Moim skromnym zdaniem jedyne na co stać polskich fanów i co jest w zasięgu ich możliwości są filmiki w stylu trekodysku Mordy.
[post="14008"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Wow 🙂 jeszcze ktos tu o mnie pamieta :> Btw, moim zdaniem twoje zdanie jest bardzo niesluszne 😉
Kilka slow o samej dyskusji... Geeez! Czemu walicie w taki straszny schemat?! Jesli mozna zrobic fanfilm starwarsowy bez mieczy swietlnych to mozna i fanfilmy trekowe bez mundurow i bridge'a 😛 (a swoja droga, w domowych warunkach o dobrego blueboxa czy greenboxa bardzo ciezko, jesli o mnie chodzi to jesli mial bym fanfilma robic i mialby wygladac jak te pierwsze odcinki hidden frontiera - nie wiem jak teraz bo nie sledze - to wolal bym w ogole nie robic) Wystarczy troche pomyslec 😛 Coscie TOSa nie ogladali? Tam sie czesto zdarzaly odcinki w ktorych przez prawie caly czas nie bylo mundurow floty i mostka enterprise 😀
No ale ok, niema mundurow no to example fanfilma jaki mozna by zrobic:
*[intro]
*statek krazy w okol planety - w tle slychac slowa "dziennik kapitanski, data gwiezdna ... jestesmy na orbicie w okol ... wysylam grupe zwiadowcza by zbadala ... z uwagi na pierwsza dyrektywe zaloga przebiera sie w ichnie cywilne ciuchy..."
*pierwsze ujecie jakie bylo filmowane on site : zaloga sie beamuje majac na sobie ciuchy z cottonfielda 😛 i co obeszlismy ten problem? 🙂
Jak rozwiazac brak rekwizytow?
1) Czy komunikatory ala logo starfleet musza byc widoczne?
2) Czy ktos zauwazyl podobienstwo telefonu Siemens ME45 do recznego fazera type 1 z tosa? 😛
3) Trivia Epizodu 1 : "Qui-Gon Jinn's communicator is a redecorated Sensor Excel Razor for Women" Czyli jesli da sie z maszynki do golenia zrobic komunikator mistrza jedi to wlasciwie dlaczego martwicie sie o rekwizyty? Mysle ze w samym treku tez tak bylo ze niejeden fazer byl z rurek i pudelek po zapalkach 😛 Improwizacja + kreatywnosc potrzebna :]
A na przyklad klingonski make'up sobie mozna w domu zrobic 😛 Modelina czy tez maka z woda lub (lepszy i sprawdzony) patent Kivasa - kapusta na czepku.
Kamera cyfrowa? Z tym TheTaleStudios raczej problemow niema 😉
I tak juz totalnie na koniec... Trek jest zbyt malo elastyczny na fanfilmy. Predzej star wars, fallout czy na przyklad stargate. Ale imo to najlepiej jest jednak zrobic cos totalnie wlasnego... ewentualnie z jakimis akcentami trekowymi dla humoru...
Z pustynią to by nie było problemy, wystarczy kawałek pustej przestrzeni z jakąs trawą tu i tam i juz mamy wasteland z fallouta jak żywy,
Yep. Aczkolwiek chcialem zauwazyc ze nie rozpoczynalem tego tematu po to by o krajobrazach dyskutowac lecz o fabule 🙂
problem to moze byc z innymi plenerami no bo trzeba by znaleźć jakies stare budunki rozwalajace sie i odpowiednio oddalone od wszystkiego żeby to zagrało jakąś osadę, taki np. Klamath albo Den.
Lol 🙂 Again 🙂 O plenery to sie nie martwcie 🙂 Ja mam do dyspozycji pewne miejsce ktore wyglada jak falloutowy Junkyard 🙂 Nawet Hub czy Necropolis by sie znalazlo 😉
Bo New California Republik to raczej sie nie da zrobić.
Nigdy nie mow nigdy 🙂
co do eksponatów, ja mam stara wiatrówke z lunetą i przytwierdzonym do lufy breloczkiem z laserem który robi za celownik, troche jest sfatygowana ale ale wyglada na maxa falloutowo, bozar to to nie jest ale hunting riffle to juz prawie.
Good 😉 Lecz o eksponaty tez sie nie martwcie 😉 Mam tego tyle ze wystarczylo by dla calego oddzialu raidersow 😀
Skupmy sie na scenariuszu. Oto propozycja jaka rzucilem na shamo :
"Co powiecie na to zeby akcja filmu dziala sie kilka lat po wydazeniach z fallout 1? Nasz bohater zostal by wyslany z misja... I wplatal sie w wojne miedzy Junkyardem a Raidersami?
I polaczyc to z powstaniem New California Republic?"
Hmm, wyobrazmy sobie ze w kilkanascie lat po wydazeniach z F1 Raidersi zaczeli rosnac w sile. Hub - zniszczony. Brotherhood od steel odciety od zapasow zywnosci... wiec... Junkyard i ShadySands jednocza sie. ShadySands daje zywnosc (ktora wymieniaja z BoS za bron i amunicje) a Junkyard ludzi. No i wojna 🙂
Bo to jest łatwiej nakręcić niż wszechświatopwy ocean po globalnym ociepleniu
No to jak juz przy Waterworldzie jestesmy :
Plot holes: There is not enough ice in the polar icecaps to submerge the earth upon melting.
No i przy okazji :
If there were, the resulting seawater would be diluted enough to make it drinkable.
😛
Hmmm... no fakt filtr jest BOSKI 🙂
No ba 😉
naprawdę wygląda pustynnie... chociaż zawsze można się uciec z pustynią do niemieckiego tricku (sprzed interwencji w Afryce) i wykorzystać pustynię błędowską 😀 Poza tym żwirownie i piaskownie są wprost stworzone do działań Legionu Apokalipsy (maski, płaszcze p-chem, kolby od kbks-u zamiast broni..... )
My chyba zyjemy w dwoch roznych swiatach 😛 A swoja droga, dlaczego swiat po zagladzie atomowej ma byc piaszczysta pustynia? 🙂
Ze ścieżką dźwiękową też nie byłoby problemu - wybór klimatów postapokaliptycznych jest w muzyce spory (różne formy dark ambientu, electro noir, ciężkich brzmień......
Ja bym raczej myslal o heavy metalu i industrial.
Tyle że w przypadku Fallouta byłby kłopot ze znalezieniem odpowiedniego pleneru... chociaż w GOPie mamy różne ciekawostki 🙂
[post="25274"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
A zassales filmik z linka ktory jest na shamo? Dont underestimate the power of cinematography. Odpowiedni kadr, filtry, podciagniecie kolorow... dorzucasz klimatyczna muze i juz. Fallout jak mazenie.
Anyway, film powstaje we Wroclawiu i okolicach z uwagi na to ze mamy tu zebranych full samochodow ala fallout/madmax, naście kostiumow i rekwizytow.
Miałoby być tam wszystko czego wymaga się od porządnego filmu klasy B. Może ktoś się skusi na współpracę? 🙂
[post="25228"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
1) LOL
2) No to podeslij scenariusz
Tak więc szanowny pan Fixer przeinacza fakty naginając je dla swoich potrzeb. Dlatego proszę was o nie uwzględnianie tego logu w swoich osądach.
[post="19754"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Ot prosze, ze weczoraj :
[20:52]
[20:52]
[20:52]
[20:52]
Morale Officer - slow kilka wyjasnienia. od kiedy jestem na forum zerknij po avatar.
Krotko jestes 🙂
i nie moge przejsc obojetnie obok hasel obrazajacych mnie i innych.
A ktos obraza? Wypowiedz Fixa jest troche kontrowersyjna, to przyznac musze, ale ja wyglaszam poprostu obiektywna ocene aktualnego stanu forum.
poza tym jak mi sie wydaje to jest to najliczniejsze forum trekowe w polsce. i czasem zajrze na inne fora wiec wiem ze tematy tam poruszane nie sa znacznie ciekawsze niz tu.
Tia... http://lexx.eu.org/startrek/index.html
http://groups.google.pl/groups?hl=pl&lr=&g...astyka.startrek
poza tym ja wiecej wiem o treku dzieki temu forum niz poprzez inne zrodla.
Nie no ok 🙂 Ja nie watpie 🙂
a co do ostatniej kwestii dla mnie liczy sie terazniejszosc a nie to co bylo kiedys tam.
[post="19725"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Pewnie. Bo nie masz porownania 🙂
PS. wydaje mi sie ze Fixer i Morale Officer to jedna i ta sama persona
A buhahaha 🙂 Ty chyba naprawde krotko tu jestes! 🙂 ale sie usmialem 😉
PS. 3 niestety wymiane pogladow musze zakonczyc - czas do domu jechac i sie wyspac bo jutro rano wyjazd do wrocka
[post="19725"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Do wrocka? To moze chcesz sie spotkac i pogadac o tym? 😛
Morale Officer a jak czesto tu bywasz zeby oceniac ze forum jest nedzne?
Nie sugeruj sie liczba respondow.
dla mnie forum to jest sedno trekowego zycia. to tutaj znajde ludzi ktorzy interesuja sie tym co ja.
Jest jeszcze LG i pl.rec.fantastyka.startrek 🙂 wiesz, tam jest znacznie lepiej ;] Jak od czasu do czasu tu zagladam to widze tylko te same walkowane po raz nty tematy... A o poziomie niektorych dyskusji... pisac mi sie nie chce...
poogladaj sobie statystyki - nie uzytkownikow - posiedz i popatrz ilu gosci sie tu pojawia i jakie czytaja tematy.
Jak wyzej...
strona owszem to fajna sprawa - dostep do materialow etc. ale tu masz interakcje, wymiane pogladow, dyskusje, rozwiazywanie problemow. jezeli zainteresowanie trekiem ma sie przejawiac tylko "wyciaganiem" ze stron plikow to jest to zadne zainteresowanie. to moze zrobic kazdy polazic od czasu do czasu po stronach...
[post="19719"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
Chyba jestes tu od niedawna...
Nędzne to te forum nie jest……
[post="19720"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]
W porownaniu do tego jak wygladalo kiedys (forum, strona - klimat), dawno dawno temu... to jest...
jezeli podpisujesz lub zobowiazujesz sie cos rozbic dla jakiejs firmy wydawniczej to w umowie masz klauzule ze scedowales prawa autorskie na dana instytucje.
Tak sobiem patrzem i myslem, Fix, ty cos podpisywales? 🙂
mowisz ze adminujesz dla forumowiczow a piszesz ze TSS jest fikcja. przeczysz sobie bo to przeciez ludzie tu piszacy sa sola forum nie zaloga ktora liczy kilka osob.
Bo TSS jest fikcja. Jedyne co po TSSie zostalo to to nedzne forum i brak checi by znow ruszyc sajt...
Na klimat na TSS narzekać nie mogę, jest sporo porządnych osób tak wśród nowych jak i starych stażem, zaś znałem i znam kilka osób z TOTSS i z obcowania z nimi musze przyznać że ten stary klimacik do którego wzdychasz z mojego odczucia, musiał być do du*y.
Dziekuje za mile slowa.
Powiedz mi co bylo takie roxx?
Nic ;] To byl taki maly joke na zakonczenie wypowiedzi 😛
To ze jak piszesz, byles szycha i mogles obarczac innych robota a samemu sie obijac?
Ja tak napisalem? 😛
Ja nie przecze ze duzo zrobiles, nawet bym nie zaprzeczyl gdybys powiedzial ze bez Ciebie mogloby nie byc TSSu, bo sporo w niego wlozyles na poczatku. Tylko ile czasu Ty naprawde pracowales?
Za duzo... Wyobraz sobie kogos kto normalnie siedzi po 12 godzin przed kompem i 3/4 tego czasu poswieca szukaniu newsow, pisaniu opisow, czowaniu na forum, wymyslaniu ankiet, pomyslow na rozwiniecie serwisu... Dzialy Download, Opowiadania (mial to byc dzial FanArt ktory dzielil by sie na poddzialy Filmy, Zdjecia, Fanfiki itp), Kuchnia i kucharz okretowy to tez moj pomysl 😛 Tony ekartek jakie zrobilem i jakie znalazlem... Masa linkow w DzialeWWW... Hi Score w newsach 😛 Opisy do encyklopedii... No sory, ale jesli twierdzisz ze sie opieprzales to znaczy z naprawde nie wiesz jak bylo kiedys...
Te dziesiatki newsow ktore napisales, kiedy to robiles? Przez pierwsze 3-4 miesiace? A potem co? Awans i nagle zmniejszyla sie Twoja ochota do pracy?
Nie, a potem fajny klimacik poszedl sie... se na ryby... Zreszta zawsze bylem tuz pod FO w hierarchii wiec nie bylo mozliwosci bym jakis awans dostal... Zreszta roboty zawsze sobie dokladalem. Wymyslalem jakis dzial, czy newansik jakis i odrazu zglaszalem chec wykoniania tego 😛
Bo miales ludzi pod soba i mogles im kazac robic za siebie?
Hyhyhy, uwierz mi, wtedy nawet kapitan tak nie mial ;] Robilismy tylko dlatego ze chcielismy robic, nie dlatego ze ktos nam kazal!
Ambicja to dobra rzecz, chec awansowania tez, ale gdy wladza uderza do glowy to juz zly znak.
Bez przesady, zaraz ze mnie tyrana zrobisz.
I ta wladza dlugo sie nie cieszyles, w lipcu L zostala kapitanem, ja CMO i co sie okazalo gdy patrzylem na Twoja prace w zalodze?
L zostala kapitanowa a ty FO, dlatego ze Arnie san olal sprawe do konca... to raz...
Dwa... w poczatkach TSS Bellana (czy Neutrino, whatever) wysluchiwala/wysluchiwal (whatever) uwagi zalogi, kazdy mogl dostac to o co prosil. Natomiast L robila wszystko po swojemu, nie zwracajac uwagi na to co mowi zaloga. Przynajmniej na to co ja mowie, co bylo imo troche dziwne zwazajac na moj staz...
Ze ten pracowity niegdys Morda sie rozleniwil i robi coraz mniej.
Stalem sie zbedny, skoro dowodztwo mnie olewalo.. i ani razu nie uslyszalem "dziekuje" za napisanie newsa, no to sorry, to po cholere mialem robic?
Przypomniec co bylo dalej gdy po paru miesiacach awansowalem na FO, a Ty zostales po raz kolejny zdegradowany? Pamietasz co mowiles?
Przeczytaj raz jeszcze to co znajduje sie kilka linijek wyzej... dziekuje
Ze tyle wlozyles w TSS a nikt tego nie docenia? Myliles sie, to bylo doceniane, ale najwyrazniej myslales ze po paru miesiacach pracy mozna siasc na laurach i cieszyc sie pozycja na jaka sie zasluzylo kiedys. Nie ma tak dobrze.
Tak jak wyzej... zreszta, z palca tego nie wyssalem, skoro z pracowitego czlonka serwisu zamienilem sie w biernego zrzede forumowego to nie bez powodu.
Tyle mowisz o Neutrino, a co powiesz o sobie?
Bardzo pracowity ;)... pod warunkiem ze ma dobre warunki i dialog z dowodzacymi. Ty widzisz to wszystko tylko z perspektywy widza...
Nawet nie widzisz jak bardzo podobnie obaj postepowaliscie.
Czyzby? To te wasze archiwa TalShiar sa chyba niekompletne... albo chciales mnie bardzo obrazic.
Gdzie byles gdy trzeba bylo rak do pracy?
A malo to przetlumaczylem hasel do encyklopedii? I gdzie sie one podzialy? No popatrz, rok juz mina a encyklopedii jak nie bylo tak nie ma. Zreszta, ja moglem robic caly czas cos... wszystko (no moze prawie wszystko) pod warunkiem ze bede miec prawo glosu. Zostalo mi ono odebrane. Przyczyna, skutek.
Co robiles gdy TSS stracil w sierpniu serwer? Nic... kompletnie nic...
Nikt mnie o nic nie poprosil. Mialem sie dopraszac o robote? Łaske mi robicie pozwalajac mi tracic swoj czas dla serwisu ktory nic nie dawal mi w zamian?
Wkrotce calkiem opusciles TSS po tym jak wlozyles w niego tyle pracy...
No, ja bym raczej powiedzial ze tyle mojej pracy zostalo mi zabrane, zreszta, teraz to mnie juz to malo obchodzi.
Jak chcesz byc za to dobrze pamietany? Bedziesz pamietany prawie na rowni z Neutrino czy Tachyonem...
LOL... dobrze sie czujesz? 🙂 Ja nie chce byc pamietany 😛 Zwlaszcza na TSS'ie bo jak narazie to jest on jedna wielka porazka, mam nadziejze ze nowa wersja TSS'u, o ile kiedykolwiek sie pokaze (taa, jasne) bedzie lepsza.
Kiedys pracowaliscie, wierzyliscie w to co robicie, a pozniej?
Przeszlo Wam... i rozstaliscie sie z TSS w malo przyjemny sposob...
Heh, a nam wszystkim to masowo odbilo przez co odeszlismy... i jeszcze to my jestesmy przyczyna atakow na wtc... 😛
wszyscy trzej, mimo ze nie jednoczesnie. Takie to byly czasy gdy przestales byc szycha w TSS...
Takie to nastaly czasy ze TSS przestal byc worker-friendly 😛 Powiem tak, byla "Belana", bylo ok. Pojawil sie "Neutriiiino" a "Belana" sobie poszla, powoli zaczely robic sie schodki 😛 Pojawil sie log... Pojawila sie pani kapitanowa L (ja nic do ciebie nie mam L, ja mam na mysli tylko ten okres czasu ;))... Dotychczasowy FO sobie poszedl... Fajny klimacik poszedl sobie 😛
Tak na koniec dodam tylko ze chcialem jeszcze robic dla tss'u... No i tu mam zal do pani kapitanowej... Ale z mojej strony EOT
Ech... czasem tęsknie za tamtymi czasami... ale cóż... Mr Silik przeszedł na emeryture... [w tym miejscu chciałbym przypomnieć się dowództwu, że agenci na emeryturze też lubią dorabiać do emeryturki jakby zaszła potrzeba 😉 ]
No no no, TalShiar czuwa ;] Tak czy siak uwazam ze o historii tss powinno mowic sie jak najmniej... niech historia pozostanie tylko w archiwach talshiar oraz w pamieci swiadkow... 😉
Te tytułowe "kłamstwa" to oczywiście przedstawienie prawdy z behind the scenes 😉
I cóż... ja i Piotr mamy materiały na napisanie kilku tomów... tylko tyle moge powiedzieć 😉
Ehh, tyle w historii TSS sie dzialo ze nawet TalShiar niezna wszystkich faktow... Zwlaszcza ze TalShiar zainteresowalo sie TSS'em dopiero po pewnym czasie 😉
Ze swojej strony oczywiście potwierdzam autentyczność powyższego loga... ma małą mikroskopijną pieczątke "TalShiar Archives" w tajnym miejscu 😉
Dzieki anyway ;]
(...)Tam poznałam autora strony, Mirka Dudka aka Neutrino, późniejszego założyciela TSSu.
Masz wac pani kapitanowa na mysli Bellane Torres... Uwaga, osoby wrazliwe oraz wierzace (niekoniecznie w treka prosze o nie czytanie ponizszego loga ;]
Male wprowadznie, otoz "Bellana" (dawna kapitanowa/zalozycielka tss) pojechala do "gdziestam" na czas nieokreslony i zostawila mostek pewnemu kszszszsz(pii)... takiemu jednemu Neutrio 😉 Jechala tam na bardzo dlugo wiec poza tss'em "powiezyla" mu zekomo swoj mail i konto gg... Arnie_san to ex FO a takze ex kapitan tss'u (z ktorym ja wywolalem bunt w tss'ie gdy dowodzil Mirus Neutrino ;)) oj dzialo sie dzialo ;))))
Belana Tores (22:29)
A powiesz chociaż dlaczego?
Arnie-san (22:29)
....nie.
Belana Tores (22:30)
Czyli Belana się myliła pisząc, że "zawsze mogę na Ciebie liczyć". Szkoda...
Arnie-san (22:30)
Ona mogła... Ty nie.
Belana Tores (22:31)
Powiedz co takiego złego zrobiłem?
Arnie-san (22:32)
Nieważne - nie jesteś Belaną po prostu i tyle. Nie chciałem być nigdy w załodze - wciągła mnie i dla niej to wszystko robiłem... Ale Jej nie ma... i mnie też nie.
Belana Tores (22:43)
Jest coś, co, jeżeli Ci powiem, może sprawić, że zmienisz kolosalnie zdanie - na temat mnie albo Belany. Ale musisz chcieć tego wysłuchać i obiecać, że zachowasz to dla siebie.
Belana Tores (22:43)
To naprawdę BARDZO ważne.
Arnie-san (22:43)
Dobrze. Obiecuję (tutaj taki maly przypis odemnie : ROTFL!! :))))))
Belana Tores (22:44)
Zastanawiales sie kiedys dlaczego nikt nie zna belany osobiscie? dlaczego jest taka tajemnicza? dlaczego nikt nigdy nie slyszal jej glosu?
Arnie-san (22:44)
Ke?
Arnie-san (22:44)
Ja ją widziałem
Belana Tores (22:45)
Nie. Widziales zdjecie.
Arnie-san (22:45)
no fakt.
Arnie-san (22:45)
I?
Belana Tores (22:45)
A teraz _zalozmy_ ze nigdy nie istniala - czy teraz wyglada wszystko jasniej?
Arnie-san (22:46)
Wiesz co - w życiu w to nie uwierzę - szczególnie, że Latynos z Nią przez telefon gadała. >)
Belana Tores (22:46)
Nie gadala. Nigdy
Belana Tores (22:46)
Zapytaj mnie o cos co wiesz tylko ty i Lana. A tego jest duzo
Arnie-san (22:47)
Dobra - imię mojej dziwczyny
Belana Tores (22:47)
Agenta
Arnie-san (22:47)
Źle ! >)
Arnie-san (22:47)
HA!
Arnie-san (22:48)
I wpadłeś
Belana Tores (22:48)
Eh... no jak to inaczej udowodnic
Belana Tores (22:48)
belana zawsze pisala tylko malymi literami
Arnie-san (22:48)
Nie dasz rady >)
Belana Tores (22:48)
i nie uzywala polskich znakow
Arnie-san (22:48)
Przesta¨˝ - to jest żałosne.
Belana Tores (22:49)
A wlasnie - pamietasz kiedy zniknela? w dzien spotkania w Krakowie
Belana Tores (22:49)
Nigdy sie na nim nie pojawila
Belana Tores (22:49)
Bo wlasnie wtedy zrozumialem, ze Belana jest zbedna. ze wzbila sie wyzej niz ja.
Arnie-san (22:50)
Suuper...
Arnie-san (22:50)
1. Nie mam dziwczyny
Arnie-san (22:50)
2. A już na pewno nie jakaś Agenta ;P
Belana Tores (22:50)
ale jestes zakochany
Belana Tores (22:50)
w dziewczynie ktora nie wie ktorego wybrac
Arnie-san (22:50)
Powiem to tak - nawet jeślito prawda by była, to...
Belana Tores (22:50)
prawiles cale wywody na ten temat.
Arnie-san (22:50)
tym bardziej odchodzę.
Arnie-san (22:50)
Wiele wiesz...
Arnie-san (22:50)
może masz logi...
Arnie-san (22:51)
Jest wiele możliwości.
Belana Tores (22:51)
Pomysl - skad 26 letniej studentce prawa mogloby przyjsc do glowy pozostawiac caly portal
w rekach 17-latka?
Arnie-san (22:51)
A co mnie to obchodzi?
Arnie-san (22:51)
To Jej wybór...
Arnie-san (22:52)
Sory - znikam...
Belana Tores (22:52)
Zmieniles sie.
Arnie-san (22:52)
A - oszczędzę Ci wstydu i nie wygadam tego nikomu.
Belana Tores (22:52)
Nie wazne jest dla Ciebie kto jest kim - tylko kto jest jakiej plci.
Arnie-san (22:52)
Smolisz głupoty - PLONK
Belana Tores (22:52)
Nie mow - obiecales.
Arnie-san (22:53)
Nie powiem. (ROTFL again ;)))
Belana Tores (22:53)
Jezu prawde mowiac nie wiedzialem ze tak trudno bedzie cie przekonac do prawdy
Arnie-san (0:10)
Belana Tores (22:53)
Jezu prawde mowiac nie wiedzialem ze tak trudno bedzie cie przekonac do prawdy... chryste
panie...
Belana Tores (22:53)
sam powiedziales kiedys "jakbym slyszal belane".
Arnie-san (22:54)
Błagam - wykreśl mnie i daj zapomnieć o tym "zboczeniu" - i nigdy więcej się do mnie nie odzywaj -_-"
Belana Tores (22:55)
oki
(...)
To właśnie on mnie namówił do dołączenia do załogi TSSu i tak to sie zaczeło.
Taa, od kadeta do kapitana 😛 hyhy, to jest nie sprawiedliwe ;]
A tak na marginesie, to oficjalnie do zalogi dolaczylas po raczej dluuuugim czasie z tego co pamietam... 😉
---
Ja bylem w TSS od day 1. Bylem Morale Oficerem, First Oficerem, Glownym Inzynierem... chwile nawet kapitanem ;] Mialem byc Medycznym i glownym od ochrony ale za mojego pobytu takie stanowiska sie nie pojawily. Mialem opy, admina na forum... Przez kilka dni od Day 1 bylo nas 3 w TSS, potem 5 albo 6... i byl wypas, napeawde bylo super... No sorki L, to nic osobistego ale za twojej kadencji juz bylo mniej ciekawie :]
(...)
Ja już nie pamiętam dokładnie jak trafiłem na TSS'a.
Ale ja pamietam... Chciales wejsc, trza bylo do moralnego pisac ;] A moralny pisal zeby pisac newsy bo sie moralnemu newsow pisac nie chialo (tyle ich juz wczesniej napisal) i ktos je pisac musial. 😉 A potem zostales przyjety ;]
Buhaha, czasy kiedy to jeszcze bylem szycha w tss'ie roxx 😉
(...)
poniewaz sam chcialbym poznac mysle ciekawa historie poczatkow TSS'a.
Uwiez mi, nie chcesz. I teraz pisze powaznie, te logi Neutrina to male piwo przy niektorych innych zdazeniach, ale to temat juz zamkniety (oby na wieki wiekow).
(...)
Jak to się stało i dlaczego, będzie we wspólnie napisanej z Piotrem książce autobiograficznej "TSS, kłamstwa i logi z czata"
Jesli Piotr bedzie ja pisal to moze byc nawet calkiem zgodna z prawda bo przekazalem mu wiekszosc mojej wiedzy na temat tego co dzialo sie tutaj od samego poczatku... 😉
-The ende for now
-Moralny ze starszyzny - jedyny z pratss'u ktory jeszcze zyje (bo arnie san znalazl sobie zone, niech bog ma go w swojej opiece)
