Myślę że ta dyskusja byłaby niedokończona gdybym nie przytoczył mojego ulubionego cytatu w tym temacie (Rozmowy z Bogiem - Donald Walsch):Na początku to, co Jest, było wszystkim i poza nim nie było nic. Lecz Wszystko, Co Jest, nie mogło siebie poznać – ponieważ istniało tylko Wszystko, Co Jest, i nie było nic innego.Toteż Wszystko, Co Jest ... nie było. Gdyż z braku Innego, Wszystko, Co Jest, przestaje być.Wszystko, Co Jest wiedziało, że nie ma nic innego. Mimo to Wszech-Jedność postanowiła poznać siebie doświadczalnie.Zatem Wszystko, Co Jest podzieliło się – w jednej cudownej chwiłi stajać się tym oraz tamtym. Po raz pierwszy to i tamto zaistniały niezależnie od siebie. Oba istniały jednocześnie, podobnie jak to, co nie było ani tym, ani tamtym.Powstały wiec nagle trzy rzeczy: „to, co jest tutaj”, „to, co jest tam”, i „to, co nie jest ani tutaj, ani tam” . Bez tego nie mogłyby istnieć tutaj i tam. To nic, które mieści wszystko. To pustka, która mieści przestrzeń. To całość, która mieści części.Idźmy dalej. To nic, które zawiera wszystko, zwane jest przez niektórych Bogiem. Ale nie jest to zbyt ścisłe, gdyż ...Jak wam sie podoba ten cytat?