Tutaj mi nic nie ztobili. Na IRCu potraktowali nas jak śmieci. No ale nie róbmy offtopa.
Tak, nas, bo trzeba wiedzieć, że mnie też
Drugi raz uzasadniasz słuszność mojego posta. Ci co wiedzą o co chodzi, to zrozumieją.
Po pierwsze - jeśli ty musiałbyś mnie nazwać najbardziej obłudnym człowiekiem na Ziemi, to ja muszę ciebie nazwać ekstremalnym egocentrykiem. Nie wiem skąd przyszło ci do głowy, że miałem na myśli ciebie. Sprawiałeś wrażenie, że zrozumiałeś mojego maila.
Po drugie - pomyliłeś fora. Nie przynoś tutaj ze sobą poziomu debaty z forum, z którego odszedłeś. Tutaj raczej w ten sposób się nie rozmawia i nikt nikogo nie obraża.
Po trzecie - nie oceniaj mnie wedle własnej miary. Nie wiem jak uruchomić Spambota, mało tego, nawet nie wiem na jaki adres miałbym go nasłać. Może poszły za tobą z forum startrek.pl?
Naprawdę nie wiem, skąd Evivie przyszło do głowy to, żeby nazywać cię "wściekle inteligentną bestią". Kolejny raz nieprzymuszony wystawiasz się na strzał.
Właśnie!
Znowu Bill błysnął. Boi się iść do kina na film, bo ludzie się będą z niego śmiać. Ciekawe czemu?
http://trekmovie.com/2009/06/30/william-sh...tar-trek-movie/
Pewno pekal, ze go beda ludzie szturchac
"Ej, Bill, gdzie jestes w tej scenie? Ta flara cie tak przykryla?"
Jeśli nie rozumiesz, trudno, nie bedę Ci rysować, żebyś zrozumiał.
No trudno, pojedz mi moze w takim razie jakims bardziej przystepnym cytatem
Och, jakiez to było ironiczne i z jaką wyższością powiedziane...
Doprawdy, nie musisz sie az tak chwalic ze udalo ci sie wreszcie cokolwiek zrozumiec
"Właśnie taki jestem. Dla przypodobania się byle krowie nie będę sobie gęby serwetką zasłaniać."
Czekaj, czekaj, bo chyba nie skumalem. To ty jestes tutaj ta krowa czy serwetka, bo cos nie czaje odniesienia
Prosze bardzo. Masz to gratis.
Nie tylko ja, cieszy mnie nad wyraz, ze i inni moga sobie przyswoic twoj sluszny swiatopoglad
Tak, i w imie tej drobnej roznicy bedziesz go bronic nawet jak zamorduje czlowieka, gratuluje. Bra-wo
Jakiego człowieka? ja pisałam o premierze Tusku.
Dziekuje ci niezmiernie za probke twojej mentalnosci.
Nie no, rewelacja. I pomyslec, ze wszystko tylko dlatego, ze facet robi jakies rewie konne!
Ni dlatego, ze je robi, ale dlatego, po co to robi. Róznica drobna, acz znacząca.
Tak, i w imie tej drobnej roznicy bedziesz go bronic nawet jak zamorduje czlowieka, gratuluje. Bra-wo
będę bronic Shatnera, nawet gdyby zastrzelił własnoręcznie premiera Tuska i rozjechał ojca Rydzyka.
Nie no, rewelacja. I pomyslec, ze wszystko tylko dlatego, ze facet robi jakies rewie konne!
A tak wogóle, to może zamknijmy ten temat, Piotrze, bo juz nie wytrzymuję i wypisuję głupstwa
Obowiazku uczestniczenia w temacie nie ma, to nie st.pl
Bzdura do kwadratu. Kiedy Kirk niby mial nagrac to pozegnanie dla Spocka? Orci i Kurtzman twierdza, ze przed wyprawa na Romulusa z Unification. Ale Kirk nie mogl o tej wyprawie wiedziec, gdyz zostal wciagniety przez Nexus jakies 70 lat wczesniej i wlasnie 70 lat wczesniej musialby to nagranie sporzadzic. Dobrze, ze to nie przeszlo.
Ale tak poza tym to ciezko sie do czegos przyczepic (no moze jeszcze do tego, ze Vulcana bylo tak ladnie widac z Delty Vegi, podczas gdy planety byly od siebie na tyle odlegle ze trzeba bylo podrozowac miedzy nimi z predkoscia warp?)
Bły wywiad ze scenarzystami - planetę po prostu przenieśli (!) do tego samego systemu co Vulcan.
Kompletnie nie o to mi chodzilo. Obie sytuacje, zarowno widzialnosc Vulcana z Delty Vegi, jak i podroz miedzy tymi planetami z predkoscia Warp mialy miejsce w najnowszym filmie (no chyba, ze sie myle co do drugiego - dzisiaj to zweryfikuje w kinie) Gdyby Vulcan byloby z Delty Vegi tak dobrze widac, to podroz z Warp 1 trwalaby pewnie cos kolo 2 sekund.
Ja rowniez przyjmowalem ze to ew. moze byc inna planeta o tej samej nazwie, natomiast wypowiedzi scenarzystow "a przesunelismy se planete" powinny byc sygnalem alarmowym, widac, ze maja w d**** wszechswiat ST, dla mnie to nie sa fani.
Zwolennicy kanonu raczej nie mają się czego czepiać
Ja bym sie jednak czepial - jak pisalem w swojej recenzji, ten reboot mial byc specyficzny. Stworzenie alternatywnej historii nie wymazujace starej - czego wiecej mozna bylo chciec. Tylko, ze w przypadku tworzenia alternatywnej historii nie powinno sie zmieniac "praw fizyki" - transportowanie z Delta Vega na NCC-1701 odlegly juz prawdopodobnie o miliardy kilometrow? Transportowanie z okolic Saturna w okolice Ziemi (o ile dobrze pemietam)? Zasieg transporterow zawsze bylo ograniczony (ostatnio chyba 40000km) i bylo to kluczowe w wielu historiach TNG czy VOY. Rozumiem, ze w nastepnym filmie statkow juz prawie w ogole nie bedzie, skoro mozna sie bez problemu teleportowac na dowolna odleglosc. Widze tu lenistwo scenarzystow, ktore niestety moze miec przykre dla ST konsekwencje.
Ale tak poza tym to ciezko sie do czegos przyczepic (no moze jeszcze do tego, ze Vulcana bylo tak ladnie widac z Delty Vegi, podczas gdy planety byly od siebie na tyle odlegle ze trzeba bylo podrozowac miedzy nimi z predkoscia warp?)
Lista kin grających Star Trek w Polsce - oby niekompletna...
Tutaj http://www.heliosnet.pl/ przynajmniej widnieje w zapowiedzi na stronie głównej...
Na heliosnet Star Trek wisi w zapowiedziach od miesiaca albo i dluzej.
Co do Zlotych Tarasow (ogolnie Multikina czy Silvera) to sprawa byla juz raczej jasna, wywiesili film na www pare dni temu. CC udaje, ze filmu nie ma. Z lodzkiego CC zniknely ulotki, plakat jeszcze wisi.
a w kinach wciąż wielka niewiadoma co się będzie działo w piątek...
No tu już chyba wiadomo
http://cinema-city.pl/index.php?module=sea...p;dd=2009-05-08
Filmweb potwierdzil informacje. Podsumowalem na trekkie.pl. Wychodzi na to, ze w niektorych miastach ST w ogole nie bedzie. No comments.
