Projekt Star Trek Renegades to sfinansowana na Kickstarterze nieoficjalna produkcja wspierana m.in. przez trekowych aktorów Waltera Koeniga i Tima Russa.
Źródło: Oficjalna strona projektu
This film/pilot is currently in post-production looking towards a summer/fall 2014 release date.
Czyli powtórka B5: The Crusade... Nic z tego nie wyjdzie i skończy się na pilocie.
A w sumie szkoda, bo nie wygląda to źle.
żeby się na tym pilocie nie skończyło tylko niech jakiś inteligenty scenarzysta i reżyser się za to wezmą to będzie dobrze. A jak mają robić to lepiej żeby im to mądrze szło a nie żeby do końca sezonu dojechać i się z tym nie męczyć.
Wygląda nienajgorzej tylko czy sie uda zrobić z tego coś fajnego?
Jestem rozdarty. Z jednej strony wypatruję nowego serialu ST jak kania dżdżu, w trailerze mam trzech aktorów z ulubionego Voyagera, ogólne założenia nie są złe, z drugiej nie przekonuje mnie to do końca.Star Trek nie kojarzy mi się z mrocznym klimatem. No może poza pewnym etapem DS9, gdzie mamy poczucie zbliżającej się klęski. Na ogół jednak były to opowieści o ekploracji kosmosu, dziwnym anomaliach, dylematach etycznych, zabawy w "co by było gdyby przenieść sie do pewnej epoki z dzisiejszą wiedzą". Czyli coś zupełnie innego niż tutaj chcą nam zaserwować. Walka zawsze była tłem, czyż nie?No i chyba mała szansa, żę CBS podejmie temat, bo według opinii Abramsa, na chwilę obecną nie są zainteresowani przenoszeniem ST na mały ekran.
żeby się na tym pilocie nie skończyło tylko niech jakiś inteligenty scenarzysta i reżyser się za to wezmą to będzie dobrze.męczyć.
Przypuszczam, że w obecnym momencie serialowi najbardziej potrzeba inwestora z dolarami.
No i chyba mała szansa, żę CBS podejmie temat, bo według opinii Abramsa, na chwilę obecną nie są zainteresowani przenoszeniem ST na mały ekran.
Abrams niech sobie robi sequele Gwiezdnych Wojen, ewentualnie Myszki Miki.
Powiem to tak jeśli będzie fajny pomysł z dobrą obsadą i czymś tam co ludziom da chęć do oglądania to po pilocie to może i się znaleźć z 10 gości co na to po worku z kasą wydadzą. Bo jak wiemy ostatni serial kiepsko wyszedł bo praktycznie on sam gówno w całe uniwersum wnosił i właściwie z niego w ogóle nie czerpał poza pokazaniem Andorian Volcan i Kilingonów do tego było brak porządnego scenariusza który by coś wnosił do serialu a raczej do sezonu.
Hmm, chcą zrobić takie "Firefly" ze szpiczastouchymi, ale przez ponad rok nie udało się nakręcić i opublikować nawet pilota. Nie wróżę wielkiej przyszłości temu projektowi (obym się mylił) :)PS. Dlaczego filmy youtube na stronie mają zawsze zablokowany full screen? Zawsze muszę je otwierać w nowym oknie.
Ja się tak tylko zastanawiam jak to możliwe, że 10 lat po misji Voyagera Chekov jeszcze żyje (bazuję na opisie z imdb: http://www.imdb.com/title/tt2621446/?ref_=nv_sr_1 ). Miałby grubo ponad 100 lat.
PS. Dlaczego filmy youtube na stronie mają zawsze zablokowany full screen? Zawsze muszę je otwierać w nowym oknie.
Wybacz, niedoskonałość kodu. Pracuję nad tym, by to zmienić.
Ja się tak tylko zastanawiam jak to możliwe, że 10 lat po misji Voyagera Chekov jeszcze żyje (bazuję na opisie z imdb: http://www.imdb.com/title/tt2621446/?ref_=nv_sr_1 ). Miałby grubo ponad 100 lat.
Nie dziwię się, warto pamiętać, że w TNG McCoy miał w gościnnym występie w pilocie około 140 lat.
Ja się tak tylko zastanawiam jak to możliwe, że 10 lat po misji Voyagera Chekov jeszcze żyje (bazuję na opisie z imdb: http://www.imdb.com/title/tt2621446/?ref_=nv_sr_1 ). Miałby grubo ponad 100 lat.
Nie dziwię się, warto pamiętać, że w TNG McCoy miał w gościnnym występie w pilocie około 140 lat.
I wyglądał jak suszona śliwka która ma się rozpaść przy najmniejszym dotknięciu. A w wypadku Chekova należy dodać jeszcze z 25 lat od początku TNG.
