Forum Fantastyka Star Trek Życie i aktorstwo Williama Shatnera

Życie i aktorstwo Williama Shatnera

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 209 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Lo'Rel
    Uczestnik
    #75019

    No właśnie nie, bo ja się w nim żadnych negatywów nie doszukiwałem, dopóki sam nie zaczął ich masowo produkować...

    I to jest strzał w dziesiątkę...

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #75104

    News ten nie pasuje na stronę główną, ale w tym wątku będzie jak znalazł: Nowy T.J. Hooker. Ciekawe czy Shat będzie chciał zagrać jakąś rólkę...

    Eviva
    Uczestnik
    #75105

    News ten nie pasuje na stronę główną, ale w tym wątku będzie jak znalazł: Nowy T.J. Hooker. Ciekawe czy Shat będzie chciał zagrać jakąś rólkę...

    Jest zajęty. Chce wznowić produkcje telewizyjnej serii "Tekwar", a ja go popieram.

    No właśnie nie, bo ja się w nim żadnych negatywów nie doszukiwałem, dopóki sam nie zaczął ich masowo produkować...

    O to to właśnie. Trafiłeś w samo sedno. Nieważne ile zrobi gruby dobrego, ale zawsze coś powie lub zrobi, że ludzie pamiętają tylko to złe. Poza tym on chyba naprawdę wierzy w to, że jest kapitanem Kirkiem.

    Jakie "chyba"? Naprawdę wierzy. To jego alter ego, które uwielbia, a fani wybaczają mu tę drobną słabość. A jest jaki jest. Ja go tak bronię może dlatego, że bardzo przypomina mnie samą - najpierw nazraża do siebie ludzi jakimiś głupstwami, a potem martwi się, bo go nie lubią :).

    zdarom
    Uczestnik
    #75106

    Nie jestem przekonany czy to są "jakieś głupstwa".

    Eviva
    Uczestnik
    #75109

    Nie jestem przekonany czy to są "jakieś głupstwa".

    Znaczy, co? zjadł czyjegoś kota na śniadanie, czy może komuś matkę zgwałcił? Proszę o przykład.

    zdarom
    Uczestnik
    #75112

    Znaczy, co? zjadł czyjegoś kota na śniadanie, czy może komuś matkę zgwałcił? Proszę o przykład.

    Poczytaj cały ten temat a zobaczysz o co mi chodzi.

    Zarathos
    Uczestnik
    #75119

    O tym gwałceniu to słyszałem, o kocie nie, ale zawsze można stoczyć się jeszcze niżej 😛

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #75121

    A jest jaki jest. Ja go tak bronię może dlatego, że bardzo przypomina mnie samą

    Znaczy jesteś Jimem Kirkiem? :>

    najpierw nazraża do siebie ludzi jakimiś głupstwami, a potem martwi się, bo go nie lubią

    Nom....

    Eviva
    Uczestnik
    #75122

    Znowu Bill błysnął. Boi się iść do kina na film, bo ludzie się będą z niego śmiać. Ciekawe czemu?

    http://trekmovie.com/2009/06/30/william-sh...tar-trek-movie/

    Pewno pekal, ze go beda ludzie szturchac

    "Ej, Bill, gdzie jestes w tej scenie? Ta flara cie tak przykryla?"

    Wiesz co? Na jego miejscu też bym się bała, bo takie odzywki bardzo ranią. Nie dziwię się, że chce tego uniknąć, natomiast dziwię się, że Ty nie rozumiesz.

    Znaczy, co? zjadł czyjegoś kota na śniadanie, czy może komuś matkę zgwałcił? Proszę o przykład.

    Poczytaj cały ten temat a zobaczysz o co mi chodzi.

    Przeczytałam i dalej nic nie rozumiem. Napisz prostym, polskim językiem, o co Ci chodzi.

    O tym gwałceniu to słyszałem, o kocie nie, ale zawsze można stoczyć się jeszcze niżej 😛

    O gwałceniu słyszałeś? Od kogo? Uściślij może.

    A teraz do wszystkich, których zacytowałam: znacie taki dowcip?

    - Czemu ty, Zosiu, wygadujesz takie straszne rzeczy o Basi? Powiedz raz o niej coś miłego.

    - Jak ja mogę powiedzieć o niej coś miłego? Przecież ja jej wcale nie znam.

    Aluzju poniali? Tak? To dobrze.

    zdarom
    Uczestnik
    #75128

    Przeczytałam i dalej nic nie rozumiem. Napisz prostym, polskim językiem, o co Ci chodzi.

    No to że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem to nie mój problem. Ty zwyczajnie bronisz Shatnera nie zważając na jego wybryki związane z STXI.

    Toreth
    Uczestnik
    #75135

    Wybryki?? Znaczy co? Podłożył im ogień na planie? Chował rekwizyty? Ogolił na łyso Pine'a podczas snu?

    Anonimowy
    Gość
    #75136

    Czyli że nie znam Billa? Rozumiem, że ty Evivo go znasz osobiście i pijecie sobie razem wódeczke. Fajnie masz.

    Zarathos
    Uczestnik
    #75138

    Wybryki?? Znaczy co? Podłożył im ogień na planie? Chował rekwizyty? Ogolił na łyso Pine'a podczas snu?

    Zmienił scenariusz. Wpisał: sceny w maszynowni kręcić w browarze.

    Eviva
    Uczestnik
    #75139

    No to że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem to nie mój problem. Ty zwyczajnie bronisz Shatnera nie zważając na jego wybryki związane z STXI.

    I jakiez to były wybryki? Parę wypowiedzi? Kpisz czy o droge pytasz? Przecież on tyle tylko, że sobie ponarzekał. Nie napadł nikogo z nożem, nie zamieścił w mediach żadnej oszczerczej informacji o Abramsie, nowych aktorach czy innych producentach, czemu więc nie miałabym go bronić? Doprawdy, albo jestes zwyczajnie uprzedzony, albo wziąłeś to wszystko za poważnie (raczej to pierwsze).

    Czyli że nie znam Billa? Rozumiem, że ty Evivo go znasz osobiście i pijecie sobie razem wódeczke. Fajnie masz.

    Oczywiście. Ostatnio tak się oboje schlalismy, że trzeba nas było reanimować w General Hospital 😎

    Zrozum, Mordeczko: i Ty, i ja znamy go wyłącznie poprzez publikacje, tylko że ja wole o nim pisać miło, a inni wolą obrzucać go błotem, nie zadając sobie nawet trudu pomyslenia, czy to właściwe. W Dekalogu powiedziano "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu". Wobec tego lepiej uważać, nim się zacznie bezmyślnie jak papuga powtarzać lub zgoła wyolbrzymiać plotki na czyjś temat.

    Wybryki?? Znaczy co? Podłożył im ogień na planie? Chował rekwizyty? Ogolił na łyso Pine'a podczas snu?

    Zmienił scenariusz. Wpisał: sceny w maszynowni kręcić w browarze.

    Gdyby miał jakikolwiek wpływ na sceniariusz, tenże na pewno byłby lepszy. Nie pisze tak w uznaniu dla talentu Billa, ale biorac pod uwagę prosty fakt, że aby napisać gorszy, mając dostęp do wszystkich materiałów źródłowych Treka, trzebaby się bardzo postarać.

    Anonimowy
    Gość
    #75141

    W Dekalogu powiedziano "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu". Wobec tego lepiej uważać, nim się zacznie bezmyślnie jak papuga powtarzać lub zgoła wyolbrzymiać plotki na czyjś temat.

    A jakie ja fałszywe zdanie o nim mówie? Jest słabym aktorem? Jest. To nie tylko moja opinia jako laika tylko również krytyków. Wygląda jak pijak? Wygląda. Łazi i marudzi, że nie zagrał? Łazi. Strzela fochy i nie idzie na premierę filmu którego mimo wszystko jest ikoną? Strzela.

    Generalnie koleś jest spoko i ma momenty, że zwiększa mój szacunek do niego. Koleś ma coś co cenie najbardziej u ludzi, czyli potrafi się śmiać sam z siebie i ma dystans do siebie i postaci które zagrał, ale czasem ma jakiś odpał że nie pozostaje nic innego jak tylko się obśmiać.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 209 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram