Przecież nie zrezygnowali by z projektu Samolotu Kosmicznego na rzecz takiego małego dziadygi. 😆
Ale jeśli zabraknie funduszy na większy wahadłowiec, to taki mały może uratować sytuację. Poza tym ten przyszły wahadłowiec i tak będzie znacznie mniejszy od tych obecnych, bo będzie zabierał tylko kosmonautów a nie duże ładunki. Duże ładunki mają na razie dostarczać rakiety, bo okazało się że tak jest taniej.