Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Wyścig w Kosmos

Wyścig w Kosmos

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 297 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Romek 63
    Uczestnik
    #100460

    Ano właśnie - kolejny przykład :

    Rumunia w kosmosie? Stowarzyszenie ARCA celuje w Księżyc

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...09-19-arca.html

    ARCA realizowała po drodze już różne projekty astronautyczne, obecnie pracuje nad rakietą mającą w ramach konkursu Google Lunar X Prize dostarczyć na Księżyc lądownik. ARCA w gronie konkurentów startujących w tym konkursie proponuje chyba najbardziej oryginalne rozwiązania.

    Konkurs Google Lunar X Prize został ogłoszony w 2007 roku na fali sukcesu poprzedniego konkursu Ansari X Prize, zakończonego zwycięstwem statku SpaceShipOne, który w 2004 roku dwukrotnie wzniósł się z pilotem na wysokość ponad 100 km – umowną granicę kosmosu. W obecnym konkursie celem jest już Księżyc, nie tylko osiągnięcie go, ale umieszczenie na nim łazika, który przejedzie przynajmniej 500 m i prześle na Ziemię odpowiednia audycję. Nagroda wynosi 30 mln USD, a do konkursu przystąpiło 29 zespołów.

    IAR-111 będzie samolotem odrzutowym zbudowanym z materiałów kompozytowych. Jego załoga będzie składać się z dwóch osób – pilota i nawigatora. Start samolotu będzie odbywał się z powierzchni wody (starty będą odbywać się na Morzu Czarnym), po czym na wysokości ok. 16 km, przy prędkości 1,5 Ma zostanie uwolniona rakieta Haas II, która wejdzie na orbitę. Bez tego ładunku samolot będzie w stanie osiągnąć wysokość ok. 30 km przy prędkości 2,6 Ma.

    Obecnie trwają intensywne prace nad budową samolotu IAR-111. Budowane są formy do poszczególnych części kadłuba, gotowa jest już kabina załogi. Budowa samolotu zostanie ukończona w połowie 2012 roku, zaś pod koniec 2012 roku odbędzie się jego pierwszy start. Pierwszy lot ponaddźwiękowy planowany jest na pierwszą połowę 2013 roku.

    A w dalszych planach ARCA – wyniesienie na orbitę statku załogowego!

    Niewykluczone, że już w nieodległej przyszłości Rumunia stanie się jednym z niewielu krajów, które są w stanie umieszczać satelity na orbicie za pomocą własnej rakiety nośnej.

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Tiangong-1 już na stanowisku startowym !

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...tiangong-1.html

    http://gadzetomania.pl/2011/09/27/chiny-um...-dlugi-marsz-ii

    Rakieta z pierwszym modułem chińskiej orbitalnej stacji kosmicznej – Tiangong-1, została wytoczona na stanowisko startowe. Oznacza to rozpoczęcie ostatnich przygotowań do startu, który może mieć miejsce 27 września.

    Mierzący 8,5 metra długości oraz posiadający masę 8 ton moduł Tiangong-1 zostanie wysłany na orbitę celem rozpoczęcia bardzo istotnego etapu chińskiego programu załogowego. Już za nieco ponad dwa miesiące wyniesiony ma zostać statek bezzałogowy Shenzhou-8, który podejmie próbę automatycznego cumowania do Tiangong-1. Połączone statki posłużą chińskim inżynierom i naukowcom do przeprowadzenia wielu ważnych testów.

    Jeśli powyżej opisany etap działań zakończony zostanie pomyślnie, to już za kilka miesięcy, na początku 2012 roku, na orbitę wysłana zostanie czwarta chińska misja załogowa – Shenzhou-9. Zadaniem trójosobowej załogi będzie zadokowanie do chińskiego kompleksu orbitalnego i przeprowadzenie wielu testów oraz eksperymentów. Możliwe, że pod koniec przyszłego roku wysłana zostanie także załogowa misja Shenzhou-10.

    A tu można obejrzeć filmik na temat misji i programu kosmicznego Chin.

    http://v.ifeng.com/news/tech/201109/819a01...993f686cb.shtml

    Dołączona grafika

    Ta rakieta to pod względem wielkości odpowiednik rosyjskiego Sojuza.

    Chińczycy już budują odpowiednik francuskiej Ariane 5, a myślą już o budowie odpowiednika amerykańskiego Saturna V albo raczej nowej rakiety SLS.

    Start chińskiej stacji orbitalnej Tiangong-1

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...tiangong-1.html

    Do długo oczekiwanego startu rakiety nośnej CZ-2F T1 z prototypową stacją kosmiczną Tiangong-1 dojdzie dziś po południu w oknie startowym rozpoczynającym się o godzinie 15:16 i kończącym o 15:31 CEST. Będzie to pierwsza próba ustanowienia chińskiego przyczółka na niskiej orbicie okołoziemskiej - w przyszłości do tej niewielkiej stacji zacumują zarówno automatyczne pojazdy Shenzhou jak i misje załogowe. Transmisję ze startu będzie można obejrzeć na żywo w chińskiej telewizji CCTV.

    Jeśli misja za zakończy się sukcesem, następnie do stacji uda się kolejna misja - tym razem załogowa Shenzhou 9, która pozostanie na pokładzie Tiangong-1 przez około 15 dni. W przyszłości prawdopodobnie odbędzie się jeszcze przynajmniej jeden lot załogowy do chińskiej stacji.

    Po zakończeniu działań, Tiangong-1 zostanie w kontrolowany sposób usunięty z orbity i spłonie w atmosferze.

    Użyta do wystrzelenia rakieta CZ-2F T1 stanowi obecnie najpotężniejszy system nośny w chińskim arsenale i dysponuje nieco większym ciągiem niż jej bliźniacza wersja CZ-2F. W stosunku do poprzedniej wersji zmodyfikowano nieco osłonę ładunku, tak aby możliwe było pomieszczenie Tiangong-1, która jest nieco większa od typowego pojazdu Shenzhou. Zmieniono także nieco konstrukcję czterech rakiet pomocniczych, umożliwiając osiągnięcie większej mocy. Nowa rakieta prawdopodobnie posiada maksymalny udźwig wynoszący około 8.6 tony.

    Wysłanie stacji orbitalnej TG-1 stanowi pierwszy krok Chin, na drodze do budowy większego kompleksu orbitalnego, którego ukończenie zaplanowane jest na okolice roku 2020. Składać się on będzie z kilku modułów, nadających planowanej stacji wygląd zbliżony do zdeorbitowanej w 2011 roku stacji kosmicznej Mir. Łączna masa tej konstrukcji ma przekraczać 50 ton. Do ich wystrzelenia konieczne będzie jednak opracowanie nowej rakiety nośnej o znacznie większej nośności niż obecnie stosowane CZ-2F.

    Chiny zrobiły pierwszy krok w kierunku budowy własnej stacji kosmicznej

    http://www.rmf24.pl/nauka/news-chiny-zrobi...acji,nId,362333

    Chiny umieściły na orbicie eksperymentalny moduł stacji kosmicznej. To pierwszy krok w realizacji programu, który uwieńczyć ma zbudowanie w latach 2020-22 trójmodułowej normalnie eksploatowanej stacji kosmicznej.

    Moduł Tiangong-1 (Niebiański Pałac-1) o masie 8,5 tony i rozmiarach wagonu kolejowego wyniosła w kosmos rakieta Długi Marsz 2FT1, startująca z kosmodromu Jiuquan w prowincji Gansu w północnych Chinach.

    Zgodnie z przyjętym programem do modułu w najbliższych tygodniach ma zostać wysłany bezzałogowy statek kosmiczny Shenzhou-8 w celu przeprowadzenia próbnych dokowań. W przyszłym roku dotrą tam dwa kolejne statki, w tym co najmniej jeden z załogą, która spędzi na orbicie do jednego miesiąca.

    Dołączona grafika

    Romek 63
    Uczestnik
    #100597

    Wpadka podczas startu stacji kosmicznej

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wpadka-pod...,wiadomosc.html

    Podczas wczorajszego startu na orbitę okołoziemską modułu pierwszej chińskiej stacji kosmicznej rozbrzmiewała melodia patriotycznej pieśni amerykańskiej "Piękna Ameryka" (ang."America the Beautiful") - poinformowała agencja Associated Press.

    Nie wiadomo, czy producenci telewizji CCTV, która transmitowała na żywo start, byli świadomi, że melodia została skomponowana do tekstu amerykańskiej poetki Katharine Lee Bates. W oryginale pieśń zawiera bardzo patriotyczny przekaz, m.in. słowa "Ameryko, Ameryko! Bóg obdarzył Cię łaską".

    XIX-wieczna pieśń towarzyszy często ważnym wydarzeniom sportowym w USA, a szczególną popularność zyskała po zamachach z 11 września 2001 roku na fali odrodzenia patriotyzmu w społeczeństwie amerykańskim.

    Telewizja CCTV nie udzieliła na razie komentarza w tej sprawie.

    A może to nie przypadek i nie wpadka - może Chiny chciały w ten sposób zasugerować USA że ich dominacja w kosmosie się kończy, mimo że kiedyś osiągnęli dominację lądując na Księżycu 😀

    Chiński moduł orbitalny Tiangong-1 już na orbicie!

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...na-orbicie.html

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Rozmiarami, Tiangong-1 przypomina nieco pojedynczy moduł Międzynarodowej Stacji Kosmicznej - posiada długość około 10 metrów przy średnicy 3.3 metra. Część tej przestrzeni zajmuje jednak część serwisowa - moduł jest bowiem w pewnym sensie autonomicznym pojazdem - posiada własny napęd, systemy zasilania i podtrzymywania życia. Część mieszkalna o objętości użytkowej bliskiej 15 metrom sześciennym, wyposażona została między innymi w miejsca do spania oraz sprzęt treningowy - pozostała przestrzeń zostanie wykorzystana w ramach laboratorium.

    Start rakiety z nowym, chińskim laboratorium kosmicznym był obserwowany przez przedstawicieli władz, włącznie z premierem Wen Jiabao. W tym samym czasie Prezydent Chin Hu Jintao znajdował się w centrum kontroli lotu w Pekinie, który pogratulował specjalistom i inżynierom udanego wystrzelenia Tiangong-1 na orbitę.

    Przeprowadzenie udanego cumowania, które zaplanowane jest na koniec listopada bieżącego roku, kiedy również z Jiuquan wystartować ma bezzałogowa misja Shenzhou 8, umożliwi podjęcie bardziej ambitnej misji załogowej do stacji Tiangong-1 w przyszłym roku. Tym razem wysłana ma zostać załoga, która prawdopodobnie będzie mogła pozostać na pokładzie laboratorium przez okres około dwóch tygodni, przeprowadzając badania naukowe.

    Sukces oznaczać będzie możliwość podjęcia przez Chiny wysiłków w celu zbudowania większej, wielomodułowej, pełnoprawnej stacji kosmicznej, zbliżonej nieco w koncepcji do radzieckiego kompleksu orbitalnego stacji Mir. Wyniesienie cięższych modułów będzie jednak wymagać opracowania silniejszych rakiet nośnych - należy jednak zaznaczyć, że Państwo Środka od kilku lat prowadzi prace mające na celu budowę rakiet nowego typu, o większych możliwościach. Prawdopodobnie będą one dziedziczyć nazwę od długiej linii CZ (Czang Zheng) i otrzymają oznaczenie CZ-5. Według nieoficjalnych informacji najcięższy wariant nowej rakiety będzie w stanie wynieść do 25 ton ładunku na niską orbitę okołoziemską. Będzie to zatem rakieta klasy Ariane 5, czy Delta IVH.

    Dołączona grafika

    A tu jest więcej informacji na temat tej stacji i dalszych planów Chin odnośnie stacji orbitalnych:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Tiangong-1

    Romek 63
    Uczestnik
    #100703

    54 rocznica początku ery kosmicznej

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...04-sputnik.html

    Dołączona grafika

    Dzisiaj, czyli 4 października 2011 roku o godz. 19:28 UTC, minęła 54. rocznica umieszczenia na orbicie wokółziemskiej pierwszego sztucznego satelity Ziemi – radzieckiego Sputnika 1.

    Wydarzenie to traktowane jest jako początek „ery kosmicznej”, w której człowiek jest w stanie opuścić ziemską atmosferę.

    Po wielu latach okazało się, że wyjście poza Ziemię i jej atmosferę ciągle nie jest tak proste jak wydawało się wówczas, a droga do innych planet ciągle jest odległa, nie mówiąc już o innych układach planetarnych. Tym niemniej wydarzenie to stanowi jeden z najważniejszych etapów w technicznym postępie ludzkości.

    Charakterystyczne, że autorzy tego sukcesu odniesionego 54 lata temu sami nie mieli świadomości aż takiej doniosłości wydarzenia, w którym brali udział. Jedynie chyba Siergiej Korolow – nazywany później Głównym Konstruktorem, doceniał wagę tego wydarzenia:

    Dzisiaj start pierwszych Galileo !

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...20-galileo.html

    Dołączona grafika

    W czwartek (20.10.2011) o 12:34 czasu polskiego mają zostać planowo wyniesione dwa pierwsze satelity europejskiego systemu nawigacji satelitarnej Galileo. Startowi towarzyszy konkurs na nazwy satelitów oraz uroczyste transmisje, w tym w Komisji Europejskiej i warszawskim CBK PAN.

    Planowo o 10:34 czasu uniwersalnego (12:34 czasu polskiego) w powietrze Gujany Francuskiej wznieść się ma rakieta Sojuz z satelitami Galileo, Galileo IOV-1 i IOV-2. Start ten będzie wyjątkowy z wielu przyczyn:

    - po raz pierwszy z europejskiego kosmodromu wystartuje rosyjska rakieta nośna

    - będzie to pierwszy egzemplarz rakiety Sojuz z wersji STB/Fregat

    - pierwszy start z nowej wyrzutni ośrodka Guyana Spatiale Center

    - ładunkiem będą pierwsze satelity globalnego satelitarnego systemu nawigacji satelitarnej Galileo.

    Komisja Europejska zorganizowała z tej okazji specjalną wystawę w swojej siedzibie przy placu Solidarności w Brukseli. Transmisja ze startu będzie przekazywana na telebimy. Dostępna będzie również przez Internet.

    Udany start rakiety Sojuz z Kourou

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...0-21-sojuz.html

    Dwudziestego pierwszego października 2011 roku, o godzinie 12:30 CEST nastąpił pierwszy start rakiety Sojuz z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej.

    Udany start rozpoczął nowy rozdział w korzystaniu z tego kosmodromu, a także w relacjach pomiędzy Europejską Agencją Kosmiczną a Roskosmosem. Arianespace i ESA uzyskały nową komplementarną do Ariane 5 rakietę nośną o ugruntowanej niezawodności. Umożliwi ona wynoszenie ładunków o ponad 1 tonę cięższych niż Sojuzy startujące z Bajkonuru, dzięki położeniu kosmodromu w Gujanie blisko równika.

    Dołączona grafika

    Wspólny projekt kosmiczny Brazylii i Ukrainy

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wspolny-pr...,wiadomosc.html

    Brazylia i Ukraina przyspieszą realizację wspólnego projektu kosmicznego - uzgodnili we wtorek prezydenci obu krajów, Wiktor Janukowycz i Dilma Rousseff.

    Już w 2013 roku z brazylijskiego centrum lotów kosmicznych Alcantara wystartuje ukraińska rakieta "Cyklon 4". Głównym celem ukraińsko-brazylijskiego przedsięwzięcia będzie umieszczanie na orbicie komercyjnych sztucznych satelitów.

    Przebywający w Brazylii Wiktor Janukowycz zobowiązał się do kolejnych ukraińskich inwestycji we wspólne z Brazylią konsorcjum kosmiczne Alcantara Cyclone Space (ACS). Oba kraje zamierzają przeznaczyć na ACS łącznie około 400 mln dolarów.

    W najbliższym czasie rozbudowane i unowocześnione ma zostać centrum lotów kosmicznych Alcantara, z którego rakiety startują już od 1989 roku. Osiem lat temu jedna z nich spadła na ziemię, powodując śmierć 21 osób.

    Romek 63
    Uczestnik
    #101148

    Kolejny chiński statek kosmiczny niedługo na orbicie

    http://www.polskieradio.pl/23/3/Artykul/46...lugo-na-orbicie

    Dołączona grafika

    Chiny zapowiedziały wystrzelenie w kosmos pierwszego statku kosmicznego zdolnego do połączenia z modułem, który umieściły na orbicie w ubiegłym miesiącu. To przełom w rosnącym chińskim programie kosmicznym.

    Bezzałogowy statek kosmiczny Szenzhou-8 zostanie wyniesiony na orbitę przez rakietę Daleki Marsz-2F na początku listopada – podały państwowe media. Później podjęta zostanie próba przybicia do modułu Tiantong-1, laboratorium kosmicznego które jest już kosmosie od września.

    Władze chińskiej agencji kosmicznej określają to mianem wielkiego doświadczenia, które ma pomóc w budowie załogowej chińskiej stacji kosmicznej, która na stałe ma pojawić się na orbicie około 2020 roku.

    Chiny planują też wysłanie bezzałogowej misji na Ksieżyć w 2012 roku, oraz sprowadzenie na Ziemię próbek ziemi i kamieni około 2017 roku. Po 2020 roku spodziewane jest lądowanie pierwszego tajkoanuty na Księżycu.

    Dołączona grafika

    Elvenking
    Uczestnik
    #101149

    To, co podoba mi się u Chińczyków to to, że jak coś mówią, to robią to z pompą i dość szybko, nie jak u Amerykanów, u których mamy stagnację i czekamy długimi latami na cokolwiek wartego uwagi. Mam nadzieję, że NASA się obudzi i znów przejmie prymat, jednak do tego potrzebniejsza jest bardziej odważna władza, która weźmie pod uwagę perspektywę całego stulecia i fakt, że prędzej, czy później będzie trzeba masowo skolonizować Marsa i wysłać poważne, bezzałogowe (a potem załogowe) misje poza układ słoneczny, np. do Alfy/Proximy Centauri.

    Eviva
    Uczestnik
    #101151

    Jak tak dalej pójdzie, to może nowy trekowy serial też nakręcą Chińczycy? wcale bym się nie zdziwiła.

    Reyden
    Uczestnik
    #101156

    Na lot do układu Alfa Centauri poczekamy jeszcze długo - ze 100 lat zanim wyruszy sama misja , kolejne ~ 150 lat na dotarcie do celu .Najpierw dokładnie zbadajmy nasz układ - Mars , Europa i inne księżyce Jowisza , inne planety zewnętrzne , Wenus i Merkury - sporo tego jest - zajęcie na całe 100 lat jak nie więcej .

    Romek 63
    Uczestnik
    #101157

    Całkowicie się zgadzam - jest jeszcze dużo do zbadania w naszym Układzie Słonecznym i całkiem prawdopodobne, że odkryjemy tu jakieś pozaziemskie życie. Zanim polecimy do gwiazd to rzeczywiście może 100 lat upłynąć, aczkolwiek czas lotu do najbliższej gwiazdy pewnie uda się wtedy skrócić do kilku lub kilkunastu lat. No chyba że z godnie z przewidywaniami z fabuły Star Trek już w 2063 roku zostanie skonstruowany napęd WARP to wtedy intensywne badanie innych układów gwiezdnych zacznie się jeszcze w tym wieku 😀 Ale aby dolecieć do najbliższych kilku gwiazd (lot trwający kilka lub kilkanaście lat) napęd WARP nie będzie potrzebny. Wystarczą silniki jądrowe albo zasilane antymaterią 🙄

    Romek 63
    Uczestnik
    #101207

    Udany start Shenzhou-8

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...11-01-sh-8.html

    Trzydziestego pierwszego października 2011 roku, o godzinie 22:57 CET, nastąpił udany start chińskiego pojazdu Shenzhou-8. Celem tej wyprawy jest umieszczony we wrześniu moduł orbitalny Tiangong-1. Misja Shenzhou-8 to test technik zbliżania i automatycznego cumowania - jest to ważny krok przed przyszłościowymi zaawansowanymi i ambitnymi chińskimi wyprawami załogowymi.

    Shenzhou-8 połączy się w trybie automatycznym z wystrzelonym 29 września tego roku modułem orbitalnym Tiangong-1. Jest to kolejny etap przygotowań do programu chińskich stacji orbitalnych. Po Shenzhou-8 na początku 2012 roku powinna nastąpić załogowa wyprawa Shenzhou-9, choć ostatnio pojawiły się informacje, że i ta misja może być bezzałogowa. Celem Sheznhou-9 będzie również moduł Tiangong-1.

    Ostatnią wyprawą w kierunku modułu Tiangong-1 będzie misja Shenzhou-10, planowana na 2012 lub 2013 rok. Następnie, nie wcześniej niż w 2013 roku na orbitę powinna zostać wyniesiona pierwsza prawdziwa chińska mini-stacja orbitala Tiangong-2 a następnie Tiangong-3. Około 2020 roku powinna rozpocząć się budowa większej, modułowej chińskiej stacji orbitalnej.

    Oby dalej w takim tempie odbywały się kolejne starty chińskich rakiet 🙄

    Dokowanie na orbicie. Chińska stacja kosmiczna coraz bliżej [wideo]

    http://gadzetomania.pl/2011/11/04/dokowani...az-blizej-wideo

    Ambitne plany Chin, które planują do 2020 roku zbudować stację kosmiczną, są na dobrej drodze do realizacji. Pomyślnie zakończono próbę dokowania na orbicie – statek Shenzhou-8 połączył się z modułem Tiangong-1

    Pomyślne umieszczenie Tiangong-1 na orbicie to dopiero początek budowy. Do centralnego elementu, którym obecnie jest Tiangong-1, dołączą dwa moduły naukowe oraz – opcjonalnie – jeden lub dwa cumujące do stacji statki kosmiczne.

    Dołączona grafika

    Romek 63
    Uczestnik
    #101292

    Lot Oriona w 2014

    http://www.altair.com.pl/start-7032

    NASA planuje pierwszy testowy lot załogowej kapsuły Orion w 2014, trzy lata wcześniej, niż pierwotnie zakładano.

    Kapsułę ma wynieść na wysoką orbitę rakieta SLS (Space Launch System), rozwijana przez NASA od kilku miesięcy. Szybka jej budowa ma być możliwa dzięki zastosowaniu wielu elementów układu napędowego wahadłowców, w tym zewnętrznych zbiorników paliwa i silników startowych (mają być one jedynie zmodernizowane).

    Nowy harmonogram budowy SLS pozwoli na przyspieszenie testów kapsuły Orion, przeznaczonej do transportowania 4 astronautów lub zaopatrzenia

    Dołączona grafika

    Chyba NASA odczuła oszczędności związane z zakończeniem eksploatacji wahadłowców i może już sobie pozwolić na takie przyśpieszenie 🙄 A może boi się że jak nie będzie wyników to kongres obetnie środki jeszcze bardziej.

    Shenzhou 8 wylądował po eksperymentach cumowania na orbicie

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...shenzhou-8.html

    Kapsuła powrotna chińskiego bezzałogowego statku Shenzhou 8, który wystartował 31 października, a następnie przeprowadził dwa udane eksperymenty cumowania do modułu orbitalnego Tiangong 1, pomyślnie wylądowała 17 listopada.

    Shenzhou 8 po umieszczeniu na orbicie 31 października 2011 roku, po trzech dniach samodzielnego lotu, 3 listopada zacumował do modułu Tiangong 1 umieszczonego na orbicie 29 września – niewielkiego modułu będącego prototypem stacji załogowej. Do cumowania zastosowano system APAS, który jest stosowany przez Rosję oraz na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, jest zatem zgodny ze światowym standardem.

    W 2012 roku przewidziane są dwa dalsze loty Shenzhou 9 i 10, z których przynajmniej jeden będzie załogowy. Ich celem będą dalsze eksperymenty cumowania z Tiangong 1, i możliwe, że również z wejściem na jego pokład. W 2013 roku przewiduje się umieszczenie na orbicie Tiangong 2 , a w 2016 roku Tiangong 3, udoskonalonych załogowych modułów orbitalnych wyposażonych w systemy podtrzymywania życia. Do każdego z nich zacumują kolejno po dwa statki Shenzhou. Docelowo, w 2020 roku powstanie załogowa stacja orbitalna złożona z trzech modułów o całkowitej masie ok. 60 t. Będzie ona wymiarami, jak i kształtem, porównywalna z dawną rosyjską stacją Mir.

    Film ukazujący odcumowanie statku Shenzhou 8 od modułu Tiangong 1, a następnie powtórne zacumowanie

    Ciekawe dlaczego te chińskie filmy przedstawiające cumowanie są znacznie lepszej jakości niż rosyjskie ? 🙄

    Romek 63
    Uczestnik
    #101577

    Chiny chcą wyprzedzić Amerykę w kosmosie

    http://wiadomosci.onet.pl/nauka/chiny-chca...,wiadomosc.html

    W ciągu najbliższych 10 lat Chiny wystrzelą w kosmos nawet 20 statków kosmicznych za niemal 50 mld dol. Tak wynika z właśnie ujawnionych informacji na temat ambitnych planów Państwa Środka, by prześcignąć Stany Zjednoczone w wyścigu kosmicznym.

    50 mld dol. za chiński program kosmiczny to bardzo niewiele w porównaniu z sumami wydawanymi przez Stany Zjednoczone, które teraz stoją w obliczu cięć budżetowych i po ostatnim locie wahadłowca nie planują żadnych misji załogowych. Dla porównania: koszt programu Apollo, który w latach 1968-1972 wyniósł 12 amerykańskich astronautów na Księżyc, ocenia się na ponad 100 mld funtów według dzisiejszych wartości. Program wahadłowców kosmicznych kosztował około 120 mld funtów.

    Oczekuje się, że laboratorium kosmiczne zostanie wyniesione na orbitę w 2016 r., a 60-tonowa stacja kosmiczna powstanie do 2020 r. Ogromne ambicje Chin na tym się nie kończą. Do 2030 r. Chiny chcą mieć załogową bazę na Księżycu, a przed 2050 r. zamierzają wysłać człowieka na Marsa. Chińska sonda o nazwie Yinghuo-1 ma dotrzeć do czerwonej planety jesienią przyszłego roku i będzie przesyłać na Ziemię dane, które pomogą przygotować wyprawę. Naukowcy kończą też pierwszy chiński teleskop kosmiczny, za pomocą którego będą badać czarne dziury.

    Dołączona grafika

    Chińska załogowa stacja orbitalna, która zostanie zbudowana ok. 2020 r.

    Państwa Ameryki Łacińskiej chcą utworzyć własną agencję kosmiczną.

    http://www.altair.com.pl/start-7106

    Podstawę do przyszłego zjednoczenia orbitalnych przedsięwzięć i integracji planów budowy satelitów oraz własnych rakiet do ich wynoszenia i umiszczania ponad Ziemią jest postanowienie ministrów obrony UNASUR – Union de Naciones Suramericanas – Unii Narodów Południowoamerykańskich. Zainteresowanie przystąpieniem do agencji, której inicjatorką jest Brazylia w towarzystwie Argentyny i Chile, wyraziły także Ekwador, Wenezuela, Meksyk, Kolumbia, Boliwia i Peru.

    Analitycy wiążą ten ruch z ambicjami globalnymi Brasilii i stopniowym przejmowaniem przez nią odpowiedzialności za bezpieczeństwo obszaru południowego Atlantyku, a w przypadku państw basenu Oceanu Spokojnego – ich zainteresowaniem bezpieczeństwem na Pacyfiku. Nie jest wykluczone, że powstanie agencji może doprowadzić do uruchomienia łańcucha satelitów geostacjonarnych i własnego systemu nawigacji satelitarnej Ameryki Łacińskiej, niezależnego od północnoamerykańskiego GPS.

    Podpisania pierwszych porozumień państw UNASUR spodziewać się należy w marcu 2012, podczas salonu lotniczo-kosmicznego FIDAE 2012 w Santiago de Chile. Orbitalne plany Południowej Ameryki mają być jednym z przewodnich motywów imprezy.

    ChRL wyprzedziła USA w Kosmosie

    http://www.altair.com.pl/start-7219

    Po raz pierwszy w historii ChRL wystrzeliła w ciągu roku więcej rakiet kosmicznych niż USA. Wczoraj na orbicie znalazł się 19 w br. chiński satelita – Ziyuan 1-2C.

    Wczoraj ChRL odniosła inny sukces w Kosmosie. Wstępną zdolność do eksploatacji uzyskał satelitarny system pozycjonowana Beidou (Chiński GPS ruszy w 2011, 2009-07-06, Trzeci satelita Beidou na orbicie, 2010-01-17). Na razie obejmuje on 10 satelitów. Po wystrzeleniu w 2012 kolejnych 6, obejmie on swym zasięgiem cały region Azji i Pacyfiku, co pozwoli Chińczykom w znacznym stopniu uniezależnić się od amerykańskiego GPS. ChRL zaczęła budować satelitarny system pozycjonowania w 2000 z planem, by osiągnął on pełną funkcjonalność w 2020. Prawdopodobnie cel ten zostanie osiągnięty wcześniej. Tymczasem Amerykanie mają coraz większe kłopoty z utrzymaniem funkcjonalności GPS, bo kryzys finansowy ogranicza możliwości wymiany już używanych satelitów na nowe. Poza USA i ChRL systemy pozycjonowania buduj FR (3 satelity Glonass-M na orbitach, 2011-11-04) i UE (Umowy na Galileo, 2010-01-08).

    Chińczycy dokonują też zmian organizacyjnych, by zwiększyć efektywność podboju Kosmosu. 25 grudnia ChRL ogłosiła powołanie Chińskiej Akademii Inżynierii Kosmicznej i Strategii Rozwoju Technologii (CAAE&TDS) przy Uniwersytecie Lotniczym i Kosmicznym w Pekinie. We współpracy z powstającym Narodowym Laboratorium Lotnictwa i Technologii ma ona koordynować wysiłki w zakresie eksploracji Kosmosu, stanowiąc odpowiednik amerykańskiej NASA.

    Romek 63
    Uczestnik
    #102994

    Indie rozpoczną proces selekcji przyszłych astronautów

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...1-12-indie.html

    Dołączona grafika

    Schemat indyjskiej kapsuły załogowej.

    Pierwsze, bezzałogowe loty kapsuły będą odbywały się za pomocą rakiety PSLV (po lewej)

    „The Economic Times” podał 30 grudnia ubiegłego roku, iż Indyjska Organizacja Badań Kosmicznych (ISRO) zawarła z indyjskimi siłami zbrojnymi (IAF) wstępne porozumienie o przeprowadzeniu selekcji kandydatów do pierwszego indyjskiego załogowego lotu kosmicznego.

    Indyjski program kosmiczny wprawdzie rozwijany jest powoli, ale systematycznie. Indie od lat rywalizują z Japonią jeśli idzie o drugie miejsce w Azji w osiągnięciach astronautycznych, gdyż pierwsze miejsce bezdyskusyjnie należy do Chin.

    Powrót rakiety GSLV Mk2 do lotów przewidziany jest na drugi kwartał 2012 roku. Udany start Mk2 będzie miał bardzo duże znaczenie jeśli idzie o pozycję Indii na rynku usług kosmicznych. K. Radhakrishnan, przewodniczący ISRO twierdzi, że przyczyny katastrofy obydwóch wersji GSLV w 2010 roku nie były spowodowane błędami konstrukcyjnymi, lecz wykonawczymi.

    O ile wersje Mk1 i Mk2 rakiety GSLV są bardzo zbliżone do siebie, gdyż różnią się jedynie trzecim stopniem, to wersja GSLV Mk3 (Mark 3) praktycznie będzie stanowić całkowicie nową rakietę. Jej pierwszy człon o ciągu 1.600 kN, wyposażony w dwa silniki Vikas, będzie największym wyprodukowanym w Indiach członem rakietowym. Ponadto będzie wyposażony w dwa duże silniki boczne na stały materiał pędny – boostery, znacznie większe niż w poprzednich wersjach rakiety.

    Pierwszy, próbny start GSLV Mk3 planowany jest w 2013 roku. Będzie on miał zasadnicze znaczenie dla rozwoju indyjskiego programu kosmicznego, gdyż dopiero tak duża rakieta, będąca w stanie umieścić na niskiej orbicie obiekty o masie do 10 t, umożliwi Indiom prowadzenie bardziej ambitnych programów. Przede wszystkim chodzi o program załogowy, do którego Indie przymierzają się już od lat. Rakieta GSLV Mk3 będzie też stanowić podstawę do innych, ambitnych programów badawczych jak i zastosowań komercyjnych.

    Dołączona grafika

    Indyjskie rakiety nośne. Od lewej: PSLV, GSLV i GSLV Mk2, GSLV Mk3

    Już w poniedziałek zadebiutujemy na orbicie !

    http://www.polskieradio.pl/23/267/Artykul/...jemy-na-orbicie

    W poniedziałek 13 lutego zostanie wystrzelony w kosmos pierwszy polski satelita - PW-Sat.

    Zbudowali go studenci Politechniki Warszawskiej wspierani przez specjalistów z Centrum Badań Kosmicznych PAN. Pierwotnie start był zapowiadany na dzisiaj, 9 lutego, ale został przesunięty. Start ma nastąpić w godz. 11:00-13:00 z kosmodromu w Gujanie Francuskiej, należącego do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).

    Satelita należy do kategorii zwanej nanosatelitami, czyli satelitów o masach od 1 do 10 kg. Polski satelita jest elementem projektu CubeSat, kierowanego przez California Polytechnic State University. Grupą docelową projektu są studenci politechnik. Prace nad nim rozpoczęto w 2005 roku.PW-Sat zbudowany jest z aluminiowego szkieletu, do którego przymocowane są wszystkie pozostałe elementy. Źródłem zasilania są fotoogniwa w liczbie ośmiu, umieszczone na ścianach satelity. Zapewniają one prąd o mocy minimum 2 W.

    Satelita zawiera eksperymentalne fotoogniwa, jednak podstawowym testem, który ma wykonać PW-Sat, jest sprawdzenie nowego systemu kontrolowanego opuszczenia orbity. System ten będzie mógł być stosowany przez satelity, które już zakończyły pracę, aby jako "kosmiczne śmieci" nie stanowiły zagrożenia dla innych obiektów znajdujących się na orbicie okołoziemskiej. Do tej pory nie została opracowana skuteczna metoda na pozbywanie się zużytych satelitów, a zapowiadane są regulacje prawne wymuszające na operatorach satelitów bezpieczne ich wycofywanie z użytku po okresie eksploatacji.

    Opracowany przez Polaków system ma niewielkie rozmiary i polega na tym, że satelita rozwija specjalny metrowy "ogon", który powoduje jego kontrolowaną deorbitację, czyli wejście obiektu w atmosferę, co skutkuje jego zniszczeniem. Przed rozłożeniem mechanizm mieści się w kostce sześciennej o wymiarach 10x10x11,3 cm i nie przekracza masy 1 kg.

    Romek 63
    Uczestnik
    #104415

    Półwiecze pierwszej załogowej misji orbitalnej NASA.

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...-2012glenn.html

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    John Glenn w 1998 r. oraz w 1962 r.

    Dzisiaj amerykańska agencja kosmiczna obchodzi prawdziwe święto. Jest nim półwiecze pierwszej załogowej misji orbitalnej NASA. 50 lat temu czterdziestoletni oficer lotnictwa piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych wykonał w ciasnym kokpicie kapsuły Mercury trzy okrążenia Ziemi. Dzisiaj ma 90 lat…

    John Herschel Glenn Jr. jest tym samym pierwszym w historii człowiekiem, który świętuje taki jubileusz. Jego dwaj radzieccy koledzy po fachu – Jurij Gagarin i Gierman Titow nie mieli tego szczęścia, by dożyć półwiecza swojej misji.

    Członek legendarnej „Mercury Seven” – pierwszej grupy amerykańskich astronautów, wybranej dla Programu Mercury, dubler w misjach balistycznych Alana B. Sheparda z 5 maja 1961 roku i Virgila „Gusa” Grissoma z 21 lipca 1961 roku. John Glenn swoją szansę zyskał 20 lutego 1962 roku, gdy na skutek koniecznego przyspieszenia załogowego programu, NASA zrezygnowała ze skoków suborbitalnych na pogranicze kosmosu i wysłała go na pokładzie jednoosobowej kapsuły Mercury, nazwanej przez astronautę „Friendship 7” w kilkugodzinną misję kosmiczną (szczegółowy opis dostępny jest pod tym linkiem). Lot został skrócony z powodu kłopotów z tarczą ablacyjną. Kontrola misji obawiając się jej obluzowania zaleciła przerwanie wyprawy po trzech obiegach ziemskiego globu.

    John H. Glenn opuścił NASA w 1964 roku i zajął się polityką. W 1974 roku został senatorem z ramienia Partii Demokratycznej, zasiadając w Senacie aż do roku 1999. Ponadto w 1984 roku startował jako kandydat w wyborach na prezydenta USA. Tymczasem w wieku 77 lat ponownie zadziwił świat astronautyki. Po 36 latach od pionierskiego lotu Mercury-Atlas 6 ponownie wziął udział w podróży kosmicznej. Jesienią 1998 zajął jedno z miejsc na pokładzie promu OV-103 Discovery w prawie dziewięciodniowej misji STS-95. Jest tym samym najstarszym dotychczas człowiekiem, który poleciał na orbitę.

    Należy zaznaczyć, że Glenn i Carpenter są jedynymi żyjącymi członkami pierwszej grupy astronautów NASA. Kolejną osobą, która ma szansę doczekać takiego jubileuszu jest Rosjanin, Walerij Bykowskij. Półwiecze jego misji będzie obchodzone w czerwcu 2013 roku…

    No tak 50 lat zleciało, a rozwój astronautyki nie jest zbyt imponujący od czasu lądowania ludzi na Księżycu. Gdyby w ciągu tych 50 lat rozwoju konstrukcji statków kosmicznych dokonano takiego postępu jak w ciągu pierwszych 50 lat rozwoju konstrukcji samolotów, to teraz kosmonauci lataliby co najmniej do księżyców Saturna, a może i Neptuna 🙄 Niestety wydatki na rozwój astronautyki po roku 1972 bardzo ograniczono 😐

    Romek 63
    Uczestnik
    #104456

    Misja Shenzhou-9 jednak załogowa!

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...12shenzhou.html

    W piątek, 17 lutego 2012 roku chińska agencja kosmiczna ogłosiła oficjalnie, że następna wyprawa statku kosmicznego Shenzhou, opatrzona numerem „9”, będzie misją załogową. Niniejszym zdementowano informacje, które wcześniej krążyły w sieci internetowej, a które sugerowały przeprowadzenie lotu bez taikonautów na pokładzie.

    Co wiadomo o planach CNSA? Start ma nastąpić latem bieżącego roku, między czerwcem a sierpniem. Celem będzie spotkanie i zacumowanie pojazdu do wyniesionego na okołoziemską orbitę w dniu 29 września 2011 roku modułu Tiangong-1, będącego modułem orbitalnym. Będzie to kolejna tego typu operacja – w listopadzie minionego roku bezzałogowy Shenzhou-8, wyniesiony w kosmos 31 października, dwukrotnie w trybie automatycznym przycumował do tego prototypowego orbitalnego laboratorium.

    Misja może potrwać około 10 dni. Jeżeli zakończy się sukcesem w 2013 roku w kierunku modułu Tiangong-1 powinien udać się Shenzhou-10, na pokładzie którego ma znaleźć się pierwsza taikonautka.

    Będzie to ostatni lot w kierunku Tiangong-1, mający na celu zdobycie dalszych doświadczeń w cumowaniu i pracy w warunkach braku ciążenia. Jej następczyni, bardziej wyspecjalizowana Tiangong-2 ma znaleźć się na orbicie okołoziemskiej w 2013 lub 1014 roku i stać się celem kolejnych dwóch misji programu Shenzhou. Ostatnia z serii, jeszcze lepiej wyposażona Tiangong-3 zostanie według obecnych planów wyniesiona w 2016 roku. Przycumują do niej misje Shenzhou-13 i 14, kończąc pierwszy etap związany z rozwojem chińskich laboratoriów orbitalnych. Kolejnym wyzwaniem ma być kosmiczny przyczółek z prawdziwego zdarzenia – kilkumodułowa stacja kosmiczna, przypominająca nieco rosyjskiego Mira. Budowa być może zostanie rozpoczęta około 2020 roku.

    Dołączona grafika

    Watro tu zauważyć, że Ci taikonauci którzy polecą tego lata to będzie pierwsza chińska załoga na tej ich pierwszej mini stacji kosmicznej.

    Lot próbny MPCV/Orion w 2014 coraz bardziej realny ( VIDEO )

    http://florydziak.blogspot.com/2011/11/lot...z-bardziej.html

    NASA wczoraj oficjalnie potwierdziła plany próbnego lotu MPCV/Orion w 2014 roku. Start odbyłby się na rakiecie Delta IV Heavy i miałby na celu przetestowanie dwóch elementów - ostatniego stopnia statku kosmicznego oraz osłon termicznych. Żeby porządnie przetestować te ostatnie, MPCV/Orion wejdzie w atmosferę z dużą prędkością symulując powrót z misji księżycowej. Start odbyłby się oczywiście z KSC a lądowanie gdzieś w Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii.

    Dołączona grafika

    Chiński lądownik w 2013 roku, a nowa rakieta w ciągu 5 lat

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...hange-lm-7.html

    Chiny podtrzymują rok 2013 jako datę startu lądownika księżycowego. W ciągu 5 lat zapowiadają także zbudowanie rakiety Długi Marsz 7.

    Chang'e-3

    Trzecia chińska misja księżycowa, Chang'e-3, ma wylądować na Srebrnym Globie już za rok - przekazał Ye Peijian, szef misji przy China Academy od Space Technology.

    Zdradził również, że stukilogramowy statek osiądzie na księżycu na wspornikach. Zasilany ma być z ogniw słonecznych. Ma również przenosić łazika, który zjedzie na powierzchnię. Będzie to pierwsza taka misja kosmiczna w wykonaniu Chin.

    Długi Marsz 7

    W ostatnią sobotę China Academy of Launch Vehicle Technology (Chińska Akademia Technologii Rakiet Nośnych) zapowiedziała, że w ciągu 5 lat nastąpi pierwszy start jednej z nowych chińskich rakiet nośnych, Chang Zheng 7.

    Napędzana paliwem przyjaznym środowisku rakieta ma mieć udźwig 13,5 tony na niską orbitę okołoziemską i 5,5 tony na orbitę heliosynchroniczną - przekazał zastępca dyrektora Akademii, Liang Xiaohong.

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Dwie kandydatki na tajkonautkę

    http://www.altair.com.pl/start-7688

    W wyniku kolejnych selekcji pozostały już tylko dwie kandydatki na pierwsza chińską astronautkę. Jedna z nich ma polecieć w Kosmos na przełomie lipca i sierpnia.

    Lot Shenzhou-9 będzie czwartą chińską misją załogową (Powrót Shenzhou 7, 2008-09-29), a drugą której celem będzie połączenie się z modułem satelitarnym Taingong-1. Kapsuła z tajkonautami ma powrócić na ziemię po około 2 tygodniach.

    Dołączona grafika

    Całkiem ładna ta tajkonautka 🙄

    Romek 63
    Uczestnik
    #105446

    Wizjoner i biznesmen zaprasza na "wielki test i krok naprzód"

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,1..._biznesmen.html

    Dołączona grafika

    Szykuje się kolejny krok człowieka w kosmosie. W sobotni poranek ma dojść do pierwszego komercyjnego lotu w tej przestrzeni. Z przylądka Canaveral na Florydzie rakieta Falcon 9, jeśli wszystko pójdzie dobrze, wyniesie na orbitę kapsułę Dragon. Ma ona przewieźć zaopatrzenie na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Za projektem stoi Elon Musk - przedsiębiorca wizjoner, który już myśli o lotach na Marsa.

    Teraz już Musk mógł poświęcić się marzeniom sięgającym kosmosu. Jego kolejny projekt to właśnie SpaceX - firma zajmująca się projektowaniem rakiet dla pojazdów kosmicznych, które będą 100 razy tańsze (!) od dotychczas konstruowanych. Po sześciu latach działalności, po serii prób z rakietami Falcon, firma zdobyła kontrakt z NASA na przeprowadzenie 12 lotów zaopatrzeniowych na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Jeśli uda się ten pierwszy, w sobotę, Musk osiągnie swój następny cel. A ten to (tylko i aż) kolejny krok, bo wizjoner chce więcej - myśli poważnie o lotach na Marsa.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 297 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram