Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Polityka › Wybory prezydenckie
To znaczy będzie taką dobrą, czy taką złą marionetką, jak p. Buzek był dobrym/złym premierem?
Buzek to ma teraz znacznie lepszą posadę - znacznie mniej odpowiedzialności, a więcej pieniędzy i prestiżu 😀
Cóż w moim wykonaniu pierwsza tura oczywiście głos nieważny, natomiast w drugiej zawsze oponent Kaczyńskiego.Podejrzewam, że największą szanse na wygranie miałby Cimoszewicz, aczkolwiek nie wiadomo czy zechce wrócić po tym jak już raz zniszczyła go prasa chociaż bezpodstawnie. Jednak osobiście chciałbym na prezydenta Kwaśniewską, czas już na kobietę najwyższy na tym urzędzie, a ona ma klasę i nie byłoby wstyd ją wysłać w świat jako głowę państwa, a że prezydent i tak ma władzę iluzoryczną to merytorycznie nie musi być jakos super przygotowany kandydat, chociaż akurat ta pani po tylu latach obcowania z polityka zna od podszewki wszystko dokładnie.
Cimoszewicz powiedział poprzednim razem, że ma ważniejsze rzeczy na głowie. I choć bym na niego głosowała, to popieram jego decyzję. Moim obecnym typem jest Sikorski - wysoki i wsi nie robi za granicą. Jak widać nie mam wysokich wymagań, prezydent ma dobrze się prezentować, tak by obywatel nie wstydził się za niego oglądając wieczorne wiadomości. 😀 On spełnia te warunki.
LK jakoś nie robił specjalnej "wsi" za granicą. Miał bardzo dobre stosunki z Merkel, Sarkozym czy Bushem. Problemy z wyjazdami na szczyty są efektem luk w konstytucji, która nie określa jasno, kto powinien reprezentować państwo w takich sytuacjach 🙂 Ale wiadomo, Kaczyński = zło i żadne logiczne argumenty nie zmienią tego bardzo głęboko zakorzenionego przez media wizerunku.
Co by nie mówić, nasza ankieta przestała być aktualna.Komorowski w tych dniach pozostaje w cieniu, gdy jednak pokazuje się, widać brak charyzmy, co nie umniejszając jego kompetencjom, może zaważyć na wyniku wyborów prezydenckich. Zastanawiam się na ile elektorat PO (30% które popierało Radka w prawyborach) byłby skłonny poprzeć kogoś "ponad podziałami" - nie mam tu na myśli Jarka Kaczyńskiego, a bardziej Andrzeja Olechowskiego lub Włodzimierza Cimoszewicza. Byłaby to też szansa dla lewicy, która miała kłopoty z kandydatem - Szmajdziński był wystawiony raczej pro forma.
Te 30% to członkowie tej partii, więc raczej marne szanse, żeby poparli kogoś spoza PO. Problemem Komorowskiego będzie raczej fakt, że elektorat PO stanowią młodzi i/lub wykształceni ludzie, którzy łatwo nie przełkną kogoś, kto nie będzie przebojowy (jak na polityka). Komorowski, z całym swoim doświadczeniem i umiejętnościami jest raz, że trochę za bardzo spolegliwy względem Tuska, a dwa że nie potrafi kreować siebie (ani nie ma kogoś, kto by to potrafił), tak jak robi to Tusk. No i Komorowski wg mnie będzie raczej postrzegany jako ew. przedłużenie PO w pałacu prezydenckim, a nie ew. prezydent Komorowski - co może być gwoździem do trumny.
Alternatywa, czyli kandydatura Jarosława Kaczyńskiego i kampania "na litość" nie wydaje się ciekawa. SLD już chyba otwarcie przyznaje, że nie ma dobrych pomysłów na kandydata.
Takie tam gadanie ;]Najlepsza osobą z SLD byłaby Piekarska, ewentualnie może Rosati. Najlepszą z PiSu Wojciech Roszkowski, ewentualnie Ryszard Legutko, ale zagłosuję pewnie w obu turach na kogokolwiek z nich, z wyjątkiem Ziobry (za młody i nie ten numer kapelusza). Tak czy owak kandydaci są, nie ma przywódców partyjnych, którzy mogliby ich wskazać ;]
PiS jest w ciężkiej sytuacji. Na mój noc, to mogliby wystawić albo Kaczyńskiego, albo Ziobrę. Po chwili odrzucam Ziobrę z tego samego powodu co Barusz. Kaczyński jest dość radykalny, co nie przysporzy mu dużego poparcia, chyba że będziemy mieli do czynienia z kampanią "na litość" jak to ujął Fluor. Nie dywaguję, czy zamierzoną. Widzę jeszcze jedną opcję - udział charyzmatycznego i szanowanego człowieka w stopniu profesora, choć nie przychodzi mi na tę chwilę żaden do głowy.SLD ma gorzej. Najlepszym wyborem byłby Cimoszewicz, ale ten dystansuje się od polityki. Olechowski odpada. Nie za bardzo pasuje do lewicy. Elektorat mógłby to źle odebrać. Osobiście postawiłbym na Kalisza. Pozostałe partie na wspólnego kandydata się nie zgodzą.Komorowski wydaje mi się dobrym kandydatem. Jest raczej wyważony, choć niektórzy mogą postrzegać to jako wadę. Też znalazł się w trudnej sytuacji za sprawą ostatnich wydarzeń. Sikorski jest zbyt buńczuczny - odpada.
Sorry za czepialstwo, ale jak może zaistnieć "kampania na niezamierzoną litość"/"niezamierzona kampania na litość"? Bo nie potrafię sobie wyobrazić ;>Cimoszewicz to zły pomysł dla SLD, co było omawiane już z 10000 razy. SLD dałoby struktury, ludzi, forsę, on zdobyłby np. 23% i zaczął budować nową partię wokół siebie, bez Napieralskiego & co. Może się to komuś z nich podobać? Bo w to, że poparłby po kampanii obecne SLD w wyborach parlamentarnych chyba nie wierzysz? Raczej obwiniłby ich za to, że nie został wybrany... A nawet gdyby wygrał, szefem kancelarii zostałby Jerzy Koźmiński, gabinetu Siemiątkowski - czy z kolei to może się im podobać?
Sorry za czepialstwo, ale jak może zaistnieć "kampania na niezamierzoną litość"/"niezamierzona kampania na litość"? Bo nie potrafię sobie wyobrazić ;>
Chodziło mi o świadome wykorzystanie pewnych wydarzeń.
No, wiem, ale chodzi właśnie o to, że to właśnie musi być świadomem by było kampanią.
Wybrali Jarosława, imo to był błąd... Za mocny negatywny elektorat, nie ma szans chyba nawet na 2 turę, ale zobaczymy. Poczekam na wszystkich kandydatów, bo teraz na prawdę nie wiem, na kogo głosować. Mam jakiś cień nadziei, że jednak prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz wystartuje... Bardzo faceta lubię.edit:"Zgłoszono kandydatury: Bronisława Komorowskiego, Jarosława Kaczyńskiego, Waldemara Pawlaka, Andrzeja Olechowskiego, Grzegorza Napieralskiego, Marka Jurka, Andrzeja Leppera, Zdzisława Podkańskiego, Janusza Korwin-Mikkego, Kornela Morawieckiego, Bogusława Ziętka, Gabriela Janowskiego, Bogdana Szpryngiela, Romana Sklepowicza, Ludwika Wasiaka, Zdzisława Jankowskiego, Józefa Wójcika, Krzysztofa Mazurskiego, Bartłomieja Kurzei, Krzysztofa Sadurskiego, Pawła Soroki, Dariusza Kosiura i Ryszarda Chmielewskiego."za: onet.plMoże polla stworzyć?
