Forum Fandom Sesje RPG, PBF i inne Sesja RPG "Wojna Federacyjno-Kardazjańska" - komentarze

"Wojna Federacyjno-Kardazjańska" - komentarze

Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 395 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Zeal
    Uczestnik
    #21913

    Jeśli idzie o strzelanie torpedami i fazerami przy podniesionych osłonach, to najprawdopodobniej właśnie są one opuszczane na bardzo krótki moment.Wymagałoby to komputera o sporej mocy obliczeniowej i błyskawicznym czasie reakcji, niemniej jednak... Takie wyjaśnienie wydaje się być najbardziej prawdopodobne. Fakt, że scenarzyści nie przemysleli tego za bardzo... Ale to i tak jest mniej uderzajacy "burak" niż dźwięk silników słyszalny w próżni. A do tego jakoś się nikt za bardzo czepiac nie chce 😉

    fluor
    Klucznik
    #21914

    A mi sprawa torped kojarzy się z modulacją osłon i itp. Wydaje mi się, że gdzieś była taka sytuacja, że można było tak dostroić torpedy, by przenikały przez osłony tak samo jak te wystrzeliwane z okrętu.

    Zeal
    Uczestnik
    #21915

    Kojarzy Ci się z "ST: Generations", kiedy D-12 dał łupnia Entkowi. Pytanie, z czego. Z torped, czy z disruptorów....Disruptory nie są niczym innym, jak emiterami skoncentrowanych impulsów energetycznych. Są widziane jako światło, więc można traktować je jako wysokoenergetyczna falę. Fala posiada częstotliwość, którą można modulować. Skoro tak, to masz wyjaśnienie, jak klingoński strzał z disruptora przeszedł przez osłony.Problem w tym, że torpeda jest głowicą jak najbardziej materialną. A osłony materialne nie są. Nie znam sposobu, w jaki można by zmusić pole siłowe do przepuszczenia czegoś materialnego. Chyba, że w momencie opuszczenia wyrzutni głowica nie leci już jako głowica, ale jako utrzymywany w jakiś sposób impuls energetyczny. Tylko ponownie - jak uzyskany? Z reakcji materii i antymaterii? A co powstrzymuje odpowiednik "ognistej kuli" od rozproszenia się?Jeszcze coś. Chyba wszystkie federacyjne jednostki mają tę samą częstotliwość osłon. Co byłoby nawet logiczne. Skoro tak, to okręt federacyjny walczący przeciw okrętowi federacyjnemu powinien walic przeciwnika bezpośrednio po kadłubie. Tak nie jest (np Voy - "Equinox". Fakt, Janeway mogła przed spotkaniem Novy przestroić osłony... Tylko po co? A przecież dowódca Equinoxa był kapitanem Federacji i na pewno znał częstotliwość osłon jednostki federacyjnej... Tymczasem Equinox potrzebował pomocy z "wewnątrz" - i to już od początku).

    I. Thorne
    Uczestnik
    #21916

    Jeżeli wszystkie federacyjne jednostki mają tą sama częstotliwość osłon to dlaczego inni muszą się przez nie przebijać by coś wysadzić? Wystarczy tylko przejąć jeden okręt wraz z danymi i już po GF.

    fluor
    Klucznik
    #21917

    Nie ma sensu utrzymywać jednej specyficznej częstotliwości dla całej floty, gdyż nie służy ona do niczego innego (zgodnie z def. Zeala) jak do strzelania do siebie 😀 Co więcej, w jednym z odcinków DS9 zmienny porwał federacyjny prom, napakował go jakimś trotylem i chciał spowodować wybuch gwiazdy. Fedzie zamiast wejść do bazy danych i sprawdzić jakie ma osłony (żeby np. go trafić tractor beamem) musieli najpierw zdjąć jego osłony.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #21918

    Ten przykład najwyraźniej pokazuje, że każdy okręt ma inną częstotliwość osłon. Ale jest inny problem. Czy nie wystarczy przeskanować osłony, aby znać częstotliwość i przebijać się przez nie?

    Zeal
    Uczestnik
    #21919

    A tego to ja już nie wiem :). Moze scenarzyści mają taką fantazję, a może po prostu ja się mylę :). Tyle tylko, że gdyby rzeczywiscie modulować torpedy (chociaż nie wiem, jak), to kazda załoga musiałaby to zrobić we własnym zakresie.A co z okrętami o osłonach automodulujacych? Jeśli tam modulacja osłon jest losowa (a pewnie tak jest), to skąd komputer ogniowy wiedziałby, jak zmodulować częstotliwość fazerów i torped? Skad miałby dane, mówiące o tym, że obowiązująca częstotliwość nie ulegnie zmianie za ułamek sekundy? Skąd w końcu wziąłby dane na temat następnej wartości modulacji? Modulacja sekwencyjna? Jest to jakieś rozwiązanie, ale wtedy wystarczy zdobyć jeden okręt z osłonami ulegającymi automodulacji...I cała sekwencję masz jak na talerzu. A skoro tak... To wystarczy wysłać kilka okrętów z bronią odpowiednio nastrojoną... I po problemie.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #21920

    A mi się zdaje, że jeśli wejdziemy głębiej w każdy aspekt mechaniki ST, to będzie dziurawa jak szwajcarski ser.

    Zeal
    Uczestnik
    #21921

    Spodziewałeś się czegoś innego? 🙂 W każdym razie proponuję po prostu przyjąć, że jeśli cokolwiek chce opuścić okręt (pomijamy sprawę torped i fazerów), to musi on opuścić osłony.Jeszcze coś.Gdyby wszystko można było załatwic modulacją osłon, to dlaczego do transportu muszą one byc koniecznie opuszczone? Przecież informacja wysyłana lub odbierana za pomoca konsoli transportera też nie jest niczym innym jak strumieniem energii... A takie "coś" musi posiadać jakąś częstotliwość.... A jak żyję nie udało mi się zobaczyć odcinka, gdzie ktoś transportuje cokolwiek przez osłony ;)Do Fluora: może Fedzie założyli, ze był na tyle inteligentny, że zmienił częstotliwość osłon? To by była pierwsza wykonana przeze mnie czynność po zdobyciu jednostki przeciwnika....

    Zarathos
    Uczestnik
    #21922

    Zeal, mozna transportowac przez oslony, problem w tym, ze to niezbyt bezpieczne - modulacja modulacja, ale wystarczy drobne zaklucenie i bedziesz mial noge zamiast nosa. Co do strzelania - fazery etc wiadomo, torpedy wydawalo mi sie ze tez - oslony to pole podprzestrzenne, podobnie jak pole warp. torpedy maja generatory (slabe bo slabe) pola warp i pewnie dlatego sa w stanie przenikac oslony.

    Automodulacja - w sumie diabli wiedza, ale najlogiczniejsze jest przyjac ze oslony zmieniaja modulacje np co .00005 sekundy. wtedy promien fazera (lecacy szybciej niz swiatlo) spokojnie zdazylby przeleciec na swojej modulacji. pomijajac fakt, ze fazery tez moga byc automodulowane i modulacja dostosowywana jest do aktualnej czestotliwosci oslon. Z bronia impulsowa gorzej - impuls jak juz poleci to modulacji nie zmieni, ale wiazkowe fazery i disruptory to czemu nie.

    Modulacje oslon zmienia sie chyba raz na 24 godziny w okretach bez automodulacji.

    Zeal
    Uczestnik
    #21923

    mozna transportowac przez oslony, problem w tym, ze to niezbyt bezpieczne - modulacja modulacja, ale wystarczy drobne zaklucenie i bedziesz mial noge zamiast nosa

    W przypadku przedmiotów martwych ten argument odpada. Powtarzam: nie znam przypadku, gdzie cokolwiek byłoby transportowane przy podniesionych osłonach.

    torpedy maja generatory (slabe bo slabe) pola warp i pewnie dlatego sa w stanie przenikac oslony.

    Więc torpeda musiałaby lecieć jako przedmiot materialny. Dlaczego jest widoczna jako świecący punkt? Jak dla mnie to wygląda na rozpoczętą i w jakiś sposób zamrożoną reakcję materii i antymaterii (nie wiem, w jaki:) Tak to po prostu wygląda 🙂 )

    I skąd info na temat generatora? Swojego czasu net został przeze mnie dość solidnie przetrzepany w poszukiwaniu budowy typowej torpedy... Takiego generatora sobie nie przypominam.

    Zarathos
    Uczestnik
    #21924

    a ja pamietam - w Unimatrycy 0 (tak to sie chyba nazywalo) kaska i spolka przeteleportowali sie przy podniesionych oslonach kubuska. zdaje sie, ze takze przetransportowali torpede na poklad okretu zwiadowczego gdy ten mial jeszcze oslony (moze i oslabione, ale mial, bo je borg przestrajali)

    http://www.startrek.com/startrek/view/libr...icle/70280.html

    poza tym rownie dobrze torpedu moga miec pola, ktore tak swieca (w TOS raz bylo widac, jak okret Orionow przeladowal pola do poziomu w ktorym zaczely one 'ingerowac' w strukture okretu - okret wygladal wtedy jak torpeda. W Half of Life (TNG) gdy torpedy wlecialy w gwaizde, ktos wspomina, ze ich pola nadal trzymaja (swoja droga musialy miec ta mac, zeby wewnatrz gwiazdy tyle wytrzymac)

    aha, w ditl jest opis torped - razem z cytatami z ST:TNG TM

    Zeal
    Uczestnik
    #21925

    Wiem, o którym odcinku mówisz... Ale nie pamiętam typu Cube'a. Zwykły raczej nie ma osłon (co było pokazane w "Q, Who". FC nie liczę, bo Cube był solidnie uszkodzony). Co do Tacticala - to się nie wypowiem - chyba, że sobie dzisiaj "Scorpiona" obejrzę. Znam też odcinek z torpedą transportowaną na pokład okrętu zwiadowczego. Ale nie pamiętam, czy miał on osłony, czy nie. Niech się wypowie ktoś, kto to ma pod ręką. Mnie się kojarzy jedynie, że drony ruszyły, by rozbroić głowicę.

    Kronos
    Uczestnik
    #21926

    Od MG

    A więc tak sprawa promów wygląda następująco. Zasadniczo mają służyć tylko do ewakuacji załogi, normalnych przelotów na planety czy krótkie dystansy itp. Czyli mają spełniać swoją rolę wedle założeń konstrukcyjnych 😉

    Wyładowywanie promów głowicami i używanie ich jako „ruchomych min” nie jest dozwolone. Trzymamy się raczej stereotypowej strategii GF z tamtego okresu.

    Oczywiście nie zabronię jeśli ktoś zechce taranować promem inny statek ale zasadniczo nie używamy ich do walki, no chyba że na planecie……..

    Odnośnie wypuszczania czegokolwiek okrętu gdy działają osłony to :

    - gdy działają osłony przechodzą przez nie tylko wystrzeliwane z okrętu torpedy fazery itp.

    - wypuszczenie promu, transport czy wystrzelenie kapsuł ratunkowych odbywa się dopiero po opuszczeniu osłon………

    To by było na tyle a i następne przeliczenie planowane jest na niedzielę…….

    Wolf
    Uczestnik
    #21928

    Więc torpeda musiałaby lecieć jako przedmiot materialny. Dlaczego jest widoczna jako świecący punkt? Jak dla mnie to wygląda na rozpoczętą i w jakiś sposób zamrożoną reakcję materii i antymaterii (nie wiem, w jaki:) Tak to po prostu wygląda 🙂  )

    A wyjaśnienie jest proste widmo obiektu podróżującego szybciej niż obserwator ulega przesunięciu ku podczerwieni, to jedno a drugie to termika, stąd czerwona kometa "gwiazdka" zamiast torpedy.

    I skąd info na temat generatora? Swojego czasu net został przeze mnie dość solidnie przetrzepany w poszukiwaniu budowy typowej torpedy... Takiego generatora sobie nie przypominam.

    Ja wielokrotnie znalazłem dane na temat wyposarzania torped w generator podtrzymujacy pole warp wokół torpedy dla maksymalnego zwiekszenia zasięgu torpedy, ale gdzie i kiedy to nie pamiętam.

    I jeszcze słówko o odcinku w którym Voy teleportuje torpede na pokład okrętu zwiadowczego. Odcinek to Dark Frontier, na samym poczatku Borg mówi cos niewyraźnie o uszkodzeniu jednego z generatorów osłon, pózniej jest security breach i torpeda na pokładzie i małe bum. A wiec nic przez osłony nie przechodzi poza torpedami. Poza tym materia to energia i na odwrót, każda materia drga a więc podlega jeśli potrafi sie nadać jej osłonom i polu warp odpowiednią harmonike wtedy mozna strzelac przez osłony ewentualnie pozostaje wytłumaczenie tego faktu tak, generator celowo zostawia luki naprzeciw wyrzutni torped aby można było z nich korzystać.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 395 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram