Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Sesja RPG › "Wojna Federacyjno-Kardazjańska" - komentarze
W trakcie transportu mozna sie obrocic i strzelic - promien jeszcze metr czy dwa przeleci. Skoro klingon stal metr czy dwa od rdzenia i nie musial sie obracac, to zanim sekwencja by go i wiazke zdematerializowala, to by zdazyl rozp... E-D w drobny mak.
Promień poleci metr a odległość była większa. Nie pamietam zas dokładnie odcinka z procesem Rikera ale odwrucił się on chyba przed strzałem a wiec w wiazce obrucic się chyba nie da. Poza tym wystarczyło by go na chwile zawoałac aby sie odsuna na dwa matry, to nie było by trudne. Nie zrobili tego jednak. Dlaczego? Bo nie mogli. Transportery nie były wtedy w stanie przenosić kogoś z pokładu własnego okrętu jeśli nie stał on na płycie. Jeśli, były w stanie to podaj mi odcinek w którym to robią.
W Sacrifice of Angels, Galaxy zasuwal 770 km/h (~210 m/s) majac inne okrety w granicach 100-200 metrow wokol siebie. A inne okrety lataly jeszcze szybciej. sekunda czasu na opracowanie nowego kursu i wcisniecie przyciskow (ze pomijam czas reakcji silikow i zwrotnosc Galaxy) na unikniecie kogos kto im nagle przed dziob wyleci, to raczej nie duzo. Latanie szybciej to samobojstwo.
Zato Def zasuwa z pełną imlulsową w ostatnim etapie bitwy, gdyz ma sie przebić jak najszybciej. A mimo to okręt wielkości Galaxy mija ładnych pare sekund. Dla równego rachunku powiedzmy że 2. Tamten ma 600m długosci to daje 300 mna sekunde. A wiec pełna imlulsowa wychodzi nam około 1080 km/h.
Inny przykład to 4x20 Ds9, Shaterd Mirror. Idealna kopia Defa zaiwania tam wokół stacji oraz wzdłuż Regecy. Nie porusza jakoś wcale szybciej a czego jak czego ale tłoku to tam nie było.
Nebula nie wyszla poza zasieg 100% skutecznosci tylko poza zasieg uzbrojenia kardassian. Swoja droga 300 000 km to musi byc maks zasieg torped kardassianskich, bo one zazwyczaj maja wiekszy zasieg niz fazery.
W terminologii wojskowej poza zasiegiem oznacza poza zasięgiem skutecznym, poza tym zkąd Ci sięwzieło że torpedy maja wiekszy zasięg? W którym odcinku tak mówią? Moim zdanie mmaja o wiele mniejszy zasieg jako ze wiązki nic nie ogranicza i moze ona leciec i leceic i leciec....a z głodu nie zdechnie.
I jeszcze cos - skoro fazery/disruptory to bron 100% energetyczna i poruszaja sie z predkoscia swiatla, to powinna miec teoretycznie nieograniczony zasieg (znaczy po jakims czasie nastapi przesuniecie w widmie i bron moze stracic woje wlasciwosci, ale same fotony powinny zasuwac az w cos trafia). Pomijajac fakt, ze fazery nie sa bronia czysto energetyczna, ale to juz inna kwestia.
No i o takim zasięgu mówiliśmy z Zeal. Zasięg faktyczny jest nieomal nie ograniczony , zasięg skuteczny to jednak inna brocha. Dlatego własnie w zasiegu skutecznym broń energetyczna ma 100% celności. Inaczej wojne z dominium wywoał by promień fazera wystrzelony za czasów Kirka który doleciał by do gammy i uszkodził jeden z ich statków.
A tak swoja droga Coen - ten Jem'hadar byl slepy, czy moze jednak cos takiego jak zagluszanie istnieje w treku:
A tak swoją droga to na tym zdjeciu bardzo mało widać. Jednak domyślam sie co tam jest. Widzisz, zagłuszanie nei działa, i unikac nie można. Po prostu mamy kombinacje 2 czynników. Kom okrętu dominium był zainfekowany wirusem BURak 3.7, bardzo powszechnym w świecie treka, w DS9 miały go nieomal wszystkie okręty, natomiast strzelec chorował na algeriańska odmiane Debilikus Przypodobakus Vidzus, w odmianie nietrafiania. To powszechne niestety nie tylko w treku.
Owszem, odrzucam, jezeli nie zgadzaja sie z tym, co widac na ekranie. Albo przecza same sobie, bo to tez sie zdarza. TM moze (czemu nie) stanowic uzupelnienie tego co widac na ekranie. Ale nie wtedy, kiedy na ekranie widac jedno a w TM opisuje co innego.
Na przyklad (zeby nie pisac o tym, co mamy wyzej) - wg TM moz pojedynczego emitera Galaxy to 5,1 MW, calosic (200 emiterow) to 1,02 GW.
I teraz - 1 TW to 1000 GW. W Matter of Time bodajze, Data (albo Geordi, nie chce mi sie sprawdzac teraz) stwierdzil, ze jezeli moc fazera bedzie rownila sie od zaprogramowanej o 0,06 TW (60 GW) to ugotuja planete.
60 GW, a wg TM maksymalna moc najdluzszego pasa fazerowego to 1,02 GW. Sprzecznosc?? Raczej tak. I w takich wypadkach racje ma zawsze to co widac na ekranie, nie TM.
Tak samo w przypadku broni: TM mowi, ze to bron energetyczna (ciekawe czemu widac ja w prozni :D), podczas gdy w VOYu Kaska (takze chyba, znajde ten odcinek to uscisle) mowi, ze to bron czasteczkowa (taka moze byc widac w prozni). Znow TM nie ma racji.
TM moze (nie musi) stanowic uzupelnienie tego co widac (i slychac) na ekranie, ale nie moze (a raczej nie powinien) przewazac.
nawet bron czasteczkowa w prozni powinna miec (prawie) nieograniczony zasieg: Nie ma nic co by wywolalo spadek energi lecacej wiezki ( Wiem jest kilka atomow na km^3 ale to jest pomijalne) poza spontanicznie spotykanymi polami grawitacyjnymi. Jednak a) wiazka po pewnym czasie sie rozproszy( nie wieze zeby to byl wiazka idealnie skupiona, a pozatym moga zachodzic kolizja czasteczek w wiazce...), 😎 moze w cos trafic...
Torpedy tez powinny miec nieograniczony zasieg... jak skonczy im sie paliwo powinny leciec dalej ( na tej samej zasadzie co wyzej...) ale imho maja bezpieczniki, ktore detonuja je po pewnym czasie ( istnialo by ryzyko kolizji z przypadkowa torpeda...a to bylo by zle...)
riri
Torpedy maja kolo 3 000 000 km zasiegu (chyba 3,2), a fazery znacznie mniej (max wg The Wounded 300.000 dla Kardassian, ale zazwyczaj okrety wala na pare-apredziesiat kilosow maks. No i był taki odcinek z E-D porwanym przez jakiegoś typka, gdy okręt był poza zasięgiem broni a praktycznie siedział na stacji która mial zniszczyc.Riri - jezeli wiazka nie skalada sie z czasteczek obojetnych, to rozpadnie sie raczej szybko. a nawet czasteczki neutralne daleko nie poleca - bo są mało stabilne (neutron rozpada się po 12 minutach).Fakt, podprzestrzen moze miec cos wspolnego z wieksza/mniejsza spojnoscia wiazki / stabilnością cząsteczek, nie bede sie klocil. Pomijajac fakt ze diabli wiedza jakimi czasteczkami te fazery strzelaja. Skoro wiazka moze przenosic nanity, to moze bozonami :DA bron czysto energetyczna (mowiac po ludzku laser (albo maser)) bedzie miala zasieg skuteczny znacznie wiekszy niz ta 1 sekunda swietlna, bo jej w prozni nic nie rozproszy.
Tak samo w przypadku broni: TM mowi, ze to bron energetyczna (ciekawe czemu widac ja w prozni :D), podczas gdy w VOYu Kaska (takze chyba, znajde ten odcinek to uscisle) mowi, ze to bron czasteczkowa (taka moze byc widac w prozni). Znow TM nie ma racji.
"In brief: A particle/beam projector which is the ship's primary offensive weapon".
Inna sprawa, że jeśli promień fazera miałby składać się z cząsteczek - czyli czegoś posiadającego masę, to nie widzę sposobu, w jaki miałby lecieć z prędkością światła. Chyba, że fazer może operować w dwóch trybach: jako wiązka i jako strumień cząstek. Ale to jest bardzo palcem po wodzie pisane:P
Zaś co do nieścisłości - sam serial jest wobec siebie nieścisły. W jednym z odcinków Entek odnajduje Scotty'ego, którego pierwszą reakcją po usłyszeniu nazwy okrętu było "Wiedziałem, że kapitan Kirk mnie uratuje!".
Tyle, że Scotty był świadkiem jego "śmierci". I wiedział rownież, że jest w służbie Entek-B (nawet był na jego pokładzie...).
Wracając jednak do tematu...
Nigdzie (a przynajmniej ja sobie nie kojarzę) nie było opisane, jak działa fazer. Nigdzie nie było podane, z jaką prędkością leci jego promień. Jeśli tak, to przyjmuję dane z TM. Opieranie się w tym przypadku na widoku z ekranu jest niezbyt rozsądne. Tak samo, jak niezbyt rozsądne jest obliczanie długości jakiejś jednostki bazując na jej bliskości w stosunku do Entka-D. Bardzo rzadko zdarza się, aby jakiś okręt leciał z Galaxy łeb w łeb. Idealnie. Jakiekolwiek porównanie będzie więc przekłamane. W mniejszym lub większym stopniu - ale będzie.
Nie zamierzam wyważać otwartych drzwi. W serialu nie opisano fazerów, w TM - tak.
Moje okręty będą zawsze trafiały z fazerów... I zawsze ich wiązki będą leciały z prędkością światła.
Jeżeli zdarzy się, że podczas gry trafię na system, gdzie fazer nie trafia, albo leci wolniej niż światło - nie będę się wykłócał, tylko się dostosuję. W DnD sposób walki też nie jest opisany idealnie, a jednak ludzie się podporządkowują i grają, biorąc go takim, jakim jest. Dlaczego? Ano dlatego, że nikt ich do gry nie zmuszał. Sami chcieli. Decydując się na taki a nie inny system gry zgodzili się tez na stosowane w nim rozwiązania.
No to akurat rozsadne podejscie. I nie mam absolutnie nic przeciwko. Kazdy ma prawo interpretowac Trek i materialy dodatkowe jak mu sie podoba. Dla mnie fazery poruszaja sie wolniej niz swiatlo i maja ograniczony zasieg (bez utraty mocy), mozna ich unikac etc.
Co do wyklucania sie - dostosowuje sie do slow i ocen MG, wiec chyba jest w porzadku. A ze niektore rzeczy interpretuje inaczej i dopoki ich MG nie rozstrzygnie obstaje przy swoim to tez chyba nie jest zle.
Maser, z definicji jest bronia czasteczkowa... Laser ( z pewnego punktu widzenia ) tez... co do bozonow ...ptrexddzej cos innego....kwarrki?
riri
Chmmmm to co? doonczymy ta bitwe? ktokolwiek jeszcze cokolwiek napisze a MG podsumuje? I cz w ogole bedzie nastepna bitwa?riri
Jakoś chyba niema nawet pomysłow na nowa bitwe. Jedyny jaki był utchną🙂
Ja tam bym zagrał z Klingonami :>Obejrzałem wczoraj ST:III i jestem pełny podziwu dla "geniuszu" kapitana Kruge i jego załogi 😉
No to na rezie jest 3...tez bym sobie klingonami polatal...a jeszze lepiej Jakims lyranskim stateczlkiem....
OD MG
Przeliczenie planowane jest na dziś wieczór. Przewiduje jeszcze jedno no może dwa do końca wojny. Jeśli chodzi o następną bitwę, bo wojen prowadzić już raczej nie będziemy 😉 to być na pewno będzie. Sam mam pomysł na kolejną bo przecież możemy w razie co prowadzić dwie bitwy jednocześnie. Oczywiście jeśli znajdą się chętni.
Nie mniej jednak prawdopodobny termin rozpoczęcia nowej bitwy to druga połowa czerwca, przynajmniej jeśli chodzi o mnie natomiast kiedy rozpoczną się zmagania podwodniaków tego nie wiem. Przygotowania trochę ucichły jak widzę.
Pozdrawiam
ucichly, bo nie bardzo wiadomo jak to zorganizowac od strony technicznej. w treku sa oslony, a czujnikow etc i tak sie nie beirze pod uwage a w walce podwodniakow trzeba. a jakos marynarka rosji (czy usa) nie chce udostepnic danych na temat sonarow montowanych na LA czy Akulach 😀
Pogooglaj o ship charts do Harpoona, wbrew pozorom dane w tej gierc sa dosc dokladne...r1
