Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Sesja RPG › "Wojna Federacyjno-Kardazjańska" - komentarze
Od MG
Panowie co tak słabo z postami ? 🙂
Na 7 okrętów odpisało tylko 5, trochę ciężko tak prowadzić walkę. Mam nadzieję że pamiętacie że teraz są tury w których przeładowują się wyrzutnie torped. Tak więc macie jeszcze rufowe do odpalenia a tak walka na fazery 🙂
Widzę że już knujecie odnośnie kolejnej bitwy 😉 , chym czemu nie na pewno będzie a gracze zdecydują sami kto ma w niej walczyć.
Mała prośba organizacyjna jeśli chcecie rozwijać ten temat to proponuję przenieść to do tematu >> Założenia kolejnych bitew <<
Pozdrawiam
Skoro nasza dzielna dywizja znowu podwija ogon i ucieka z układu Celeno to będzie doskonała okazja aby wykorzystać te rufowe wyrzutnie torped 😉
kronos, uwzgledniles ze misa strzelac z rufowych wyrztni te ten sam cel co Wright?riri
Od MG
Panowie mała prośba nie czekajcie z postami do ostatniego dnia kiedy ma być przeliczenie to tylko je opóźnia 🙂
Od MG
Przepraszam za opóźnienie ale z przyczyn zawodowych jestem zmuszony przesunąć przeliczenie na sobotę.
PS : Dalsze posty mile widziane w bitwie 🙂
Mam pytanie. Dlaczego ostrzal Hideki torpedami ma byc malo skuteczny??
Bo jest to najzwrotniejszy i najmniejszy okrecik we flocie Cardassian i jeden ze zwrotniejszych w kwadrnacie?
Wyjątek z zasad gry:"Zwrotność - wymijanie torped - torpedy fotonowe, polaronowe, kwantowe 1 000 - 2 000: 5%2 000 - 3 000: 10%3 000 - 4 000: 15%4 000 - 5 000: 20%5 000 - 6 000: 25%6 000 - 7 000: 35%7 000 - 8 000: 40%8 000 - 9 000: 45%9 000 - 10 000: 50%10 000 - 11 000: 55%11 000 - 12 000: 60%12 000 - 13 000: 65%13 000 - 14 000: 70%14 000 - 15 000: 75%15 000 - 16 000: 80%16 000 - 17 000: 85%17 000 - 18 000: 90%18 000 < : 95%"Zwrotność Hideki: 18000To chyba wyjaśnia sprawę.
A i na przyszłość mała proźba: jak ktoś ma być dowódca niech przeczyta choć raz zasady gry dobrze?
Nie mowie ze nie czytalem. Mam problemy z przyswojeniem. A pytac sie wole, bo jak skorzystale z rady z podrecznika dla Mg jaki dostalem od Kronosa i zaczelem podchodzic do sprawy tak jak by to zrobiono w treku, to pare razy to co bralem za pewniki okazywalo sie dzialac w PBFie wprost odwrotnie.
Tyle ze w treku też torpedy w zwrotne okręty nie bardzo trafiać chciały. Czy moze za trekowy pewnik uznałeś iż Hideki to mało zwrotna krowa pokroju Galaxy? Choć osobiście sadzę iz tym pewnikiem było twoim zdaniem to iż FEDERACYJNE torpede zawsze trafiają?
Ciekawa sprawa. Do tej pory miało miejsce kilka gier... I jakoś nikomu nie pojawiały się tego typu problemy. Co tu może odwrotnie działać? Okręty latają do tyłu czy jak? Nie rozumiem.
Nie nie zawsze Coen, jak to ladnie bylo widac w Voyu. Akurat zazwyczaj chodzilo mi o dodatki (jak latanie w warp wewnatrz systemu czy latanie powyzej predkosci swiatla bez napedu warp :D), ataki torpedami w warp etc. Ostatnio tez musialem wytlumaczyc ze przelatywanie przez caly uklad na impulsowej to nie jedyna mozliwosc dotarcia do planety (ca chyba wiekszosc ludzi przyjmuje za pewnik). A tak swoja droga.. 95% szans na unik to chyba lekka przesada ;), wiec wolalem sie upenic. No i zawsze mozna tak ostrzelac cel ze czego by nie robil to oberwie.A wlasnie, jeszcze jedno pytanie - dlaczego nie mozna unikac fazerow/disruptorow? W Treku szlo im to calkiem sprawnie.
Hmm..chciałbym zobaczyć jak z Grubej Berty zestrzeliwujesz P-11c:) Celność torped i zworność Hideki we wzajemnej relacji jest tu dobrze odwzorowana:)
Zaś co do wymijania dezruptorów/fazerów to niestety jest jeden z wiekszych buraków w serialu: mamy po 1 komputery dokonujące miliardów obliczeń na milisekunde wiec wprowadzają one poprawki do celowania nawet w obiekty poruszajace sie z predksocia zblizona do predkosci swiatła. Po 2 promien/pocisk dezruptora/fazera leci z predksocia 0.7-0.9c a wiec diablo szybko. I po 3 a wiec najsitotniejsze: walki odbywaja sie na przestrzeni kilkunastu kilometrów.
mówiac wiec krótko; komputery sa na tyle szybkie aby utrzymac namiar na okret, a odległosc na tyle mała iż promienie z ich prędkoscia zdązą trafić okręt nim ten, nawet sterowany przez komputer zdążyłby zmienic ustawienie silników.
A i pytanie:
No i zawsze mozna tak ostrzelac cel ze czego by nie robil to oberwie.
Np?
latanie w warp wewnatrz systemu
Wewnątrz systemu. Czyli blisko planet. Czyli blisko obiektów, wywołujących oddziaływanie grawitacyjne na otoczenie.
Warp to po ichniemu "zaginać". Więc wejście w warp to zagięcie przestrzeni (w bardzo ogólnym ujęciu). Bliskość planety może spowodować zakłócenia - co za tym idzie - okręt znajdzie się nie tam, gdzie by chciał.
Zresztą zdaje się, że to juz zostało wyjaśnione.
Ostatnio tez musialem wytlumaczyc ze przelatywanie przez caly uklad na impulsowej to nie jedyna mozliwosc dotarcia do planety
Pewnie, ze nie, zawsze są od tego promy i transportery 😛
A na poważnie - jak wyżej.
A tak swoja droga.. 95% szans na unik to chyba lekka przesada
Raczej zmuszanie graczy, by myśleli głową, nie wyrzutnią.
No i zawsze mozna tak ostrzelac cel ze czego by nie robil to oberwie.
Nie można. Kosmos ma trzy wymiary, nie da rady pokryć ogniem wystarczająco wielkiego obszaru. Policz sobie, ile możesz wystrzelić jednocześnie torped z Amby, weź pod uwagę, że jeśli wystrzelisz je w rozproszeniu, to odległości między nimi będa się zwiększać wraz z przebytą drogą...
Można niby zrobć to fazerami. Ale...
Odsyłam do STX : Nemesis. Entek - E - sztandarowy okręcik GF szukając Scimitara trzasnął fazerami w kącie 360 stopni w płaszczyźnie poziomej, nie oddał ani jednego strzału w płaszczyźnie pionowej - kąt zerowy.
Nie strzelił - znaczy nie mógł.
Nie wmówisz mi, że Amba może więcej niż Entek - E.
