Tak jak obiecywałem poniżej kilka fotek mojego nowego nabytku: Maqui Fighter 🙂






Zasadniczo jest skończony, muszę tylko pomalować podstawkę i ewentualnie jeszcze kilka drobiazgów. Teraz zabieram się za odnowienie Voyagera, po dziesięciu latach zasłużył sobie na renowację. Jak skończę, też się pochwalę 😛