"Nie ma spotkan trekowych w mojej okolicy (...)" //Piotr
Naszej okolicy gwoli ścisłości... 😛
"A Ci którzy nigdy nie byli a może by chcieli?" (...) //Jarrod
"Nie odczytuj mojego poprzedniego postu jako checi wtracania sie. (...)" //Piotr
Nie odczytywałem Twojego posta jako wtrącenie się itp., ale raczej jako kontynuowanie myśli Jarrod'a, którą odczytałem w sensie: "lepiej udawać, że spotkania nie było, coby się ktoś nie obraził, niż pisać dzień wcześniej, że się odbędzie (bo przecież nie do wszystkich to dotrze)". Oczywiście, powinienem napisać wcześniej - z tym też się zgadzam. Chodzi tylko jeszcze o zainteresowanie spotkaniami - a z nim wiemy jak jest w Lublinie.
Wracając do nowych... Jeśli się ktoś nowy pojawi (a nie dawno się pojawił), to ma naszą stronę oraz to forum, na którym znajdzie informacje o spotkaniach i jak będzie chciał się spotkać, to wierze, że na pewno będzie wiedział do kogo napisać.