Kilka minut spoznione, bo sie nie wyrobilem (pracoholizm to jednak zla rzecz ;P ), ale szczere - wszystkiego dobrego dla kapitanki Latynos. ;P Tak jest, Latynos, nie Liranny - jak obiecalem, starego nicka nie przestane uzywac. ;D Zdrowia, pogody ducha i wiecej wolnego czasu.