Co to ja chcialem... A tak... 😉 Wszystkiego najlepszego dla naszej najgrozniejszej (jak dla kogo ;> ) Klingonki w zalodze. Gosiu, ostrego betleha i wielu (nie)chetnych do sciecia. ;D A tak powazniej to duzo zdrowia i mniej pracy.To ja wracam na mostek, bo Romulan Ale wietrzeje. ;>