Ulubiony kapitan

Wyświetlanie 15 wpisów - od 91 do 105 (z 112 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Flashbones
    Uczestnik
    #67296

    Każdy miał swoje wady i zalety ja lubie Picarda, Kirka i Sisko, natomiast Jaynway nic specjalnego nie wniosła, mi nie przypadła do gustu, a Archer był jeszcze słabszy. Moim zdaniem świetnym Kapitanem byłby Spock.

    The D
    Uczestnik
    #67425

    Moim zdaniem świetnym Kapitanem byłby Spock.

    Jak w Galileo seven?

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #67429

    Janeway i Archer może faktycznie niewiele wnieśli do Treka jako do całości, ale postacie były to ciekawe.

    Eviva
    Uczestnik
    #67451

    Moim zdaniem świetnym Kapitanem byłby Spock.

    Jak w Galileo seven?

    A może zaprzeczysz, że gdyby nie Spock, to z tej pechowej wyprawy nie powróciłaby cało ani jedna osoba? Tylko dzięki jego rozpaczliwej akcji "Enterprise" zdołał namierzyć ocalałych ze zwiadu. A jesli chodzi Ci o to, że nie pozwolił na masakrę humanoidów z Taurus II, to czy to miałby być zarzut?

    Janeway i Archer może faktycznie niewiele wnieśli do Treka jako do całości, ale postacie były to ciekawe.

    Nawet bardzo ciekawe, a poza tym moim zdaniem wniosły sporo, zwłaszcza Archer. Lubię go. To zwyczajny i w dodatku bardzo sympatyczny facet, który usiłuje się jakoś odnaleźć na zupełnie dziewiczym gruncie.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #67462

    Zupełnie się zgadzam z tobą Evivo, Archer to bardzo sympatyczny facet, Janeway to bardzo sympatyczna babka, wnieśli dużo do samych seriali w których byli bohaterami, ale w ogólnym rozrachunku Trek obył by się bez nich. Chyba nawet bardziej bez Janeway niż Archera. Ale podkreślam, bardzo ich lubię. Choć gdyby porównać ich z Sisko - nie ta liga, za wysokie progi dla tej dwójki.

    Eviva
    Uczestnik
    #67470

    Czy ja wiem? Nie lubię Sisco, ale też faklt, że DS9 widziałam ze dwa odcinki, więc może jestem dla niego niesprawiedliwa. Fizycznie mnie facet odraża, może jednak mieć inne zalety. Natomiast zarówno Archer, jak i Kaśka budzą moją sympatię i wcale nie uważam ich za piąte koło u wozu.

    Piotr
    Klucznik
    #67481

    Czy ja wiem? Nie lubię Sisco, ale też faklt, że DS9 widziałam ze dwa odcinki, więc może jestem dla niego niesprawiedliwa. Fizycznie mnie facet odraża,

    Oceniasz ksiazke po okladce...

    Eviva
    Uczestnik
    #67489

    Oceniasz ksiazke po okladce...

    Czasem mi się to zdarza. Nic na to nie poradzę. Należałabym pewnie do kościoła Estetystów, gdyby taka religia była możliwa. W realu to nawet nie, ale na ekranie to naprawdę lubię takich, na których przyjemnie się patrzy. Bo co mi z innych zalet aktora (no może poza jego zdolnościami aktorskimi)?

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #67491

    Aktor przede wszystkim powinien być dobrym aktorem, ale to wiesz Eviva. Avery Brooks zdecydowanie do nich należy. A obiektywnie rzecz biorąc Sisko należy raczej do przystojnych facetów, a że mu się przytyło w porównaniu do pierwszego sezonu... To co powiedzieć o Rikerze.Zdecydowanie polecam DS9, obejrzyj kilka odcinków, ale z późniejszych sezonów, np. z 7 - wciągnie Cię.

    Piotr
    Klucznik
    #67497

    Aaa! Heretyk! Nie no, Lo'Rel, jak możesz? ;P Ogladanie DS9 od konca, srodka czy na wyrywki mija sie z celem. Bez podstaw, jakie daja pierwsze sezony, wrazenie z ogladania dalszych odcinkow byloby raczej nijakie. Tu postacie i relacje miedzy nimi sa budowane od poczatku, nie da sie ot tak 'wskoczyc' przy koncowce.

    Bo co mi z innych zalet aktora (no może poza jego zdolnościami aktorskimi)?

    Po pierwsze, bledem jest ocenianie zalet aktora w pierwszej kolejnosci po wygladzie, a w drugiej po zdolnosciach. A po drugie, mam propozycje - obserwuj postac, a nie aktora, ktory ja gra. 😉 Roznica jest spora.

    Barusz
    Uczestnik
    #67501

    Czy ja wiem? Nie lubię Sisco, ale też faklt, że DS9 widziałam ze dwa odcinki, więc może jestem dla niego niesprawiedliwa. Fizycznie mnie facet odraża, może jednak mieć inne zalety. Natomiast zarówno Archer, jak i Kaśka budzą moją sympatię i wcale nie uważam ich za piąte koło u wozu.

    Przemogłaś się w wypadku "rozpaczliwie nieprzystojnego" Archera, w przypadku Sisko też chyba możesz 😉

    Diabeu
    Uczestnik
    #93560

    Stary Adama i potem długo długo nic.Charakter i charyzma nie do przebicia. Wy tutaj walczycie o kapitanów ze ST a przecież jesteśmy w dziale 'inne sci-fi' i trzeba każdego z innych seriali wziąć też pod uwagę! Zresztą cała reszta może buty czyścić Williamowi Adamie.

    Manul
    Uczestnik
    #93678

    ... a że mu się przytyło w porównaniu do pierwszego sezonu... To co powiedzieć o Rikerze.

    To przez tę brodę... :blush:

    Q__
    Uczestnik
    #243223

    Lore reloaded wciąż przygląda się Kaśce w sytuacji z "Equinoxa" (czy też: z Equinoxem):
    https://www.youtube.com/watch?v=7s6qaOfLAvo

    Q__
    Uczestnik
    #243646

    Wspomniani podcasterzy od Burnetta oceniają (klasycznoTrekowych) kapitanów (właściwie zrobili to zanim wzięli się za seriale):

    5. Kirk / Janeway
    4. Archer / Archer
    3. Sisko / Picard
    2. Janeway / Sisko
    1. Picard / Kirk

    https://www.youtube.com/watch?v=CsEg3G3H38s

Wyświetlanie 15 wpisów - od 91 do 105 (z 112 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram