Biorąc pod uwagę, że Kai jest pochłonięty praca, rodziną, innymi rzeczami (niepotrzebne skreślić) przez co procedura wrzucenia czegoś na Phoeniksa, chocby to była poprawka literówki, trwa tygodniami, a pod wzgledem szybkości publikacji newsów niedługo dogoni ś.p. USS Wolszczan, pomysł na stworzenie nowego portalu nie jest taki głupi. Aktywnego fandomu jeszcze trochę zostało, są też obszary zupełnie niepokryte tematycznie przez startrek.pl, jak chociazby opowiadania. Poza tym gdzies czytałem, że sporo materiałów dla Trek.pl jest juz gotowych a strona sama w sobie juz kilka razy była niemal gotowa.