Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Mesa Trek.pl wroci?

Trek.pl wroci?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 239 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Domko
    Uczestnik
    #22434

    To fakt, ja też miałem takie wrażenie.

    Kronos
    Uczestnik
    #22435

    Dla wszystkich zainteresowanych tą sprawą jestem zmuszony zamieścić sprostowanie ❗ Wycinek logu który umieścił Fixer w swoim poście przedstawiający opis krótkiego świętowania dotyczył mojej i tylko mojej osoby i nie miał nic wspólnego z podejściem kogokolwiek do problemów jakie przechodzi obecnie TSS. Po tym jak Fixer podał link do swojego postu impreza jeśli można tak to wogle nazwać skończyła się. Tak więc szanowny pan Fixer przeinacza fakty naginając je dla swoich potrzeb. Dlatego proszę was o nie uwzględnianie tego logu w swoich osądach.Dziękuję.

    Slawek
    Moderator
    #22437

    Przyglądam się tej dyskusji od jakiegoś czasu, jednak napiszę coś dopiero teraz.

    Cała sprawa to istna komedia, bądź też marna telenowela (może przez głownego bohatera?). Sprawa powstania TSS przerodziła się we wzajemną krytykę, nieraz bezpodstawną.

    TSS to raptem parę osób, które można policzyć na palcach jednej ręki. Reszta to figuranci, którzy dostali stopnie raczej po znajomości niż za konkretne działania

    Na jakiej podstawie to osądzasz? Ludzie wkładali w TSS'a (i tego kiedyś i tego co jakoś nie powstaje) sporo pracy i poświęcali swój wolny czas z własnej woli, aby coś wnieść i coś zrobić, aby to jakoś wyglądało. Rangi otrzymywali za konkretne rzeczy, a nie ot-tak... Niektórzy żyli nadzieją że TSS w końcu 'zmartwychwstanie' aby mogli kontynuować swoje prace. Myślisz, że swoją rangę otrzymałem "po znajomości"? Jestem w TSS już dosyć długo, nawet dłużej od wielu z was. Swój stopień uzyskałem przez systematyczne pisanie newsów, artykułów i innych tekstów, zajmowaniem się katalogiem www, encyklopedią i przez jakiś czas programem TV... Jednak TSS padł, tak więc nie mogliśmy już kontynuować naszej pracy. Było mówione, że TSS już na dniach, że tydzień, może miesiac, więc dalej pisaliśmy (mówie ogólnie o wielu osobach, nie tylko sobie) teksty do encyklopedii, artykuły z nadzieją, że już niedługo TSS wróci. Ale to się ciągnęło i ciągnęło, wiele razy mówiono mi "możesz napisać kilka newsów bo TSS na dniach", tak też robiłem ale po co... fixer nie wywiązywał się z umowy. Tak więc mówiąc krótko, zlałem to i stwierdziłem, że dopóki nie ujżę TSS'a nie będę nic robił. Po co, skoro nawet nie mam pewności czy powstanie... Ale byli także tacy co prace kontynuowali i kontynuują do teraz pisząc przeróżne streszczenia, tłumacząc teksty itp. i ZA TO dostają te awanse. Dla ciebie Fixer newsów itp, to jakieś śmiecie, w końcu to tylko przetłumaczenie kawałka tekstu. Jednak to właśnie o to chodziło w TSS'ie!! O stworzenie strony z newsami, artykułami, bazą danych! A nie o to aby strona ładnie wyglądała, miała jakieś "rewelacyjne" skrypty i w ogóle... ale kontynuując...

    Powstał projekt Pathfinder, wspólna gazetka TSS i Trekville, pomysłu Vashara. Coś się ruszyło! Wstąpiłem do redakcji i wróciłem do samowolnego pisania artykułów. I chwała Vasharowi za pomysł, który moim zdaniem jest strzałem w dziesiątkę bo możemy kontynuować życie TSS chociaż w tej formie... I zapewne patrząc na opinie nie tylko ja tak sądzę... Ale oczywiście Tobie Fixerze wszystko się nie podobało, bo grafika brzydka, bo błędy bo to bo tamto... Bo według ciebie jedyne i słuszne na tym świecie jest to co sam stworzysz...

    Jeszcze w dodatku naskakujesz na Vashara że zrobił nową gazetkę mimo, że był także w TrekZecie... I co z tego? TrekZeta umarła. W ogóle co ci to przeszkadza? Spać po nocach nie możesz czy co? I co to niby ma wspólnego z powstaniem TSS'u??

    No i ta nieszczęsna strona... Twoja postawa i to co mówisz są wręcz dziecinne. "TSS powstał, ale go nie zamieszcze bo mi pokradą skrypty, bo jest za wolny serwer, bo jest niestabilny, bo chce mieć nad nim pełną kontrolę blablabla-plepleple..." No nawet nie chcesz pokazać jak chociaż wygląda to co "stworzyłeś"... Pytasz się tylko "po co" i twierdzisz, że my ukradniemy ci pomysł or smtn... No bo przecież my tylko czekamy, abyś pokazał nam TSS'a, najlepiej od razu cały skrypt, który ukradniemy, wykorzystamy a ciebie wywalimy z załogi i w ogóle. No bo my przecież tacy źli i niedobrzy jesteśmy...

    Powolę sobie przytoczyć fragment rozmowy na mIRC'u:

    [11:24] <`Tom`> pokaz kilka screenow...

    [11:25] Tom: w celu?

    [11:25] szukasz pomyslow do pozyczenia? ;>

    [11:25] <`Tom`> no caly czas mowisz wszem i w obec, ze masz, to pokaz

    [11:26] tak, zebys mogl przyotowac wlasna werseje ;>

    [11:26] dziekuje postoje

    Wychodzi z tego, że robisz(?) tego TSSa tylko dla siebie. "Ja zrobiłem to jest moje i teraz ja tym dowodze, nie będę słuchał dowództwa ani nikogo innego, tylko ja mam racje". Zdaje się, że nie rozumiesz sensu Trekowej Strony Startowej... jak już wspomniałem tu nie chodzi o to abyś się mógł pochwalić jaką to ładną(?) stronę zrobiłeś, tylko aby był przejrzysty serwis która tak jak poprzedni TSS, gromadziłby trekkerów z całej polski. Poza tym nie rozumiem faktu "ja robie, to będzie wyglądało tak jak sobie zapragnę"... Godząc się na tworzenie strony, jednocześnie powinieneś brać pod uwagę wszelkie rady dowództwa. To zupełnie jak na okręcie, nawet w takim Star Treku... Jest mechanik, który utrzymuje okręt w całości i wypełnia rozkazy dowództwa, ale nie mówi "to nie bedzie tak tylko tak, bo tak mi się chce"... A zresztą... ta sprawa była już chyba wałkowana...

    Nie będę podejmował tutaj sprawy z kapitan, bo nie wiem do końca o co chodzi. Podobnie z domeną i sprawy pieniężnej, bo uważam że to nie ma znaczenia. Jest domena, serwer, mówisz, że jest TSS. TO W CZYM JEST PROBLEM ABY UMIEŚCIĆ GO NA SERWERZE, POKAZAĆ ZAŁODZE, DOKONAĆ EWENTUALNYCH POPRAWEK I ZMIAN, I W KOŃCU UMIEŚCIĆ GO OFICJALNIE POD ADRESEM TREK.PL??!! Co ci nie pozwala? Duma? Bo cie zdegradowali? Bo kogoś nie lubisz z załogi? Bo załoga będzie chciała aby zmienić co nieco? A może po prostu TSS'a nie masz...?

    Tak jak powiedziałem na wstępie - jest to zarazem śmieszne i żałosne. I mam wrażenie, że te świetne czasy starego TSS już nie wrócą... Dobrze chociaż, że załoga nie czeka z założonymi rękoma i możemy chociaż wziąść udział w projekcie Pathfinder oraz tym forum...

    Coen
    Uczestnik
    #22440

    Chwila panie Fixer, chwila. Zarzuciłeś mi że rangę na TSS dostałem po znajomości nic dla serwisu nie robiąc. Wypisałem ci co dla Trekowej zrobiłem, zdaniem jednych to może być mało, zdaniem innych to może być dużo, już w to nie wnikam. Ja jednak poprosiłem grzecznie, acz teraz robię to jeszcze stanowczo abyś Ty zademonstrował co zrobiłeś przez te wszystkie miesiące, iż tak się wywyższasz. Bowiem sadze że nie zrobiłeś NIC za wyjątkiem radosnego kłamania, okręcania kota ogonem i rządzenia się (za wyjątkiem zmiany forum, co ci szczerze przyznaje, tylko ze jak mi wiadomo zmieniles je po to by mogl z nim wspoldzialac serwis, a jego nadal nie ma) . I jeśli w następnym poście nie dasz jakiegokolwiek dowodu swojej pracy to po prostu wszem i wobec udowodnisz że dekowałeś i po prawdzie sabotowałeś TSS. Więc jak będzie Fixerze I Pokrętny? Masz waszmość co pokazać?

    Morale_Officer
    Uczestnik
    #22441

    Tak więc szanowny pan Fixer przeinacza fakty naginając je dla swoich potrzeb. Dlatego proszę was o nie uwzględnianie tego logu w swoich osądach.

    [post="19754"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    Ot prosze, ze weczoraj :

    [20:52] wyglada na to ze kolejna osoba sie na was wypiela

    [20:52] Fix?

    [20:52] ta

    [20:52] ale mi nowosc?

    Fixer
    Uczestnik
    #22444

    Coen, T'Reker my widac sie kompletnie nie rozumiemy, ale jak ma byc inaczej skoro nawet nie potraficie przeczytac tego co napisalem. Nikt domeny trek.pl jako nie chcial przywlaszczyc, chodzilo mi tylko o zabezpieczenie moich praw poprzez umieszczenie mechanizmow na moim koncie. To tak duzo? O ile sobie przypominam poprzedni webmaster rowniez w wyniku konfliktu stracil dostep do swoich skryptow.

    Nikt tez nie chcial ukrasc domeny a jedynie zrobic przekierowanie, ale oczywiscie jedyna reakcja, ze chce ukrasc 'strone' zalosne...

    Zresta tak na marginesie dodam ze poprzedni webmaster sugerowal abym w skryptach umiescil funkcje umozliwiajaca wykasowanie calej strony w razie problemow, teraz wiem jakich.

    Tobie Coen nie musze nic pokazywać i nie zamierzam z nikim na ten temat dyskutowac poza jasniepańskim mostkiem, ktory nadal milczy... Co korona z glowy spadnie? No ale jak Lir nie potrafi prosic tylko wydawac rozkazy... (zreszta jak dalo sie zauwazyc nawet glowna zainteresowana nie ma sie ochoty odezwac, moze nadal jej sie nie chce czytac) Skoro wiec tzw, szefostwo nie jest zainteresowane trudno.

    Zreszta, jedyna odpowiedzia na zarzuty bylo to, ze nieporozumienia sie zdarzaja w zalodze... taa oczywiscie szczegolnie jesli za motto podaje sie sentencje "weźmy sie, zrobcie"

    I komu tu zalezy na wladzy, albo raczej zachowaniu status quo...

    Co do serwisu... szczerze mowiac osobiscie nie mam ochoty sponsorowac nikogo w obecnej sytuacji. Tak sponsorowac, biorac pod uwage, ze mam przekazac efekt mojej wielomiesiecznej pracy musze miec pewnosc, ze bede mial wplyw na dalszy jego rozwoj. W obecnej sytuacji nikt tego mi zagwarantowac nie moze... Jednak serwis nie zginie w ciagu najblizszych co sie z nim dokladnie stanie jeszcze nie wiem - w obecnej chwili prowadze zaawansowane rozmowy nad uruchomieniem nowego serwisu informacyjnego pod nowa domena calkiem mozliwe jest rownież uzycie tego silnika dla wsparcia ktoregos z instniejacych projektow na ktory bede mial realny wplyw i ktorego budowa usatysfakcjonuje zarowno czytelnikow jak i mnie osobiscie. (Coen, T'Reker pierwsi sie dowiecie o tym jak mial wygladac tss)

    Oczywiscie nie porzucam forum, jak i forumowiczow jednak moj udzial ograniczy sie jedynie do konserwacji obecnie istniejacych mechanizmow.

    Zycze powodzenia i chetnie podejme dalsza wspolprace, na jasnych warunkach, jednak nie z kierownictwem, ktore uwaza piastowanie funkcji za wazniejsze niz cel jej istnienia.

    Skoro jestesmy przy pokazywaniu to ja bardzo chcialbym wiedziec co to tutaj robi [link usuniety przez OmegaOne] jak rozumiem to jest plan awaryjny kapitan, serwis zapasowy i braku czasu na zainteresowanie sie serwisem.

    Slawek
    Moderator
    #22447

    Fixer, ale powiedz mi, od czego się zaczęło to całe podejście zarówno nas jak i twoje do całej sprawy? Pamiętam, że jeszcze kiedyś jak robiłeś serwis (ten z nuke) to nikt słowa nie powiedział, przynajmniej nie słyszałem. Jednak to wszystko się ciągnęło aż do teraz, zachowujesz się jak się zachowujesz, więc nie dziwi mnie podejście niektórych osób... Rozumiem, że chcesz mieć kontrolę nad serwisem, ale czy to znaczy, że jesteś jego panem i nikt nic nie może powiedzieć na temat zmiany czegoś, chociażby słynnego ostatnio logo?? To tak jak forum, jesteś jego adminem ale są też moderatorzy którzy mają prawo zmienić to i tamto. Na takiej zasadzie spodziewałem sie TSS'a, że ty zajmujesz się stroną, inni jej treścią, zawartością itp.Jednak z tego co widze, to chcesz mieć serwis, nad któym będziesz tylko ty miał kontrolę, gdzie cały jej wygląd i zawartość będzie zależeć od ciebie, a rola załogi ograniczy się do wysłania newsa...I ciągle krytykujesz kapitan, wręcz niekiedy na siłę wymyślasz jakiś zarzut, i to bezpodstawny... Wychodzi na to, że to jej wina, że nie ma serwisu (według ciebie)... Ale weź pod uwagę, że TSS to nie tylko kapitan, że są tu inni ludzie, ludzie którzy też są gdzieś wysoko, którzy mają prawo do zajęcia się przyszłością strony, i też mają zdanie co i jak...Ja mam nadzieje, że w końcu dojdzie do jakiejś NORMALNEJ rozmowy, która nie będzie się sprowadzać, do wzajemnego wytykania sobie wszystkiego, tylko do normalnej dyskusji na temat przyszłości serwisu i rozpatrzeniu korzyści dla obu stron... o ile OBIE strony będą chciały współpracować...

    Gosiek
    Uczestnik
    #22449

    Na początku wielkie dzięki, za gratulacje z poprzedniego Twojego posta, milo, że choć raz potrafisz docenić coś, co zrobił (czy napisał) inny członek załogi. ;> O ile pamiętam, to ostatnio uważałeś innych za nierobów, którzy nic nie potrafią – nawet pisać postów i nie przejmują się losem TSS. Otóż tak nie jest – i świadczą o tym choćby wypowiedzi w tym temacie, rozmowy na ircu czy wykonywana przez część załogi praca. A co do podobieństwa – widocznie mamy wszyscy podobne zdanie o tym, co się dzieje w TSS, a że jest inne niż Twoje... no cóż, na tym polega wolność słowa.Jeżeli już upierasz się przy dyskutowaniu o kosztach utrzymania domeny – nikt z nas nie twierdzi i nie twierdził, że są one bardzo duże. Nikt też nie powiedział, że osobę, która te koszty ponosi należy z tego powodu nosić na rękach. I nikt nie mówił o wydawaniu ostatniego grosza, więc nie przekręcaj, nie nadinterpretuj – przeczytaj uważnie poprzednie posty. Chodziło w nich jedynie o to, że publiczne lekceważenie czyjejś pracy i pieniędzy świadczy tylko o tym, który to robi – i nie świadczy dobrze. To, że utrzymujesz sobie na własny użytek prywatną domenę – to Twoja sprawa i Twój a nie TSSu i nie forumowiczów problem. Widać masz taką potrzebę. Skoro my jako użytkownicy TSS z nich nie korzystamy, to nic nas to nie obchodzi. A domena opłacana przez kapitan pozwala nam na spotkania i dlatego należy się jej za umożliwienie nam tego choćby ‘dziękuje’, a nie wypominanie, że to przecież ‘tylko’ 100 zł rocznie. Co do domeny startrek.pl to nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek z nas o niej wspominał, więc nie widzę powodu żeby wciągać ja do naszej dyskusji.Kapitan nie rości sobie praw do dowództwa tylko dlatego, ze trzyma domenę. Została na to stanowisko wybrana dosyć dawno temu przez twórcę serwisu i jeżeli jest na nim do tej pory to widocznie nikt nie ma/nie miał nic przeciwko. Gdyby było inaczej załoga jest wystarczająco liczna, aby móc wybrać sobie nowego dowódcę. Owszem, było sporo dyskusji na temat tego, czy Liranna jest dobrym kapitanem i czy powinna zajmować nadal to stanowisko. Ale po tym jak kapitan wróciła do aktywnej pracy dla TSS po pewnej nieobecności dyskusje zostały zamknięte. Jak wstępowałeś do załogi fakt, że to Liranna jest kapitanem jakoś Ci nie przeszkadzał, podobnie było przez większość Twojego pobytu w TSS. Dopiero gdy kapitan zaczęła się dosyć głośno i często domagać od Ciebie postawienia serwisu i nie chciała się zgodzić na Twoje warunki dotyczące jego uruchomienia stwierdziłeś, że jest Ci z nią nie po drodze. Co do serwisu to po pierwsze zauważyliśmy, że przede wszystkim go nie ma. I to od dawna. Jeżeli chodzi o komunizm i równe traktowanie, to nie zauważyłam, żebyś był traktowany na równi z innymi członkami załogi – tak jak napisał Piotr miałeś wolną rękę w tworzeniu serwisu, liczne opóźnienia spotykały się jedynie z pytaniami załogi co dalej czy coś się stało, jaki jest realny lub kolejny termin, w którym będziemy mogli zobaczyć serwis i czy może potrzebujesz jakieś pomocy, dzięki której serwis ruszy szybciej. Ale prawie zawsze odpowiedz była ‘będzie jak zrobię’, nie mam czasu na dyskusje, czy tez sam zrobię lepiej. Jeżeli zdecydowałeś się robić serwis dla TSS to nie jest on tylko Twój – z założenia miał być serwisem robionym dla określonej grupy ludzi. Owszem – jeżeli Ty go napisałeś, nikt nie neguje tego faktu. Nikt tez nie rości sobie praw do korzystania z Twoich skryptów czy grafiki i nie twierdzi, że nie będziesz mógl wplywać na kształt serwisu w przyszłości, czy też dokonywać jego przeróbek – załoga chce jedynie mieć możliwość wpływu na wizualna stronę serwisu, na jego wygląd i zawartość merytoryczną. A Twoja odpowiedzią na to są choćby takie słowa:[00:37] VGer: a czy ty mozeesz mi pokazac choc pol screena z serwisu ktorey 'zrobiles'?[00:37] bo jakos wierzenie ci tylko na slowo mi nie wystarcza [00:37] ale tylko rezajzowany[00:38] re co?[00:38] i to mocno dlatego ze bardzo latwo pozycyc grafike[00:38] mocno zmiejszony i z nalozonymi flitrami kolorystycznymi[00:38] k***a, czlowieku, w dupie mam twoja grafike i to co robisz bo nic nie robisz. nie widac zebys cos robil[00:39] screenow nie chiales pokazc pol roku, wiec nie przesadzaj[00:40] nie bylo rozmowy tylko daj [00:40] VGer UDOWODNIJ ze jest co o co wartoi sie klocic [00:40] a dac to ja moge kopniaka [00:40] kto komu [00:40] to nie ja musze cos udowadniac ----[11:15] ale oswiec mnie, co stoi na przeszkodzie umieszczenia TSS'a na lexxie?[11:16] 3 rzeczy[11:16] niestabilnosc serwera[11:16] wolne lacze[11:16] efekt neutrino[11:16] wyjasnij to trzecie...?[11:17] (czyt. przywlaszczenie sobie nie swojej pracy)[11:25] ja mam serwis ja mam forum (ja mam trialowa umowe)[11:25] i nie nie uzywam serwisu do prywtnych celow[11:25] <_piotr_> jaki serwis? >[11:26] to teraz juz chyba zaden [11:26] bo raczej watpliwe jest jego uruchomienia jak tss [11:26] <`Tom`> pokaz kilka screenow...[11:26] <_piotr_> zaden to on jest od kwietnia 2003[11:27] Tom: w celu?[11:27] szukasz pomyslow do pozyczenia? [11:27] <`Tom`> no caly czas mowisz wszem i w obec, ze masz, to pokaz[11:28] tak, zebys mogl przyotowac wlasna werseje [11:28] dziekuje postoje[11:29] <`Tom`> plask[11:29] <_piotr_> hyhy, te Twoje wymowki[11:29] <_piotr_> jak Ty sie boisz o to ze ktos skopiuje[11:34] <`Tom`> no tak, jak ty mozesz pokazac serwis/screena.. przeciez wszyscy nic nie robia tylko czekaja zeby skopiowac twoja prace... a potem jeszcze sie wlamac i zepsuc[11:53] wreszcie wiadomo o co chodzi fix nie moze serwisu umiescic bo ktos skopouje (wszystkie logi pochodzą z irca, z ostatnich 2 dni)Trudno się dziwić, że takie podejście nie budzi niczyjego zachwytu, a raczej spotyka się z niechęcią załogi. Co do władzy nad serwisem – z tego co mi wiadomo, nie jesteś jedyną osobą, która ma dostęp do serwera, baz danych czy strony TSS. Tylko inni nie zwykli się tym chwalić i uważać, że daje im to jakąś specjalna władzę. Zapominasz również, ze nie jesteś jedynym adminem forum i strony – podobna funkcje pełni również Omega, więc przypisywanie sobie całej odpowiedzialności i zasług jest nieco na wyrost.Jaki sajt jest Twoja własnością? To coś z komunikatem ‘serwis chwilowo nieczynny’? Czy może forum? Bo to pierwsze trudno raczej nazwać sajtem. Chyba ze chodzi o ten napisany przez Ciebie serwis, którego nie chcesz nikomu pokazać. Żądasz gwarancji, że nikt nie będzie zmieniał Twoich skryptów – jakich gwarancji? Bo rozumiem, że słowne zapewnienia załogi Ci nie wystarczają? Ale skoro samemu nie umie się dotrzymywać obietnic, to pewnie innych ocenia się na podstawie własnego postępowania.... Nie zauważyłam też, żeby ktoś oskarżył Cię o kradzież domeny trek.pl, za to Ty wielokrotnie insynuowałeś, że celem załogi jest jedynie ‘pożyczenie sobie’ Twoich bezcennych skryptów i grafik. Czy jesteśmy grupa – uważam, ze my jako załoga jesteśmy grupą – świadczy o tym choćby podobna reakcja większości załogi na Twoje hasła i pomysły, zarówno tutaj jak i podczas dyskusji na ircu. Problem w tym, ze Ty tej grupy nie uznajesz, nie respektujesz jej praw – nawet prawa do istnienia (Ty napisałeś, że nie ma czegoś takiego jak TSS) i choć byłeś z nią ponad rok, to niewiele zdołałeś z niej wynieść i zrozumieć. Wybujale ambicje nie licujące z umiejętnościami? A jakież to trzeba mieć umiejętności, żeby móc ocenić wygląd i funkcjonalność serwisu? Dyplom ASP, ukończone studia informatyczne? Czy może wystarczy odrobina dobrego smaku i własny gust? Prawie nikt z nas (właśnie dlatego, ze nie jesteśmy webmasterami) nie pretenduje do oceny wartości technicznej serwisu – cały czas przyjmowaliśmy za pewnik Twoje zapewnienia ze ta jest duża, i ze prace były trudne i dlatego trwały tak długo.Ale ostatnio sam temu zaprzeczyłeś mówiąc nam cos takiego:[23:11] Piotr: tak na marginesie nie masz jakiejs waznej rzeczy do zrobienia? [23:11] a Ty? [23:11] <_piotr_> nie mam, dzieki ze sie martwisz[23:11] ja juz zrobilem to [serwis trek.pl] ponad 1/2 roku temu [23:11] jesli juz mamy sezon na szczerosc [23:12] :P[23:12] no i gdzie on jest?[23:12] <_piotr_> hyhy[23:12] szkoda ze zapomniales nas o tym poinformowac i na serwerze umiescic [23:12] to sie nalezy pytac za tych odpowiedzialnych za wkurzanie mnie [23:12] hyhy[23:12] aha, to jakas zemsta TSS-u? [23:12] a serwis bedzie na moim serwerze----[00:01] to trwalo cos ok 9 mieciecy a pramiera mial byc na boze narodzenie 2003 [00:02] heh to nei 9 miesiceny nawet[00:02] 7[00:02] niewazne co mialo byc - wazne ze nie bylo i ze to Ty tego nie zrobiles na czas[00:03] Gosiek - Fixer sie teraz polityka zajmuje i nie ma czasu na pierdoly [00:03] a tlumazenie teraz ze bylo ale nie chcialem pokazac, bo ktos mnie zdenerwowal swiadczy tylko o Twoich kompleksachCzyli przez ostatnie pół roku oszukiwałeś wszystkich twierdząc, ze jeszcze pracujesz nad serwisem, a teraz okazało się, ze nie udostępniłeś go ogółowi z powodu osobistych animozji. Rzeczywiście to ciekawy sposób okazywania pytającym o serwis forumowiczom szacunku. I Ty mówisz o wybujałych ambicjach?I nie mów, o przychodzeniu na gotowe – sam ciągle powtarzałeś, że serwis chcesz robić i robisz sam, oferty nawet drobnej pomocy Cię nie interesowały. Dlatego Ty robiłeś serwis a inni zajmowali się pilnowanie forum, pisaniem tekstów, zbieraniem materiałów, itp... Każdy w miarę swoich umiejętności, wiedzy i wolnego czasu. Wiec nie mów o braku inicjatywy, bo przez ten czas kiedy Ty robiłeś swoje, inni tez się nie obijali (a już z pewnością nie wszyscy), rozwijało się forum, na którym choćby dzięki stworzonym przez Coena działom PBF i RPG ciągle się coś działo – także dzięki aktywnemu udziałowi w tym załogi, która (w przeciwieństwie do Ciebie) brała udział w dyskusjach i w tym co się tu dzieje. W tym czasie narodził się również tak przez Ciebie krytykowany Pathfinder.Piszesz, ze dowództwo powinno Cię powiadomić o degradacji osobiście - przecież została ona ogłoszona na forum załogi, tam gdzie zawsze ogłaszane są wszelkie tego typu sprawy. Odkąd pamiętam, to wszelkie zmiany rang były ogłaszane właśnie w ten sposób – dotyczy to zarówno awansów jak i degradacji. Czemu właśnie Ciebie ktoś miałby informować osobiście? Dostęp do forum masz taki sam jak inni jej członkowie, a o to, że z niego nie skorzystałeś, nie możesz winić innych.Degradacja jako akt zemsty? Wolne żarty... Obiecujesz serwis, nie wywiązujesz się z żadnego terminu jego oddania, publicznie przyznajesz, że przez pół roku celowo opóźniałeś z osobistych pobudek jego powstanie oraz, że przez cały ten czas oszukiwałeś załogę i forumowiczów i uważasz, ze ktoś się na Tobie mści? A może ktoś w końcu postanowił podsumować Twoje dokonania? PS. Bardzo znamienne dla Twojej postawy są też słowa: „nie musze nic pokazywać i nie zamierzam z nikim na ten temat dyskutować poza jaśniepańskim mostkiem, który nadal milczy...” – pokazują Twój prawdziwy stosunek do całej załogi i to, że jedynymi ‘godnymi’ rozmowy z wielkim webmasterem są osoby z tak wyśmiewanego dowództwa. Zaiste, szacunek dla tych, z którymi miałbyś ewentualnie pracować przy serwisie masz ogromny...

    OmegaOne
    Uczestnik
    #22450

    Fix Pewne sprostowanie w ramach edycji twojego postu i skasowania linku do strony ktora nie jest twoja wlasnoscia i nie od ciebie nalezy decyzja czy ja komus pokazesz. Projekt byl moj, dosyc dawny, i dawno wstrzymany w bardzo wczesnej fazie, jeszcze za czasow starego forum [na phpbb] i nie zycze sobie by zostal publicznie przedstawiany, wiec nie wyciagaj pochopnych wnioskow, nie mieszaj w to Cpt i nie dopasowywuj luznych faktow do twojej metnej ideologi, bo jak sam wiele razy powtarzasz to jest 'zalosne'.

    izbkp
    Uczestnik
    #22451

    zreszta jak dalo sie zauwazyc nawet glowna zainteresowana nie ma sie ochoty odezwac, moze nadal jej sie nie chce czytac

    Napisz o klopotach POGF to pierwsza sie odezwie... Ale posprzatac na wlasnym podworku to juz za trudne... Samo zycie. 😛

    Skrypek
    Uczestnik
    #22455

    Patrzę z boku na cały ten cyrk i mam propozycję:Podziękujcie fixerowi serdecznie, przutulcie się i pocałujcie na zgodę a następnie poszukajcie sobie nowego webmastera zdolnego do pracy w zespole.Skończcie tę komedię i wstydu oszczędźcie.

    Maquis
    Uczestnik
    #22456

    Primo. Wasze śmieszne problemy i bajdurzenie o prawie autorskim bardzo mnie ubawiły :)Ale do sedna.Tak się dziwnie składa, że swego czasu POGF miało ten sam problem...I gwarantuje wam, że jeśli Fixer zrobił coś sam, to możecie zapomnieć o jakichkolwiek prawach do czegokolwiek co stworzył. Takie są realia.Precedes już był, ale możliwe, że jesteście zbyt młodzi by pamiętać.Zapamiętajcie moje słowa (no prawie ;)Kto sieje wiatr, ten zbiera Wichurę ;P

    Liranna
    Uczestnik
    #22462

    Skoro dyskusja w kółko toczy sie wokół mojego opłacania domeny (nie tylko ja za nią płacę) to wezmę to jako pierwszy punkt. Nigdy nie przypuszczałam, że ktoś pomyśli iż opłacaniem domeny zyskałam sobie stołek. Jak Mirek przekazał mi TSS, domena należała do zupełnie innej osoby. Wykupiłam ją tylko dlatego, że była ona częścią TSS, a poprzedni właściciel nie opłacił przedłużenia. Nigdy nie rościłam sobie do niej prawa i wyszłam po prostu z założenia, że skoro mnie stać to zapłacę i będę robiła to nadal, nawet jeśli kiedyś przekażę wszystko innej osobie. Nawet nie będę sie domagała o napisanie, że jestem sponsorem bo sie za niego nie uważam i nikt z załogi tak nie myśli, no poza Tobą Fixer.Zarzuciłeś mi, że nie potrafię nawiązać dialogu, a jedynie wydaję rozkazy - tak nie jest. Jeżeli ktoś przychodzi z rozsądną czy ciekawą propozycją zawsze jestem w stanie z nim rozmawiać i możemy wspólnie dojść do porozumienia. Ale jakoś nie przypominam sobie, żebyś Ty, który dostałeś wolna rękę w tworzeniu serwisu i któremu nikt nie narzucał co i jak masz robić, z jakimiś propozycjami się zgłaszał. Aż do teraz kiedy Twoja propozycja to raczej ultimatum, a towarzyszące jej osobiste wycieczki wobec mojej (i nie tylko mojej) osoby każą wątpić w szczerość intencji.Zarzucasz mi, że nie jestem dobrą kapitan. Mam świadomość swoich błędów, wiem że wiele spraw zaniedbałam i potrafię przyznać sie do tego. Wiem, że jako osoba zajmująca stanowisko kapitana jestem bezpośrednio odpowiedzialna za to czym i kim zarządzam - więc również za serwis i za załogę. Nie zawsze umiałam sobie z tą odpowiedzialnością radzić tak, jak Ty Fix, czy inni członkowie załogi by tego chcieli, ale nie uciekam przed nią. Przyznaję też, że miałam juz kilka razy chęć odejść, zwłaszcza w momentach, gdy po raz kolejny winiono mnie za brak serwisu, który był spowodowany Twoimi zaniedbanimi (czy celowym działaniem jak teraz sam przyznajesz). Zostałam, bo TSS zbyt wiele dla mnie znaczy, żeby go zostawić i dlatego ze załoga tego chciała.Nie zamierzam się tłumaczyć z mojej długiej nieobecności, bo jest to moja prywatna sprawa, jednak wróciłam, przeprosiłam za to czego nie dopilnowałam i obiecałam, że będę czuwała teraz nad całością i będę robiła to, w czym jestem dobra, a może sie przysłużyć TSSowi. Nie zamierzam wymieniać tych rzeczy, bo to nie jest miejsce ku temu. Poza tym, jeśli coś Ci nie odpowiadało, mogłeś mi o tym powiedzieć chociażby na IRCu czy GG, a nie teraz pisać na forum, zapewne tylko po to, żeby wywołać kolejną aferę. Nie potrzeba nam tego.

    GWYNBLEIDD
    Uczestnik
    #22466

    Postanowilem upublicznic PM jaki wyslal mi Fixer w sobote o godz. 21:34 tuz po poscie gdzie napisalem o prawach autorskich.

    Ty chyba nie wiesz o czym piszesz. Moze pociac ale nie moze go pociac i uzyc jako swojego. Twoje prawa autorskie sa niezbywalne i nkit nie moze Ci zabrac autorstwa Twojego tekstu (tzn uzyc go w swoim jako swoj). Tak to wyglada w przypadku tekstow. W przypadku programow, a tak sie wlasnei okresla skrypty sprawa jest bardziej skomplikowana. A co do TSS... TSS nie ma osobowosci prawnej i jako taka nie moze zawierac umow. Mam nadzieje, ze to rozumiesz, jaki i to ze TSS de facto to jest wlasnoscia poszczegolnych osob. Forumowicze zas uzywaja forum tylko dzieki ich (nie)uprzejmosci. Czego wiec bys nei pisal, nie zapominaj o fakcie, ze to nie forumowicze utrzymuja domene tylko "dowutstfo" i, ze wlasnei Ci forumowicze moga liczyc co najwyzej na "szefofstfo" a ja nie bede pracowal na fikcyjny tss_team i udawal, ze jest OK

    powstrzymam sie tym razem od komentarza....

    drupi
    Uczestnik
    #22478

    Przez dlugi czas nie chcialem sie wypowiadac w tym watku, gdyz mnie on smieszyl i po prostu nie mialem nerwow, jednak postanowilem przerwac milczenie i napisac moje spostrzezenia na temat zaistnialych okolicznosci i opisac sposob w jaki ja patrze na to wszystko.

    Na poczatek chcialbym napisac Fixer, ze wciaz Cie lubie mimo wszystkiego co napisze w dalszej czesci mojego postu.

    Wiec tak po pierwsze Fixer nawet jesli masz calkowita racje i wszyscy czyhaja na twa prace (w co osobiscie nie wierze ani troche), mam do ciebie jeden zal to wszystko co sie teraz dzieje jest po prostu za pozno o przynajmniej rok za pozno. Jestem w stanie zrozumiec fakt ze w momencie przystepowania do TSSu mogles nie wiedziec na jakich zasadach funkcjonuje zaloga jednak po pewnym czasie zapewne zrozumiales i to ci sie nie podobalo nalezalo wtedy odejsc z honorem jesli tak chciales i jesli uwazales ze zaloga jest zla a ludzie tworzacy klimat TSS nie odpowiadaja Ci.

    Po drugie: od pewnego czasu jestem przekonany ze serwisu nie ma fizycznie ani na twoim twardym dysku ani nigdzie indziej. Im bardziej zapewniasz mnie i innych ze jest tym bardziej utrwalam sie w swym przekonaniu ze go nie ma. Teraz sie bronisz piszac wielkie eposy na swoja obrone, ale najwyzszy czas powiedziec to co powinienes byl powiedziec dawno temu. Tssu nie ma: bo mi sie nie chcialo, bo nie potrafilem bo mam serwis gleboko w powarzaniu (ktoras z opcji pewnie odpowiada mysleniu twojemu jako tworcy). Przyznanie sie do tego naprawde nie jest taka sztuka jak Ci sie wydaje. Jezeli ktorys z tych powodow jest prawda po prostu to powiedz i tyle nikt cie za to nie spali nie zwyzywa po prostu wszyscy beda wiedziec na czym stoja. Niestety twoja obrona przypomina mi po prostu pewna chorobe, polega ona na byciu patologicznym klamca nie mniej nie wiecej. Wiem ze to mocne slowa ale ludzie tacy sa po prostu chorzy. Wiem o czym pisze zaufaj mi , mialem kiedys podobny problem udalo mi sie go zwalczyc z pomoca pewnych ludzi ( wlasnie przyznalem sie przed forumowiczami z moich demonow przeszlosci eh strasznie ciezko to przychodzi). A wiesz po czym to poznaje, nie trzymasz sie jednej linii klamstwa, zmieniasz podejscie i powody braku serwisu. To jest choroba przykro mi.

    Po trzecie: nawet przyjmujac iz masz serwis o ktorym mowisz nie jestes w stanie nam napisac szczerze dlaczego go nie ma. Nie jestes w stanie racjonalnie wytlumaczyc osobom takim jak ja, kto ci przeszkadza, co ci przeszkadza i tu ponownie wkracza przypadlosc o ktorej napisalem wczesniej. Jest mi bardzo zle pisac takie rzeczy, m.in. dlatego nie chcialem sie wypowiadac. Szanuje Cie chlopie od dawnych czasow pierwszych dyskusji na starym forum, pierwszej gadki na gg, pierwszego przeliczenia na rd i dlatego tym bardziej przykro pisac takie slowa.

    Na koniec chcialbym powiedziec ze napisanie tego postu bylo dla mnie bardzo trudne i bolesne. Z jednej strony szacunek i sympatia jaka wciaz darze Fixa z drugiej po prostu fakty. Nie mam ochoty pisac juz wiecej chociaz moze moglbym. Nie krytykuje cie Fix, po prostu musisz zaczac byc szczery, wiesz jak sie skonczy ciagle klamanie, ciagle obiecywanie. Zostaniesz odsuniety na margines zarowno na ircu jak i na forum, moze i w zyciu. Nikt ci nie bedzie chcial wierzyc i nikt ci nie zaufa. Wiem ze post jest strasznie powazny, a TSS nie jest az taki wazny w zyciu kazdego z nas, ale tu juz nie chodzi o TSS chodzi o caloksztalt postawy. To wszystko napisalem pewnie kilka bzdur ale wlasnie to mi lezalo na sercu dziekuje za uwage 🙂 I miejmy nadzieje ze jednak TSS kiedys wroci a jesli nie to chociaz forum przetrwa. Do zobaczenia wszystkim.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 166 do 180 (z 239 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram