Forum Fantastyka Star Trek TOS, TNG, DS9 i VOY - plusy i minusy serii ST

TOS, TNG, DS9 i VOY - plusy i minusy serii ST

Wyświetlanie 15 wpisów - od 526 do 540 (z 708 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Slawek
    Moderator
    #93078

    http://sfdebris.com - całkiem ciekawe recenzje trekowych odcinków i filmów. Czasem zabawne, czasem poważne, ogólnie miło się ogląda.

    Bartas
    Uczestnik
    #95261

    No i skończyłem DS9. Muszę powiedzieć, że serial ten absolutnie mnie zafascynował i wciągnął. Super odcinki niezwiązane z głównym wątkiem (Trible, odcinek o Mornie, szalony oddział Ferengi) główny wątek też ciekawy i wciągający. Zdecydowanie wole DS9 od TNG 🙂 już mi brakuję załogi stacji. Teraz czas na Voyagera. Ale to chyba już nie będzie to samo 😉

    Flashbones
    Uczestnik
    #95262

    Właśnie to jest DS9 najlepszy star trek, jak ogląda się pierwszy raz ostatni odcinek po zakończeniu czuje się wielki smutek, że to już koniec tak znakomitego treka z fantastyczną historią i załogą. Voyager też jest fajny dla mnie numer dwa w ST.

    Bartas
    Uczestnik
    #95263

    Quark ja poważnie rozważam opcje obejrzenia DS9 jeszcze raz 🙂

    Flashbones
    Uczestnik
    #95264

    Bartas ja teraz 4 raz( jestem na 3 sezonie ) oglądam DS9 i na pewno jeszcze nie raz obejrzę. 🙂

    Bartas
    Uczestnik
    #95265

    🙂

    Barusz
    Uczestnik
    #95266

    Też to tak odczułem, tj. też byłem smutny myśląc, że tak dobrego serialu już nigdy nie zobaczę ;/Choć przychylam się do zdania, że samo zakończenie serialu rozczarowuje, i nawet nie dlatego, że wojna skończyła się zbyt szybko, zbyt nagle, ale raczej dlatego, że wątek widm Path nijak nie wiązał się z wątkiem wojny. Dwie zupełnie nie związane sprawy... Nie wspominając o tym, że wielka wojna dobra ze złem w jaskiniach ognia polegała na tym, że Winn i Dukat kombinowali które które wcześniej zdradzi i w końcu ona pchnęła go w przepaść :]

    Bartas
    Uczestnik
    #95267

    Barusz może kiedyś nakręcą coś lepszego...chociaż wątpie.

    Romek 63
    Uczestnik
    #95269

    Ja z DS9 oglądałem tylko kilka odcinków. Obecnie oglądam Voyagera, bo po obejrzeniu kilku pierwszych odcinków wydawał mi się ciekawszy niż DS9 - ale zobaczymy 😀 Do DS9 wrócę w przyszłym roku gdy dokończę oglądanie Voyagera :roll:A jak skończę oglądanie DS9 to pewnie będę oglądał jeszcze raz wszystkie części od początku zaczynając od TOS 🙄 No chyba, że wkrótce zaczną kręcić jakiś nowy serial z serii Star Trek 🙄

    Krusty
    Uczestnik
    #95271

    Też to tak odczułem, tj. też byłem smutny myśląc, że tak dobrego serialu już nigdy nie zobaczę ;/

    Choć przychylam się do zdania, że samo zakończenie serialu rozczarowuje, i nawet nie dlatego, że wojna skończyła się zbyt szybko, zbyt nagle, ale raczej dlatego, że wątek widm Path nijak nie wiązał się z wątkiem wojny. Dwie zupełnie nie związane sprawy... Nie wspominając o tym, że wielka wojna dobra ze złem w jaskiniach ognia polegała na tym, że Winn i Dukat kombinowali które które wcześniej zdradzi i w końcu ona pchnęła go w przepaść :]

    Jest wiele teorii czemu tak się stało jedna mówi że twórcy chcieli skończyć w najlepszym momencie inna że ekipa Voyagera stosowała brudne sztuczki by pozbyć się konkurencji nie mniej jednak sezon ósmy miał realne szansę co widać ewidentnie po końcówce siódmego.

    Tom_Logan
    Uczestnik
    #95298

    A to dopiero nieznana mi teoria. Możesz jakoś przybliżyć jak Voyager mógł przyczynić się do zakończenia DS9?

    Barusz
    Uczestnik
    #95300

    Sorry za suflerowanie, ale akurat ja też o tym parę razy słyszałem. A jak? Prosto, ludki z ekipy VOYa liczyły, że jak tenże VOY stanie się jedynym serialem trekowym, to widzowie DS9 chcąc nie chcąc będą oglądali ich dzieło, choćby i było ono najgorszym crapem.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #95303

    Jak wyżej. Wnioski wydają się oczywiste. Świat treka jest co do zasady czysty, nasz nie. Dwa seriale, dwa biznesy, walka o widza.

    r_ADM
    Uczestnik
    #95307

    Swego czasu przekopywalem sie przez wiele informacji na temat DS9, zarowno tych oficjalnych jak i nie, ale o tym, ze ekipa Voyagera miala cos wspolnego z zakonczeniem DS9 pierwsze slysze. Nawet teraz jak o tym mysle to wydaje mi sie to strasznie malo prawdopodobne. Tak samo teoria jakoby producenci chcieli zakonczyc serial w najlepszym momencie wydaje mi sie malo wiarygodna. Imo serial sie po prostu skonczyl; pokonczyly sie kontrakty (ktorych przedluzenie musialo kosztowac krocie), konczyla sie era seriali majacych premiere w syndykacie i zakonczono serial bez zadnych durnych cliffhangerow. Aczkolwiek prawda jest, ze 'materialu' DS9 starczylo na co najmniej jeden sezon wiecej.

    Barusz
    Uczestnik
    #95308

    Czyli, że umowy się kończyły, nikt ich nie chciał przedłużać, ale też nikt nie powiedział o tym scenarzystom i ci wesoło rozwijali dalej swoją historię? Kończył się też czas "seriali syndykatowych", ale nie przeszkodziło to nikomu dwa lata później rozpocząć ENT jako taki serial?Swoją drogą jeżeli umiezczenie Sisko w towarzystwie Proroków z gromką zapowiedzią, że kiedyś powróci nie podpada pod taki końcowy cliffhanger, to co by mogło podpadać?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 526 do 540 (z 708 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram