Q swietnie skonstruowany? Przeciez ta postac jest tak jednowymiarowa, ze bardziej sie nie da.
Nie zgadzam się z tym. Raczej bym powiedział że to postać bardzo barwna i wprowadzająca niezły humor do serialu. Poza tym ma cechy złe i dobre, więc dla mnie nie jest wcale tak specjalnie jednowymiarowa. Poza tym w jednym z odcinków Voyagera pani kapitan chwali go za to, że zawsze dotrzymywał słowa, mimo jego wad które dostrzega 😀 A trochę jednowymiarowa ta postać musi być, bo to przecież w końcu przedstawiciel cywilizacji o której funkcjonowaniu prawie nic nie wiemy ;D
Szczerze mówiąc, odejście Denise Crosby, czyli Natashy Yar wyszło serialowi na dobre. Była ona raczej postacią nijaką, stojącą raczej z boku. Poza tym dzięki jej odejściu, jak wspomniał mój przedmówca, Worf awansował - i tego właśnie potrzeba było TNG - nie samych spokonych Ludzi albo innych Betazoidów, czy Wolkan. Klingon w głównej obsadzie - strzał w dziesiątkę!
A tu zgadzam się całkowicie 🙄