Forum Fantastyka Star Trek TOS, TNG, DS9 i VOY - plusy i minusy serii ST

TOS, TNG, DS9 i VOY - plusy i minusy serii ST

Wyświetlanie 15 wpisów - od 406 do 420 (z 708 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Barusz
    Uczestnik
    #88403

    Konserwatywni-religijni nie mieli jeszcze telewizorów, a konserwatywni-konserwatywni (znani także jako nafciarze ;)) byli wniebowięci 😉

    Eviva
    Uczestnik
    #88404

    To serial z lat 60-tych, nikogo to nie oburzało w konserwatywnych kręgach?

    Ależ oburzało, i to jak jeszcze! Mimo to przyciągało widownię, a o to szło. A same rozmowy byłyby trochę nudne, musi też być trochę akcji.

    Bloo_
    Uczestnik
    #88405

    No ale zamieszanie i ciekawość nie potrwało długo, skoro usunęli serial po 3 seriach. A i mam pytanie - czy mają w planach jakiś nowy serial ST?

    Eviva
    Uczestnik
    #88408
    Quote:
    name='Bloo_' date='23.04.2010, 20:45' post='105615']

    No ale zamieszanie i ciekawość nie potrwało długo, skoro usunęli serial po 3 seriach.

    To i tak dużo, chcieli go zlikwidowac po pierwszym. To nie były jeszcze czasy na sf, zbyt mało było wielbicieli tego gatunku.

    Quote:
    A i mam pytanie - czy mają w planach jakiś nowy serial ST?

    Mówi się o tym, ale samymi ogólnikami, chyba bardziej w kategorii pobożnych życzeń niż rzeczywistych planów. A szkoda....

    Barusz
    Uczestnik
    #88409

    @ Eviva - Dobrze wiesz, że w swoim czasie TOS był dość znany, ale nie super-sławny. Dopiero tysiąc powtórek na różnych stacjach kablowych spowodowało, że stał się kultowym. A oburzało zupełnie co innego (kwestie rasowe).@ Bartas - niestety wciąż cicho o nowym serialu ;/

    Eviva
    Uczestnik
    #88411

    Barusz

    Wiem, ze był dość znany, nie zmienia to jednak faktu, że rzeczywiście chcieli go zakończyć po pierwszym sezonie.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #88417

    No ale zamieszanie i ciekawość nie potrwało długo, skoro usunęli serial po 3 seriach.

    Zacznijmy od tego, że serial w czasie pierwszej emisji w ogóle cieszył się małym zainteresowaniem. Dopiero jak już tu napisano, liczne powtórki wywołały to, co trwa do dziś. Generalnie nie bardzo da się porównywać seriale trekowe do siebie. Każdy jest odmienny, traktuje o czym innym i prezentują skrajnie różne poziomy. Ja np. bardzo lubię Voyagera, który nie cieszy się jakąś ogromną pozytywną opinią. Lubię też Entka, który pozytywną opinią nie cieszy się prawie wcale. TNG nie można porównywać do DS9, bo poza tytułem nie mają prawie nic ze sobą wspólnego, poza Picardem w pilocie, Q w kilku odcinkach (w kilku czy w jednym, bo nie jestem pewien?) i Worfem. A jednak oba po prostu trzeba obejrzeć, z tym, że np. TNG ze wskazaną już rekomendacją, czyli od czwartego sezonu, względnie od trzeciego plus wybrane epizody z dwóch poprzednich. DS9 początkowo prezentuje się fatalnie, ale na prawdę warto się przemęczyć, bo potem otrzymujemy wspaniałą nagrodę w postaci rewelacyjnego serialu. Reasumując, nie da się określić całego uniwersum ST za pomocą jednego serialu, trzeba i warto obejrzeć każdy z nich.

    Bartas
    Uczestnik
    #88419

    Lo'Rel chylę czoła. Lepiej bym tego nie ujął. Tak jak mówisz każdy serial wnosi coś nowego do universum i to jest świetne. Chciałbym żeby powstał nowy serial 🙂 🙂 (ale kto by nie chciał) Takie marzenie...

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #88420

    Ja tylko wyraziłem swoją opinię 😉

    Eviva
    Uczestnik
    #88421

    Ja tylko wyraziłem swoją opinię 😉

    Która jest naprawdę celna i trafia w samo sedno 🙂

    Cross
    Klucznik
    #88423

    Ja np. bardzo lubię Voyagera, który nie cieszy się jakąś ogromną pozytywną opinią. Lubię też Entka, który pozytywną opinią nie cieszy się prawie wcale.

    "Mam tak samo jak Ty..."

    🙂

    biku1
    Uczestnik
    #88424

    TNG nie można porównywać do DS9, bo poza tytułem nie mają prawie nic ze sobą wspólnego, poza Picardem w pilocie, Q w kilku odcinkach (w kilku czy w jednym, bo nie jestem pewien?) i Worfem.

    Hm..... to jeszcze zapomniałeś o takiej postaci - Chief Miles O'Brien. 🙄

    W obu serialach "zaliczył" wiele odcinków z tym, że w DS9 sporo więcej.

    Eviva
    Uczestnik
    #88425

    Ja np. bardzo lubię Voyagera, który nie cieszy się jakąś ogromną pozytywną opinią. Lubię też Entka, który pozytywną opinią nie cieszy się prawie wcale.

    "Mam tak samo jak Ty..."

    🙂

    I ja też, ale chyba już to gdzieś napisałam.

    Barusz
    Uczestnik
    #88426

    ...Bajoramani, Kardasianami, Ferengi, takim jednym ważnym Klingonem z wyłupiastymi oczami, taką blond panią Admirał, Bashirem konwersującym z Datą w jednym z odcinków... 😉

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #88429

    O'Brian... fakt, pominąłem go. W DS9 zaliczył więcej odcinków, bo był w głównej obsadzie. Zapomniałem o nim, nie wiem czemu.Barusz, racja, ale to są jakby już pomniejsze więzi między obiema seriami, ale są, racja. Cross, dobrze wiedzieć, że to nie tylko moje odczucia :)Eviva, dziękuję.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 406 do 420 (z 708 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram