Forum › Fantastyka › Star Wars › The Mandalorian
Jeszcze jeden klip promocyjny:
I drugi Mando-wygaszacz 😉 :
Oraz kolejna recka pierwszej odsłony nowego sezonu:
https://starwars.pl/2023/03/the-mandalorian-s03e01-recenzja-serialu/
S03E02
Odwołuję wypalenie. Bardzo spójny odcinek na wszystkich frontach: Grogu, Mitozaur etc.
Kto ma tera czarną szpadę?
Kto ma tera czarną szpadę?
Może Czarna Żmija? 😉 😉 😉 (NMSP.)
ps. Siennica o odcinku 3x02:
https://naekranie.pl/recenzje/the-mandalorian-sezon-3-odcinek-1-recenzja
ps. 2. Swoją drogą ciekawe - w starym kanonie spustoszyli Mandalorę Yuuzhan Vong, w nowym - Imperium.
Jessie Gender o dwu pierwszych odcinkach trzeciego sezonu:
https://www.youtube.com/watch?v=JPCF67Ifuuk
https://www.youtube.com/watch?v=3Cz-tNkM_Uk
Pojawiają się recenzje:
Tu się żrę w komciach:
Konieczna jest egzegeza tego odcinka, jak widzę zbyt wymagającego
1. IG 11:
1. przypominam, że to jest dopiero drugi odcinek i jeszcze wiele się może zmienić. Epizodyczno-ciągła struktura serialu sprawia widzom jak widzę wiele trudności. Podobna jest w Orville. Tak jak z Topą jest. Jesteśmy na pewnym etapie. 2. Jeszcze może go złożą.
3. Mando szuka możliwości. Próbuje najpierw z IG 11. Nie wychodzi. Leci do Bo Katan mając nadzieję, że z nią razem dotrze na Mandalorę. Ona jednak wymiękła. Kontynuuje więc prace nad IG 11. Niestety mamy dalej niepowodzenie. Zostaje więc zmuszony do przyjęcia R-5, który ma charakter zgoła odmienny. Normalny wątek.
Widać, że Din jest zdeterminowany.
4. IG by sobie poradził z tamtymi dlatego byłby cenną pomocą.
5. Uszczelnienie hełmu jest fajne, ale zapas powietrza musi być.
Nie wiadomo czego się tam spodziewać, więc pomoc robota jest bezcenna.
2. Krab:
1. Krab jest krabem, on ma te nóżki za pomocą których kontroluje roboty. Sama główka chodzi, jak w Samuraju Jacku.
2. Poluje on z zasadzki mając infrastrukturę zdolną powalić mandalorian. Czy jacyś tam zachodzili? Czy łapie tak istoty tam żyjące?
3. Tłoczy krew wykrwawiając ofiary.
3. Bo Katan:
1. Zachowuje się ona zgodnie z klasycznymi schematami zakochania: nie chce widzieć Mando, ale od razu leci mu na ratunek.
2. Czy będą się tego trzymać? Nie wiadomo, ale nadzieje rozbudzili.
4. Mando:
1. Pierwsza bitwa z Alamitami pokazuje, że ma problemy z szpadą. Z kolei Bo Katan świetnie sobie daje radę.
2. Mando jest osobnikiem wierzącym w kodeks. Kojarzy się z amerykańskimi fundamentalistycznymi protestantami, czy amiszami. Ów kodeks nie czyni go osobą złą, a nawet wprost przeciwnie: czyni go dobrą osobą.
3. Obyczaj jego, jawiący się jako zabobon, okazuje się skutecznym. Żywe Wody zawierają jednak magię, czyli Mitozaura. Mitozaura o którym mówiły proroctwa, że odmieni los Mandalorian.
4. Pamiętamy, że Mando uczył się ujeżdżać dzikie potwory w 1 sezonie?
5. To mitozaur go wciągnął, wydawało mi się to ewidentne. Ale mniemacie o tym jak?
Publika nie radzi sobie mentalnie z sytuacją taką, że coś tam się pojawia w odcinku jednym a jest kontynuowane pięć odcinków później. Albo dziesięć.
5. Dialogi.
Nie rozumiem co może być nie tak z dialogami? To są fajne dialogi. Sam jakbym maszerował z Grogu to bym tak samo mu opowiadał o miejscu w którym jesteśmy i co będziemy robić. ABC zachowania ludzkiego.
Nie ma tu takich kocopołów jak w Ostatnim Jedi, gdzie opowiadają że zwyciężamy nie poświęcając się.
Konieczna jest egzegeza tego odcinka
Zara egzegeźniemy 😉 .
ps. Recenzja Jammera:
https://www.jammersreviews.com/mandalorian/s3/chapter18.php
I okołoepizodyczne linki bastionowe 😉 :
https://star-wars.pl/News/26927,Premiera_The_Mandalorian_3x02.html
https://star-wars.pl/Forum/Temat/24793
https://star-wars.pl/Tekst/5258
Oraz kolejny klip:
Jest i polska recka trzeciego sezonu odsłony drugiej:
https://starwars.pl/2023/03/the-mandalorian-s03e02-recenzja-serialu/
Następny klip (z cytatami z recenzji):
I przeciek związany z piratami z poprzedniego odcinka (tłumaczący ich obecność):
https://thedirect.com/article/jude-law-star-wars-show-villains
https://naekranie.pl/aktualnosci/star-wars-skeleton-crew-the-mandalorian-1678532701
Oficjalnie upubliczniona scena z minionego odcinka Mando 😉 :
s03e03
Będzie o czym gadać. Gienieralnie odcinki trzeciego sezonu zyskują przy okazji powtórnego oglądania.
Wstrętna baba nie powiedziała o Mitozaurze. Metro nieudolne, Tajfajterowanie nieudolne. Favreau powinien się udać do Setha aby obaczyć jak się robi konflikt.
Porozmawiajmy o wierze
Din Djarin jest osobą wierzącą i zastanówmy się czy ta wiara czyni go dobrym człowiekiem, czy też człowiekiem niedobrym? Ano właśnie. Patrzymy na niego poprzez rytuały takie jak nieściąganie kasku z głowy ale z kodeksu wynikało przecież zajęcie się Bombelkiem, szukanie jego pobratymców i inne działania. Obyczaj nieściągania hełmu zapewnia utrzymanie odrębności danej społeczności. W chwili w której piszę te słowa oczekiwania publiki zostały wywrócone do góry nogami, bo ewolucja miała iść w stronę odrzucenia obyczajów a idzie to w utwierdzeniu.
Mamy tu analogie takie jak mit o Ariadnie prowadzącej do Minotaura, mamy Tolkiena i wyprawę przez Morię, gdzie czeka Balrog. Mamy Mojżesza i wyprowadzenie. Obecnie uważam, że Ezdrasz i Nehemiasz są tu właściwi i powrót Żydów z niewoli babilońskiej i odnowienie. Powrót ten zwiastuje pojawienie się Mitozaura, uważanego za wymarłego. Mamy tu wypełnianie się na naszych oczach starożytnych proroctw. Jak to w baśniach bajęda okazuje się prawdą. Tu można robić wyliczenia: kto został wyprorokowany i przez kogo i dlaczego? Przypominam że Gwiezdne Wojny są w Starym Testamencie a Star Trek w nowym. Ciekawy pomysł fabularny:
Mamy tu klasyczny motyw kontrastu: Mandalorianin jest wierzący a Bo Katan niewierząca, co przyznaje sama. Ten mechanizm powoduje powstanie interesujących interakcji między nimi.
Mando udaje się do Żywych Wód (akurat w niedzielę po premierze odcinka w Ewangelii była mowa o Wodzie Żywej. Przypadek? Nie sądzę) aby zmyć swój występek, polegający na zdjęciu hełmu przy okazji pożegnania z Grogu. Akwen ten znajduje się jednak w kopalniach na zniszczonej przez Imperium planecie Mandalora. Roi się tam od niebezpieczeństw, takich jak prymitywni Alamici. Jest też dziwaczny krabolud, który poluje na Mandalorian z zasadzki, jak to krab zagrzebuje się w piasku. Jest to istota biologiczna, która jest obudowana zbroją i posiada infrastrukturę do sterowania robotami. Kto go tam zainstalował? Nie nudzi mu się? Zajmuje się spuszczaniem krwi ofiar i widzę tu pewne logiczne komplikacje: skoro nikt się tam nie zapuszcza to nie ma ofiar? Chyba żeby jednak ktoś się zapuszczał? W każdym bądź razie Mando zostaje pojmany i Grogu rusza do Bo Katan z prośbą o pomoc. Wspomniana ratuje Dina w interesujący sposób i prowadzi go do owych Wód Żywych. Tu nieoczekiwanie spotykają legendarnego Mitozaura. Bo Katan, która wcześniej nie wierzyła widząc go uwierzyła. Ale żmija nie mówi o nim Dinowi. Zataja.
Fajnie to zrobili: opowiada Mandusiowi o swoim dzieciństwie, jak to formalnie przyjęła kodeks. Dosłownie opada jej kopara w reakcji na przejawy wiary Mando. Widząc Mitozaura jej nastawienie się zmienia. Cóż – błogosławieni którzy nie widzieli ale uwierzyli. Ale będzie wojna o to bo nie tak miało być i kierunek dobry ale zwrot nie ten.
II
Bo Katan jest prowadzona przez scenarzystów w sposób romansowy. Nie chce widzieć Mando, ale widząc, że jest w niebezpieczeństwie od razu rusza mu na ratunek. Potem prowadzi go do wspomnianych Wód. Zgodnie z klasycznymi zasadami kreacyjnymi to jest afekt i mam nadzieję na ślub.
Pożyczone z Discorda:
I Jammerowa recka aktualnego odcinka:
https://www.jammersreviews.com/mandalorian/s3/chapter19.php
Tudzież (też z Discorda 😉 ) wyliczanka easter eggs z tegoż:
https://www.youtube.com/watch?v=Hev21AZb-mw
Krytycznie o kulturze Mandalorian:
https://www.youtube.com/watch?v=7KC8tBKRQhY
I złośliwy komentarz do niskiej ponoć oglądalności 3 sezonu:
https://www.youtube.com/watch?v=tj9tBygUUMo
