Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Nauka › Światło i przestrzeń
Impuls szybszy niż światło ?
http://kopalniawiedzy.pl/predkosc-swiatla-...amma-10716.html

Dlatego doniesienie, jakoby dwaj naukowcy z laboratorium w Los Alamos: John Singleton i Andrea Schmidt, stworzyli coś, co porusza się szybciej niż światło, budzi niedowierzanie a nawet żarty. Po wyjaśnieniach sceptycy jednak milkną, zwłaszcza w obliczu potwierdzonych doświadczeń. Oczywiście, nie jest to i nie będzie „napęd Warp"... Ale po kolei.
Ciekawe jakie wymyślą dla tego zastosowanie ?
Testowanie holograficznego wszechświata
http://kopalniawiedzy.pl/holograficzny-wsz...metr-11768.html
Hipoteza holograficznego wszechświata, którą dwa lata temu zaproponował astrofizyk Craig Hogan z amerykańskiego FermiLab, wstrząsnęła naszym rozumieniem czasoprzestrzeni. Amerykański naukowiec zapostulował bowiem, że trzeci wymiar w zasadzie nie istnieje i jest jedynie holograficznym złudzeniem, które może nas mamić jedynie z powodu ograniczonej prędkości światła (dokładnie pisaliśmy o tym rok temu). Mimo kontrowersji zdobyła sobie popularność i uznanie wielu naukowców, rozwiązywałaby bowiem wiele zagadek i paradoksów, między innymi związanych z istnieniem czarnych dziur - od opisu których zresztą wzięła swój początek.

My we Wszechświecie
http://gadzetomania.pl/2011/05/09/twoje-i-...jsce-w-kosmosie
Aby uświadomić wszystkim, że nasza planeta jest tylko drobinką we Wszechświecie, mam świetne zdjęcie porównawcze.
Widzimy na nim kolejno (od lewej strony an górze): Ziemię, Układ Słoneczny, sąsiedztwo Układu Słonecznego, Mleczną Drogę, grupę lokalną galaktyk, supergromadę lokalną, supergromady lokalne (po sąsiedzku z naszą), aż w końcu widzialny Wszechświat. Ufff… Polecam zdjęcie pobrać i dokładnie przyjrzeć się na swojej przeglądarce grafiki.

Być może wszechświat nie jest jednak hologramem ❗
http://gadzetomania.pl/2011/07/05/byc-moze...dnak-hologramem
Idea holoograficznego wszechświata zasadniczo zakłada, że wszystko co nas otacza jest niczym więcej niż trójwymiarową projekcją pochodzącą z dwuwymiarowej krawędzi wszechświata. Tak. Ja, Ty, wszyscy i wszystko jest zwykłą projekcją. Właściwie to nie szaleństwo, ale fizyka, która dostarcza poważnych pytań, a my zbliżamy się do momentu kiedy jesteśmy w stanie na nie odpowiedzieć.
Aby dowiedzieć się teoria ta jest prawdziwa czy nie, naukowcy zaczęli szukać „pikseli”, które tworzą naszą rzeczywistość. Jeśli „projektor” jest daleko na krańcu przestrzeni, to wszystko wskazuje na to, że działa to na zasadzie projektora LCD i bardzo duża odległość projekcji może spowodować w niektórych miejscach większą pikselizację niż to zaplanowane, a więc im dokładniej się przyglądasz, tym bardziej niewyraźne rzeczy się stają. Rozmycie jest oczywiście w skali kwantowej, którą jesteśmy już w stanie wykryć.
Kiedy mówimy o rzeczach w skali kwantowej, chodzi o obiekty wykraczające poza stwierdzenie „mikroskopijnie małe”. Na szczęście, mamy kilka narzędzi, które zostały zaprojektowane, aby rzucić okiem na nieskończenie małe cząstki. Jednym z nich jest detektor fali GEO600 znajdujący się w Niemczech. Jego głównym zadaniem jest szukanie „promieniowania grawitacyjnego” emitowanego przez takie zjawiska jak zderzenia czarnych dziur.
Urządzenie jest tak czułe, że może wykryć wahania w przestrzeni jednego promienia atomowego z odległości równej odległości Ziemi od Słońca. Pakiet danych z 2009 roku ujawnił kilka podejrzanych zakłóceń, które doprowadziły badaczy do stwierdzenia, że instrument mógł przypadkiem wykryć kilka z tych holograficznych pikseli.
Jednak najnowsze dane z satelity Integral należącej do ESA (obecnie najbardziej czułe obserwatorium promieniowania gamma na świecie) sugerują, że cząstki, które wykrył GEO600 mogą być zupełnie czymś innym. Jeśli czasoprzestrzeń byłaby z pikseli, musiałyby skręcać one promienie gamma podczas swojej długiej podróży. Jeśli z drugiej strony czasoprzestrzeń jest gładka, promienie gamma nie będą skręcać się w ogóle i właśnie to zarejestrował Integral.
Nie martw się. W Illinois budują Fermilab, które ma na celu zniszczenie całej tej teorii raz na zawsze. Holometr Fermilab będzie w stanie wykryć najmniejsze jednostki (przestrzeni, czasu, masy lub czegokolwiek innego) w całym wszechświecie, które zwane są cząstkami Plancka – są około 10 miliardów razy mniejsze od protonu.
Holometr składa się z dwóch wiązek laserowych rozdzielonych z pojedynczego źródła. Zawiera również dwa ultra-precyzyjne zegary, a jeśli go włączymy (do końca tego roku) i wiązki będą choć odrobinę niezsynchronizowane, możliwy będzie rzeczywisty pomiar stopnia pikselizacji czasoprzestrzeni.
Więc co się stanie, jeśli to wszystko jest jednak hologramem? Prawdopodobnie nic. Będzie fajnie o tym myśleć, być może powstanie plaga filmów jak to działo się z 2012 – pod warunkiem, że w ogóle jesteśmy w stanie zrozumieć naturę tego zjawiska. Tylko proszę was – nie mówcie na głos „koniec programu” bo zniszczycie cały wszechświat!

A więc być może jednak wszechświat jest hologramem 🙄
Jest czy nie jest - oto jest pytanie 😀
Ale z drugiej strony hologram to już wcale nie tak mało - możemy też być tylko i wyłącznie programami komputerowymi 😮
Białe dziury - początek nowych wszechświatów
http://odkrywcy.pl/kat,111402,title,Biale-...,wiadomosc.html
Białe dziury to przeciwieństwo czarnych dziur. W porównaniu do nich mają być początkiem, a nie końcem masy oraz materii i dawać początek nowym wszechświatom.
Definicję białej dziury trudno pojąć, bazując na intuicji. Niemożliwe jest także poznanie jej za pomocą ludzkich zmysłów. Klasyczna fizyka nie pozwoliłaby nam objąć istnienia, budowy i działania tych niezwykłych tworów. Istnienie białych dziur wywodzi się z Ogólnej Teorii Względności sformułowanej przez Alberta Einsteina. Matematyka daje nam narzędzia do zrozumienia teorii istnienia białych dziur - tylko za pomocą równań można przedstawić, bez przekłamania, zasady działania nie tylko białych, lecz również czarnych dziur.
Białe dziury to przeciwieństwo czarnych dziur. W porównaniu do nich mają być początkiem, a nie końcem masy i materii i dawać początek nowym wszechświatom. Według definicji bowiem, biała dziura wydala to, co pochłonięte zostało przez czarną dziurę. Jedynym warunkiem miałoby być zbliżenie się do siebie czarnej i białej dziury i powstanie między nimi tunelu. Istnienie takiego tunelu zaproponowano już w 1921 roku. Określono go terminem mostu, następnie nazywanego mostem Einsteina-Rosena, od nazwisk naukowców, którzy prowadzili obliczenia matematyczne opisujące ten hipotetyczny twór. W późniejszych latach określano go jako tunel czasoprzestrzenny, w języku angielskim znany pod bardziej osobliwą nazwą „wormhole” (dziura robaka).

Wielki Wybuch obracał się wokół własnej osi ?
http://www.kosmonauta.net/index.php/Astron...ng20110710.html
Zaobserwowany właśnie nadmiar galaktyk obracających się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara sugeruje, że być może Wielki Wybuch – jakkolwiek dziwne mogłoby się to wydawać – był zdarzeniem rotującym w przestrzeni.
Obecne modele budowy Wszechświata wskazują, że generalnie powinien być on izotropowy i homogeniczny, co oznacza, że powinien być w miarę identyczny we wszystkich kierunkach. Powinien zatem teoretycznie zawierać taką samą ilość galaktyk rotujących zgodnie ze wskazówkami zegara, jak i w kierunku przeciwnym. Jednakże fizyk Michael Longo wraz z pracującymi dla niego studentami odkrył w danych z Sloan Digital Sky Survey (SDSS), że większość galaktyk jest „lewoskrętna” – rotują przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. SDSS to zbiór danych z 2,5-metrowego teleskopu w Apache Point Observatory w Nowym Meksyku. Zawiera dane o setkach tysięcy galaktyk.
Skoro większość galaktyk obraca się w określonym kierunku, to cały Wszechświat musi mieć pewien duży moment kątowy netto. Moment kątowy nie zanika w czasie, zatem – według Longo – Wszechświat musiał narodzić się – już rotując. Dalej uczony wnioskuje, że skoro Wszechświat obracał się podczas narodzin, to musiał obracać się względem czegoś. Longo przypuszcza, że tym czymś mogły być inne Wszechświaty, co – mówi dalej – byłoby dowodem na to, że nasz Wszechświat znajduje się od początku w jakiejś większej przestrzeni, której nie mamy możliwości badać.
Od dawna podoba mi się ta teoria że nasz wszechświat to tylko jeden z wielu bąbelków wielkiej piany 😀

Struktura przestrzeni -obserwacje teleskopu Integral wyzwaniem dla fizyków
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...al20110713.html
Według Ogólnej Teorii Względności Einsteina przestrzeń powinna być gładka i ciągła. Jednakże nowoczesne teorie kwantowe dowodzą, że przestrzeń jest „ziarnista” na niewielkich odległościach, trochę jak piasek na plażach. Wyzwaniem dla dzisiejszej fizyki jest połączyć obie te teorie w jedna spójną teorię kwantowej grawitacji. Najnowsze wyniki w obserwatorium kosmicznego Integral wskazują, że ziarnistość ta jest prawdopodobnie znacznie drobniejsza niż do tej pory sądzono.

Światło z próżni
http://kopalniawiedzy.pl/lustro-proznia-fotony-14316.html
Naukowcy ze szwedzkiego Chalmers University of Technology stworzyli światło z... próżni. W ten sposób udowolnili prawdziwość teoretycznych założeń, które zaistniały w nauce przed 40 laty.
Utworzone przez uczonych fotony pojawiały się i znikały w próżni. Odkrycie opiera się na jednym z najbardziej niezwykłych założeń fizyki kwantowej, które mówi, że próżnia nie oznacza braku cząsteczek. W rzeczywistości jest ona pełna pojawiających się i znikających cząsteczek. Jako, że cząsteczki te są niezwykle ulotne, są uważane za cząsteczki wirtualne.
Christopher Wilson i jego zespół zmusili fotony, by przestały być wirtualne i stały się realne.

Jak wyglądają wszechświaty równoległe?
http://odkrywcy.pl/kat,111402,title,Jak-wy...,wiadomosc.html

Peleryna niewidka do robienia "dziur w czasie"
http://wyborcza.pl/1,75476,14052152,Pelery...r_w_czasie.html
Kilka lat temu pisaliśmy o pomyśle niezwykłego optycznego wynalazku nazwanego "edytorem historii", który może wymazywać sprzed oczu całe fragmenty obserwowanych wydarzeń. Właśnie doczekał się realizacji
Pomysł nawiązujący do peleryny niewidki z filmów o Harrym Potterze przedstawili w 2011 r. w "Journal of Optics" fizycy londyńskiego College'u Imperialnego. Znaleźli mianowicie sposób na to, by oszukać obserwatora, który nie chce, by cokolwiek umknęło jego uwagi.
Wyobraźmy sobie, że przygląda się on uważnie pewnej scenie. Nagle (bez jego wiedzy) zostaje włączony "edytor historii", jak fizycy z Londynu nazwali swój wynalazek. Powoduje on podział strumienia światła na dwie frakcje - jedna porusza się szybciej, a druga wolniej. Między nimi powstaje ciemna dziura - cokolwiek się w niej wydarzy, nie zostanie zarejestrowane. Wkrótce potem "edytor historii" likwiduje tę lukę, na powrót łącząc światło w jedną całość. Kiedy więc trafia ono do oczu obserwatora, wydaje się mu, że jego wzrokowi nic nie umknęło.[...]
Innym zastosowaniem może być ukrycie informacji przed niepowołanym wzrokiem, czyli przed przechwyceniem. Jeśli znajdzie się w czasowej luce, to podsłuchujący w ogóle nie będzie miał pojęcia, że światłowodem przemykało coś, co można było podsłuchać.[...]
Ciekawe do czego jeszcze da się to zastosować 🙄
Do manipulacji masami a do czego :PZa pewne przywódcy największych religii w obliczy ich powolnego wymierania będą chcieli jak najwięcej takich zabawek mieć.
Hipoteza, która wstrząsnęła fizyką
http://kopalniawiedzy.pl/fizyka-hipoteza-f...t-zdarzen,19092
![]()
Zaproponowana niedawno hipoteza "firewalli czarnej dziury", która opisuje to, co dzieje się na granicy czarnych dziur, stawia pod znakiem zapytania niektóre z podstawowych teorii fizycznych. To najlepsze, co zdarzyło się od dłuższego czasu. To jak trzęsienie o sile 9 w 10-stopniowej skali. To najbardziej szokująca i zaskakująca rzecz, która wydarzyła się podczas całej mojej kariery naukowej - mówi fizyk Raphael Bousso z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley.
"Firewalle czarnych dziur" po raz pierwszy zaproponowano przed ponad rokiem, a kilka dni temu, w Physical Review Letters, został opublikowany artykuł szerzej opisujący tę hipotezę.
Nie za wiele z tego rozumiem ale ciekaw jestem co z tego wyniknie 🙄
Pokrótce: sprawa z firewallem opisuje obecność bariery energetycznej na granicy czarnej dziury (horyzont zdarzeń). Do tej pory zakładano, że przekraczając horyzont zdarzeń nic się nie dzieje z obserwatorem (tzn. w pewnym momencie znajduje się w miejscu, z którego nie może opuścić czarnej dziury ale nadal żyje). Natomiast jeśli istnieje bariera energetyczna oznacza to, że w pewnym momencie przekraczanie horyzontu zdarzeń kończy się dla niego tragicznie.Jeśli firewall faktycznie istnieje, to okaże się, że któraś z fundamentalnych teorii (wielokrotnie potwierdzanych eksperymentalnie) jest nieprawdziwa co wymaga stworzenia nowego modelu.
Pojawiał się ciekawa koncepcja dotycząca Czarnych Dziur. Z góry zaznaczam, że to co przedstawię na chwilę obecną nie zostało jeszcze opublikowane (na razie pre-print, w recenzji), niemniej koncepcja wydaje mi się interesująca.Jak wiadomo, od dawna naukowcy borykają się z problemem z paradoksem informacji. Sugeruje się że np są one całkowicie niszczone ("firewall" we wcześniejszych postach) czy też czarne dziury parują - promieniowanie Hawkinga. Jednak przy tych koncepcjach pojawiają się zawsze jakieś paradoksy.Tutaj zaproponowano nową koncepcję. Zakładamy, że czarne dziury nie są obiektami statycznymi. Najpierw po wybuchu supernowej mamy zapadanie się materii i powstanie czarnej dziury. Wewnątrz powstaje tzw. Gwiazda Plancka - materia jest skompresowana do gęstości odpowiadającej długości Plancka (nie nieskończenie jak w poprzednim model). Statyczność zakładała, że obiekt bezie istniał z osobliwością w środku. Nowa koncepcja zakłada, że po skompresowaniu Gwiazda Plancka zacznie się z powrotem rozszerzać i informacje zawarte w czarnej dziurze zostaną "uwolnione do Wszechświata, tym samym rozwiązując problem informacji. W takim razie czemu czarne dziury obserwowane są jako obiekty statyczne a nie dynamiczne? Wynika to z tego, że czasoprzestrzeń wokół tego obiektu jest mocno zakrzywiona. Z punktu widzenia gwiazdy Plancka proces zapadania i rozszerzania jest szybki, natomiast dla obserwatora zewnętrznego obiekt wygląda jak statyczny. Gwiazda Plancka powinna także emitować promieniowanie z zakresu GeV co jest mierzalne. Czekam na recenzje o kontrargumenty naukowców :)Artykuł dostępy w serwisie arXiv Planck stars, Rovelli & Vidotto, 2014
Tutaj wcześniej umieściłem link do artykułu na ten temat gdyż mamy w dziale nauka dwa podobne tematy:
http://www.trek.pl/forum/index.php?showtop...mp;#entry137660
Dzięki, jakoś tamten temat mi umknął 😉 Albo doznałem paradoksu informacyjnego 😛
Nasz wszechświat to tylko hologram
http://nt.interia.pl/raport-kosmos/astrono...ampaign=firefox
Niedawno zespół naukowców z japońskiego Uniwersytetu Ibaraki, pod kierownictwem Yoshifumi Hyakatake, dokonał kolejnego odkrycia, które uwiarygodnia zasadę holograficzną. Wyniki zostały opublikowane w grudniu 2013 r. w "Nature" i spotkały się z dużą przychylnością środowiska naukowego.
Udowodniono istnienie fal grawitacyjnych:
http://technologie.gazeta.pl/internet/1,10...tml#BoxSlotIIMT
Znowu o czarnych dziurach 🙂 :
http://www.iflscience.com/space/has-hole-s...ry-been-plugged
Tym razem jest to uzupełnienie teorii Hawkinga.
Jak wiadomo Hawking postulował parowanie czarnych dziur, jednak proces ten prowadzi do paradoksu informacyjnego. Utrata informacji z punktu widzenia mechaniki kwantowej prowadzi do nieprzewidywalności Wszechświata 🙂
Odwołam się teraz do teorii działania laserów. Najprościej rzecz ujmując, jeśli np. kryształ oświetlimy fotonem (o odpowiedniej energii równej różnicy miedzy dwoma poziomami energetycznymi), to elektron może wejść na wyższy stan energetyczny poprzez absorpcję tego fotonu. Aby wrócić do stanu podstawowego, elektron spontanicznie spada na niższy poziom w wyniku czego emitowane jest foton o dokładnie takiej samej energii jak ten powodujący wzbudzenie. W 1917r. Einstein pokazał, że spontaniczna emisja nie jest jedynym procesem - emisja może zajść w sposób wymuszony poprzez oświetlenie rozważanego kryształu fotonem o energii dokładnie takiej jak różnica poziomów energetycznych. Czyli w wyniku takiego procesu na wyjściu powstają dwa identyczne fotony.
Poprzez analogię z tym procesem Adami postuluje, że oprócz spontanicznego parowania czarnych dziur istnieje także emisja stymulowana. Tuż przed "pochłonięciem" informacji przez czarną dziurę tworzona jest jesj kopia zostająca "na zewnątrz". W wyniku czego informacje nie zostają utracone.
Teoria w mojej ocenie o tyle ciekawa, że stanowi uzupełnienie teorii Hawkinga a nie zmianę rewolucyjną koncepcji jak te prezentowane w poprzednich postach.
