Forum Fantastyka Stargate Stargate Universe

Stargate Universe

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 593 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Cross
    Klucznik
    #87576

    Mi się podoba, że nie ma przesytu akcji. Wolę taki serial niż plastykowe i czarno-białe poprzednie (choć też miały swój urok). Obcy w 11 odcinku bardzo ok.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #87586

    Obejrzałem pilota. Jak dla mnie to próba naśladowania BSG, bardzo nieudolna. Zerowe napięcie, postacie płaskie i mało interesujące, wstrętna muzyka która nawet nie zahacza o dzieło z BSG. Szczerze mówiąc, oglądałem na siłę. Zobaczę jeszcze kilka epizodów, żeby wyrobić sobie trochę bardziej obiektywną opinię, ale jestem dosyć sceptycznie nastawiony. Zresztą, nigdy nie przepadałem za SG.

    Infango
    Uczestnik
    #87591

    Obejrzałem pilota. Jak dla mnie to próba naśladowania BSG, bardzo nieudolna. Zerowe napięcie, postacie płaskie i mało interesujące, wstrętna muzyka która nawet nie zahacza o dzieło z BSG. Szczerze mówiąc, oglądałem na siłę. Zobaczę jeszcze kilka epizodów, żeby wyrobić sobie trochę bardziej obiektywną opinię, ale jestem dosyć sceptycznie nastawiony. Zresztą, nigdy nie przepadałem za SG.

    no mam dokładnie taki sam problem z tym serialem, zwłaszcza ostatni odcinek

    Eviva
    Uczestnik
    #87592

    Próbuję ten serial oglądać, ale po pierwsze, gubię się jakoś w montażu scen, po drugie, zwyczajnie jest to nudne, załoga wybitnie nieciekawa i nasuwa potężne podejrzenie, że pomysł zerżnieto z Voyagera. A skoro tak, to juz mogli zmontować podobnie fajną ekipę.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #87605

    Hmm... trzeci odcinek, ten na pustynnej planecie, nie wnosi niczego nowego w rozwój fabuły, poza jakimś słabym wątkiem religijnym. To kolejna przesłanka by stwierdzić, że kopiują BSG. Fakt, oglądało się lepiej niż pilot, ale to wszystko nadal jest takie miałkie i ledwo trzyma się kupy, jest mało przekonujące. Banalne prawdy życiowe serwowane jeszcze banalniejszymi słowami. Ale generalnie słabiutko.

    Cross
    Klucznik
    #87610

    Banalne prawdy życiowe serwowane jeszcze banalniejszymi słowami.

    Nie oceniałbym tego aż tak nisko, ale gdyby nawet - to jak podsumujesz w tej kwestii SG-1 czy SGA? 🙂

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #87612

    Nie oceniam, Atlantis widziałem jeden odcinek, SG1 zbyt mało, by powiedzieć cokolwiek na ten temat. SGA zamierzam sobie nieco przybliżyć, wtedy na pewno wyrażę opinię. Jak już wspomniałem, dwa posty wyżej, uniwersum SG nigdy mnie nie pociągało. Jedynie pierwszy, oryginalny film uważam za najlepszy, na prawdę mi się podoba. To co działo się potem z tą marką już niekoniecznie.

    Infango
    Uczestnik
    #87625

    Banalne prawdy życiowe serwowane jeszcze banalniejszymi słowami.

    Nie oceniałbym tego aż tak nisko, ale gdyby nawet - to jak podsumujesz w tej kwestii SG-1 czy SGA? 🙂

    Ja przed powrotem SGU zaliczyłem maraton SG1 i SGA, nie są to seriale wybitne ale są całkiem przyjemne w odbiorze.

    ps. Dobrze że jest pomysł na 2 nowe seriale oparte na Battlestar Galactica ....

    Eviva
    Uczestnik
    #87627

    Ja przed powrotem SGU zaliczyłem maraton SG1 i SGA, nie są to seriale wybitne ale są całkiem przyjemne w odbiorze.

    Bo wybitne to mogą być tylko seriale Star trek.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #87631

    Eviva, czy wybitne? W Treku jest tyle mądrości co głupoty. Ale jako fenomen popkultury, owszem, jest wybitny. Najpierw był Star Trek, potem cała reszta.

    Dobrze że jest pomysł na 2 nowe seriale oparte na Battlestar Galactica ....

    A o tym nie wiedziałem, ale to dobra wiadomość.

    Krusty
    Uczestnik
    #87636

    Dobrze że jest pomysł na 2 nowe seriale oparte na Battlestar Galactica ....

    A o tym nie wiedziałem, ale to dobra wiadomość.

    To debilna wiadomość zwłaszcza w świetle bardzo cienkiego ostatniego sezonu czy tego że to zamknięta całość jest.

    Cross
    Klucznik
    #87645

    Ale kasę można natrzepać zawsze... :/

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #87646

    Przede wszystkim wszystko zależy od pomysłu, choć trudno będzie dorównać BSG. Choć czasem, rzeczywiście lepiej nie drążyć tematu, zwłaszcza jeśli nie ma się na prawdę świetnej koncepcji.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #87733

    Jakoś się to SGU rozkręca, ale jest co najmniej kilka klas niżej od BSG. Trudno dorównać standardowi jaki wyznaczył ten serial. Niby nakreślają się jakieś relacje między postaciami, ale sedno jakby wymyka się twórcom. Wszystko jest takie mierne. Odcinki są schematyczne i przewidywalne. Brakuje dobrej intrygi i tajemnicy.

    Eviva
    Uczestnik
    #87745

    Jak na razie SGU nudzi mnie potężnie, ale dam mu szansę. Lubię seriale rozgrywające się w przestrzeni kosmicznej - wyjątek stanowi Farscape, ze względu na kretyńską charakteryzację jednego z bohaterów i muppeta na pokładzie.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 593 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram