Forum › Fantastyka › Stargate › Stargate Universe
Dwa ostatnie odcinki były dobre zdecydowanie lepsze niż 10 poprzednich i jak następne będą miały przynajmniej taki poziom to będę oglądać SGU z zadowoleniem.
Dwa ostatnie odcinki były dobre zdecydowanie lepsze niż 10 poprzednich i jak następne będą miały przynajmniej taki poziom to będę oglądać SGU z zadowoleniem.
A ja nie będę, bo kanał Uniwersal przerwał emisję na rzecz idiotycznego serialu "Rodzina Duque"
Nie mogę pojąć, jak stojąc na krawędzi śmierci, ludzie potrafią się jeszcze między sobą kłócić...
Musiałbyś być w takiej sytuacji. Wtedy mocno wpływają na ludzi emocje, frustracje, strach, które powodują czasami działania irracjonalne.
Heh i znów SGU ssie. Po całkiem niezłym 1x12 Divided, ba imo jednym z lepszych w tym sezonie, w 1x13 Faith powraca nuda. Odcinek to typowa 'zapchajdziura' z wyssanymi z hmm.. palca problemami i dylematami.
Nie wiem czy taka zapchajdziura, to może być wstęp do czegoś ciekawego. Żaden serial z Universum StarGate nie opierał się nigdy tylko na jednych obcych. Mamy już jednych którzy prezentują dość ciekawy poziom technologiczny czas najwyższy na następnych. A motyw z przedszkolem że się tak wyrażę jest bardzo intrygujący. Skoro starożytni byli wstanie ukryć całą planetę to nie widzę większego problemu aby zrobić coś z zakresu rzeczy całkowicie niemożliwych z naszego punktu widzenia. Nawet w treku mieliśmy podobny motyw chociażby sfera Dysona.
OmegaOne nie zgodzę się. To nie była taka zapchajdziura jak np. niektóre odcinki w I połowie sezonu. Jak pokazali ten obelisk to przez moment przypomniało mi się SG-1 i SGA jak znajdowali budowle pradawnych na innych planetach. Jeśli scenarzyści wrócą do tego wątku i go odpowiednio rozwiną to będzie git majonez 😉 P.S. Dlaczego Chloe wróciła? Już świętowałem 😉 P.S.2 Genesis, hehe 😉
Bardzo mi się podobał ten odcinek. Postać Greera jest jedną z najciekawszych w tym serialu :)Na marginesie: czy żeby sterować pojazdami Pradawnych nie trzeba było mieć przypadkiem pewnego genu?
Cross na Destiny nie potrzeba genu bo to jedna ze starszych technologii pradawnych zanim wpadli na ten pomysł.
Wolf: tyle ze mi nie o obcych chodzi bo oni tam byli tylko po to zeby Rush mogl wrocic. Co moim zdaniem bylo zbyt tandetnym chwytem zastosowanym przez scenarzystów. Cross: Rush okolo 1x04 Darkness wyjaśniał ze Destiny poprzedza ta technologie czy tez konieczność posiadania genu pradawnych.Bartas: jeśli rozwiną. jak np. zapomniany watek z krzesłem, bo panuje ogólnookretowa amnezja w tej materii.
OmegaOne tu się zgodzę. Całe universum Stargate cierpi na tę amnezję czego przykładem są Furlingowie z SG-1 albo źli asgardczycy z SGA. Ale tutaj póki co mam nadzieję, że scenarzyści (tak jak twierdzili od początku) mają spójną wizję tej serii i jak na razie to wszystko ma swój ciąg dalszy. Nawet mały stateczek z jednego z pierwszych odcinków. Pozostaje być dobrej myśli, że i wątek z fotelem będzie rozwinięty. No i tego robocika z najnowszego odcinka.
Mnie najbardziej ciekawi ta planeta i obelisk. Zbyt ważne, żeby zostawić od tak.SGU podoba mi się. Bardziej niż SG1, mniej niż Atlantis.
Nie, no nie jest wcale zły ten odcinek. Wątek obelisku ciekawy i w ogóle jak dotychczas to poziom nie odstaje od reszty o ile nie jest wyższy.Mnie zastanawia co innego. Taki ogromny statek i tylko dwa promy. Hmm, dziwne. Ale to jakby fakt techniczny z którym trudno dyskutować. Za to świetnie blokuje załogę przed masowym opuszczaniem Przeznaczenia.
Jak dla mnie to ten serial wreszcie zaczyna się rozwijać 🙂 a wystarczyło "pozbyć się" kamieni 😉
Kolejny odcinek SGU za nami. W 1x14 Human powraca watek krzesła głównie po to by 'pogłębić' Rusha, zobaczymy tez w jaki sposób dołączył do programu 'Ikar'. Imo ckliwe to i ciągnie się jak flaki. Jackson z SG1 będzie miał swoje 5 min.Zagadka na dziś. Co robi cycata blondynka w thrillerze/horrorze klasy 'Z' gdy usłyszy niepokojący dźwięk dochodzący z jakiejś dziury? Zamiast spieprzać byle dalej, włazi do środka. ;/ No i podobnym równie tandetnym sposobem 'bo tam możne być coś waznego' mamy zawiązanie 2go planowej fabuły która prawdopodobnie zmieni się w 1szo planowa w następnym odcinku. Tyle tylko ze 'blondynów' jest więcej a cycata nie jest cycata i jest najwyraźniej farbowana. Pomijając złośliwość jestem ciekaw czy równie szybko znajdą się obcy którzy grzecznie odwiozą zagubionych, jak Rusha, na 'Destiny'. Ogólnie osłabił mnie ten odcinek, to imo kolejny z tych który ma oszczędzać fundusze na finał sezonu.
Fakt, że odcinek był słabszy, ale ja bym nie dramatyzował. Jak dla mnie to wreszcie ten serial złapał swój własny rytm i tempo które pozwalają mi nie przewijać odcinka w poszukiwaniu akcji. Co więcej mam cichą nadzieję, że twórcy zerwali z nieśmiertelnością bohaterów i np. taka Chloe zginie zanim Rush zawróci statek. I zasadniczo nawet mi się podobało to przedstawienie Rusha. Może to nie był świetny odcinek ale jak dla mnie to nie jest źle.
