Forum › Fantastyka › Gry › Starcraft II
...powstawać będą Twory prosto od Blizzarda, udostępniane za stosowną opłatą. Ot odniesienie do wspomnianego DLC - wydając te ~180zł wcale nie kupujemy całego produktu. Kolejne wydatki będą nas dopiero czekać.
I tak... I nie. Pozwól, że sięgnę do przykładu "God of War III". Żeby się dużo nie rozpisywać - http://gry.onet.pl/2139961,,God_of_War_III...,wiadomosc.html
Nie sądzę, aby Blizzard zrobił coś podobnego. Oczywiście to spekulacje, ale uważam, że kampania Terran będzie zamknięta i dodatki nie wniosą do niej nic ciekawego. Przynajmniej nie do jej głównej osi fabularnej.
Co do trylogii - zakupując Wings of Liberty otrzymujemy (jedynie) 29 misji oraz dostęp do BNetu.
Jedynie? A w Red Alercie 3 ile ich było? Tam miałeś trzy strony, tutaj będzie kampania z punktu widzenia tylko jednej. 29 misji oznacza jak dla mnie długą fabułę. I - patrząc na dotychczasowe gry Blizzarda - bardzo klimatyczną.
A co jeśli późniejsze odsłony będą także kosztowały znacznie więcej niż przeciętna gra PC, a skupiać się będą tylko na kampanii?
Nie tylko. Z tego, co wyczytałem, następna część ma wyjść 1-1,5 roku po "Wings of Liberty". Na pewno będą to nowe jednostki, nowe mapy, być może jakieś zmiany związane z Battlenetem. Poza tym - Starcraft to nie przeciętna gra 😉 Chciałbyś, aby SC 2 kosztował tyle, co byle gniot?
...
Ja też, ale jestem skłonny zapłacić więcej za jakość. 🙂 Naprawdę, wolę dać 180 za grę, w której singiel zajmie mi tydzień - dwa uczciwego grania, niż 120 za tytuł, który przejdę w jeden dzień (Modern Warfare 2). Dla mnie SP jest ważniejszy, na granie po sieci nie mam po prostu czasu 🙂
Zresztą bez przesady, przez rok nie uzbierasz na drugą część?
...cena SC2 jest po prostu w pizdu wysoka...
Z tym nie da się polemizować, masz rację absolutną.
Ale uważam, że warto. To tak, jak z nożami: jeden kupi na targu nóż za 50 PLN i będzie zadowolony, drugi wyda kilkaset złotych na Ka-Bara 🙂 Co kto lubi, co kto ceni.
Obawiam się wręcz, że pójdzie to w drugą stronę - zamiast kupić oryginał dobrej gry, ludki po prostu ściągną pirata i tłumaczyć się będą wysoką ceną.
Przecież to zawsze idzie w tę stronę... Nieważne, czy gra kosztuje 20, 60 czy 120 PLN - i tak olbrzymia grupa ludzi ściągnie "kopię zapasową".
Gry może i są towarem luksusowym, ale narzucając taką cenę wydawca wcale nie ma pewności, że zarobi więcej, niż gdyby gra była tańsza lecz lepiej dostępna.
Po coś przy nowym Battlenecie dłubali. Wcale nie jestem pewien, czy pojawi się nowy NetCraft czy coś w tym stylu... Nie zdziwiłbym się, gdyby Blizzard po cichu zrobił zabezpieczenia lepsze niż Ubisoft w "Conviction" czy nowym Silent Hunterze". A to oznacza zmuszenie graczy do kupna oryginału...
Tak, wiem, betę SC 2 już scrackowano. A da się na niej pograć po sieci?
Zresztą zachodnie ceny SC 2 nie powalają (choć przelicznik USD/EUR jest dla mnie co najmniej dziwny. 1:1? Bez jaj...). Tylko w przełożeniu na polskie warunki wydają się wysokie.
Na 27 lipca datę premiery gry StarCraft II ustaliła firma Activision. Termin ten dotyczy wielu zakątków świata: Stanów Zjednoczonych, Kanady, Europy, Korei Południowej, Australii, Nowej Zelandii, Rosji, Meksyku, Singapuru, Indonezji, Malezji, Tajlandii, Filipin, a także regionów Tajwanu, Hong Kongu i Makau.
I wszystko jasne... 😉
Całość: http://www.gram.pl/news_8Q3kGOe6_StarCraft...a_premiery.html
http://www.youtube.com/watch?v=C_E83GfWM-A
Dać te 180zł czy nie dać... oto jest pytanie.
Tia...Jeszcze do niedawna nie zadawałbym sobie tego pytania, kupiłbym w ciemno.Pojawiły się jednak pewne okoliczności, które sprawiły, iż tę pewność straciłem.Pierwsza - plany Blizzarda co do rynku rosyjskiego (niższa cena za grę, płatne multi - to tak w skrócie).Druga - koreańscy posiadacze WoW-a dostaną SC 2 za darmo.Wniosek z tego - Blizzard różnicuje rynki. Skoro tak, to dlaczego nie weźmie pod uwagę, że w Polsce cena gry może i jest europejska, ale zarobki niekoniecznie? Ile egzemplarzy będzie w stanie kupić za średnią pensję Polak a ile np. Anglik?Sama gra na pewno jest warta 180 PLN, tego nie zaneguję. Rozdrażniło mnie jednak postępowanie Blizzarda. Rozdrażniło do tego stopnia, że nie tylko nie mam zamiaru wykładać tak wysokiej kwoty. Podaruję sobie grę w SC II całkowicie...
A gdzie zamawiałeś, jeśli można wiedzieć? ;)Btw., trailer boski.
A nie przeraża Cię polska wersja językowa? Ostatnio nie szukałem, ale jakiś czas temu nie było mowy o zmianie wersji na oryginalną.
http://www.starcraft2.net.pl/portal/sc2/1/...wierdzenie.html
Wiec oszczedzone zostana mi tlumaczenia typu 'make no mistake, the war is coming' na 'nie popelnij bledu, wojna nadchodzi' ;]
W Empiku może będzie w sprzedaży 30go, ale może jeszcze nie - tyle się dziś dowiedziała mama, która zamówiła tam dla nas grę na prezent jak tylko się pojawiła w ofercie.Ktoś ma jakieś pozytywne doświadczenia z Empikiem? :/
Tak... Jeśli chodzi o czytanie książek przy półce bądź kupno z półki właśnie. Jeśli chodzi o zamawianie, to zraziłem się po tym, jak "przewieźli" mnie z kolekcjonerką Call of Juarez 2.Banda amatorów...
Wszystko co zamawiałem w empiku z odbiorem osobistym w salonie przychodziło szybko, dobrze zapakowane, nienaruszone. Ostatnio więcej zakupów robiłem właśnie tam, przy okazji różnych promocji, niż na Allegro. Zastrzeżeń nie mam. Szkoda tylko, że gra kosztuje u nich 190zł. No ale cicho liczę na jakąś promocję z biegiem czasu. Pewnie już parę tygodni po premierze gra stanieje przynajmniej te 10-20zł, to wtedy się przemyśli kupno.
Gry blizzarda dlugo trzymaja wartosc i bardzo watpie, zeby staniala jakos szybko. Kup kluczyk sam, jest sporo taniej.
