Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek: Prodiż... wróć! Prodigy
Janeway chyba skończyła tamten odcinek nieświadoma jego wydarzeń? Czyli hologram też nie będzie ich świadom. Jedyny który pamiętał to Chakotay.
Zawsze istnieje możliwość, że Chuckles podzielił się tą wiedzą z Kaśką po starej miłości/przyjaźni, albo zawarł ją w tajnym raporcie, do którego holo-Janeway ma/miała dostęp.
Może to nie przypadek i on ściąga takie anomalie? 🙂
Sugerujesz, że działa jak żywa ASTM Harpera i Hohnego:
https://andromeda.fandom.com/wiki/Hohne
https://andromeda.fandom.com/wiki/Tesseract
Ew. ma szczęście do jakichś Obcych z jednej półki ze Sphere Builders i paskudziarzami stojącymi za DMA? 😉
Recenzje odcinka "Time Amok":
https://trekmovie.com/2022/01/20/star-trek-prodigy-grows-up-in-time-amok/
https://treknews.net/2022/01/20/review-star-trek-prodigy-108-time-amok/
https://blog.trekcore.com/2022/01/star-trek-prodigy-review-time-amok/
https://www.jammersreviews.com/st-prodigy/s1/time-amok.php
Tymczasem napiszę parę zdań o odcinku "First Con-tact". Nawet nawet. Obcy - jak już zauważył(eś) Dreamweb - faktycznie dość Obcy (jak na Trekowe standardy), trochę jak wyjęci z "The Abyss" (co na jedno cieszy, na drugie lekko rozczarowuje, bo początkowo zdaje się, że mamy do czynienia z Obcością poziomu solaryjskiego; no i kryształy stanowią chwyt dość ograny). Pani Ferengi - wredna jak się można spodziewać, ale chyba stanowi pozytywny komunikat, wbrew pozorom (bo zdaje się być żywym dowodem, że w społeczeństwie wielkouchych dokonała się emancypacja). Symetria (do pewnego stopnia) losów Dala i Gwyn - kolejne zagranie godne docenienia (także za ocieplenie wizerunku naszego samozwańca*). Tak jak i rozpoczęcie dziennikiem kapitańskim, i sub-wątek mający pokazać dzieciarni jak fajnym patentem jest Transporter (choć założenie, że Murf przetrwałby dowolny transporter accident wydaje się mocno naciągane). Za to jednoznacznie wkurza, że - jak w AND - nie zobaczymy bohaterów w mundurach Floty, nawet gdy ich włożenie przez nich wydaje się oczywiste. (Skoro przy ANDzi jesteśmy: nagranie z Chakotay'em b. przypomina stylem te z "The Mathematics of Tears" i "Its Hour Come 'Round at Last"/"The Widening Gyre", miejmy jednak nadzieję, że tajemnica, która się za nim kryje nie jest tak mroczna, bo szkoda by było Indiańca 😉 .) No i motyw z Divinerem tuż-tuż faktycznie wygląda na przegięcie. Ogólnie dałbym 3/4, ale jakoś bez fajerwerków było, raczej poprawnie, niż wybitnie.
* Zresztą wydaje się, że Dal wstępuje pomału na właściwą drogę, cokolwiek by o tym holo-Janeway myślała.
By przejść do aktualności 😉 zatytułowanej "Time Amok". Anomalia (która trafia się bohaterem jak na zawołanie, gdy muszą wykazać się pracą zespołową i skonsolidować jako zespół) oraz sposoby radzenia sobie z jej efektami przywodzą na myśl więcej, niż jeden epizod. Pobrzmiewa w pokazanych sytuacjach coś ze "Shattered", coś z TNG "Cause and Effect" i "Remember Me", a Janeway poza praktycznie pełnym wejściem w rolę swojego oryginału (z jego charyzmą, zdolnością motywowania, i traktowaniem załogi jak rodziny - miały dzieciaki szczęście, że na taką mamuśkę trafiły 😉 ) robi też nieco za Guinan z "Yesterday's Enterprise". Ogólnie jednak dostajemy akcyjniak w stylu VOY, pozwalający lepiej zaprezentować zalety, a czasem i wady, protagonistów (znów przyzwoity, ale bez jakiegoś wow!; czyli bez większych powodów do narzekań, lecz i bez zachwytu), ozdobiony zabawną holodeckową re-kreacją znanej logicznej łamigłówki; efektowną spockowatością Zero; sub-wątkiem prezentującym Drednoka jako AI w stylu benfordowo-eganowym zdolną występować w wielu kopiach, replikować się do woli; i kolejnym, czyniącym - na zasadzie kojarzącej się z wiadomymi przejściami EMH i Isaaca, a trochę też drugiego Kirka z STC - Rok starą malutką. Do czego na samym początku dochodzi ujawnienie przez Dala wielkiej tajemnicy, że on i reszta nie są kadetami (co jednak okazuje się małym deszczem z dużej chmury, i chyba nieco zmarnowaną okazją - stosunek holo-Kaśki do nich nie ulega zmianie), potem zaś gładkie wybrnięcie z poprzednioodcinkowego problemu z Divinerem (który nie ma jednak kolejnego supernapędu, tylko dobrą łączność*); a pod koniec dorzucenie dwu nowych zagadek (kim był robot atakujący Protostara w czasach Chakotay'a - skoro pomocnik Divinera twierdzi, że to nie on - i skąd Drednok zna, wobec tego, wiadome kody) i aluzji do "Terminatora".
* Czyżby przez sieć Hirogenów?
Ogólnie wygląda na to, że seriom z Janeway pisany jest los sympatycznych średniaków wprowadzających ciekawe formy Sztucznej Inteligencji*.
* A propos: schemat holograficznej Kaśki na moje oko nieszczególnie trzyma się kupy, co można uznać za kolejny zarzut pod adresem drugiej z omawianych odsłon PRO.
Linkowany już wywiad z Waltke'm w całości (dwuczęściowy zapis zawierał skróty), w wersji audio:
https://blog.trekcore.com/2022/01/weeklytrek-podcast-supplemental-interview-with-star-trek-prodigys-aaron-j-waltke/
Garść komentarzy twórców nt. bieżącego epizodu:
https://trekmovie.com/2022/01/24/star-trek-prodigy-producers-and-cast-explain-stardates-and-more-from-time-amok/
I obrazki z następnego - "A Moral Star. Part 1":
https://trekmovie.com/2022/01/24/first-look-images-of-a-moral-star-part-1-episode-109-of-star-trek-prodigy/
https://treknews.net/2022/01/24/preview-star-trek-prodigy-109-a-moral-star-part-1/
Wraz z opisem:
A Moral Star. Part 1 — The crew forgo their dreams of Starfleet to return to Tars Lamora in a no-win scenario.
Written by Kevin & Dan Hageman, Julie Benson, Shawna Benson, Lisa Schultz Boyd, Nikhil S. Jayaram, Diandra Pendleton-Thompson, Chad Quandt, and Aaron J. Waltke.
Directed by Ben Hibon.
Redakcja TC nadrobiła fotosowe zaległości:
https://blog.trekcore.com/2022/01/new-star-trek-prodigy-images-a-moral-star-part-1/
A tu już mamy recenzje "A Moral Star. Part 1":
https://trekmovie.com/2022/01/27/star-trek-prodigy-suits-up-in-a-moral-star-part-1/
https://blog.trekcore.com/2022/01/star-trek-prodigy-review-a-moral-star-part-1/
https://treknews.net/2022/01/27/review-star-trek-prodigy-109-a-moral-star-part-1/
https://www.jammersreviews.com/st-prodigy/s1/moral-star.php
No nie powiem, całkiem przyjemny odcinek. Widać, że starali się trzymać najlepsze na koniec. Zobaczymy jak finał. 🙂
No, postarali się, nawet w końcu bohaterów w mundurach mogłem obejrzeć (czego ANDzia do końca mi nie dała)...

(I - przyznać trzeba - godniej wypadło, że Dal i spółka dopiero teraz je włożyli.)
A tu trochę rozważań z nieco wcześniejszego etapu serii:
https://www.youtube.com/watch?v=QUvtvXo0rr4
Czas na parę zdań więcej o PRO "A Moral Star. Part 1". Mamy powrót po więźniów (w tym kociaczka)*. Mamy bohaterów w mundurach (jako się rzekło), nie tylko wybierających jak załoga GF pod względem moralnym, ale i starających się zachowywać jak ona pod względem proceduralnym**. Mamy schemat fabularny trochę jak ze "Scorpiona" (wiemy, że gramy z szulerem, więc sami też przygotowaliśmy asa w rękawie***), okraszony scenami przygotowań rodem jakby z MacGyvera i Drużyny A. Mamy przeprogramowaną na złą holo-Kaśkę**** (co przywołuje z pamięci początek epizodu "Living Witness", ale i historię ze zhackowaniem EMH). Mamy nieco efektownych bezciążeniowych scen CGI. A wszystko - in universe - za sprawą Divinera, który wznosi się na szczyty (czy może spada na dno) ludobójczej bezwzględności, nietypowej dla produkcji adresowanych do tak młodego widza, i stawia naszej gromadce wybór - Protostar za życie niewolników z Tars Lamory (ujawniając przy okazji - Nero wiecznie żywy? - że ma jakieś niewyrównane rachunki z "hipokrytami" z GF).
Two-parter jeszcze się nie zakończył, więc trudno go oceniać. Niewątpliwie jednak jest przyzwoicie, i emocjonująco. Można się przyczepić drobiazgów - kiedy właściwie protagoniści wyuczyli się obsługi statku i Flotowych obyczajów (da się od biedy upchnąć takie momenty między widoczne na ekranie sceny, ale fajniej byłoby zobaczyć choć urywki), i jak to z ich prawem do mundurów jest (zwł. w kontekście historii Sahila) - sami je sobie dali (co pasuje do gromadki kierowanej przez - mającego gdzieś konwenanse - Dala), czy może istniały czyniące taki stan rzeczy legalnym procedury awaryjne i/lub holograficzna Janeway miała prerogatywy podobne do tych, które pozwoliły jej oryginałowi przyjąć do załogi Maquis (a także: kim właściwie teraz bohaterowie są: kadetami? tymczasowymi kadetami? p.o. oficerów?), ale trudno zaprzeczyć, że Prodigy to - obok LD i ORV - lepsza część obecnego Treka. I chyba warto podsuwać ten serial dzieciakom jeśli chce się je nawrócić na ST. (Tylko szkoda, że wciąż brak tu staro-Trekowego komponentu intelektualnego, choćby w wersji light, dostosowanej do potrzeb grupy docelowej.)
* Ciekawe, swoją drogą, czy nie objawi się w ich gronie Chakotay z amnezją np.?
** Czy tylko mnie GQ się w tym momencie kojarzy?
*** Choć ukrycie protogwiazdy w brzuchu Murfa to "lekkie" przegięcie.
**** Której symulowany mundur wygląda na nawiązanie do STO.
Mamy bohaterów w mundurach
Po raz kolejny nowych... Może się czepiam, ale czy naprawdę nie dałoby się wrzucić mundurów znanych choćby z Lower Decks? Albo Picard Countdown? To chyba wszystko mniej więcej te same czasy? Denerwuje mnie to różnicowanie na siłę. Funkcją munduru jest m.in. to, by osoby spoza floty, czy Federacji, od razu poznały z kim mają do czynienia. Nie jest to łatwe gdy ta druga strona co chwilę zmienia image. 🙂
* Ciekawe, swoją drogą, czy nie objawi się w ich gronie Chakotay z amnezją np.?
Gdzieś się pojawić powinien, w końcu czas najwyższy - na razie mieliśmy tylko wersję nagraną.
Denerwuje mnie to różnicowanie na siłę.
Cóż, bermanowska idea "zarobimy na większej ilości mundurów", z której podśmiewał się Straczynski, nie tylko ma się dobrze, ale i potężnieje...
Funkcją munduru jest m.in. to, by osoby spoza floty, czy Federacji, od razu poznały z kim mają do czynienia.
Widać napierśna delta musi - wyjąwszy czasy TOS - wystarczyć jako znak rozpoznawczy 😉 .
Swoja drogą, trzeba powtórzyć za zachodnimi fanami pytanie: czy mundur załogi Protostara jest regulaminowy, czy bohaterowie sami go sobie - wedle fantazji - zaprojektowali?
ps. W sprawie nowych mundurów (i nie tylko):
https://trekmovie.com/2022/01/30/star-trek-prodigy-producers-on-new-uniforms-rebooted-janeway-and-why-protostar-is-always-landing/
Jeśli chodzi o uniformy, Hagemanowie tłumaczą tak:
Since the USS Protostar is an experimental starship, we felt it gave us some freedom to create our own uniform design, as long as it fit alongside the uniforms of this era. We, Ben Hibon, and our design team spent a lot of time discussing the badge and uniforms. We had to balance the style of our series, while also recognizing these kids aren’t actually anywhere close to being Starfleet Officers, which is why we went for a stripped-down design.
https://www.inverse.com/entertainment/star-trek-altered-canon-prodigy-showrunners-explain
ps. 2. Tekst o tym, jak Prodigy wyewoluowało w Treka:
https://www.denofgeek.com/tv/how-star-trek-prodigy-transitioned-from-star-wars-like-to-proper-trek/
ps. 3. Obrazki z odcinka "A Moral Star. Part 2":
https://trekmovie.com/2022/01/31/preview-star-trek-prodigy-mid-season-finale-with-images-and-video-from-a-moral-star-part-2/
https://blog.trekcore.com/2022/01/new-star-trek-prodigy-images-a-moral-star-part-2-plus-a-few-new-teases-for-star-trek-picard/
Plus opis:
A Moral Star, Part 2 — When the plan goes awry, the crew must improvise. Meanwhile, Gwyn discovers a dark truth that will forever jeopardize their quest toward salvation.
Written by Kevin & Dan Hageman, Julie Benson, Shawna Benson, Lisa Schultz Boyd, Nikhil S. Jayaram, Diandra Pendleton-Thompson, Chad Quandt, and Aaron J. Waltke.
Directed by Ben Hibon.
(Czyli-że-co? Faktycznie jest coś na rzeczy z tą winą GF?)
czy mundur załogi Protostara jest regulaminowy, czy bohaterowie sami go sobie - wedle fantazji - zaprojektowali?
Sami nie... Bo widzimy w holonagraniu, że Chakotay miał taki sam. Natomiast podoba mi się widziana gdzieś interpretacja, że to holo-Janeway im te mundury zreplikowała i podrzuciła do kabin, kiedy uznała że są na nie gotowi...
widzimy w holonagraniu, że Chakotay miał taki sam
Kolorystycznie podobny, ale miałem wrażenie*, że różny w detalach (może na zasadzie: mundur kapitana - mundur kadeta)...
* Fakt, po oglądaniu jednym okiem zasadniczo...
Natomiast podoba mi się widziana gdzieś interpretacja, że to holo-Janeway im te mundury zreplikowała i podrzuciła do kabin, kiedy uznała że są na nie gotowi...
Tak, to ładna idea. Warta kanonizacji.
ps. Na TN obudzili się w sprawie zdjęć z... 😉 :
https://treknews.net/2022/02/01/preview-star-trek-prodigy-110-a-moral-star-part-2/
Niezły odcinek. Doceniam ironię, jak to ujawnione "zaprogramowanie" Protostara spowodowało, że niechęć Dala do odwiedzenia Federacji okazała się dla tejże zbawienna. Tymczasowo, bo teraz na pewno do takiego spotkania dojdzie.
Prawdziwa admirał Janeway, oczywiście miło zobaczyć, tyko czemu ten statek tak dziwnie podobny do tego "podrabianego" z Hope and Fear? 🙂
tyko czemu ten statek tak dziwnie podobny do tego "podrabianego" z Hope and Fear? 🙂
Bo - jak wiemy z ENT - UFP położyła łapę 😉 na tej technologii? 😉
ps. Recenzje:
https://trekmovie.com/2022/02/03/review-star-trek-prodigy-reveals-its-truth-in-mid-season-finale-a-moral-star-part-2/
https://blog.trekcore.com/2022/02/star-trek-prodigy-review-a-moral-star-part-2/
https://treknews.net/2022/02/03/review-star-trek-prodigy-110-a-moral-star-part-2/
https://www.jammersreviews.com/st-prodigy/s1/moral-star-2.php
