Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek: Prodiż... wróć! Prodigy
Ciekawe, holo-Janeway i prawdziwy Chakotay. Ciekaw jestem interakcji między nimi, o ile do takowej dojdzie.
https://intl.startrek.com/videos/watch-a-sneak-peek-at-star-trek-prodigy
No tak, cała Janeway - musiała zacząć od tego, jaki to jej pierwowzór jest wspaniały. To chyba w sumie zasadnicza różnica między nią a Michaśką - Michaśkę chwalą wszyscy naokoło, Janeway chwali sama siebie (i na szczęście w mniejszym stężeniu, ale VOY też miał takie momenty).
Ciekaw jestem interakcji między nimi, o ile do takowej dojdzie.
Tak, to może być interesujące.
No tak, cała Janeway - musiała zacząć od tego, jaki to jej pierwowzór jest wspaniały.
Doszukałbym się tu - może nawet świadomego 😉 - nawiązania do VOY "The Thaw". Tam też holo-Janeway wygłosiła laudację 😉 na cześć swojego pierwowzoru (co prawda tylko do jednego słuchacza 😉 ).
To chyba w sumie zasadnicza różnica między nią a Michaśką - Michaśkę chwalą wszyscy naokoło, Janeway chwali sama siebie
Kaśka - choć był okres gdy ostro ją hejtowano - jest jednak znacznie mniej irytująca. I sprawia wrażenie zdecydowanie lepszego oficera. (Przynajmniej jak dotąd, bo M.B. ma jeszcze szansę ewoluować.)
nawiązania do VOY "The Thaw". Tam też holo-Janeway wygłosiła laudację 😉 na cześć swojego pierwowzoru
Pod tym względem nic nie przebije jednak odc. "Coda", gdzie niby-martwa Janeway słucha mów pochwalnych na swój temat, aż do punktu wzruszenia się... aż się okazuje, że ona sama sobie to wszystko "przyśniła". 🙂
Kaśka - choć był okres gdy ostro ją hejtowano - jest jednak znacznie mniej irytująca.
Nie no, oczywiście, pod tym kątem Michalina bije ją o kilka długości toru. 🙂
Pod tym względem nic nie przebije jednak odc. "Coda", gdzie niby-martwa Janeway słucha mów pochwalnych na swój temat, aż do punktu wzruszenia się... aż się okazuje, że ona sama sobie to wszystko "przyśniła". 🙂
Ale ja nie tyle chciałem się skupić na jej ego (przejawiającym się w tym wypadku na poziomie podświadomości*) 😉 , ile na tym, że hologramy są poniekąd w prawie wygłaszać takie opinie, i to nie dlatego, że z natury są aroganckie**, a z tej przyczyny, iż mogą być dumne z tego, na czyje podobieństwo je stworzono (a kim przecież - techniczne - nie są) 🙂 .
* O ile to jej robota, a nie kolejny podstęp tego Obcego, bo być może ją krzywdzisz 😉 . (Kto by - lat temu naście - pomyślał, że będę kiedyś tak Kasiuli bronić 😀 .)
** Jak wiadomo 😉 :
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=3&topic=4007
Chyba żeśmy je wywołali do tablicy. 🙂
https://pbs.twimg.com/media/FBdQUxmXEAEF30h?format=jpg&name=4096x4096
Zdjęcie z New York Comic Con...
Tak narzekaliśmy, że niesubordynowane, a jak pięknie do apelu stanęły 😀 😀 😀 😉 .
Dwa nowe ujawnione fragmenty PRO:
https://intl.startrek.com/videos/watch-star-trek-prodigy-dals-escape
https://intl.startrek.com/videos/watch-star-trek-prodigy-meet-rok-tahk
I jeszcze trochę:
https://trekmovie.com/2021/10/25/watch-new-clips-and-character-promos-for-star-trek-prodigy/
https://blog.trekcore.com/2021/10/star-trek-prodigy-premiere-clips-mulgrew-janeway-interviews/
Mamy oficjalne streszczenie pilota:
"Lost & Found.” Written by Dan and Kevin Hageman, directed by Ben Hibon.
Exiled on a mining colony outside Federation space, a group of lawless teens discover a derelict Starfleet ship. Dal must gather an unlikely crew for their newfound ship if they are going to escape Tars Lamora, but The Diviner and his daughter Gwyn have other plans.
https://treknews.net/2021/10/26/star-trek-prodigy-premiere-lost-found-preview/
Premiera już jutro.
Cóż, ja trzymam kciuki by było to fajne.
Pisałem już że chętnie znów poczuję się jak dzieciak i przypomnę sobie jak to było dawniej śledzić losy tych czy innych animowanych bohaterów.
A tak przy okazji, ostatnio sobie pomyślałem, czy Protostar nie powinien mieć też EMHa? W końcu co najmniej od Voyagera to standardowe wyposażenie chyba każdego statku. Byłaby to pewnie jedna z nowszych wersji, nie wyglądająca jak Picardo, ale mimo wszystko...
Tu zresztą na marginesie pytanie, kiedy zobaczymy EMHa na Cerritosie (i słowne utarczki z nim doktor T'Any - tu gościnny występ Picardo by zdecydowanie pasował. 🙂
Cóż, ja trzymam kciuki by było to fajne.
Ja też, zwłaszcza, że bohaterowie, mimo - także wizualnej - nieklasyczności, wydają się sympatyczni.
Tu zresztą na marginesie pytanie, kiedy zobaczymy EMHa na Cerritosie
Skoro o tym mowa. W sumie nawet dałoby się połączyć z tym:
co najmniej od Voyagera to standardowe wyposażenie chyba każdego statku.
...w typowo lowerdeckowym stylu - wszystkie mają, a Ritos 😉 jako przedstawiciel mało prestiżowej Cali class jeszcze nie ma, i dopiero trzeba go zainstalować (wraz ze stosownymi holoemiterami). Mógłby być z tego B-plot któregoś epizodu. (A potem - gdyby Picardo nie chciał dalej głosu podkładać - można mu przeprogramować interfejs, albo całkiem z niego zrezygnować w DISCO-wym stylu.)
Widziałem PRO "Lost & Found". Zasadniczo ogląda się to bardziej niż animację SW, niż animację ST, przynajmniej na tym etapie (jest nawet Palpatine'owaty Diviner, jego vaderowato-grievousowaty robot, i - przypominająca w swych duchowych cierpieniach młodych Sithów z Wiecznego Imperium - nie-taka-zła córka). Z tym, że ogląda dobrze, choć fabuła jest b. prosta i przewidywalna (wiadomo, statek musi być odkryty, a przyjaźnie nawiązane), z równie przewidywalnym, nieco przesadzonym (bo pada to z ekranu dobrych kilka razy), podkreślaniem wykraczania Zero poza humanoidalne binarności. Niemniej, bohaterowie wypadają b. sympatycznie (może tylko Jankom Pog nieco rozczarowuje... dorosłego widza, bo jego zauważanie drugiej strony każdej sytuacji poprowadzone jest na poziomie dostosowanym do docelowej, małoletniej, publiczności), warstwa wizualna dość imponująco, i całkiem sporo kosmicznej magii i, reprezentowanej już przez sam statek, Federacyjnej aspiracyjności się tam znajdzie.
Narzekało się kiedyś, że DS9 to nieklasyczny Trek. Na tym tle Prodigy wydaje się - w chwili obecnej - Trekiem nieklasycznym do kwadratu (albo i sześcianu). Ale jakoś widzę w tej serii potencjał. I chyba - sam jeszcze nie wiem czemu - zaczynam ją najbardziej lubić z obecnych produkcji ST... choć bez ST w nazwie idealnie mogłaby się - w pilocie* - obyć (wystarczyłoby zastąpić UFP jakimś mitycznym dla protagonistów dobroczynnym rządem).
* Tak podkreślam tę teraźniejszość, bo mam wrażenie, że - jak u Filoniego - rzecz się będzie rozwijać, przynosząc zaskoczenia, i przemycone w dziecięcej formie dorosłe kwestie. (Ot, widać już np., że musimy dowiedzieć się więcej o ojcu Gwyn i jego przeszłości. A pozostali więźniowie jego planetoidy - z małym kociaczkiem na czele - aż się proszą o uwolnienie, jak nie teraz, to na finał sezonu.)
[Wybaczcie - zrozumiały w tych okolicznościach, mam nadzieję - dubel.]
ps. I jeszcze recenzje TM:
https://trekmovie.com/2021/10/28/review-star-trek-prodigy-sparks-hope-in-lost-and-found-series-debut/
TC:
https://blog.trekcore.com/2021/10/star-trek-prodigy-series-premiere-review-lost-found/
TN:
https://treknews.net/2021/10/28/review-star-trek-prodigy-101-lost-found/
I DeCandido:
https://www.tor.com/2021/10/28/star-trek-prodigy-is-the-best-new-trek-series/
A wiadomo czy gdzieś w Polsce będzie w streamingu?
Póki co wygląda na to, że legalnie stanie dostępny w Polsce dopiero gdy zawita u nas Paramount+:
https://www.startrek.com/news/how-to-watch-star-trek-prodigy
https://thecinemaholic.com/is-star-trek-prodigy-on-netflix-hulu-prime-hbo-max-or-disney/
Kreskówki SW to dla mnie muł z wyjątkiem oryginalnych Clone Wars... Prodigy ma duży potencjał śliczna animacja, fajne postacie i mrugnięcia okiem do starszego widząc. No i jeden z najlepszych aktorów Jason Mantzoukas. Pilot bardzo udany i niech zdobywa młodych ludzi dla Treka.
