Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek: Prodiż... wróć! Prodigy
Ogólnie ostatni odcinek gorszy niż przedostatni, acz nie tragiczny. Ale też mam z nim podobne problemy. Po pierwsze jakoś tak szybko zakończyli wątek akcyjny, a ten późniejszy, na Ziemi, jakoś taki rozwleczony... Rozumiem, że chcieli spokojny, "dostojny" finał, ale trochę chyba przedobrzyli.
Natomiast skrytykować wypadnie finalną rozwałkę, bo jest to Wolf 359-bis
Też miałem takie wrażenie (i B. Schneider też 🙂 ), sceny z początku końcowego odcinka bardzo to przypominały. Tam były wielkie straty, a po wszystkim za szybko przeszli nad tym tak, jakby w sumie nic się nie stało. A po Wolf-359 przecież żałoba ciągnęła się poniekąd latami...
No i poświęcenie holo-Janeway - po co było właściwie, skoro mogła po prostu zwiać w bezludne tereny, i czekać tam, aż naukowcy GF rozwiążą problem Konstruktu
W ogóle rozwiązanie tej całej sytuacji to część większego problemu, zaczynającego się już tymi dialogami z początku odcinka:
There's nothing we can do. We can't warp away, we can't stop the signal.
A dwie minuty później:
How soon until we can jump?
It'd take any engineer at least a day. But Jankom ain't any engineer!
No to mogli uciec, czy nie mogli? 🙂 A skoro mogli, i to z użyciem tego super napędu, to co za problem polecieć gdzieś naprawdę daleko, poza zasięg oddziaływania na statki floty? Po co od razu niszczyć statek i holo-Janeway razem z nim?
Nie zdziwię się zresztą, jak ona w jakiś sposób wróci...
Poza tym jak planowali tę akcję, to padły słowa że zakłóci to czasoprzestrzeń - w tym momencie myślałem, że jakoś cofną się w czasie (trochę w stylu Galaxy Quest 🙂 ) i zapobiegną tej rozwałce. Wówczas faktycznie byłby powód do świętowania. A tak to trochę dziwnie wygląda, że stoimy na cmentarzysku statków i cieszymy się, że wygraliśmy.
No i wątek Chakotaya - myślałem, że zamkną go już teraz. A tu się okazuje, że to będzie motyw przewodni (??) 2 sezonu.
Swoją drogą, marketingowo sobie z nas nieźle zażartowali - przed premierą serialu mówiono o tym, kto zagra załogantów Chakotaya. Tymczasem oni pojawili się tylko w jakichś parusekundowych urywkach z przyszłości (w tym głównie ten "ptasi" oficer) i chyba poza samym Chakotayem nie mieli żadnych dialogów. Za to o załodze Dauntless, która przecież odegrała sporą rolę, przez bardzo długi czas była absolutna cisza.
Rozumiem, że chcieli spokojny, "dostojny" finał, ale trochę chyba przedobrzyli.
BTW. Czy to nie jest kolejny dowód, że PRO stanowi następcę VOY? Po "Endgame" narzekano, że zabrakło jakichś scen na Ziemi. "Supernova" zdaje się - z lepszym czy gorszym skutkiem - wychodzić tym zarzutom naprzeciw.
Tam były wielkie straty, a po wszystkim za szybko przeszli nad tym tak, jakby w sumie nic się nie stało. A po Wolf-359 przecież żałoba ciągnęła się poniekąd latami...
Owszem, póki co to razi (w sumie nawet w dwójnasób, bo która to już rozwałka na zakończenie sezonu? - co się nudne robi). Z drugiej strony - konsekwencje Wolf 359 pokazywano w odcinkach, które - z wyjątkiem "Family" - pojawiały się po jakimś, bywało - relatywnie sporym, czasie od "TBoBW". Być może tu też musimy po prostu poczekać...?
Choć z drugiej strony może dziś zamiecenie - acz zgrzytałoby - byłoby jednak mniejszym złem? Bo ile jeszcze traum i zbierania się z ruin można w ST oglądać...
Swoją drogą, marketingowo sobie z nas nieźle zażartowali
Co jest mocniejszą powtórką z reklamy pierwszego sezonu DSC. Tam też nacisk szedł niekoniecznie na te osoby, które w ostatecznym rachunku były najistotniejsze.
Czy to nie jest kolejny dowód, że PRO stanowi następcę VOY? Po "Endgame" narzekano, że zabrakło jakichś scen na Ziemi. "Supernova" zdaje się - z lepszym czy gorszym skutkiem - wyjść tym zarzutom naprzeciw.
Myślę, że mogła to być zamierzona "pokuta".
I od razu mi się przypomina, jak to trafiłem kiedyś na niemieckiej telewizji na odcinek "In the Flesh". A z VOY miałem wówczas na koncie tylko wyrywkowe odcinki 3 i 4 sezonu widziane w naszej TV4... No i tak nie znając języka (wszak Niemcy wszystko dubbingowali), zastanawiałem się czy akurat oglądam finał gdzie wrócili na Ziemię, czy po prostu Voyager w pewnym momencie na nią wrócił, a dalej serial toczy się już bardziej w stylu TNG - gdzie Ziemia jest w zasięgu lotu...
A wracając do...
finalna mowa sądowa Janeway
Wielką stratą jest, że nie słuchał tej mowy Jellico (a był przecież obecny odcinek wcześniej), tylko jacyś anonimowi goście... Wydźwięk byłby dużo mocniejszy. 🙂 Zresztą początkowo myślałem, że to on tam mówi, dopóki nie pokazali twarzy...
Myślę, że mogła to być zamierzona "pokuta".
Czyli podobne wrażenie odnieśliśmy 😉 .
zastanawiałem się czy akurat oglądam finał gdzie wrócili na Ziemię, czy po prostu Voyager w pewnym momencie na nią wrócił, a dalej serial toczy się już bardziej w stylu TNG - gdzie Ziemia jest w zasięgu lotu...
Co mi znów przypomina jak* uznałem pierwszą połowę "TBoBW" (też po niemiecku oglądaną) za finał TNG, a "The Visitora" (obejrzanego do polowy z powodu awarii prądu) za zakończenie DS9. (Podświadomie oczekiwałem unhappy endów? Oto jest pytanie... 😉 )
* O czym raz czy drugi wspominałem:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=3892&page=0#msg289895
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=2&topic=4096&page=0#msg310901
Wielką stratą jest, że nie słuchał tej mowy Jellico (a był przecież obecny odcinek wcześniej), tylko jacyś anonimowi goście...
Z drugiej strony można to też pochwalić jako odejście od Syndromu Małej Galaktyki (a nawet Małej Ziemi), że oto w/w admirał miał inne zajęcia, że wokół sprawy załogi Protostara (choć przecież istotna - choćby w świetle tego, co niewiele wcześniej zaszło) Wszechświat się nie kręci...
uznałem pierwszą połowę "TBoBW" (też po niemiecku oglądaną) za finał TNG
To wcale nie takie głupie, co prawda finałem to chyba nigdy być nie miało, ale pożegnaniem z Picardem (i Stewartem) w serialu początkowo tak. Czyli w sumie taki "mały finał". 🙂
A co do Endgame jeszcze... Tak się zastanawiam, czy ten napęd protogwiezdny nie jest jakąś pochodną technologii Borg sprowadzonej przez Janeway w tym odcinku? Tak jak quantum slipstream pochodzi od eksperymentów załogi VOY z tymże... Czyli te 7 lat ich męczenia się w kwadrancie Delta spowodowało, że parę lat później reszta floty może sobie tam (i z powrotem) latać dużo szybciej i łatwiej.
To wcale nie takie głupie
A znów "The Visitor" to też finał - pewnej linii czasu:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=2207
Nawiasem, skoro przy finałach jesteśmy... Co sądzisz o pomyśle jaki TU (bazując w dużym stopniu na swoich w/w pomyłkach, i obrazie Treka, jaki mi za młodu dały) przedstawiłem? 😉
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=1690&page=12#msg343317
(Oczywiście, w kontekście PRO - i VOY przed nim - to już dawno nieaktualne 😉 .)
Czyli te 7 lat ich męczenia się w kwadrancie Delta spowodowało, że parę lat później reszta floty może sobie tam (i z powrotem) latać dużo szybciej i łatwiej.
I to nawet w licznych liniach czasu, co wynika nie tylko z natury hipotezy (w ST - realiów) Multiversum, ale i z fanowskich Renaissance i Swiftwinda, oraz AND i chyba ORV - w świetle tego, co wiemy o napędzie mercerowego statku:
https://trek.pl/forum/topic/predkosci-warp/page/5/#post-251258
Co sądzisz o pomyśle jaki TU (bazując w dużym stopniu na swoich w/w pomyłkach, i obrazie Treka, jaki mi za młodu dały) przedstawiłem?
Jak dla mnie zbyt pesymistyczny. Poza tym w "Parallels" mieliśmy wgląd w wersję, gdzie BoBW skończył się na części 1. 🙂 I nie wyglądało to dobrze.
Cieszy też, że w końcu bohaterowie mają oficjalnie prawo ubierać się TAK:
Tak w ogóle to dziwne to miejsce w którym pojawili się na końcu i w tych mundurach. Niby kwatera główna floty albo jej najbliższa okolica, a tu jakieś wielkie schody i żywej duszy w zasięgu wzroku - jak się takie wielkie budowle stawia, to one chyba mają służyć wielu ludziom? No chyba że wszyscy polecieli sprzątać to pobojowisko z wcześniejszej bitwy.
Jak dla mnie zbyt pesymistyczny
Prawda, dałoby się go wręcz posądzić o bycie antytezą wizji G.R. (no, poza tym faktem, że do wojny nie doszło 😉 ). Choć Ron Moore mógłby się ucieszyć...
Poza tym w "Parallels" mieliśmy wgląd w wersję, gdzie BoBW skończył się na części 1. 🙂 I nie wyglądało to dobrze.
Right 😉 .
Niby kwatera główna floty albo jej najbliższa okolica, a tu jakieś wielkie schody i żywej duszy w zasięgu wzroku
Może to akurat mało uczęszczany fragment w/w kompleksu (dlatego dzieciaki z Protostara go wybrały)? W końcu w DS9 też oglądaliśmy miejsca z terenu kwatery głównej GF, gdzie było dużo zieleni, i ni żywej duszy (poza ew. jednym czy dwoma bohaterami)...
ps. Hagemanowie, wspomagani przez odtwórców głównych ról, obiecują nam magiczny sezon 2:
https://intl.startrek.com/videos/star-trek-prodigy-season-1-finale-deep-dive
https://www.youtube.com/watch?v=A3pY9amhcXo
https://www.cinemablend.com/interviews/how-star-trek-prodigys-kids-will-experience-the-difference-between-the-two-janeways-in-season-2
https://www.cinemablend.com/interviews/star-trek-prodigys-showrunners-share-the-original-plan-for-season-1s-finale-and-why-it-didnt-happen
https://trekmovie.com/2023/01/02/star-trek-prodigy-creators-talk-magical-season-2-with-a-lot-more-familiar-faces/
A otóż i Log postfinalny:
https://www.instagram.com/p/Cm9KFicPNZB/
https://trekmovie.com/2023/01/03/admiral-janeway-talks-chakotay-bashir-and-temporal-prime-directive-in-post-star-trek-prodigy-finale-log/
I recenzja wydania pierwszej połowy minionego sezonu w standardzie Blu-ray:
https://blog.trekcore.com/2023/01/blu-ray-review-star-trek-prodigy-season-1-volume-1/
Steve Shives też chwali Prodigy:
https://www.youtube.com/watch?v=hGj0SBjhbBg
A tu jeszcze De Candido zakończenie sezonu podsumowuje:
https://www.tor.com/2023/01/05/it-all-comes-together-at-the-end-of-star-trek-prodigys-first-season/
SKoST również pochwalnie o drugiej połowie drugiego sezonu PRO:
http://trekclivos79.blogspot.com/2023/01/prodigy-strong-return.html
A Star Trek Nitpickers podsumowują cały sezon:
https://www.youtube.com/watch?v=_vfO2EgWKJA
Producenci PRO - trektalkowo - o drugim sezonie i swoich nadziejach na film Prodigy:
https://trekmovie.com/2023/01/18/star-trek-prodigy-producers-talk-how-season-2-is-very-different-and-their-hopes-for-a-movie/
Recenzja wydania pierwszej połowy pierwszego sezonu PRO w standardzie Blu-ray:
https://trekmovie.com/2023/02/07/review-star-trek-prodigy-season-1-volume-1-blu-ray-looks-and-sounds-stunning/
