Forum Fantastyka Star Trek Star Trek: Picard

Star Trek: Picard

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 896 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Q__
    Uczestnik
    #242683

    Space warp polega na nieporuszaniu się w przestrzeni, a zaginanie przestrzeni wokół siebie
    Time warp polega na nieporuszaniu się w czasie, a zaginanie czasu wokół siebie

    Tak w zasadzie, to każde warpowanie polega na uginaniu czasu i przestrzeni jednocześnie. (Gdy celem jest ruch w przestrzeni - by uniknąć dylatacji, gdy celem jest ruch w czasie - by nie zgubić punktu odniesienia, zwykle planety.) Tym bardziej, że podział na wymiary czasowe i przestrzenne, choć tak oczywisty dla naszych zmysłów, fizycznie jest umowny.

    Antychroniczny
    Uczestnik
    #242689

    Zamiast robić Picarda czy tam Discovery to mogli zrobić serial o Enterprise z 26 wieku, który ujrzeliśmy przez chwilę w ENT.
    https://memory-alpha.fandom.com/wiki/USS_Enterprise_(NCC-1701-J)
    Picard też mógł wystąpić. Jako hologram lub teogram. (Zakładając, że Flota bardziej się uduchowiła i zastąpiła hologramy projekcjami religijnymi)

    Taka była tradycja, że każdy kolejny serial toczył się 100 lat w przyszłość.
    TOS - 23 wiek.
    TNG - 24 wiek.
    VOY - 25 wiek.
    ENT - 26 wiek.

    Q__
    Uczestnik
    #242691

    mogli zrobić serial o Enterprise z 26 wieku, który ujrzeliśmy przez chwilę w ENT

    Mogli.

    Zakładając, że Flota bardziej się uduchowiła i zastąpiła hologramy projekcjami religijnymi

    No, to już mniej pachnie - ateistycznym z woli G.R. - Trekiem, a bardziej jakąś "Złotą galerą"...

    Antychroniczny
    Uczestnik
    #242693

    Gwiezdna Flota to organizacja religijna, konkretniej chrześcijańska.
    Jest ona następcą Unii Europejskiej, której zadaniem było odbudowanie Królestwa Bożego na Ziemii.
    Załoganci DS9 szlają się po barach i śpiewają piosenki religijne. GR by to się nie podobało.

    Q__
    Uczestnik
    #242697

    Załoganci DS9 szlają się po barach i śpiewają piosenki religijne.

    Heh, parę lat temu przyglądałem się bliiżej tej piosence:
    http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=1952&page=0#msg325384

    GR by to się nie podobało.

    Trudno powiedzieć, biorąc pod uwagę wszelkie znaczenia wpisane w tekst "Jerusalem", a raczej "And did those feet in ancient time".

    Antychroniczny
    Uczestnik
    #242700

    Akurat czytałem ten temat kiedyś na phoenixie. Właśnie do tego nawiązywłem.

    Nowe Jeruzalem według interpretacji opisu Apokalipsy jest ogromnym szścianem o rozmiarach około 2414x2414x2414 kilometrów.

    W takim razie zmartwychwstanie to po prostu asymilacja. 😉

    Tylko, że to jest ponoć złocony sześcian. A Borg wolą jadeit.

    Dreamweb
    Uczestnik
    #242713

    Tak w zasadzie, to każde warpowanie polega na uginaniu czasu i przestrzeni jednocześnie. (Gdy celem jest ruch w przestrzeni - by uniknąć dylatacji, gdy celem jest ruch w czasie - by nie zgubić punktu odniesienia, zwykle planety.)

    Prawda, prawda. Nie pamiętam, czy to linkowałem na Phoenixie, ale tu mamy policzone na przykładzie Back to the Future, o ile DeLorean oddaliłby się z Ensteinem od Ziemi podczas jego pierwszej podróży o 1 minutę w przyszłość - uwzględniając ruch planety wokół słońca...

    The Science of Back To The Future [BTTF Week]

    Star Trek: Picard to inna linia czasu. Mianowicie ta z dwóch ostatnich odcinków TNG.

    Ta w 1 sezonie PIC - nie do końca. Data nie żyje, Enterprise D zniszczony...
    Aczkolwiek widziałbym w 2 sezonie jedną z dwóch możliwości. Albo przeskakujemy do tej właśnie linii czasowej znanej z przyszłości w "All Good Things" - za sprawką Q, który przecież ją poniekąd stworzył. Albo odwrotnie, okazuje się że ta przyszłość z finału TNG jest tą właściwą, a PIC toczy się w "złej" przyszłości i trzeba naprawić historię. W obu przypadkach jak najbardziej uzasadniona jest obecność i Q, i "oryginalnego" Daty.

    Q__
    Uczestnik
    #242714

    okazuje się że ta przyszłość z finału TNG jest tą właściwą, a PIC toczy się w "złej" przyszłości i trzeba naprawić historię.

    No, to by była b. dobra wersja. Aż za pozytywna, by posądzać A.K. o takie sprawy rozegranie 😉 .

    Dreamweb
    Uczestnik
    #242717

    Poza tym wymazałoby to co najmniej niektóre aspekty filmów TNG. Wiem, są tacy co by się cieszyli. 🙂

    Ewentualnie wyobraźmy sobie taki finał 2 sezonu PIC: Q mówi do Picarda, że dość tego fantazjowania i w końcu wyprowadza go z Nexusa. 🙂 Ależ to byłby reset button. 🙂

    Q__
    Uczestnik
    #242719

    Wiem, są tacy co by się cieszyli. 🙂

    😉

    wyobraźmy sobie taki finał 2 sezonu PIC: Q mówi do Picarda, że dość tego fantazjowania i w końcu wyprowadza go z Nexusa. 🙂 Ależ to byłby reset button. 🙂

    Ano 🙂 . Pytanie tylko czy pozapicardowe (a splatające się potem z picardowymi w wyniku powrotu Łysego) wątki GEN należałoby w takim wypadku uznać za nieaktualne, czy jednak obowiązujące?*

    * Tak, o los Ent-D mi chodzi 😉 .

    Antychroniczny
    Uczestnik
    #242724

    Alex Kurtzmann for President!

    Q__
    Uczestnik
    #242731

    Of CBS Entertainment Group? 😀

    Antychroniczny
    Uczestnik
    #242823

    Ktoś mi skasował post, w którym przedstawiłem wizję kapitalistycznej wersji Federacji.
    Chyba dlatego, że tam była swastyka?
    Nie miałem na myśli nazizmu, tylko swastyki jako galaktyki, bo przypomina spiralę Drogi Mlecznej.
    Myślę, że w PIC mógł by się pojawić wszechświat lustrzany gdzie ujrzelibyśmy USA na skalę kosmiczną, zakładając że Federacja to ZSRR.

    Q__
    Uczestnik
    #242863
    Antychroniczny
    Uczestnik
    #242868

    Czy to będzie finalny sezon.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 896 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram