Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek: Picard
Oni mają tam kogoś kto pilnuje żeby to nie wyszło. I każe psuć. Mówię wam tak jest.
Tak, chyba o to chodzi... Ale przecież zamiast ten związek chować mogliby go z sensem rozwinąć, zwł. że to pierwszy taki w ST w sumie...
Ja jeszcze mam nadzieję, że będzie tego więcej... I coś z tego wyniknie.
Oni mają tam kogoś kto pilnuje żeby to nie wyszło. I każe psuć. Mówię wam tak jest.
Hmm, pewnie masz rację 🙂
Wiecie co, jeszcze tak się zastanawiałam nad Adamem Soongiem i w sumie spoko gość z niego jest... Nie dziwię się, że wszedł w czarne interesy z Q, bo, po pierwsze: nie zna tak dobrze Q i jego przebiegłości, jak Picard, a po drugie ma bardzo chorą córkę. Nie dziwię się, że dla swojego dziecka chce jak najlepiej, chce, aby ona była zdrowa i wiodła normalne życie. Każdy rodzic tego chce dla swoich dzieci. Soongowie, z tego co nam historia pokazała, są dobrymi i troskliwymi ojcami (oprócz oczywiście ch...ego Nooniana ;P), tak też nie sądzę, aby ta postać miała być stricte zła. Jest zdeterminowany, to fakt, ale ja go poniekąd rozumiem.
No nic, oby i tego wątku nie schrzanili...
Tak, chyba o to chodzi... Ale przecież zamiast ten związek chować mogliby go z sensem rozwinąć,
Z drugiej strony podejrzewam że scenarzyści mają w planach "Wielki pocałunek", jak ten między Hugh i Paulem w 1 sezonie Disco... Pewnie w jakimś newralgicznym momencie akcji...
Smok Eustachy said
Oni mają tam kogoś kto pilnuje żeby to nie wyszło. I każe psuć. Mówię wam tak jest.
A zwie się KURTZMAAAAN!? 😉
Pleiades said
Ja jeszcze mam nadzieję, że będzie tego więcej... I coś z tego wyniknie.
Też bym wolał taki wariant.
Wiecie co, jeszcze tak się zastanawiałam nad Adamem Soongiem i w sumie spoko gość z niego jest...
Tak, jak dotąd nie wydaje się zły, tylko wplątany w nieciekawe okoliczności...
Dreamweb said
Z drugiej strony podejrzewam że scenarzyści mają w planach "Wielki pocałunek", jak ten między Hugh i Paulem w 1 sezonie Disco... Pewnie w jakimś newralgicznym momencie akcji...
Możliwe. Skądinąd męsko-męska para im b. ładnie im wyszła i - jako jeden z nielicznych wątków - wychodzi nadal. Może i z damsko-damską tak będzie, choć mają na to jakby mniej czasu... Nawiasem, przypominam o "No Man's Land".
ps. Recenzja J. Lane'a:
https://fanfilmfactor.com/2022/04/03/picard-just-did-something-that-no-star-trek-time-travel-story-has-ever-done-before-editorial-review/
Zdjęcia z epizodu 2x06:
https://trekmovie.com/2022/04/04/get-ready-to-party-in-star-trek-picard-episode-206-with-preview-photos-and-trailer-from-two-of-one/
https://blog.trekcore.com/2022/04/new-star-trek-picard-photos-two-for-one/
http://treknews.net/2022/04/04/preview-star-trek-picard-206-two-of-one/
Opis:
Two of One — With the help of Tallinn, Picard and the crew infiltrate a gala on the eve of a joint space mission, to protect one of the astronauts they believe to be integral to the restoration of the timeline – Renee Picard. Kore makes a startling discovery about her father’s work.
Written by Cindy Appel & Jane Maggs.
Directed by Jonathan Frakes.
I ujawniony klip:
Ale to wszystko nic na tle obwieszczenia 😉 , że w przyszłym sezonie pojawi się cała obsada TNG:
https://intl.startrek.com/videos/watch-a-special-announcement-about-star-trek-picard-season-3
https://trekmovie.com/2022/04/05/breaking-star-trek-the-next-generation-cast-reuniting-for-picard-season-2/
https://blog.trekcore.com/2022/04/star-trek-picard-beams-up-entire-next-generation-cast-for-season-3/
http://treknews.net/2022/04/05/star-trek-tng-cast-picard-season-3/
Oto okolicznościowe wypowiedzi Matalasa, powracających, i nie tylko:
https://trekmovie.com/2022/04/06/picard-season-3-showrunner-on-tng-sendoff-more-starships-worfs-makeup-and-other-star-trek-cameos/
ps. Po tak szumnej zapowiedzi aż głupio o tym pisać, ale trzeba odnotować, że przesadzona w brawurze akcja ratunkowa Raffi i Seven (McCoy odmienił los tylko jednej osoby), na którą narzekał/eś już Toudi doczekała się - zasłużonych - grinowych złośliwostek:
https://www.youtube.com/watch?v=xtdSgCtla7I
https://www.youtube.com/watch?v=KoxgOTVOkSY
Wypunktowane też przez M.G. zostało podobieństwo do "dwunastki", na które zwrócił/eś uwagę Dreamweb:
https://www.youtube.com/watch?v=uZDX2IfLfCo
(Jak tak teraz na to patrzę zastanawiam się, czy nie pójdą w wątek, że niby to Q stworzył/przeniósł z przyszłości/lub z innej linii czasu superkrew i tak dał tym sposobem - w drugim wariancie na zasadzie pętli czasowej - początek augmentom.)
I jeszcze dwa (potencjalne) źródła kurtzmanowych inspiracji:
https://www.youtube.com/watch?v=aSJOHYP7Ij4
Z czego jedno dość... specyficzne... 😉 więc warte by się przy nim zatrzymać:
https://en.wikipedia.org/wiki/Repo!_The_Genetic_Opera
Tu zaś jeszcze mamy recenzję odcinków 4-5 w wydaniu RedLetterMedia:
Skądinąd z jednego z commentów pod nią dowiedziałem się, że ktoś edytujący wikipedyczne hasło o Garym Seven uznał PIC za non-canon 😉 :
https://web.archive.org/web/20220404101213/https://en.wikipedia.org/wiki/Gary_Seven
Ogólnodostępna kopia YT video obwieszczającego 😉 :
I recenzje epizodu 2x06:
https://trekmovie.com/2022/04/07/review-star-trek-picard-has-a-night-fit-for-a-queen-in-two-of-one/
https://blog.trekcore.com/2022/04/star-trek-picard-review-two-of-one/
http://treknews.net/2022/04/07/review-star-trek-picard-206-two-of-one/
https://www.tor.com/2022/04/07/how-much-worse-could-it-possibly-get-star-trek-picards-two-of-one/
https://www.jammersreviews.com/st-picard/s2/two-of-one.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/pic2.htm#twoofone
https://kneelbeforeblog.co.uk/tv/star-trek-picard-two-of-one/
w przyszłym sezonie pojawi się cała obsada TNG:
Świetnie, byle ten powrót był "po coś". 🙂
Ciekawe skądinąd czy to oznacza pożegnanie z Riosem, Raffi i resztą, czy też oni w serialu pozostaną, co może oznaczać, że będzie trochę tłoczno. 🙂
recenzje epizodu 2x06:
Jestem w trakcie oglądania, więc na razie się powstrzymam z komentarzami.
Świetnie, byle ten powrót był "po coś". 🙂
W sumie ładnie opakowane po nic też przyjemnie wypada - dowodem dwa pierwsze odcinki tego sezonu i za dwa kolejne (plus oderwane sceny) z poprzedniego 😉 .
Ciekawe skądinąd czy to oznacza pożegnanie z Riosem, Raffi i resztą, czy też oni w serialu pozostaną, co może oznaczać, że będzie trochę tłoczno. 🙂
To jedno wielkie pytanie* 😉 . Drugie - w jakiej roli zobaczymy tym razem Spinera (a zatem czy ponownie, tym razem definitywnie, wskrzeszą Datę, czy też nie?). Trzecie - co z Wesley'em...
* Implikujące możliwość, że nie tylko Elnor nie wskrześnie, ale i reszta nowych może zginąć do końca sezonu...
Star Trek Picard 2x06, powoli do przodu.
Motyw Q - nadal nie wiem co chcą z nim zrobić.
Motyw Królowej - no cóż, raczej dobrze się to nie skończy dla naszej bohaterki...
Rios widzę dobrze się bawi w XXI wieku. Pewno temu czuję do niego sympatię, bo mam wrażenie, jakby to ktoś z naszych czasów został tym kapitanem w XXV wieku.
Soong, szalony naukowiec, no to jest ciekawy wątek. Bardziej mi pasuje do Soongów niż kochający ojciec, który zrobi wszystko dla córki.
Odcinek przeleciał szybko. Ma się wrażenie że za szybko, że za mała idziemy do przodu. Ale dla mnie jest lepiej niż tydzień temu. Taki mocny średni odcinek. 😉
Motyw Q - nadal nie wiem co chcą z nim zrobić.
Ja też wciąż nie mam pojęcia co, po co i jak...
Rios widzę dobrze się bawi w XXI wieku. Pewno temu czuję do niego sympatię, bo mam wrażenie, jakby to ktoś z naszych czasów został tym kapitanem w XXV wieku.
Toż mówię, że ideowy krewny Mercera - też wyjęty z naszych czasów, tylko bardziej serio...*
* Acz i to zauważyć trzeba, że fascynację współczesną nam epoką zdaje się, choćby częściowo, dzielić z Rikerem i Parisem...
Ale nie wiem czy ma sens się do niego przywiązywać, choć fajny, bo zaczyna mi chodzić po głowie wersja, że mogą pójść w czysty fanservice, i okaże się, że naprostowana linia czasu jest bezpośrednią kontynuacją TNG-INS (z pominięciem pierwszego sezonu, a może i NEM - z powodu Daty)*.
* Przy czym nie, ani tego nie chcę, ani nie będę chwalił, jeśli trafnie przewidziałem. Bo, co by o obecnych sezonach złego nie gadać, byłaby to absolutna kreatywna kapitulacja, wyrzeczenie się własnej wizji, jaka by nie była. I nie przekonałoby mnie - skądinąd zgodne z prawdą - gadanie, że Trek takie wymazania zna, od "YE" i "YoH" począwszy...
Taki mocny średni odcinek. 😉
Wytknijmy mu wszakoż poważnego buraka z maszynowym ciałem Picarda funkcjonującym (i dającym się leczyć) dokładnie jak biologiczne...
Wytknijmy mu wszakoż poważnego buraka z maszynowym ciałem Picarda funkcjonującym (i dającym się leczyć) dokładnie jak biologiczne...
On chyba ma ciało organicznego androida. o to przecież chodziło w pierwszym sezonie?
On chyba ma ciało organicznego androida
Nie do końca (zwł., że to nie "Blade Runner"), uploadowali jego osobowość do czegoś zwanego golemem, co przybrało jego wygląd (a to nie sugeruje pozytronowego mózgu w ciele klona, prędzej coś na kształt szybszego odpowiednika wybrania sobie płci i wyglądu przez Lal).
I jeszcze wracając do:
Motyw Królowej - no cóż, raczej dobrze się to nie skończy dla naszej bohaterki...
Z drugiej strony... Niebezpośrednio przywołany J. Crichton jakpś sobie z w/w Harvey'em poradził...
On chyba ma ciało organicznego androida. o to przecież chodziło w pierwszym sezonie?
Oni chyba sami już nie wiedzą kim jest, zakałapućkali się z tym strasznie, przez co wychodzą takie kwiatki jak ten.
Drugie - w jakiej roli zobaczymy tym razem Spinera (a zatem czy ponownie, tym razem definitywnie, wskrzeszą Datę, czy też nie?)
B-4 nadal leży w tej szufladzie. 🙂 No i jeszcze jest Lore.
Implikujące możliwość, że nie tylko Elnor nie wskrześnie, ale i reszta nowych może zginąć do końca sezonu
Zawsze mogą się jakoś poświęcić dla odrestaurowania linii czasowej. Byłoby to rozwiązanie brutalne, ale i nowatorskie dla ST, gdyby tak na koniec sezonu wszyscy zginęli prócz Picarda (i pewnie 7of9, myślę że posypałyby się niezłe gromy z fandomu gdyby i ją ukatrupili).
A nowy odcinek - dla mnie raczej słabo-średni. Za bardzo dłużył się ten cały bal. Picard w rozmowie z Picardówną miał test bojowy ze swojego słynnego krasomówstwa - oczywiście zdał, jakże by inaczej. Natomiast bardzo świetne nawiązanie z tym wahadłowcem z misji Europa - znanym nam z intra Enterprise:
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/OV-165
Jedno wielkie deja vu z tym, że córka Soonga miała ileś tam "bliźniaczek" i że nie urodziła się naturalnie - z tą różnicą, że teraz nie jest robotem, a klonem z probówki. A scena w której oglądała te nagrania na komputerze bardzo przywodziła na myśl Soji odkrywającą prawdę o sobie i skanującą swoje przedmioty, wszystkie mające po 3 lata.
W następnym odcinku będzie wizyta w umyśle Picarda. Szkoda, że Tallinn nie jest ruda, bo mielibyśmy jak nic Jean Grey i Xaviera, dla których takie zabawy to codzienność. Obstawiam, że w mózgu Picarda Tallinn przybierze formę Laris. 🙂
Za to zborgowana Jurati idzie chyba zakładać Skynet. Przypomina mi się zresztą pomysł na 5 sezon Enterprise, gdzie pani naukowiec z Ziemi miała zostać królową Borg - może pójdą tym tropem, i ta zamaskowana królowa z 1 odcinka to faktycznie będzie Jurati (snułem takie domysły wcześniej, a w tej chwili najbardziej bym to obstawiał).
Oni chyba sami już nie wiedzą kim jest, zakałapućkali się z tym strasznie, przez co wychodzą takie kwiatki jak ten.
To, plus chęć zamiecenia pod dywan wątku nowego ciała, silniejsza od dążenia do konsekwencji i zachowania wewnętrznej logiki.
Byłoby to rozwiązanie brutalne, ale i nowatorskie dla ST, gdyby tak na koniec sezonu wszyscy zginęli prócz Picarda
Tak, długo by o tym fandom dyskutował...
i pewnie 7of9, myślę że posypałyby się niezłe gromy z fandomu gdyby i ją ukatrupili
Chyba, że ta wersja Seven by zginęła, ale w odnowionej linii czasu przywitała Picarda nowa, bardziej voyagerowata 😉 Seven. To by mogło w/w gromy znacznie złagodzić....
Natomiast bardzo świetne nawiązanie z tym wahadłowcem z misji Europa - znanym nam z intra Enterprise:
Po raz kolejny na coś przydała się praca Matalasa przy ENT 🙂 .
Jedno wielkie deja vu z tym, że córka Soonga miała ileś tam "bliźniaczek" i że nie urodziła się naturalnie - z tą różnicą, że teraz nie jest robotem, a klonem z probówki.
Przy czym każe to spytać 1. skąd Data znał tę historię (a minimum jakieś jej echo w jego umyśle pozostało, bo namalował, co namalował), 2. (i to ważniejsze) czy i męscy Soongowie od wieków się klonowali (co w pewnym sensie uczyniłoby pana A.I. bliższym trzecim* bliźniakiem Daty i Lore'a).
* A raczej czwartym, bo jest i B-4.
A scena w której oglądała te nagrania na komputerze bardzo przywodziła na myśl Soji odkrywającą prawdę o sobie i skanującą swoje przedmioty, wszystkie mające po 3 lata.
Indeed 😉 .
Szkoda, że Tallinn nie jest ruda, bo mielibyśmy jak nic Jean Grey i Xaviera, dla których takie zabawy to codzienność.
😉
Za to zborgowana Jurati idzie chyba zakładać Skynet.
Mając przy tym matrixowato czerwoną suknię... 😉
Przypomina mi się zresztą pomysł na 5 sezon Enterprise, gdzie pani naukowiec z Ziemi miała zostać królową Borg
Jak często powtarzam: w Treku nic nie ginie 😉 .
może pójdą tym tropem, i ta zamaskowana królowa z 1 odcinka to faktycznie będzie Jurati (snułem takie domysły wcześniej, a w tej chwili najbardziej bym to obstawiał).
Teraz wydaje się to coraz prawdopodobniejsze. Acz wciąż pozostaje pytanie: czy w ew. nowym Kolektywie wygra dawna borgowatość, czy zacniejsza natura Agnes (tu znów przypomina się Harper mający ostatecznie zdominować i zreformować Kolektyw/Konsensus w AND). I jeszcze jedno - czy w takim wypadku sytuacja z Jurati nie będzie powtórką z "All Good Things..." - że Q Picarda podpuścił, by ten - myśląc, że ratuje - pogorszył, mimo woli, sytuację...
ps. Jeszcze trochę podobieństw/inspiracji:
https://www.youtube.com/watch?v=QFIxr9SFFR0
I ciekawostka... Wywiad z Chabonem z roku 2019, nie pamiętam, czy był linkowany:
https://www.cnet.com/culture/entertainment/star-trek-discovery-captain-picard-is-the-hero-we-need-says-writer-michael-chabon/
Fragmencik zacytuję:
Chabon: Yes, Captain Picard is the hero we need right now. He exemplifies in some ways even more then James Kirk -- and I'm not gonna get into the Kirk versus Picard argument because I love Captain Kirk, he was my first captain -- but Picard is even more of an exemplar of everything that is best about Star Trek's vision for the future.
EDIT:
Już wiemy, że Wheaton nie powróci (podobno ku masowemu żalowi fanów - jak to się wszystko zmienia...):
https://movieweb.com/wil-wheaton-responds-the-next-generation-reunion-snub-picard/
Dał nam jednak namiastkę swojego powrotu:
https://wilwheaton.net/2022/04/writing-fan-fiction-is-never-not-fun/
