Forum › Star Trek Online - Forum serwisu STOnline.pl › Dyskusje ogólne › Star Trek Online - dyskusja
Muszę sprawdzić jak to jest jak tylko komp się zwolni
Z poziomem trudności wszystko w porządku. Uprzedzali, że go zwiększają (i słusznie), zaś Elite w ogóle ma być absurdalnie trudny. Też słusznie, bo to tylko kwestia czasu, aż ludzie zaczną strzelać ze 100% crit chance i 400% severity w okrętach Fleet T6 i sprzętem Gold Mk XIV.
To nie poziom trudności się zwiększył a hp przeciwników wzrosło do niebotycznych rozmiarów. Sam zauważyłeś, że tylko kwestią czasu jest kiedy gracze zdobędą wystarczająco przepakowany sprzęt. Tak więc - nie umiejętności się liczą. Chyba, że o umiejętności farmienia dilithium mówimy 😉
Żeby była jasność - fajnie, że w końcu jest jakieś wyzwanie. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak często wspomagałem drużynę healami w Infected. Problem w tym, że w odniesieniu sukcesu nie pomoże mi doświadczenie, a odpowiednio gruby portfel. Dziesięciu postaci raczej nie będę w stanie wyposażyć w odpowiedni sprzęt.
Gdyby faktycznie graczom zależało na wymagających misjach od strony autentycznych _umiejętności_, a nie sprzętu, to by grali nieco więcej niż "świętą trójcę" (Infected, Cure, Kithomer).
Patch g**** zdziałał i nadal nie jestem w stanie gry odpalić, więc sam nie ocenię jak wygląda sprawa poziomu trudności, aczkolwiek jeśli faktycznie nagrody i czas przejścia tych oklepanych misji uległy zmianom, to może wreszcie ludzie zainteresują się czymś innym dla odmiany.
...
Kogo ja oszukuję. Znajdą sobie znowu jedną czy dwie szybkie misje na dilith i będą tylko grindować to w kółko na altach.
A mi sie podbicie HP wroga bardzo podoba. Czujesz satysfakcje jak szescian wybucha. Juz zauwazylem, ze zaczely zapelniac sie kolejki nieadvanced tymi co wymiekali. Chcecie Elite? To miejsce elitarny sprzet i elitarne umiejetnosci.
I nie narzekajcie na grind bo wszyscy to robai i robic beda.
Ja spróbuję dziś zaawansowaną misję potem z kimś nie randomowym elite. Może znajdę coś co da jaki kolwiek opór mojemu Avengerowi.
Ja spróbuję dziś zaawansowaną misję potem z kimś nie randomowym elite. Może znajdę coś co da jaki kolwiek opór mojemu Avengerowi.
wszystko będzie praktycznie po staremu. wrogów odrobinę przybyło, ale mają teraz radykalnie więcej hp (Bird of Pray na CSA: trochę ponad 500k, Raptor ponad 700, sfera na ISA ponad 500 etc). Przeciwnicy nie strzelają ani częściej, ani mocniej, ani nie nauczyli się jakichś nowych Attack Pattern: Borg; ciągle niemal bezmyślnie latają po mapie, tyle że teraz znacznie dłużej. Ba - mam wrażenie, że obecnie znacznie łatwiej tankowało mi się kostkę taktyczną moim Fleet Adv. Escort T5-U, niż wcześniej. wydaje mi się, że na STF-Adv można zginąć praktycznie wyłącznie na własne życzenie.
Jeżeli to była ich odpowiedź na stworzony przez się power creep, to... jestem delikatnie zawiedziony.
z drugiej strony cieszy niesamowita, wręcz tytaniczna ilość Skill Points wymaganych do zdobycia, by uzyskać wszystkie 60 specjalizacji. jest to niebywała okazja do wykonywania misji Foundry.
Wreszcie wczoraj troszkę udało mi się pograć (inny komp, na drugim wciąż crash to desktop...) i tak odnośnie "poziomu trudności" zauważyłem nawet nie tyle, ze wrogom zwiększyły się HP, ale chyba mają jakieś szalone damage resistance. W normalnych misjach PvE fabularnych i patrolowych wrogowie mają średnio 150k HP, każda broń mego okrętu podawała w tooltipie od półtora do paru tysięcy dps (tj. norma), ale spora część salw nawet na goły kadłub zadawała wrogom obrażenia rzędu 300-600, więcej głównie przy cricie. Ubicie nawet fregat trwa wieki, a do tego musiały się im chyba także zwiększyć resisty na inne skille, gdyż np. odnosiłem wrażenie, że taki Gravity Well praktycznie w ogóle nie przyciąga przeciwników, a już na pewno nie tak jak wcześniej.
Minus tego taki, że faktycznie poza tym niewiele się zmieniło - zginąć to sztuka nawet na Elite, a AI zachowuje się tak jak dotychczas... Czyli nijak.
Ale za koty daję 10/10.
mamy odpowiedź Borticusa: http://sto-forum.perfectworld.com/showpost.php?p=19998321&postcount=562
prawdopodobnie od najbliższego czwartku tak zmienią się wartości HP przeciwników na mapach PvE (dla lvl 60):
Normal - 80% tego, co obecnie
Advanced - 70% tego, co obecnie
Elite - 110% tego, co obecnie
Jednocześnie nie wykluczył, iż w przyszłości kolejki PvE będą podlegać dalszym szlifom. Osobiście uważam zmiany za pozytywne - kolesie z kanałów miljon dps niech siedzą sobie na elite, ale Normal i Adv niech zwrócą tym, którzy nie mają szczególnej ochoty tam być.
Normal - 80% tego, co obecnie
Advanced - 70% tego, co obecnie
Elite - 110% tego, co obecnie
Jednocześnie nie wykluczył, iż w przyszłości kolejki PvE będą podlegać dalszym szlifom. Osobiście uważam zmiany za pozytywne - kolesie z kanałów miljon dps niech siedzą sobie na elite, ale Normal i Adv niech zwrócą tym, którzy nie mają szczególnej ochoty tam być.
Podoba mi się, że rozważają dostosowywanie na bieżąco poziomu trudności. Powinni to robić po wprowadzeniu każdej nowej reputacji/specjalizacji/traitów.
Nie wiem czy konieczna była zmiana dotycząca poziomu normal. Na poziomie 50+ jest to banał, choć może świeżo upieczeni gracze mają z nim problem.
Advanced dzięki zmianie stanie się tym co zapowiadali - rozgrywką ciut "trudniejszą" niż dotychczasowe elite.
Co do nowego poziomu elite - oj, kusi żeby spróbować swych sił... ale w odpowiednim czasie 😉
Ale te zmiany tyczą się poziomów trudności misji drużynowych, czy indywidualnego poziomu ustawianego przez gracza do misji "fabularnych"? Czy też obu?
niestety nie wiem, co swoim postem Borticus miał na myśli
Czy ja mam jakieś dziwne halucynacje, czy serio upgrade na T5u kosztuje 2k zena?
Masz halucynacje. 2k kosztuje pack 4 upgradów
Nie zauważyłem że to cały pak. Jezu już za długo leję ten 54 lvl i na łeb mi pada.
Edit: tak w ogóle wbił ktoś 60lvl.
