Star Trek Online - dyskusja

Wyświetlanie 15 wpisów - od 376 do 390 (z 619 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Gandahar
    Uczestnik
    #112585

    U mnie czerwona i pobiera strasznie wolno. Może zaraz się zmieni 😀

    Helenth
    Uczestnik
    #112586

    U mnie czerwona i pobiera strasznie wolno. Może zaraz się zmieni 😀

    Bo Launcher trzeba uruchomić ponownie, aby zaktualizowała się ikonka.

    FAB
    Uczestnik
    #112587

    Ale i tak trzeba najpierw poczekać, by wszystko się zassało 🙂

    Gandahar
    Uczestnik
    #112617

    Tak z czystej ciekawości zapytam. Czy w star treku mamy tylko questy do wykonywania? 🙂 jak wyglada end game albo coś w tym stylu ? Dzięki za odpowiedź.

    Zarathos
    Uczestnik
    #112622

    Są misje. Za ich pomocą awansuje się do maksymalnego poziomu, a potem trochę jeszcze lata. Questami bym ich nie nazwał. To MMO więc ograniczają się do idź, kliknij, w między czasie zniszcz x okrętów i zastrze y wrogów na powierzchni.Endgame to albo powtarzanie w kółko paru tych samych misji i azjatycki grind kolejnych zdolności/przedmiotów/etc - coraz to nowych wraz z kolejnymi sezonami. Albo PvP. W którym też musisz najpierw wygrindować reputację i inne bonusy (za pomocą PvE bo nie ma możliwości awansu w endgameowym contencie za pomocą PvP), albo pogodzić się z faktem, że najgorszy leszcze będzie lepszy od Ciebie bo będzie miał pasywne bonusy które będą go leczyć, zwiększać obrażenia etc.Jak chciałeś się zapytać czy warto zaczynać - lepiej nie. Problemem STO jest to, że to jedyna współczesna gra Trekowa. I jak już człowiek się przyzwyczai, to ciężko przestać mimo, że gra ssie po całości. Głównie dlatego, że nie ma żadnej innej trekowej gry która mogłaby STO zastąpić.

    Piotr
    Klucznik
    #112625

    Gandahar, jeśli chciałeś zapytać, czy warto zaczynać, to nie słuchaj Zarathosa. W kwestiach STO stał się niestety marudnym trollem. ;P

    Slawek
    Moderator
    #112626

    Gandahar, jeśli coś musisz wiedzieć o naszym forum, to żeby nie słuchać Zarathosa, a dokładniej nie sugerować się jego trollingiem "opinią".

    Questy jak zwał tak zwał - są misje fabularne opowiadające unikatowe historie dla wszystkich trzech frakcji, ale oprócz tego latać można chociażby na rozmaite misje drużynowe dostępne z poziomu menu PvE - od 5 do 20 osób. Do tego kilka dostępnych tzw. Adventure Zone, na które także można się wybrać samemu lub w drużynie wykonując określone zadania zarówno bojowe, jak i zbierackie. Wspomniany "grind" to np. system reputacji, oferujące dodatkowe okazje do zdobycia nowych umiejętności i przedmiotów. Poza tym system Duty Officer, stanowiący swego rodzaju mini-grę polegającą na gospodarowaniu załogą okrętu. PvP swoją drogą.

    No i poniekąd najważniejsze, o czym nasz forumowy prowokator nie wspomniał - Foundry. Setki, jeśli nie tysiące misji tworzonych przez graczy, od prostych strzelanek, po wieloepizodowe i intrygujące historie godne tematyki star treka, a nierzadko nawet go przebijające treścią i pomysłowością graczy.

    Jeśli pytasz czy jest co robić, to tak - i to całkiem dużo. Owszem, nie ma co się oszukiwać, że często trzeba powtarzać te same misje celem zdobycia jakiejś waluty czy surowców. Ale tutaj to już tylko i wyłącznie od Ciebie zależy, czy Ci odpowiada taki styl rozgrywki jaki oferuje Star Trek Online. Bo jeśli system walki - czy to naziemny, czy też kosmiczny - będzie Ci się podobał, to nawet powtarzanie tych samych misji czy pięcie się w szczeblach kolejnych reputacji jest frajdą, a nie mordęgą. Tylko nieliczni sobie ubzdurali, że koniecznie wszystko musi być cudownie zbalansowane pod kątem PvP, w które mało kto gra. W kwestii PvE zabawa jest naprawdę przednia.

    No a jeśli sam system rozgrywki Ci się nie spodoba, to raczej nie jest szczególnie istotnym jak wygląda endgame, co nie? 😉 Ale to już sam musisz grę sprawdzić i stwierdzić, czy Ci odpowiada, bo standardowe MMO pod kątem gameplay'u to mimo wszystko nie jest.

    Ja mogę powiedzieć, że szczególnie teraz jest co robić w grze - misje fabularne Romulan są ciekawe, nowa lokacja otwarta w postaci Nimbus III ładnie wykonana, a do tego szereg nowych misji drużynowych oraz kolejna reputacja - szczegóły znajdziesz tutaj: http://stonline.pl/news/9263/star-trek-onl...of-romulus.html

    Zarathos
    Uczestnik
    #112632

    Troll jak troll. W którymś miejscu skłamałem opisując jak wygląda rozgrywka i endgame? Dorzucę jeszcze, że jak masz Gandaharze, nadzieję na długą grę i powolne awansowanie (vide - jakaś sensowna praca na kolejny stopień) to się rozczarujesz. Engame, jeżeli grasz też w FA i bawisz się DOFFami, zaczyna się gdzieś pod koniec części Romulańskiej (druga część gry) i potem jesteś admirałem latającym z kawą, któremu rozkazy wydają porucznicy.

    Gandahar
    Uczestnik
    #112636

    Dzięki wielkie za wszelkie podpowiedzi i opinie :). Sprawdzę i się przekonam 🙂

    I. Thorne
    Uczestnik
    #112721

    O dziwo po instalacji LoR gra mi na laptopie odpala.Choć grafa jest fatalna, NPC nie gadają, ale i tak jest dobrze.Tylko latanie sprawia mi cholerne problemy, wszystko, skręcanie, celowanie i takie tam. Zawsze grałem na klawiszologii góra/dół/lewo/prawo, a nie WSAD.

    Zarathos
    Uczestnik
    #112722

    Opcje->Key Binding. Możesz sobie przecież to wszystko ustawić jak lubisz 🙂

    Reyden
    Uczestnik
    #112726

    Do klawiszy WSAD idzie się przyzwyczaić , ja też całe życie grałem na strzałkach w FPS-ach , dopiero w STO była przesiadka na klawisze WSAD .Ciężki ci się gra bo na początku grasz krążownikiem a te są dość powolne jeżeli chodzi o zwroty .Co do levelowania to po części popieram Zarathosa , misje fabularne na dłuższą metę się nudzą* , w zasadzie strzelanie/ szukanie / naprawianie w różnej kolejności .Choć jest kilka fajnych misji , smaczki typu spotkanie Enterprise w jednej z misji czy rozmowa ze Spockiem . Trochę ratują grę misje Foundry , niektóre są faktycznie fajne .* - Z drugiej strony to może być coś ze mną , jakiś czas temu zauważyłem że gry mnie już tak nie ciągną , grałem w Mass Effect - zrobiłem ledwo kilka pierwszych misji i gra poszła w odstawkę , Fallout 3 doszedłem do połowy , teraz męczę FNV . Próbowałem też po raz kolejny przejść F2 - rezygnuję po kilku dniach , to samo z większością innych gier .Jak trafi mi się jakaś gra to chwilę pogram i koniec .

    I. Thorne
    Uczestnik
    #112727

    Ja i tak plan juz ustalony. Najpierw powiekszenie budżetu, potem Galor typu science.I tak wole sie bawić w RPG via skype z kolegami niz siedziec i tłuc w klawiaturę.

    Dariusz
    Uczestnik
    #112731

    ReydenCo do misji to tu się nie zgodzę. Gram teraz zielonymi i muszę powiedzieć, że misje są bardzo wyciągając i przyjemneJeśli patrzeć na każdą gre online to wszędzie masz ten sam schemat. Tu dla umilenia dochodzi bitwa na ziemi. Mnie jak na razie denerwuje jedno. Niech się wezmą do robory i zaczną likwidować te błędy np pocztaBo jak na razie chyba więcej sił i środków poświęcają NWN co mnie smuci

    Slawek
    Moderator
    #112735

    STO a NW to dwie różne ekipy. To nie tak, że jednego dnia ktoś pracuje nad jedną grą, a drugiego nad inną.Od premiery LoR nie było w grze żadnego konkretnego patcha. Wszystko dotychczas to kwestie serwera i stabilności, co jednak też jest ważne - w przeciwnym wypadku narzekalibyśmy na rosnące lagi.A maila czy wywalanie z misji PvE pewnie naprawią jako priorytet. Kwestia czasu. Bardziej się martwię o te mniej istotne lub kosmetyczne rzeczy.Co do misji - epizody romulańskie to zdecydowanie najlepszy tego typu content dotychczas w grze. Przy niektórych z nich to nawet dotychczasowe Featured Episodes wypadają blado. Szkoda tylko, że późniejsze misje to już copy-paste od FED/KDF, co widać po dialogach (Tovan gadający "Qapla" i wykrzykujący coś o chwale imperium, honorze itp...).

Wyświetlanie 15 wpisów - od 376 do 390 (z 619 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram