Star Trek Online - dyskusja

Wyświetlanie 15 wpisów - od 331 do 345 (z 619 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Silver Phoenix
    Uczestnik
    #111490

    1. Gra ma juz 3 lata i wciaz wybor grywalnych ras jest po prostu śmieszny. Ile ich jest? 10 dla Federacji? Moze troche wiecej. Przecież w serialu przewinęło sie ich kilkaset. I do tego nie tylko brakuje takich rodzynków typu T'Lani co byli raz w serialu, ale nawet nie widziałem możliwości grania Denobulaninem. Co gorsza jest sporo ras w BoFFach, więc czy jest trudno wstawić je do normalnej gry? Zalogant Xindi-owad byłby klimatyczny...

    W serialu może i przewinęło się więcej, ale tak naprawdę... Po co one niby w grze potrzebne? Dla tych dosłownie paru osób chcących grać kimś innym niż człowiek/Volkan/Andorianin/Trill (chyba te 4 rasy najczęściej się spotyka)? Mówisz o oglądaniu gameplayów. Zajrzyj do filmików z ESD, przyjrzyj się rozkładowi populacji.

    Przecież wybór rasy de facto na nic się nie przekłada, misje są i tak te same z takim samym zakończeniem, niezależnie od wyglądu postaci...

    W DnD od "zawsze" ras podstawowych było ile? 6? Settingi trochę to rozszerzały, ale też nie jakoś strasznie.

    Zresztą Suavek ma rację, dzięki edytorowi można mieć na przykład nocną elfkę z Warcrafta na pokładzie.

    2. Misje. Albo nie doczytalem, albo... Mamy misje fabularne i wolna rozwalke/eksploracje/DoFFow i podobne rzeczy. Ale nie ma misji niezaleznych zwiazanych z planetami. A mamy sektor New Romulus i co widzimy? Planete Suliban. Az sie prosi o kilka misji zwiaznych z nimi, jak sobie radza w obecnym czasie (w koncu kiedys nikt ich nie lubil). A moze nawet mala misja w czasie i pomoc samemu Archerowi? Jakos Sisko (posrednio) to sie pomagalo...

    Mnie też brakuje misji stricte eksploracyjnych w stylu TNG. Musisz jednak pamiętać, że wiele osób by się tym po prostu znudziło. I to szybko.

    Rozwałka też się nudzi, to inna sprawa 😉 Niemniej jednak jest to zazwyczaj podstawowy element MMO...

    No, powiedzmy, że masz tych kilka epizodów (np. Devidianie, Breen, DS-9) tworzących zamknięty zbiór. Nie jest tego wiele, ale... Jest.

    3. Wyglad statkow. Z zewnatrz sa piekne i pieknie wybuchaja. Ale wewnatrz. Cholera, one sa chyba skladanie z przenosnych hal, korytarza sa tak potezne, ze az agorafobii dostaje. I to nawet na starym statku. Pomylka w kanonie?

    Ja traktuję to jako swego rodzaju humor. Ot, można sobie na B'rela bezproblemowo zapodać największy klingoński mostek (rodem ze stardestroyera z SW, to inna sprawa). Hecnie. Tyle, że wszędzie daleko 😉

    4. Balans wrogow. Heh, wiem ze to gra, ale jak widze, ze Defiant rozwala 10 krazownikow Jem'Hadar to az podam ze smiechu. A Miranda zdejmuje szescian Borga. Kiedys juz o tym mowilem, ze najwieksze kolosy wroga to powinny byc bite grupowo. Taki atak na pancernik Jem'Hadar jak w DS9 Valiant bylaby piekna misja, mniejsze statki wala w mysliwce, wieksze usiluja zdjac oslone Galorow, a Galaxy i Sovereigny bija sie w pierwszej linii. A w grze pewnie bedzie Intrepid z dopalkami i niszczymy te 2800 🙂

    Miranda zdejmuje kostkę, ale uszkodzoną... Nikt chyba nie mówi, jak bardzo 😉

    Poza tym jak sam stwierdziłeś - just a game... 😉

    Poza tym zwykle tak jest, że oglądać filmiki to jedno, grać samemu - zupełnie co innego...

    Przywykniesz 😉

    Doro
    Uczestnik
    #111491

    3 - Było mówione wielokrotnie, że taka już jest natura gier MMO, w których kamera musi mieć miejsce do oddalenia, inaczej w ciasnych pomieszczeniach robi się problematyczna - stąd przerośnięte wnętrza. Zagraj w każdą grę tego pokroju z perspektywą TPP, to zobaczysz, że wszędzie tak jest. Tylko tak jak mówię - w przeciętnej sieczce nikt nie ma nic przeciwko gigantycznym korytarzom/jaskiniom/zamkom/tawernom, ale rozmiar mostka ulubionego okrętu to Trekkies będą wypominać do usranej śmierci. ;>

    Z tym jednym sie nie zgodze. Jest do nabycia DS9 bundle, ktore takze daje wnetrze Defiants ( Belfast Bridge ). I o dziwo, sufity są tam nisko, a korytarze mniejsze niź w silosach. Z pracą kamery nie ma najmniejszego problemu. Tylko wystarczy wyskoczyć z 2250 ( obecnie ) ZEN.

    FAB
    Uczestnik
    #111492

    A mi się nie podoba, że Borg kojarzony jest z zielonym kolorem, bo to taki fajny kolor...

    Tomassso
    Uczestnik
    #111494

    Heh..a ja sie zastanawiam ile bedzie jeszcze systemów reputacji dodanych :)W sumie sprytny pomysł, bo wymusza na graczach regularne latanie misji i ożywia niektóre zony..W sumie fajnym pomysłem było by kiedys dodanie Dominion Reputation, moze pozwoliło by to na ozywienie Hator (moim zdaniem jednej z lepszych społecznych map) i DS9 (chyba od czasu gdy nie odwiedza sie tam sklepu STF jest troche wyludniona).a tak btw: czy na Risie, Andorii itp jest cos do robienia, czy to tez martwe mapy, ew. siedliska klikaczy Foundry? 😛

    Slawek
    Moderator
    #111495

    Z tym jednym sie nie zgodze. Jest do nabycia DS9 bundle, ktore takze daje wnetrze Defiants ( Belfast Bridge ). I o dziwo, sufity są tam nisko, a korytarze mniejsze niź w silosach. Z pracą kamery nie ma najmniejszego problemu. Tylko wystarczy wyskoczyć z 2250 ( obecnie ) ZEN.

    Jest mniejszy niż wersja darmowa, prawda, ale nadal sporo większy niż "kanon".

    Ugand
    Uczestnik
    #111496

    3. Wyglad statkow. Z zewnatrz sa piekne i pieknie wybuchaja. Ale wewnatrz. Cholera, one sa chyba skladanie z przenosnych hal, korytarza sa tak potezne, ze az agorafobii dostaje. I to nawet na starym statku. Pomylka w kanonie?

    ja od siebie dodam tylko, że w "realu" producentów ogranicza plan filmowy, zaś w grze... wyobraźnia*. podoba mi się, że mostki Prometheus czy Defiant są niemal klaustrofobiczne, zaś te z Odyssey i Bortasqu konkurują z San Siro. w filmie/serialu te mostki byłyby... niewiele większe od Galaxy. szerokie korytarze to bolączka wszystkich filmów/seriali SF: prawdziwe wnętrze ISS i jakiejś łodzi podwodnej. czy jest to "ładne"? ależ skąd 😉

    *acz boli mnie, że mostki w ST są tak naprawdę pomostami bojowymi, choć już w XX w. stwierdzili, że lepiej zamknąć je w samym środku okrętu. w Galaxy to wykorzystano, ale chyba dwukrotnie

    I. Thorne
    Uczestnik
    #111498

    Wiem, że odnośnie statków to wymuszone grą. Ale wnętrza? Grałem w DS9 The Fallen i tam nigdy nie uswiadczyłem błędów kamery, chyba że zacząłem czołgać się za się pod beczkami. A skróty przed korytarze inzynieryjne były świetne. Sądzę, że jakoś nie byłoby trudne stworzyć ciasne korytarze.Ale może powiem coś o plusach gry. Po pierwsze mapa. Stare dobre nazwy, ucieszyłem się widząc sektor Kalandra.Wybuchy sa piekne. Najpierw statek powli dostaje sekscja po sekcji a na końcu BUUUM! i poszedł rdzeń warp.Lot w warp jest fajny, lecisz daleko i trochę musisz poczekać.Ale załatwiła mnie pierwsza misja Klingonów z zabójcą. O ja pierzdiele! To woła o pomste do nieba. Romulanie na powierzchni QunoSa i nikt się tym nie martwi? Montują swoje urządzenia by sprawdzać jak Klingoni sadza roślinki? Czy scenarzyści rozumieja w ogóle niuanse romulańsko-klingońskie? Na sam widok uszatego kazdy Klingon by wyciągał swój dezruptor. Juz nie wspomnę zabawny widok Klingona-rolnika. To naprawdę chwalebne i honorowe zajęcie...A wystarczy. Romulani mają maskowania imitujace inna rasę, niech tylko sam zabójca. Urządzenia wyglądają jak klingońskie, dopiero skan pokazuje że są romulańskie. I rolnikami sa obcy, nawet da poprawności politycznej moga byc pracownikami najemnymi, a nie niewolnikami.

    MnICH
    Uczestnik
    #111499

    Ciasnych korytarzy w STO brakuje jeszcze z innego powodu - w tej grze czesto sa walki calej grupy away team... czyli powiedzmy 5 vs 5. Nie trudno sobie wyobrazic jak problematyczne takie walki by byly przeprowadzane w ciasnych, klaustrofobicznych pomieszczeniach.

    Zarathos
    Uczestnik
    #111501

    A w grze pewnie bedzie Intrepid z dopalkami i niszczymy te 2800

    Intrepid. Po co? Daj im szansę, lataj promem (i piszę to całkiem serio). Ogólnie misje robią się trudne i wymagające dla gracza tylko jak lata promem albo myśliwcem, ew jak do wysokopoziomowych misji bierze Mirandę. Inaczej... pfff

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #111504

    *acz boli mnie, że mostki w ST są tak naprawdę pomostami bojowymi, choć już w XX w. stwierdzili, że lepiej zamknąć je w samym środku okrętu. w Galaxy to wykorzystano, ale chyba dwukrotnie

    Ostatnio sobie trochę myślałem nad umiejscowieniem mostka i wykoncypowałem sobie, że ułożenie mostka na szczycie spodka ma swoje zalety. W sytuacji gdy na korytarzach toczy się regularna walka, łatwiej bronić pomieszczenia do którego prowadzi jedna droga. Gdyby schować mostek gdzieś głęboko, dałoby się wysadzić każdą ścianę, sufit czy podłogę i wtargnąć do środka z praktycznie dowolnego kierunku. Tak, mamy miejsce odosobnione i zakładam (może błędnie), że przed atakami z zewnątrz mostka chroni trochę mocniejsza partia osłon.

    Co do korytarzy - nie widzę problemu, aby je zmniejszyć. Już w starusieńkich Tomb Raiderach kamera radziła sobie w wąskich przejściach (np. od około 2:35):

    I. Thorne
    Uczestnik
    #111505

    Tak sobie jeszzce myslalem odnosnie grywalnych ras. Ktos wspominal, ze trzeba robic ruchy i takie tam. Ale inne rasy sa jako BoFFy i sa w away teamie, wiec trzeba tylko troche pobawic sie w tworzenie twarzy i juz mozna wypuscic Sulibana.

    Slawek
    Moderator
    #111507

    Chyba mylisz boffów z doffami. Nie ma Suliban, Xindi ani temu podobnych. Jedyne boffy, które nie występują jako grywalny gatunek, to Aenar, nie licząc androidów czy EMH, których CBS nie chce, aby byli kiedykolwiek grywalni. Tymczasem doffy to tylko obrazki.

    Reyden
    Uczestnik
    #111525

    Gra to gra , ma być nastawiona na fun a nie na powolne chodzenie albo ginięcie w walce z uber okrętami .Stąd mamy takie akcje jak Miranda walcząca bez problemu z N'V czy Cube .W becie średnio mi takie coś pasowało , ale z patrząc pod kątem grywalności to dobre rozwiązanie choć trochę przesadzone .Powinny być jakieś większe restrykcje co do broni jakie można wsadzić na okręt .Bo teraz latając Mirandą to można wsadzić fazer z Sovka a latając saberkiem czy innym małym eskortowcem można wsadzić działa normalnie zarezerwowane dla pancerników/drednotów .Trochę śmiesznie wygląda Def latający z desruptorem z N'V ( pulsowe MK18 choćby ) .

    Melnikor
    Uczestnik
    #111527

    Co do Mirandy walczącej z Kostką pewno chodzi o te z tutotriala. Te Kostki są bardzo mocno sponiewierane i zdezelowana, a jak i dlaczego będziesz miał wyjaśnione w "End gamie" (chociaż nie, po tym jak poszatkowali STF to o fabule zapomnij)

    I. Thorne
    Uczestnik
    #111534

    Pierwsze podejście do STO zakończyło sie porażką - nie wiem czemu gra się crushuje. Drugie podejście na innym kompie w weekend.Wiem, że gra to fun, ale mi bardziej by sie podobało, gdyby były okręty nie do ruszenia przez pojedynczy statek i trzeba było zbierać ekipe do akcji (jak ze stara Istota Krystaliczną). Choć zapewne częśc leniwych graczy by się obraziło, że nie moga zabić swym myśliwcem tą Gwiazdę Śmierci 😀

Wyświetlanie 15 wpisów - od 331 do 345 (z 619 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram