Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek: Lower Decks
Dreamweb said
Eh, w końcu trzeba będzie to obejrzeć. 🙂
Najwyższy czas 😉 , a potem jeszcze fanprodukcje czekają 😉 .
Smok Eustachy said
2 Boimlerów nie jest śmiesznych
Nie musi, ważne, że na b. klasycznym Trekowym wątku pojechali:
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/The_Enemy_Within_(episode)
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Spock_Must_Die!
https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Thomas_Riker
Tak ale nic wg mnie nie wnieśli do tego wątku
Kayshon o otwartych oczach był zaś fajny.
ale nic wg mnie nie wnieśli do tego wątku
To akurat typowa wada całego LD - b. często zapożycza dla samego zapożyczania. (Inna sprawa, że nie wszystko zaraz trzeba - i da się z sensem - opatrywać metakomentarzem, zwł. przy tej ilości nawiązań...)
Nie często. raz na odcinek 2 sezonu.
Widocznie, fanatykiem ST nie będąc 😉 , nie wychwyciłeś dziesiątek (jeśli nie setek) easter eggs (znane gatunki, pojazdy, nawiązania do przygód those old scientists i nie tylko) wprowadzonych do odcinków LD, tylko po to by widz - jeśli z Trekiem obeznany - je zauważył, i się ucieszył...
Ale to są detale ukryte a nie istotny element fabuły
Ja wiem, czy istotny? Raczej deus ex machina służący przywróceniu status quo (czyli Boimlera na Cerrttosa), pełniący - w skali serialowej - tę samą rolą, co - w skali epizodycznej - kop w cojones w poprzednim tygodniu.
Istotny, bo to jest coś pierwszoplanowego a nie jakiś detal w krzakach.
Co uznamy za pierwszoplanowe to, w tym wypadku, rzecz dość uznaniowa...
Jeśli masz plot tłista w finale odcinka to jest to pierwszy plan. A jeśli ktos się przemyka po boku to drugi
We'll Always Have Tom Paris - no, to ja rozumiem. Bardzo dobry odcinek. Inteligentna zabawa ze schematami zarówno dawnego ST, jak i samego LD (sparowanie Tendi z Mariner, "na przekór tradycji"). Choć mamy tu scenę, która zasmuci tych co chcą
by kwitła miłość, między obiema parkami chorążych.
Choć zawsze można oczywiście założyć, że specjalnie tak mówią, że nie, nie kręcimy ze sobą, a czas pokaże swoje.
Aha, no i mamy otwarte przyznanie się Beckett do jej - tak to należy chyba ująć - panseksualizmu.
O nowym odcinku jeszcze się nie wypowiem, natomiast wrzucę jeszcze jedną recenzję (SKoST) poprzedniego:
http://trekclivos79.blogspot.com/2021/08/kayshon-his-eyes-open-lower-decks-s02.html
I artykuł będący próbą wyłowienia z niego wszystkich easter eggs:
https://trekmovie.com/2021/08/23/from-two-rikers-to-spock-two-star-trek-lower-decks-easter-eggs-in-kayshon-his-eyes-open/
Natomiast jeśli chodzi o:
We'll Always Have Tom Paris
To tu mamy zwiastun:
https://intl.startrek.com/videos/preview-star-trek-lower-decks-season-two-episode-three
I ujawnione w celach promocyjnych ujęcia z niego:
https://trekmovie.com/2021/08/23/preview-well-always-have-tom-paris-with-13-images-from-star-trek-lower-decks-episode-203/
https://treknews.net/2021/08/23/preview-star-trek-lower-decks-203-well-always-have-tom-paris/
https://blog.trekcore.com/2021/08/star-trek-lower-decks-images-well-always-have-tom-paris/
Garść spostrzeżeń:
Shaxs wraca do żywych i większość załogi przechodzi nad tym do porządku dziennego - w innych serialach (nawet w ORV) by to raziło, tu nie. To metakomentarz wykraczający daleko poza ST, bo także do świata superherosów i ogólnie sf - gdzie przecież rezurekcje są na porządku dziennym. Zresztą rozmowy załogi o tym, że lepiej w to nie wnikać, odbieram trochę jak przytyk do tego, że często takie powroty są naciągane i mało wiarygodne... A już tak bezpośrednio to mi się przypomniał powrót zza grobu Xaviera-Stewarta w przecież poważnym filmowym X-Men, gdzie na ekranie nie padło nawet wyjaśnienie, jak tego dokonał - i do dziś mnie to uwiera (wyjaśnienia zakulisowe to nie to samo).
Przy tej okazji mamy też pierwsze tak bezpośrednie nawiązanie do DSC - wśród możliwości "zmartwychwstania" wymieniane jest zastąpienie przez odpowiednika z Mirror Universe - a więc cesarzowa się kłania (no, ekranowo wcześniej był Vedek Bareil, ale to jednak był drobny epizod).
Co ciekawe, Kayshon nadał jest na statku (widzimy go na powitaniu Parisa) - czy to znaczy, że Shaxs dostanie nowe stanowisko? Czy też Kayshon podzieli los trąbiastego z ORV i zaraz zniknie?
Boimler nucący motyw z Voyagera - wcześniej to samo robił z melodią z TNG.
Kolejny po TOS przypadek świadomego użycia skrótu - tym razem Voy - dobry żart, nie powiem. Ciekawe jak rozwiną skrót TNG? Those nice guys? 🙂
Jak już przy VOY jesteśmy - Boimler wymienia załogę "od Janeway na górze do Kima na dole". No tak, biedny Harry, zawsze na końcu. 🙂
Jednak za najlepszą część odcinka uważam wyprawę Tendi i Mariner. Gdzieś tak w połowie odcinka domyśliłem się, że lekarka wcale się nie przejmie tą zniszczoną rzeźbą (btw, drugi odcinek z rzędu mamy jakiś seks-gadżet - po hełmie Kahlessa). Z tym, że ja podejrzewałem, że sama ją zburzy do reszty i wyciągnie ze środka jakiś schowany tam mikrochip, hypospray czy inne cóś. Oczywiście, można się zastanawiać, czy nie powinna od razu mieć tej skrzyni gdzieś pod ręką, skoro potrzebuje jej raz na rok.
Tak jak wspominałem, komentarz o tym, że zwykle występują w parach Mariner-Boimler i Tendi-Rutherford i czas to zmienić też jest oczywistym mrugnięciem okiem do widza. Perypetie dwóch załogantek oglądało się naprawdę przyjemnie.
Chyba jeszcze na Phoenixie pisałem w temacie Tendi o oriońskich feromonach wprowadzonych w ENT - i proszę, zostały wspomniane (choć Tendi wydaje się traktować je jako coś nieprzyzwoitego i nie używa).
Oczywiście nawiązań było o wiele więcej, np. do Tapestry (łącznie z atakiem nożem na Tendi - na szczęście w porę zatrzymanym - czy w podtekście mamy rozumieć, że przez to będzie dalej chorążym, nie zostanie nigdy kapitanem? 🙂 ).
Zdecydowanie najlepszy odcinek sezonu póki co, jak dla mnie pewnie jakieś 7/10.
Na Amazonie Prajmie jeszcze nie ma?
Dreamweb said
Choć zawsze można oczywiście założyć, że specjalnie tak mówią, że nie, nie kręcimy ze sobą, a czas pokaże swoje.
No właśnie 😉 .
To metakomentarz wykraczający daleko poza ST,
Prawda, przypomina się po raz kolejny słynne "nadludzkim wysiłkiem woli", ale i słynny zmartwychwstający-bez-ekranowego-wyjaśnienia porucznik Leslie również (co znaczy, że jest to jednak część Trekowego standardu 😉 ).
wśród możliwości "zmartwychwstania" wymieniane jest zastąpienie przez odpowiednika z Mirror Universe
Jest to podwójne nawiązanie zasadniczo, bo wyobrażony lustrzany Shax jest jednooki i ubrany w kirkowatą kamizelę jak mirror Prescott z FAR "The Crossing".
Boimler nucący motyw z Voyagera - wcześniej to samo robił z melodią z TNG.
I tu pojawia się pytanie czym są te melodyjki in universe - czołówkami dokumentów o herosach Floty? 😉
Ciekawe jak rozwiną skrót TNG? Those nice guys?
😀 😀 😀
pisałem w temacie Tendi o oriońskich feromonach wprowadzonych w ENT - i proszę, zostały wspomniane (choć Tendi wydaje się traktować je jako coś nieprzyzwoitego i nie używa).
Z jednej strony bardzo dobre rozwiązanie* (pogarszające sytuację etyczną tych feromonów dobrowolnie, jako narzędzia zniewolenia, używających, ale bardzo w duchu Treka). Z drugiej... te jej skrupuły strasznie się gryzą z tym co robiła dwa odcinki temu (ale otwierający epizod drugiego sezonu jestem skłonny uznać za jednego wielkiego buraka, poza samym pomysłem na cywilizację odcinka).
* Sam Christopher L. Bennett też je docenia.
Smok Eustachy said
Na Amazonie Prajmie jeszcze nie ma?
Pewnie zaraz będzie, poprzednio też bywały lekkie - chyba intencjonalne - przesunięcia czasowe w stosunku do premiery w USA.
ps. Ładunek recenzji 😉 :
https://trekmovie.com/2021/08/26/review-star-trek-lower-decks-shakes-it-up-in-well-always-have-tom-paris/
https://blog.trekcore.com/2021/08/star-trek-lower-decks-review-well-always-have-tom-paris/
https://treknews.net/2021/08/26/review-star-trek-lower-decks-203-well-always-have-tom-paris/
https://www.tor.com/2021/08/26/behold-the-mistress-of-the-winter-constellations-star-trek-lower-decks-well-always-have-tom-paris/
https://www.jammersreviews.com/st-ld/s2/well-always-have-tom-paris.php
