Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek: Lower Decks
Tradycyjna wyliczanka easter eggs z najnowszej odsłony LD:
https://trekmovie.com/2022/09/25/from-delta-flyer-to-toy-collector-the-star-trek-lower-decks-easter-eggs-in-reflections/
Muszę się wyłamać z ogólnych pochwał, bo odcinek taki sobie. Walka dwóch Rutherfordów pokazana w sposób mało wiarygodny. Za bardzo to skręca w stronę parodii jak na mój gust. Sceny na "targowisku" podobały mi się bardziej, bo tam przynajmniej nie próbowali być poważni. Z Rutherfordem niby próbowali, ale nie wyszło. Nie kupuję tego całego kosmicznego wyścigu w głowie.
W ogóle sezon 3 na razie niestety najgorszy z LD. Może faktycznie zaistniało zmęczenie tą formułą. 🙂 Tylko pierwszy odcinek sezonu mi się tak naprawdę podobał.
Walka dwóch Rutherfordów pokazana w sposób mało wiarygodny. Za bardzo to skręca w stronę parodii jak na mój gust.
Prawda* - gadanie z luster zbyt pachnie - też budzącym wątpliwości - pierwszym występem mirrorStametsa, a idea pojedynku w głowie podobnymi wątkami z X-Men (które wspominaliśmy ileś razy; w tym m.in. w kontekście "Lethe" bodajże), można też mówić o powtórce z wątku Tylera/Voqa**.
Z drugiej strony jednak można to wszystko racjonalizować jako halucynacje będące subiektywną wizualizacją dążenia rutherfordowego mózgu, a raczej układu mózg+implant do poradzenia sobie z wypartymi wspomnieniami, zintegrowania ich z obecnym kształtem samanthanowej osobowości***.
* Zacząłem (dość) entuzjastycznie, ale im dłużej myślę o niedawnym epizodzie, tym bardziej traci w moich oczach (choć historia Treka zna znacznie gorsze).
** http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=4231
*** Przy czym widać tu jeśli nie buraka, to przynajmniej wątek wymagający dalszych doprecyzowań, bo nie jest jasne ile ze swojej młodości (i dzieciństwa) pamiętał S.R., gdy widzieliśmy go po raz pierwszy (i dalej, w czasie trwania pierwszego sezonu LD), i jak sobie z tymi lukami we wspomnieniach radził...
Sceny na "targowisku" podobały mi się bardziej
BTW. Padła tam wzmianka o "Conspiracy". Czy to hint, że za sprawą wymazania rutherfordowej pamięci stał jakiś niedobitek tamtej inwazji, lub przedstawiciel jej nowszej, mniej ostenacyjnej (bardziej nieśmiałej po doznanej klęsce, ale i podstępniejszej) fali?
Tylko pierwszy odcinek sezonu mi się tak naprawdę podobał.
Ja znów wolałem drugi (choć jestem świadom jego wad).
Ogólnie wyścig Ruthefordów był najsłabszym etapem odcinka. Samo polowanie na złego Rutheforda i akcja na planecie za to jak najbardziej ok i lepsza niż 2 poprzednie odcinki. Nadal jednakże jest to najsłabszy sezon.
jednakże jest to najsłabszy sezon.
Nie wiem czy najgorszy, ale jakby... najnudniejszy?
Zapowiedzi odcinka 3x06. Zdjęcia:
https://trekmovie.com/2022/09/27/see-preview-images-from-hear-all-trust-nothing-the-star-trek-lower-decks-episode-where-they-visit-ds9/
https://blog.trekcore.com/2022/09/new-star-trek-lower-decks-images-hear-all-trust-nothing/
https://treknews.net/2022/09/27/preview-star-trek-lower-decks-306-hear-all-trust-nothing/
Opis:
Hear All, Trust Nothing —The Cerritos crew unexpectedly spends a day on Deep Space 9.
Written by Grace Parra Janney.
Directed by Fill Marc Sagadraca.
Cóż, tu przynajmniej aspekt sentymentalny powinien zadziałać na plus (z drugiej strony, drugiemu sezonowi PIC nie pomógł 😛 ).
Swoją drogą ciekawe, że zdjęcia tym razem nie pokazują prawie nic... Tak bardzo chcą uniknąć popsucia niespodzianki, czy tak niewiele się wydarzy?
Ja myślę, że jednak to pierwsze. Będą jakieś znane postacie z dawnych czasów, pytanie tylko czy ich obecność coś wniesie, czy też zostanie zmarnowana jak w przypadku L. Brahms. 🙂
Ja myślę, że jednak to pierwsze.
Byłoby to w tradycji abramsowej zabawy w tajemnice. A... właśnie... skoro o marketingu mowa... Nie masz wrażenia, że CBS/P odpuścił sobie w dużym stopniu promowanie obecnego sezonu LD?
ps. Nowy wywiad z McMahanem o planowanym sezonowym finale 😉 i przyszłości serii:
https://trekmovie.com/2022/09/28/interview-mike-mcmahan-on-big-season-3-finale-and-the-future-of-star-trek-lower-decks/
I easter eggs z minionego epizodu raz jeszcze:
https://www.youtube.com/watch?v=opPf_eUq7DI
Odcinek z DS9, trochę spoilerowo...
No było lepiej niż w ostatnich odcinkach, i to tylko częściowo za sprawą powrotu dawnych scenerii i bohaterów. Z których byli ci, których się plus minus spodziewałem, no, liczyłem jeszcze na Jake'a Sisko, ale on został tylko poniekąd wspomniany... Ale sama historia też zgrabniejsza, z humorem ale nie popadająca w parodię dla samej parodii, jak to niestety ostatnio bywało. Ale były momenty autentycznie śmieszne, jak "dostojne" latanie dookoła stacji - ile razy to widzieliśmy, ale tym razem było ku temu uzasadnienie. 🙂
Ciekawe, że motywem przewodnim LD wydaje się być "nie próbuj być kimś, kim nie jesteś". W tym odcinku mieliśmy to aż dwa razy - w postaciach Mariner i nowo poznanego Oriona. A we wcześniejszych odcinkach też to miewaliśmy - w przypadku Mariner kilkakrotnie ("Much Ado About Boimler", "No Small Parts", w "Crisis Point" to w sumie i Mariner i Tendi), u Rutherforda w "Envoys", w "Kayshon, His Eyes Open" zarówno Boimler jak i jego znajomi z Titana, był jeszcze koleś od medytacji z "Moist Vessel", itd. A jeszcze co do Rutherforda i "Envoys", dziwne że teraz nie użył "trybu bojowego" swojego implantu, gdy byli na tym statku.
Dorzucę tradycyjnie recenzje odcinka 3x06:
https://treknews.net/2022/09/29/review-star-trek-lower-decks-306-hear-all-trust-nothing/
https://blog.trekcore.com/2022/09/star-trek-lower-decks-review-hear-all-trust-nothing/
https://trekmovie.com/2022/09/29/review-star-trek-lower-decks-goes-deep-in-hear-all-trust-nothing/
https://www.tor.com/2022/09/29/just-keep-circling-star-trek-lower-decks-hear-all-trust-nothing/
https://www.jammersreviews.com/st-ld/s3/hear-all-trust-nothing.php
https://www.ex-astris-scientia.org/episodes/low3.htm#hearalltrustnothing
Z wrażeń własnych: Karemma - nieoczywisty wybór pasujący do specyfiki LD; SPOILER Kira i Quark? miło ich zobaczyć, jeszcze milej usłyszeć 😉 , ale jednak nieco rozczarowuje, że jej nie widzimy w mundurze (kapitana) GF, a jego - w roli potężnego biznesmena, na którego kreowały go STO i PIC (tzn. niby obrósł w piórka, i jest to nawet podkreślane, ale jakoś za mało*; poza tym jego wątek kończy się jak się kończy**). A zagranie z przyczyną oblatywania stacji faktycznie udane. Poza tym... ten wychowany na Ziemi Orion wygląda mi na (niezbyt subtelną, ale zabawną) parodię Worfa. Rutherford może i w trybie terminatora nie oglądaliśmy, ale Tendi wypadła w nim nawet fajnie (choć z przegięciem w kierunku komiksowego superbohaterstwa). Wątek szorstkiej przyjaźni Shaxa z Nerys 😉 też zasadniczo ok. Natomiast to, że wszyscy bohaterowie gł. zaczęli (częściowo niby z wywołanego zwiedzaniem historycznej stacji entuzjazmu) zachowywać się nagle z marinerowatą nadekspresją, choć niby nie jest out-of-characters (Brad i D'Vana miewali takie epizody, Samanthan miał prawo się zmienić po wydarzeniach sprzed tygodnia), jakoś drażni. Z kolei to, że wzięli się w końcu solidniej za wątek Jennifer na plus (jej przyjaciółki to znów wprowadzenie współczesnych klimatów w stylu ORV i wczesnego DISCO, a ich świeczki - jakby lekka parodia pewnych scen B5). Cieszy też Boimler w roli króla dabo i obiektu westchnień (robienie go tylko chłopcem do bicia irytowało), nawet jeśli (co tym razem nie drażni) finalnie występuje w roli wcielenia bardziej frajerskiej strony Flotowego idealizmu. Sympatyczny odcineczek, ale nadal nic wielkiego...
* Choć z drugiej strony nie każdy tytan przedsiębiorczości musi się obnosić ze swoją tytanicznością, (pozorowana) skromność może służyć zyskom (i pewnie jest nawet stosowna Zasada Zaboru 😉 ).
** I tu już o tytanizmie trudno mówić, prędzej o (owszem, typowym dla Quarka na etapie DS9) kręceniu się w kółko.
Okolicznościowy wywiad z Naną Visitor:
https://trekmovie.com/2022/09/30/interview-nana-visitor-on-her-return-to-star-trek-and-the-many-facets-of-kira-nerys/
