Forum Fantastyka Star Trek Star Trek Enterprise - wrażenia

Star Trek Enterprise - wrażenia

Wyświetlanie 15 wpisów - od 571 do 585 (z 836 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Toreth
    Uczestnik
    #73376

    Ale kosmici zawsze gadają w swoim języku, tylko że my słyszymy angielski dzięki uniwersalnemu translatorowi. Najlepiej obrazuje to VOY, a już najwyraźniej odcinek 37s, w którym Japończyk słyszy japoński, zamiast "Federation Standard", którym załoga Voya się posługuje. Za czasów ENT nie było jeszcze komunikatora (Hoshi dopiero zacznie się tym bawić), to i nie można się dogadać z obcymi.

    Barusz
    Uczestnik
    #73377

    Tylko, że problemy z prymitywniejszą wersją translatora były w jednym i dosłownie jednym odcinku (Fight or Flight), później już działał normalnie (tak jak w TNG).

    T'Maen
    Uczestnik
    #73380

    Tylko, że problemy z prymitywniejszą wersją translatora były w jednym i dosłownie jednym odcinku (Fight or Flight), później już działał normalnie (tak jak w TNG).

    No niedokladnie tak, bo Hoshi przecież "dopiero ustawiała komunikator przy spotkaniu każdej nowej rasy i czasami sprawiało jej to większą czasem mniejsza trudność. Nie było tak automatyczne jak TNG , że spotykają kosmite otwiera on otwór komunikacyjny i się rozumieją.

    Barusz
    Uczestnik
    #73381

    Ja ajkoś tego ustawiania w ogóle nie pamieta, obcy wywołują naszych i już gadamy 😉 Tylko przed spokaniem z radą Xindi Archer stwierdził, że musi wzięć ze sobą dziewczynę, bo mogą być problemy z translatorem.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #73409

    A mnie zastanawia coś innego. Jak w przytoczonym odc. VOYa '37 Japończyk może słyszeć japoński, skoro Janeway mówi po angielsku? Fizycznie wydaje się to niemożliwe. Rozumiem, gdyby trzymał przy uchu jakiś language device, automacik który tłumaczy mu na bieżąco język. Skoro mówisz "stół" to druga osoba nie może usłyszeć "table". To mnie zawsze intrygowało, ale przecież to ST.

    Barusz
    Uczestnik
    #73411

    Skoro Klingon może słyszeć klingoński, Andorianin andoriański a Ocampa ocampijski, to tym bardziej Japończyk może słyszeć japoński.

    Toreth
    Uczestnik
    #73412

    A mnie zastanawia coś innego. Jak w przytoczonym odc. VOYa '37 Japończyk może słyszeć japoński, skoro Janeway mówi po angielsku? Fizycznie wydaje się to niemożliwe. Rozumiem, gdyby trzymał przy uchu jakiś language device, automacik który tłumaczy mu na bieżąco język. Skoro mówisz "stół" to druga osoba nie może usłyszeć "table". To mnie zawsze intrygowało, ale przecież to ST.

    Też się nad tym zastanawiałam. W najlepszym przypadku powinien słyszeć oba języki, ale on się dziwił, że przecież wszyscy po japońsku mówią.

    zdarom
    Uczestnik
    #73416

    No to jest bardzo dziwne, o ile w czasie komunikacji pomiędzy statkami i tym podobne nie byłoby tego problemu to rozmowa twarzą w twarz jest zupełnie czymś innym. Tutaj komputer nie wyciszy oryginału i nie wrzuci tłumaczenia, ciekawe czy jest to gdzieś wyjaśnione, bo ja nie pamiętam. Chociaż w jednym z odcinków DS9 pokazane jest że Ferengi a przynajmniej Nog (jeśli dobrze pamietam) ma wszczepiony translator w ucho więc jemu oryginalny głos dałoby się wyciszyć.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #73436

    Skoro Klingon może słyszeć klingoński, Andorianin andoriański a Ocampa ocampijski, to tym bardziej Japończyk może słyszeć japoński.

    Wiem wiem Barusz, chodzi mi jedynie o to że w rzeczywistości byłoby coś takiego niemożliwe. O, co innego jakby ludzie mieli wszczepione translatory jak wspomniał Zdarom, które połączone z mózgiem automatycznie tłumaczą język, tak, że druga osoba słyszy swój język. Ale o ile wiem, to ludzie nie mają czegoś takiego.

    Eviva
    Uczestnik
    #73439

    W Farscape te rolę pełnią jakies bakterie, którymi szczepi się dziecko zaraz po urodzeniu. Jednak faktycznie z tymi komunikatorami w Treku jest coś nie do końca wyjasnione. Może emitują fale, które zmieniają odbiór wypowiedzi, działając bezpośrednio na mózg danej osoby?

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #73441

    Czyli komunikator musiałby zagłuszyć rozmówcę, żeby wywołać zmiany fal które docierają do ucha.

    Coen
    Uczestnik
    #73530

    Ciekawe też, ze zmieniają ułożenie ust przy wymawianiu słów. W końcu inaczej się układają mówiąc klingońskie baH niż angielskie fire.

    Toreth
    Uczestnik
    #73531

    To już jest złudzenie optyczne dla takich jak ja: uczulonych na dubbing w filmach 😉

    rupilius
    Uczestnik
    #73535

    oprócz tego odcinka gdzie Ferengi cofnęli się w czasie i grzebali sobie w uszach żeby zresetować uniwersalne translatory był w DS9 odcinek gdzie Breeni dołączają do Dominium, jeden z Breenów rozmawia z Weyounem a Damar narzeka że nie rozumie bo nie spodziewał się Breenów i nie ustawił odpowiednio swojego translatorajak dla mnie to sprawa translatora jest jednym z większych niepowodzeń Treka, bo niech mi ktoś wytłumaczy jak po paru słowach można znać całe słownictwo nowo poznanego języka (składnie jeszcze przełknę)

    Toreth
    Uczestnik
    #73538

    Od tego sa algorytmy. Translator ma gigantyczną bazę danych. I jak ludzie - im więcej języków znasz, tym łatwiej uczysz się nowych.W VOYu też były rasy, których translator nie rozgryzł. W DS9 Skreenów (czy jak oni się piszą) translator rozgryzł w połowie odcinka, bo ich język był tak bardzo różny od innych znanych. W TNG Darmok język teoretycznie jest przekładany, ale jego działanie jest tak niezwykłe, że translator w niczym nie pomaga.I ja bym bardziej przełknęła słownictwo, a mniej składnie. Na naszej Ziemi języki są tak różne, a składnie tak kosmiczne, że trudno to pojąć. Mówię to z punktu widzenia kogoś, kto zna kilka języków europejskich oraz kantoński. Mama i tata jest wszędzie, ale podmiot, rzeczownik, przymiotnik, dopełniacz, czy zdanie warunkowe nie.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 571 do 585 (z 836 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram