Forum Fantastyka Star Trek Star Trek Enterprise - wrażenia

Star Trek Enterprise - wrażenia

Wyświetlanie 15 wpisów - od 451 do 465 (z 836 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Lo'Rel
    Uczestnik
    #61521

    Zatem dlaczego w późniejszych serialach czy nawet filmach z Kirkiem nie było już dźwigni? Tworzyli takie dziwadła bo nie spodziewali się, że serial stanie się kultowy, więc pozwalali sobie na takie twory, potem zaczęli urealniać ten świat. Przecież wiesz, że technologia użyta do dekoracji na planie ma się nijak do dzisiejszych czasów, to jak mieli nie zmienić tych zegarów...

    Barusz
    Uczestnik
    #61523

    Bo w czasach filmów z Kirkiem odkryto już jak stworzyć sprzęt funkcjonalny i milszy dla oka jednocześnie.TOSa oglądałem kilkakrotnie, jako dzieciak i już jako starszy nieco facet i te zegary były dla mnie jedną z ikon serialu, były łatwe do wytłumaczenia (patrz wyżej) a także dodawały mu kolorytu.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #61524

    Ja wiem, mi też sprawia dużo frajdy tłumaczenie czegoś w odniesieniu danego świata, ale tu chyba możemy przyznać, że te elementy są po prostu przestarzałe. Choć oczywiście dodają klimatu i jakąś specyfikę tamtego okresu.

    Krusty
    Uczestnik
    #61569

    Spoko Abrams planuje operacje restart więc nie długo ten problem zniknie.

    zdarom
    Uczestnik
    #61572

    zniknie albo zostanie. Wszak sprzęt z TOS'a a ten z nowego filmu za bardzo różnić się nie powinien, bo znowu ktoś może podnieść głos że kanon jest zachwiany.

    Piotr
    Klucznik
    #61574

    Sprzet to nie sprawa kanonu tylko technologii filmowcow. Nasladowanie TOS w tym aspekcie zrobiloby z filmu komedie.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #61589

    To takie robienie skostniałej świętości z kanonu. Prosta sprawa, serial był kręcony 40 lat temu, czy uważacie, że scenografowie odtworzą wnętrza identyczne do tych z serialu? To jest po prostu odnowienie, remake i o to tutaj chodzi, a nie o zostawienie w wystroju lampek z lat 60tych. Co innego nawiązania, dźwięki itp. W entku dźwięki urządzeń w TOSie były rewelacyjne.I dobrze że Abrams odnowi wnętrza, przynajmniej przestanie pokutować myśl, że za dwieście lat na okrętach gwiezdnych będą używać obrotowych zegarów. Z resztą czy przede wszystkim nie chodzi o dobrą historię?

    Barusz
    Uczestnik
    #61593

    Sprzet to nie sprawa kanonu tylko technologii filmowcow. Nasladowanie TOS w tym aspekcie zrobiloby z filmu komedie.

    Stosowanie techologii przez filmowców jest właśnie sprawą kanonu. Jeżeli ktoś nie potrafi tego zrobić dobrze, niech nie robi. Dla mnie "zacofanie" technologiczne w erze Star Trek XI można wytłumaczyć i może ono wyjść filmowi na dobre. Trochę jak na początku Entka, gdzie lekcje obcych języków, niegadający komputer itd właśnie robiły klimat. Bardzo wiele filmów SF bynajmniej nie epatuje efektami specjalnymi (Alien, Event Horizon, Odyseja Kosmiczna itp.), a mimo to nie jesteśmy skłonni odbierać ich jako, choćby nieintencjonalnie, zabawne.

    Poza wszystkim Abrams & ska umieścili ST XI w tych właśnie realiach, bo to w nich zakochały się rzesze fanów oglądających kablówki w latach siedemdziesiątych. A oni zakochali się właśnie w TOSowych, siermiężnych dekoracjach.

    A to, że najważniejszy jest scenariusz, to jest poza dyskusją 😉

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #61612

    E tam, a ja twierdzę, że odnowienie scenografii należy się TOSowi. Nie można opierać na czymś sprzed 40 lat. Wnętrza Enterprise D też odpowiadają epoce w której był kręcony serial (lata 80) a nie parł w stronę kanonu wyznaczonego przez TOS, tak samo jak każda scenografia w późniejszych filmach. To po prostu odpowiada czasom i możliwościom danej epoki w której kręci się film.Nieznajomość języków w Entku to jednak co innego niż scenografia. W ENT uniwersalny translator dopiero raczkował i nie to nic wspólnego z tym jak to urządzenie wyglądało.

    zdarom
    Uczestnik
    #61650

    Mimo wszystko w pewnym stopniu powinno zostać po staremu. To że w tamtych czasach tak to kręcili to niczego nie wyklucza. Jeśli teraz kręcono by coś nowego to owszem trzeba dać super wypaśny sprzęt ale w ST XI częściowo powinno zostać po staremu.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #61653

    Na pewno będą liczne nawiązania, tzn. tak sądzę, jak dźwięki czy może układ paneli (półokrągły układ "lampek"). Nie wiem dlaczego ale wydaje mi się, że np. mostek w XI będzie ciemny, ciemne ściany, jakieś dyskretne stalowe wykończenia i białe punktowe światło, dużo czerwieni i niebieskiego na panelach. Sam kształt mostka pewnie nie ulegnie zmianie, ale sam styl na pewno będzie fajny, na to liczę.

    Anonimowy
    Gość
    #61822

    Akurat translator wymysliła Hoshi o ile ktoś pamięta. Uczenie się języków nikomu nie wyszło na złe, ale jak pamiętam to Klingońskiego nie znali w czasach kiedy Kirk był już admirałem, bo Uchura szukała po słownikach razem z innymi załogantami co ma odpowiedzieć na proste pytanie o identyfikację i cel. Jeśli chodzi o wygląd mostka i innych urządzeń to od czasów TOS-a na przykład ambulatorium w TNG nie tak bardzo się zmieniło (poza VOY). Na mostku jest więcej paneli i przycisków jak na ekranie LCD nawet na starym Enterprisie w filmach. W najnowszym powinni zrobić scenografię będącą mieszanką technologiczną.

    fluor
    Klucznik
    #61825

    Jeżeli klingońskiego nie znali to skąd słowniki? 🙂

    Cross
    Klucznik
    #61827

    Może były klingońsko-wolkańskie i dopiero potem przekładali na ziemski? 🙂

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #61835

    A może po prostu translator nie znał tego dialektu, dlatego po słownikach szperali.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 451 do 465 (z 836 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram