Forum Fantastyka Star Trek Star Trek Enterprise - wrażenia

Star Trek Enterprise - wrażenia

Wyświetlanie 15 wpisów - od 436 do 450 (z 836 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Eviva
    Uczestnik
    #60889

    TOS nie miał jeszcze z czego ściągać (wyjąwszy Szekspira, historie świata i mitologię). I wyszło mu to na zdrowie.

    Piotr
    Klucznik
    #60893

    Ale czym innym sa nawiazania, czy nawet podobne motywy po kilkudziesieciu latach (jak w przypadku TNG) a co innego kopia scenariusza z poprzedniego serialu (po chyba 5 latach) i jedynie zmiana detali, statku i zalogi.

    zdarom
    Uczestnik
    #60894

    No i jaki z tego morał? Każdy widzi to tak samo ale inaczej odczuwa. Ty Piotrze jak i wielu innych uważasz że ENT był do d..y (tak wnioskuje z twoich postów)a ja i wielu innych (mi podobnych) uważa że był dobry. Ale nie ma co płakać, może z biegiem czasu znajdziemy w tym temacie coś wspólnego ;]

    Eviva
    Uczestnik
    #60900

    No i jaki z tego morał? Każdy widzi to tak samo ale inaczej odczuwa. Ty Piotrze jak i wielu innych uważasz że ENT był do d..y (tak wnioskuje z twoich postów)a ja i wielu innych (mi podobnych) uważa że był dobry. Ale nie ma co płakać, może z biegiem czasu znajdziemy w tym temacie coś wspólnego ;]

    Jak zdążyłam poznać Piotra, to pewnie wtedy, gdy świnki morskie zaczną gwizdać...

    Według mnie twórcy filmowi powinni wrócić do ENT i dobrze siyę przyłożyć. Ten serial to ogromny niewykorzystany potencjał (ale mnie i tak się spodobał).

    Piotr
    Klucznik
    #60908

    Eviva, poczytaj Ty moje posty, bo znow masz niepelne informacje.zdarom, gdybym uwazal ze "ENT był do d..y" to nie pisalbym, ze podobal mi sie pierwszy sezon, ani nie uwazalbym, ze czwarty byl lepszy od dwoch poprzednich i posiadal dobre odcinki (np. Home). Roznica miedzy nami sprowadza sie do tego, ze Ty mowisz "Entek jest dobrym serialem i nic tego nie zmieni" (Eviva, dziwne ze nie zareagowalas na tak kateryczna wypowiedz ;>), a ja mowie, ze Ent nie jest dobry, bo - i tu podaje wady, m.in. brak konsekwencji tworcow, plaskie, nierozwijajace sie postacie (nie liczac trzech) i pare innych rzeczy. I choc subiektywnie mozesz ocenic, ze (dla Ciebie) serial jest dobry, tak jak ja moge ocenic, ze (dla mnie) serial byl kiepski, to obiektywnie nie mozna go nazwac serialem dobrym, bo ma kilka wad, ktorych dobry serial posiadac nie moze.

    Eviva
    Uczestnik
    #60913

    Nie zareagowałam z prostego powodu - ja nie wiem, czy ENT jest dobry czy zły. Wiem, że mi się podoba, i tyle. To tak, jak z muzyką, do której mam stosunek wyjącego psa. Jak wyjaśnił Mistrz Witkacy, pies wyje nie dlatego, że rozumie muzykę lub ja docenia, a dlatego, że porusza ona w nim jakieś emocje. Ze mną jest to samo.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #60919

    a ja wciąż twierdzę, że entek był po prostu inny, z resztą nie będę wciąż powtarzał tych samych argumentów (że niewykorzystany potencjał itd, każdy zdaje sobie z tego sprawę). A powrotu to tej serii raczej nie przewiduję. Po co wskrzeszać trupa skoro kroi się nowy film i nowe możliwości na nowego TOSa. Każdy kieruje się własnymi odczuciami jednym się ent podobał innym nie i to są subiektywne odczucia. To że mi osobiście się podobał nie przeszkadza, żebym obiektywnie stwierdził, że seria miała braki i spore wady scenariuszowe, przede wszystkim rozwój postaci, całej załogi, co zawsze było silnym punktem każdego trekowego serialu. Uwagę poświęcano każdemu. Główna załoga to w całości główni bohaterowie, w Entku zapomniano czterech postaciach...

    zdarom
    Uczestnik
    #60944

    Piotrze nigdzie nie napisałem że nie ma tam żadnych zaburzeń kanonu czy coś w tym stylu, ale dla mnie był dobry. Po prosty mam takie odczucia i nic na to nie poradzę, taki już jestem 😉

    Pisarz
    Uczestnik
    #61480

    Mnie w Star Trek Enterprise dziwi pewna rzecz. Podobno dzieje się przed The Original Series, jednak komputery są w nim nowocześniejsze. Czy to była wina tego, że "takich złomów to już znaleźć nie mogli"? 😛 Ewentualnie można przyjąć, że statek z TOS był budowany na zasadzie oszczędnej technologii czyli coś na zasadzie umieszczania starych (tańszych) części w nowych statkach :D. Tak na prawdę wiadomo, że w czasach tworzenia TOS była używana najnowsza technologia jaką mieli wtedy. Chociaż... gdyby była taka słaba technologia w Enterprise to według mnie, mniej osób by go obejrzało. Tutaj chciałbym właśnie zauważyć, że mój brat dopóki nie obejrzał Star Treka Voyagera, podobał mu się The Original Series. Ale... wrócę do tematu Enterprise, żeby nie robić tutaj śmietnika :P. Ogólnie to serial mi się podoba, to był pierwszy "Trekowy" serial, który obejrzałem. Nie uważam, że to jest dobry serial jak i też nie uważam, że jest zły. Po prostu mi się podoba i tyle 🙂

    r_ADM
    Uczestnik
    #61488

    Jaki sens ma dyskutowanie na poziomie "nie wiem czy jest dobry czy jest zly, mi sie podoba" ? Albo ktos uwaza cos za dobre bo mu sie podoba albo nie. Forum dyskusyjne ma sens tylko wtedy jak dyskutanci beda uzywali jakisch argumentow. Inaczej posty mozna by zamknac w slowach - nie wiem czy to jest dobre czy zle, ale mi sie x podoba -nie wiem czy to jest dobre czy zle, ale mi sie x nie podoba

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #61495

    Ale rADM, nowy kolega chciał się tu jakoś przywitać a ty tak nieprzyjemnie od razu 😛

    zdarom
    Uczestnik
    #61498

    Z tymi komputerami to chyba należy patrzeć na czasy w jakich to było kręcone. TOS'a widziałem tylko kilka odcinków ale w Entku jakiejś niezwykłej technologii nie było. Przecież co kawałek mieli jakieś duże przyciski, dźwignie itp.

    Krusty
    Uczestnik
    #61502

    Ale rADM, nowy kolega chciał się tu jakoś przywitać a ty tak nieprzyjemnie od razu 😛

    Niech się uczy życia.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #61515

    Trudno wymagać, że by w serialu kręconym w XXI wieku używać dekoracji sprzed przeszło 40 lat i ukazywać technologię która chronologicznie jest o wiek lepsza. No nie da się. Dlatego właśnie Entek jest dobrym wprowadzeniem dla nowego TOSa, tak pod względem technologii jak i stosunków międzygatunkowych.Albo jakieś pokrętła w windach, przecież czegoś takiego się nie używa. Taki wymysł scenografów z 60tych lat.

    Barusz
    Uczestnik
    #61520

    E tam, "nie używa się". Wszelkie różnice między TOSowym a "naszym" sprzętem można zrzucić choćby specyfikę działania w sztucznej grawitacji itd. Stąd np. drażniło mnie, gdy w 'zremastrowanym' przez wytwórnię TOSie zmieniali elementy wnętrza statku (np. wycinali takie fikuśne 'szpulowe' zegary i wstawiali elektroniczne). Co innego zmieniać planety, które obiektywnie 'jakoś tam wygladają', albo ich mniej humanoidalnych mieszkańców, a co innego statek, który wygląda dokładnie tak, jak go zaprojektują i zmontują.A fakt, że w ENTku mieli lepszy sprzęt można by wytłumaczyć choćby tak, że nie odkryli jeszcze, że to co "na oko" wydaje się lepsze, w kosmosie działa gorzej.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 436 do 450 (z 836 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram