Forum Fantastyka Star Trek Star Trek Enterprise - wrażenia

Star Trek Enterprise - wrażenia

Wyświetlanie 15 wpisów - od 346 do 360 (z 836 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Hemrod
    Uczestnik
    #53750

    Ma w sobie ten idealizm lat 60-tych i ducha tamtych czasow, ktorego dzis juz po prostu nie ma.

    Zwolennik, że 09.11 zmienił cały świat? :> Idealizm lat 60? To znaczy oczekiwanie, że za 5 12 cały świat się skończy? :> Zresztą cały ST jest idealistyczny (nawet DS9)

    The D
    Uczestnik
    #53762

    Historie ? Moim zdaniem w TOSie historie są świetne - np. City on the Edge of Forever - no jeden z all time best, odcinków ze świetną wciągającą i trzymają w napięciu (oraz logiczną :D) fabułą można by wymieniać dużo więcej.

    TOS jako całość jest bardzo nierówny. Obok odcinków bardzo dobrych jest też sporo jak np. Spock's brain, ten o kolesiu z antymaterii, czy też Omega Glory o komunistach i jankesach.

    Jak kreowane są postacie? Ojj trójka McCoy, Kirk i Spock interakcje pomiędzy nimi, nie dało się tego już powtórzyć w żadnym innym serialu Trekowym, może poza DS9 gdzie relacje Bashir - O'Brien zbliżały się do tego. Wydaje mi się ponadto, że postacie te były żywe, a nie płaskie jak w TNG.

    No tylko, że w TOS-ie 85% akcji dzieje się właśnie wokół tych postaci. Nawet Scotty, który w kinówkach miał więcej do roboty w większości odcinków TOS-a jest tylko do tego, żeby opiekować się statkiem gdy główna trójka wybiera się na away mission i transportować ich potem z powrotem.

    Hemrod
    Uczestnik
    #53790

    TOS jako całość jest bardzo nierówny [...]

    A wymień jeden serial trekowy, który jest równy w byciu dobrym :), bo w każdym są lepsze i gorsze odcinki, to norma nie można utrzymywać formy przez cały czas.

    No tylko, że w TOS-ie 85% akcji dzieje się właśnie wokół tych postaci.

    A ja tego nie uważam, za minus. Lepiej zbudować 3 postacie b.dobrze niż 40 płytko :>

    r_ADM
    Uczestnik
    #53800

    A wymień jeden serial trekowy, który jest równy w byciu dobrym

    DS9 oczywiscie.

    Lepiej zbudować 3 postacie b.dobrze niż 40 płytko

    zeby te 3 byly faktycznie dobrze zbudowane...

    Hemrod
    Uczestnik
    #53804

    Cóż uważam, że DS9 jest faktycznie jednym z równiejszych (w TNG bywały odcinki, które wyłączałem po 10 minutach), jednakże także tutaj są gorsze i lepsze (chociaż nie widać tutaj takiej różnicy jak nawet w moim kochanym TOSie :D) A co do budowy postaci Kirka, Spocka i McCoya nie mam zastrzeżeń.

    I. Thorne
    Uczestnik
    #53806

    Chciałbym napisać coś o odcinkach z lustrzanym wszechświatem.Pomysł jest doskonały i wykonanie też. Lustrzany pierwszy kontakt jest super i dla każdego widza, który nie czytał spoilerów to szok co się dzieje na ekranie. Po chwili kolejny - całkowicie nowa czołówka, doskonale wkomponywująca się. Widać, że wykorzystano kilka ujęć z wcześniejszych odcinków (nawet VOYa), ale kogo to obchodzi?Postacie są krwiste i widać w nich typowe lustrzane cechy - zazdrość, zawiść, żądzę władzy i pogardę dla innych ras. Nie będę opisywał każdej postaci, lecz skupię się na drugoplanowej - doktorze Phloxie. Czy ktoś zauważył, że jest nowym wcieleniem doktora Mengele? W każdej scenie umiejscowionej w ambulatorium kroi jakiegoś zwierzaka, z przyjemnością zabija Tholianina, a przechodzi na stronę rebeliantów skuszoną wizją posiadania mnóstwa kobiet i własnej kliniki, gdzie będzie mógł eksperymentować na czym (i kim) tylko zechce.Fabuła i nawiązanie do TOSa w postaci USS Defianta jest doskonałe. Sam odnowiony Constytution też - teraz w pełni widać, że NX wcale nie jest taki nowoczesny jak się wcześniej wydawało. No i wreszcie wiadomo w jaki sposób Imperium spacyfikowało tyle ras by być wielkościowym odpowiednikiem Federacji w 2268.Na samym końcu wspomnę o takich smaczkach jak Porthos czy mundury kobiet (jak zwykle lustrzacy wolą je bardziej rozebrane niż ubrane - ciekawe jak by wyglądały w 2375 gdyby istniało Imperium? ).Jedynym minusem jest zbyt duża liczba zgonów - gdyby był 5 sezon Enterprise'a to byłoby za mało kluczowych aktorów (choć może odcinki bardziej ukrwili bo wiadomo juz było, że serial będzie skasowany).

    Hemrod
    Uczestnik
    #53807

    Taka mała uwaga, co do śmierci pierwszoplanowych postaci. Tak naprawdę nie widzieliśmy żadnej śmierci wprost, oczywiście istnieją mocne przypuszczenia, ale one tylko przypuszczeniami pozostaną. Tak jak

    Archer, został otruty - uważam, że zabity, jednakże słyszałem, że plan na dalszy jego występ w MU był miał być narkotykami tylko otumaniony. Co prawda uważam, to za mało prawdopodobne ale zawsze. A Reed jego śmierci nie możemy być pewni. Tak samo jak Phloxa, cesarzowa mogła mu darować życie. Czekał bym na kolejne odcinki MU z zapartym tchem

    Barusz
    Uczestnik
    #53816

    Te odcinki może były i fajne, ale po pierwsze mówiły dokładnie o niczym - po prostu mordobicie, chuć i sieczka. Podbój i źli ludzie, jakich już kilkadzisiąt razy widzieliśmy. Po drugie były totalnie niezrozumiałe dla nietrekerów, po prostu what the f*ck?, czyli widać, że sami scenarzyści przyjeli, że nikt poza fanami którzy będą oglądać wszystko ze słowami Star Trek w tytule tego oglądał nie będzie. Po trzecie wreszcie były totalnie nielogiczne - od pytania jak załoga w której nikt nikomu nie ufa i wszyscy są ciągle podnieceni może w ogóle cokolwiek osiągnąć, po fakt, że skoro ziemskie statki są oparte na technologii ukradzionej Wulkanom to powinny być podobne do wulkańskich okrentów (które widzieliśmy w wielu odcinkach ENT, a nawet w samym ItMD) a w ogóle nie są. Już nie wspominając że w ładowni lustrzanego NXa leżało sobie spokojnie urządzenie maskujące i jakoś Imperator i jego otoczenie nie zainteresowało się wcale taką super-hiper bronią.

    Hemrod
    Uczestnik
    #53820

    Te odcinki może były i fajne, ale po pierwsze mówiły dokładnie o niczym [...]

    Jak to nie mówiły o niczym? Mówiły o intrydze, walce itp. Nie wiem czego oczekiwałeś, że będą mieli przesłanie w stylu TNG : "Nie wyrzucaj plastikowych butelek, bo zniszczysz Ziemię?" :D. Fajnie się je oglądało, a przesłania w serialach S-F nie jest najważniejsze, jak bym chciał znaleźć jakieś przesłanie to bym poczytał dobrą książkę.

    Po drugie były totalnie niezrozumiałe dla nietrekerów

    Nie traktuj nietrekerów jako idiotów. Jeżeli ktoś już oglądał ST czy nawet jakieś odcinki ENTka to zorientuje się, że to jakieś odwrócone : sen?. Później powoli się to wyjaśnia. Nie trzeba być megamózgiem żeby to zrozumieć.

    Po trzecie wreszcie były totalnie nielogiczne [...]

    Jak załoga mogła współpracować? Prosto byli prowadzeni żelazną ręką. Poza tym nie było tak, że nikt nikomu nie ufał, to jest nadużycie. Gdyby nie ufali, nie doszło by do paru wydarzeń.

    Co do podobieństwa i kradzieży technologi, to nie musieli być ruskie kopiujące B-29 centymetr po centymetrze :P. Mogli użyć pewnych technologi z okrętu Vulcan, dodać trochę własnych, umieścić to w innej powłoce, coś ulepszyć. Zresztą Amerykańce skopiowali też parę rzeczy z MIGa - 15 do Fów 😛

    A maskowanie? Nikt nie musiał imperatora o tym fakcie powiadamiać 😉

    Barusz
    Uczestnik
    #53834

    Te odcinki może były i fajne, ale po pierwsze mówiły dokładnie o niczym [...]

    Jak to nie mówiły o niczym? Mówiły o intrydze, walce itp.

    No, o waleniu się po mordach, bo intrygą bym tego czegoś nie nazwał.

    Nie wiem czego oczekiwałeś, że będą mieli przesłanie w stylu TNG : "Nie wyrzucaj plastikowych butelek, bo zniszczysz Ziemię?" :D. Fajnie się je oglądało, a przesłania w serialach S-F nie jest najważniejsze, jak bym chciał znaleźć jakieś przesłanie to bym poczytał dobrą książkę.

    Że te odcinki będę o czymś, skoro już znaleźli się widzowie gotowli piać peamy na ich temat.

    Po drugie były totalnie niezrozumiałe dla nietrekerów

    Nie traktuj nietrekerów jako idiotów. Jeżeli ktoś już oglądał ST czy nawet jakieś odcinki ENTka to zorientuje się, że to jakieś odwrócone : sen?. Później powoli się to wyjaśnia. Nie trzeba być megamózgiem żeby to zrozumieć.

    Że jest inny świat w którym nasi bohaterowie poszaleli? Owszem, nie trzeba być megamózgiem,by to pojąć, ale nietrudno zauważyć, że taka interpretaca nienajlepiej świadczy o scenarzystach.

    Jak załoga mogła współpracować? Prosto byli prowadzeni żelazną ręką.

    A ten kto ich prowadzi zamiast się na tym skupiać musi kombinować, by dożyć jutra. Podobnie jak wyznalzca WARP, fazerów itd. No i ciekawe jak oni wszyscy mogli te rzeczy wynajdować.

    Poza tym nie było tak, że nikt nikomu nie ufał, to jest nadużycie. Gdyby nie ufali, nie doszło by do paru wydarzeń.

    Przecież nawet Archer podkreślał, że robi T'Pol pierwszą oficer bo tylko jej może zaufać, względy "sentymentalne" stały na drugim miejscu.

    Co do podobieństwa i kradzieży technologi, to nie musieli być ruskie kopiujące B-29 centymetr po centymetrze :P. Mogli użyć pewnych technologi z okrętu Vulcan, dodać trochę własnych, umieścić to w innej powłoce, coś ulepszyć. Zresztą Amerykańce skopiowali też parę rzeczy z MIGa - 15 do Fów 😛

    I wylądowali w statkach identycznych ze zwykłym NX (tylko, że lepiej uzbrojonym ;)).

    A maskowanie? Nikt nie musiał imperatora o tym fakcie powiadamiać 😉

    A sami członkowie załogi Forresta-Archera (z których każdy planuje zostać Imperatorem) o nim zapomnieli 😉

    Hemrod
    Uczestnik
    #53835

    No, o waleniu się po mordach, bo intrygą bym tego czegoś nie nazwał.

    No wiesz, "Na zachodzie bez zmian" to, to nie jest. Ale chyba nie tego oczekujemy od S-F?

    Że te odcinki będę o czymś [...]

    A o czym jest Best of Both Worlds?

    Że jest inny świat [...].

    A dlaczego źle świadczy o scenarzystach? Ja uważam pomysł za całkiem udany.

    Przecież nawet Archer podkreślał, że robi T'Pol pierwszą oficer bo tylko jej może zaufać,

    I to jedno zdanie stoi w całkowitej sprzeczności z twoją tezą, że nikt nikomu nie ufał, nawet nie muszę już nic więcej dodawać 😉

    I wylądowali w statkach identycznych ze zwykłym NX (tylko, że lepiej uzbrojonym ;)).

    Identycznymi z wyglądu, ale czy są tak samo szybkie, wytrzymałe?

    A sami członkowie załogi Forresta-Archera [...]

    A gdzie masz powiedziane, że zapomnieli? Nie zainstalowanie obcego urządzenia, nie oznacza, że o nim nie pamiętasz. A Forrest nie miał planów zostania Imperatorem, tak samo jak początkowo Archer, który chciał tylko otrzymać okręt.

    Barusz
    Uczestnik
    #53836

    No, o waleniu się po mordach, bo intrygą bym tego czegoś nie nazwał.

    No wiesz, "Na zachodzie bez zmian" to, to nie jest. Ale chyba nie tego oczekujemy od S-F?

    Od odcinków które są określane jako najlepsze w serialu - owszem, mniej-więcej tego. Choćby jakiegoś procentu tego.

    Że te odcinki będę o czymś [...]

    A o czym jest Best of Both Worlds?

    O strachu przed zatraceniem własnej tożsamości, o walce o możliwość wyboru własnego stylu życia i o wewnętrznych zmaganiach Picarda, który przez całą drugą połówkę TBoBW wie jak pokonać Borga, ale musi jeszcze zmusić się by powiedzieć to towarzyszom.

    Że jest inny świat [...].

    A dlaczego źle świadczy o scenarzystach? Ja uważam pomysł za całkiem udany.

    Pomysł jest całkiem udany, gdy się wie o co chodzi. Że to MU. Bez tej wiedzy - dla nietrekerów - jest zły.

    Przecież nawet Archer podkreślał, że robi T'Pol pierwszą oficer bo tylko jej może zaufać,

    I to jedno zdanie stoi w całkowitej sprzeczności z twoją tezą, że nikt nikomu nie ufał, nawet nie muszę już nic więcej dodawać 😉

    Ok., nikt spośród Ziemian nikomu nie ufał. A WARP i z pewnością dużą części pozostałych technologii stworzyli(śmy) sami.

    I wylądowali w statkach identycznych ze zwykłym NX (tylko, że lepiej uzbrojonym ;)).

    Identycznymi z wyglądu, ale czy są tak samo szybkie, wytrzymałe?

    Raczej tak, w końcu statek na których przybyli Black i Soval omalże by nie ekspoldował pod ostrzałem rebeliantów, którzy chyba dysponowali statkami słabszymi od "rządowych".

    A sami członkowie załogi Forresta-Archera [...]

    A gdzie masz powiedziane, że zapomnieli? Nie zainstalowanie obcego urządzenia, nie oznacza, że o nim nie pamiętasz. A Forrest nie miał planów zostania Imperatorem, tak samo jak początkowo Archer, który chciał tylko otrzymać okręt.

    Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Gdy Archer zobaczył możliwości Defianta, zapaliła mu się lampka "Imperator" w głowie. A teraz powiedz mi, czemu nie zapaliła mu się na myśl o wojskowym zastosowaniu maskowania, które przecież daje super możliwosci.

    Hemrod
    Uczestnik
    #53837

    Od odcinków które są określane jako najlepsze w serialu [...]

    W takim razie jest to spór aksjologiczny 😉 bo ja uważam "przesłanie" za drugorzędne w serialach S-F i telewizyjnych (albo za miły dodatek jeżeli jest). Jak szukam przesłania to sięgam do Filozofii, książek etc.

    O strachu przed zatraceniem własnej tożsamości [...]

    Wow. No ale dobra w takim razie odcinki z MU są o upadku ludzkości, ostrzegają nas przed tym czym możemy się stać, jeżeli gdzieś podczas naszej drogi do gwiazd zatracimy serce. Pokazuje ciemną stronę natury człowieka, oto scenarzyści zafundowali nam przypomnienie o dualizmie natury ludzkiej. Widzimy tutaj kim mógł by być Archer gdyby poddał się swoim "demonom" a jednocześnie widzimy kim moglibyśmy stać się my.

    Pomysł jest całkiem udany, gdy się wie o co chodzi [...]

    No a ja uważam, że nie jest zły, bo jest w pewnym momencie wytłumaczone o co biega. A może dzięki temu ma taki widz zagwózdkę (co jest do cholery?), żeby w pewnym momencie doszło olśnienie.

    Ok., nikt spośród Ziemian nikomu nie ufał [...]

    "Ufałem tobie, bo myślałem, że nie masz ambicji" Forest do Archera .... naciągasz tą tezę, nie podając żadnych dowodów. A kolejny pokaz zaufania? Archer i Maywether (który był jego osobistym ochroniarzem) jak by mu nie ufał to by wziął więcej takich.

    Raczej tak [...]

    I jest to moje słowo klucz do obalenia twojej argumentacji 😉 Nie możemy być tego pewni.

    Apetyt rośnie w miarę jedzenia [...]

    Gdyby maskowanie dawało takie super możliwości to Romulanie wygrali by z Federacją, zresztą podobnie jak Klingoni. Maskowanie miało swoje wady, do strzelania i tak musiał by się odmaskować.

    The D
    Uczestnik
    #53842

    Mirror Universe, jak zresztą nazwa wskazuje nie jest zwykłą rzeczywistością alternatywną. W normalnym wypadku nie byłoby szans, że takie same załogi spotkają się na tych samych statkach itp. Można uznać to za ciekawy pomysł scenarzystów i nie roztrząsać dalej, albo uznać, ze oba światy są w jakiś sposób sprzężone. Tak czy inaczej nie ma się co oburzać, że statki wyglądają tak a nie inaczej.

    Barusz
    Uczestnik
    #53844

    Od odcinków które są określane jako najlepsze w serialu [...]

    W takim razie jest to spór aksjologiczny 😉 bo ja uważam "przesłanie" za drugorzędne w serialach S-F i telewizyjnych (albo za miły dodatek jeżeli jest). Jak szukam przesłania to sięgam do Filozofii, książek etc.

    A ja uważam, że podział - seriale dla ludu, książki dla intelektualistów jest sztuczny i nie przystaje do rzeczywistości.

    O strachu przed zatraceniem własnej tożsamości [...]

    Wow. No ale dobra w takim razie odcinki z MU są o upadku ludzkości, ostrzegają nas przed tym czym możemy się stać, jeżeli gdzieś podczas naszej drogi do gwiazd zatracimy serce. Pokazuje ciemną stronę natury człowieka, oto scenarzyści zafundowali nam przypomnienie o dualizmie natury ludzkiej. Widzimy tutaj kim mógł by być Archer gdyby poddał się swoim "demonom" a jednocześnie widzimy kim moglibyśmy stać się my.

    Chyba jednak chcąc to pokazać scenarzyści pokazywaliby nam wahania naszego Archera (no i trzeba przyznać, że pokazywali - torturowanie pirata na początku trzeciego sezonu, wrzeszczenie na Wolkan itd.), a nie tworzyli jakiegoś nowego.

    Pomysł jest całkiem udany, gdy się wie o co chodzi [...]

    No a ja uważam, że nie jest zły, bo jest w pewnym momencie wytłumaczone o co biega. A może dzięki temu ma taki widz zagwózdkę (co jest do cholery?), żeby w pewnym momencie doszło olśnienie.

    Albo po prostu nic nie rozumie. A zagadki nie było, bo motyw "wszechświat ma złego bliźniaka" był szeroko wykorzystywany w reklamówkach odcinków. Tak czy owak nietrekerzy, o których tu dyskutujemy, specjlanej zabawy nie mieli.

    Ok., nikt spośród Ziemian nikomu nie ufał [...]

    "Ufałem tobie, bo myślałem, że nie masz ambicji" Forest do Archera .... naciągasz tą tezę, nie podając żadnych dowodów. A kolejny pokaz zaufania? Archer i Maywether (który był jego osobistym ochroniarzem) jak by mu nie ufał to by wziął więcej takich.

    Dowodem była wypowiedź Archera do T'Pol. W tym wrzechświecie wszyscy Ziemianie mają mocarstwowe ambicje i po kilku wiekach powinni się co do tego już zorientować.

    Raczej tak [...]

    I jest to moje słowo klucz do obalenia twojej argumentacji 😉 Nie możemy być tego pewni.

    "Raczej" w tym wypadku oznaczło tyle, co "wszystko co widzieliśmy na ekranie, świadczy, że tak, ponieważ..." 😉

    Gdyby maskowanie dawało takie super możliwości to Romulanie wygrali by z Federacją, zresztą podobnie jak Klingoni. Maskowanie miało swoje wady, do strzelania i tak musiał by się odmaskować.

    Romki, jak wiesz, próbowały (TOS: "Balans of Terror", TNG: "Unification", po części tryptyk w ENT z Aenarami), tylko zawsze miały pecha trafiać na super-hiper doskonałych kapitanów Federacji/Ziemii i wynosiły z tych doświadczeń złe doświadczenie. Ponadto wiemy, że to właśnie maskwanie utrzymuje rownowagę w naszej części galaktyki, Pressman stwierdza to wprost w ulubionym przez fanów ENT odcinku TNG i nikt nie zaprzecza, zresztą on nie ma powodu mówić nieprawdy.

    Mirror Universe, jak zresztą nazwa wskazuje nie jest zwykłą rzeczywistością alternatywną. W normalnym wypadku nie byłoby szans, że takie same załogi spotkają się na tych samych statkach itp. Można uznać to za ciekawy pomysł scenarzystów i nie roztrząsać dalej, albo uznać, ze oba światy są w jakiś sposób sprzężone. Tak czy inaczej nie ma się co oburzać, że statki wyglądają tak a nie inaczej.

    Roft, to w tych innych alternatywnych odcinkach Treka (TNG: "Parallels" itd.) to zjawisko nie miało miejsca? Zresztą nie szło mi o to, że te statki są takie a nie inne, tylko o to, że w "In the Mirror, Darkly" powiedziano że nie powinno ono mieć miejsca.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 346 do 360 (z 836 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram