Forum Fantastyka Star Trek Star Trek Enterprise - wrażenia

Star Trek Enterprise - wrażenia

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 836 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • AHM
    Uczestnik
    #22654

    I znowu zażarta dyskusja Czy Entek jest taki czy siaki. Entek jest po prostu taki jaki jest, ze swoim plusami i minusami, ma chyba tyle samo plusów co i minusów. Już tyle razy toczyły się spory na ten temat, na forum, ale rozwiązania nie ma i nie będzie, bo tyle jest opinii ilu forumowiczów na TSS. Więc może coś o wrażeniach np. z 4x04 Borderland?

    ----Możliwe spoilery----

    Dla mnie średni odcinek jak na Entka, ciekawie ogląda się Brent'a Spiner'a jako nie Data. Wątek romansu mało widoczny, spodziewałem się poważnej rozmowy Tripa z T'Pol, ale na to chyba przyjdzie jeszcze poczekać. Zauważyłem że transporter stał się równie popularny co choć by winda, trochę to dziwne z perspektywy np. TOSa.

    Skrypek
    Uczestnik
    #22657

    Imo Entek jest płytkim serialem rozrywkowym, z papierowymi postaciami i powtarzalnymi scenariuszami i nawet się nie umywa do takich produkcji jak DS9, Babylon 5, Farscape, SAAB, EFC (Earth Final Conflict), SG1 i wiele, wiele innych.

    I właśnie wśród tych wielu innych, o których ludzie nawet nie raczyli szłyszeć, są takie cuda jak Firefly, przewyższające poziomem Entka kilkukrotnie. Natomiast zdecydowanie trudniej sporządzić listę produkcji gorszych. Czy trza Vulkana, żeby wyciągnąć z tego logiczny wniosek? 😛

    Żeby nie było, że tylko o starych produkcjach (bo to niektórzy mają argument "a bo teraz w telewizji nic nie ma dobrego"), to można wymienić sporo ciekawszych pozycji, które aktualnie są emitowane bądź produkowane.

    Na prowadzeniu oczywiście nowa Battlestar Galactica. Z produkcji z jedynie odrobiną fantastyki (bez żadnych stateczków kosmicznych), acz wartościowych, polecić można: Lost, Dead Like Me, Carnivale, The Dead Zone, The 4400. Z innej beczki, ale również całkiem przyjemnie ogląda się bandę stukniętych prawników w Boston Legal, gdzie grają m.in Shatner i Auberjonois.

    Tak więc radzę sobie coś wybrać z nowości i nadrabiać zaległości, bo Entka zostało już tylko maksymalnie 18 odcinków 😛

    (to i tak skandalicznie dużo przy tak marnych wynikach)

    I znowu zażarta dyskusja Czy Entek jest taki czy siaki. Entek jest po prostu taki jaki jest, ze swoim plusami i minusami

    W ten sposób to można mówić o upośledzonym dziecku, a nie o serialu. Nie mamy obowiązku przymykać oka na partactwo producentów i nie przestaniemy im go wypominać. Chyba, że się oficjalnie przyznają, że to nie partactwo, tylko kalectwo. Wtedy odejdą do innej kategorii, wystartują ze swoją protezą treka w paraolimpiadzie, a tam krytykować i śmiać się nie wolno.

    ma chyba tyle samo plusów co i minusów. Już tyle razy toczyły się spory na ten temat, na forum, ale rozwiązania nie ma i nie będzie, bo tyle jest opinii ilu forumowiczów na TSS.

    Minusów ma więcej. Spory będą trwały nadal, bo nie wszyscy mieli okazję coś lepszego od Entka obejrzeć. A opini wcale nie jest tak dużo - szczególnie można wyróżnić dwie :>

    Więc może coś o wrażeniach np. z 4x04 Borderland?

    Miało być wielkie halo, ale wyszło nic specjalnego.

    Niepotrzebny, nudziarski wątek bratobójstwa, rozwijający zamiast załogi postacie, które nas guzik obchodzą, bo odejdą za dwa odcinki (dla podniesienia znikomej dramaturgii pewnie zginą, na domiar złego poświęcając się dla kogoś, nie daj bosze dla Arczera, po nagłym odzyskaniu wiary w ludzkość).

    Całkiem zbędnym wątkiem też jest porwanie przez tych Orion-coś tam (miał chyba na celu tylko pokazanie, jak skuteczne transportery ma NX-01) - żywy Shrek był jego najmocniejszym punktem.

    Spiner nic wielkiego zaprezentował, ale przynajmniej Soong nie był tak dennym bad-guyem jak wszyscy dotychczas, bo jego działania były faktycznie umotywowane (acz nie bardzo rozumiem, po co wieszał na ścianie celi kserokopie zaledwie kilku różnych kartek, ani dlaczego jego cela znajduje się w tym samym budynku, co dowództwo Gwiezdnej Floty).

    Animacje w tym odcinku zaskakująco ładne (nadal odczuwam ten szok po masakrycznie kiepskim obrazku tanków na tle Białego Domu)

    Jedyny istniejący wątkek interpersonalny Na linii Trep-Topola jeszcze nie zaginął, co rokuje nadzieje na przyszłość. Murzyn i Azjatka zaliczyli po linijce dialogu, żeby odróżnić ich od statystów.

    Archer i jego załoga po raz kolejny udowodnili, że są przysłowiowymi dupami wołowymi (a ci w obsranych przez ptaki mundurach jak zwykle szczególnie śmieszni i nieporadni).

    Zakończenie typowo nijakie, a atmofera zagrożenia wojną, która powinna była towarzyszyć nam przez cały odcinek, była zupełnie niewyczuwalna, podkreślając tylko nijakość całości.

    Natomiast zwycięzcą kategorii bzdury tygodnia, zostają choinkowe lampki na fotelu Arczera, których działanie da się porównać jedynie do pasa startowego.

    AHM
    Uczestnik
    #22663

    O tym serialu zostało powiedziane dużo złych jak i dobrych rzeczy i to w kilku postach i tematach. Oglądałem wszystkie seriale ST i może Entek nie jest najlepszy ale, według mnie mieści się w kanonach. Dla mnie jest w porządku dla ciebie nie, i na tym to polega, tyle opinii ilu oglądających. Entek poczynił znaczną poprawę od sezonu pierwszego do obecnej postaci, myślę że jest to zauważalne dla kogoś kto widział wszystkie odcinki. Wątpię też by kiedykolwiek B&B przyznali się że serial to jedna wielka porażka.

    Armageddon
    Uczestnik
    #22682

    To chyba niewiele serii SF znasz, skoro uważasz Entka za najlepszą z nich.

    Nie Entek tylko STAR TREK!!! Jako całość, serial z 38 letnią tradycją.

    Ciekawe który serlial się tak dobrze sprzedaje jak Ten. SG1 ???

    jest dobry ale Atlentis nie dotrze do 7 sesji a za 40 lat nikt tego nie bedzie oglądał taksamo jak inne seriale. V, padło BSG Padło, Kosmos 1999 padł, UFO padło itd, itd. A co do przeprosin to Entek ma nowego autora Manny Coto. Który zatrudnił dwuch nowych autorów Judith i Gerfield Reeves-Stevens.

    Coen
    Uczestnik
    #22684

    Prawda jest taka, że kanonicznie patrząc to w Entku niema chyba ani jednego buraka. A jeśli jakiś jest to proszę mi go wskazać.

    VolKhen
    Uczestnik
    #22688

    Skrypek: Racja, nie widzialem jeszcze takiej bzdury w Entku... Te lampki na fotelu Archera byly... hmm jakie? nie wiem ;/ zalosne? Pytanie po co one byly? czyzby Archer potrzebowal swiatelek naprowadzajacych na jego fotel ? Pewnie ma problemy z siadaniem .. ;/ lol

    Coen
    Uczestnik
    #22690

    Po co były lampki? Ano po to, aby fotel wyglądał bardziej TOS'owo. W końcu do tego ten serial zmierza.

    Skrypek
    Uczestnik
    #22694

    Nie Entek tylko STAR TREK!!! Jako całość, serial z 38 letnią tradycją.

    A to trzeba było od razu mówić, że chodzi Ci o tzw. Star Trek, The Original Series.

    Masz rację, jest on fenomenem, bo w swoich czasach oglądalność miał marną, ale teraz dobrze się sprzedaje na DVD i nadal emitowane są powtórki.

    Ale przykro mi - to nie ten wątek 😛

    VolKhen
    Uczestnik
    #22695

    ahhhha ;/ super wytlumaczenie 🙂 czyli jeszcze troche to sciagna wszystkie plazmy i LCD i posadza Archera posrod samych diod i przelacznikow 😀

    Coen
    Uczestnik
    #22696

    No Łucznik już raczej tego nie doczeka, ale J.A. 3 to kto wie, może nawet będzie którymś Constem dowodził:)

    Skrypek
    Uczestnik
    #22697

    Prawda jest taka, że kanonicznie patrząc to w Entku niema chyba ani jednego buraka. A jeśli jakiś jest to proszę mi go wskazać.

    [post="20166"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    Bo zakończeniu konwulsji ze śmiechu, odpowiedź jest bardzo prosta:

    RTFA, czyli Read The Fucking/Fascinating Archive.

    Jak sam twierdzisz, jeszcze nie czytałeś, więc miłej zabawy życzę.

    Coen
    Uczestnik
    #22698

    Czytałem to na początku jak się dyskusje zaczynały ale żadnego buraka tam nie znalazłem. Więc wypisz jakie to buraki niby są w Entku bo mi one umykają.

    Skrypek
    Uczestnik
    #22700

    Czytałem to na początku jak się dyskusje zaczynały ale żadnego buraka tam nie znalazłem. Więc wypisz jakie to buraki niby są w Entku bo mi one umykają.

    [post="20184"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    No to sobie, do diaska, przeczytaj te dyskusji w całości, a nie tylko pierwsze dwa posty - całe wywody pisano na różnych forach o burakach w Entku, a jego fani wypisywali coraż smieszniejsze teorie na usprawiedliwienie beztalencia scenarzystów. Buraki nie znikną, jeśli będziesz udawał, że ich nie ma.

    Nie, nie będę teraz wypisywał, bo mi się nie chce.

    Po raz kolejny: RTFA

    Coen
    Uczestnik
    #22703

    Jak ci się nie chce to twój problem, choć ostatnie 3, a teraz już 4 posty niczego do dyskusji nie wnoszą. Dopóki ktoś mi nie poda przykładu Entkowych buraków to pozostanę radośnie przy stwierdzeniu, że ich niema. Więc póki, co...

    A i aby nie bnyło że wprowadzam w błąd: mówiac Burak mam na myśli w tej rozmowie sprzeczność z kanonem.

    EOT

    rafal.zieba
    Uczestnik
    #22708

    Jak ci się nie chce to twój problem, choć ostatnie 3, a teraz już 4 posty niczego do dyskusji nie wnoszą. Dopóki ktoś mi nie poda przykładu Entkowych buraków to pozostanę radośnie przy stwierdzeniu, że ich niema. Więc póki, co...

    A i aby nie bnyło że wprowadzam w błąd: mówiac Burak mam na myśli w tej rozmowie sprzeczność z kanonem.

    EOT

    [post="20190"]<{POST_SNAPBACK}>[/post]

    Nie wiem czy to tu potrzebne, ale na wszelki wypadek:

    MOGA BYC SPOJLERY

    Nie ma to lekka przesada. Wedlug kanonu (tj. przyjetych na podstawie dotychczasowych odcinkow, filmow i oficjalnych wypowiedzi producentow faktow) spotkanie Klingonow, Romulan i przynajmniej jeszcze Ferengi odbylo sie za wczesnie. Pierwszy kontakt z Klingonami to druga polowa wieku 23, z Ferengi to druga polowa wieku 24 (pomijajac kilka wczesniejszych potyczek z nieznanymi statkami), a z Romulanami to rok 2156 i to dokladnie. Po za tym scenarzysci nie sa, moim zdaniem, w stanie wyjsc zwyciesko z tego co ich czeka, czyli wojny Ziemsko-Romulanskiej, ktora wedlug kanonu ma miejsce w latach 2156-2160 czyli sezon 6 do 10. Musza skonczyc serial w polowie wojny, a tego, wedlug mnie, nie zrobia. W czasach wojny z Romulanami statki obu stron nie powinny miec komunikacji podprzestrzennej, a ziemskie juz maja. Borg byl duzym naduzyciem i pomimo, ze jakies wyjasnienie jest to uwazam ze nie powinno byc go w Entku.

    Wiele niedociagnieć probujemy sobie (my trekkerzy) wyjasniac w jakis sposob, naprawiac bledy producentow, bo nie chcemy przyjąc do wiadomości, ze mozna tak zepsuc nasza ulubiona serie.

    Trzeba przyznac, ze tworcy Entka musza wypic piwo, ktore sobie nawazyli robiac prequel (czy jak to sie tam pisze). Musza uwazac, zeby nie dac technologii lepszej niz ta z TOS, ktorego wydarzenia to 100 lat pozniej, ale musza dac technologie lepsza od tego co mamy dzis, a juz dzis jest to czasem cos lepszego niz w TOS). Od poczatku gdy uslyszalem, ze Entek ma sie dziac w przeszlosci do TOS, uwazalem ze to blad pchac sie w to, ale to zrobili, cos probuja, czasem im nie wychodzi (nawet troche czesciej niz czasem), ale to jest trek. Ogladam go bo chce znac historie swiata z mojej ulubionej serii skoro juz jest pokazywana. Powtarzam jeszcze raz to jest trek - dlatego, ze jako taki jest produkowany i to ze ludzie sobie mowia, ze dla nich to nie jest Star Trek tego nie zmieni. Nie znaczy to, ze nie moga tak mowic czy myslec.

    Lamania kanonu nie ustrzegly sie tez inne seriale. Kanon z TOS byl i jest lamany szczegolnie czesto. III wojna swiatowa przesunieta z konca XX na srodek XXI wieku. Podobnie pierwszy kontakt. Star Treka tworzy garstka ludzi, a oceniaja ich miliony. Jest oczywistym ze znajda jakies bledy i niedopatrzenia i im dluzej Star Trek jest produkowany tym wiecej ich bedzie. Tym trudniej bedzie trzymac sie kanonu z powodu sprzecznych informacji. Wyjscia sa 3:

    - skonczyc z produkcja Treka (wedlug mnie najgorsze mozliwe wyjscie)

    - przyjecie przez fanow do wiadomosci, ze bledy byly, sa i beda

    - zatrudnienie kilkuset (kilku tysiecy) osob aby pilnowaly czy wszystko zgadza sie z kanonem, bo tylko taka ilosc osob sprawdzajacych daje gwarancje, ze bledow i przeklaman bedzie malo (najlepsze, ale i najdrozsze wyjscie, wiec chyba raczej odpada)

    Wiele osob mowi, ze powinno sie skonczyc z Enterprise, bo to kiepski serial. Ja to podejscie uwazam za bardzo egoistyczne. Nie chcesz ogladac to nie ogladaj. Nikt ciebie chyba do krzesla przed monitorem nie przywiazuje. Nie powinienes jednak nikomu zabraniac tego ogladac i odbierac radosci z ogladania nowego odcinka. On nie robi wszystkiego zeby zmusic ciebie do ogladania, wiec ty nie rob wszystkiego zeby mu to uniemozliwic.

    Nie uwazam zeby Star Trek Enterprise to byl jakis fantastyczny serial ze wspaniala fabula, ale to Star Trek i dlatego chce go obejrzec, dlatego chce aby byl, aby dotrwal do sezonu 7. Na tym miedzy innymi polega fenomen Star Treka. Nie wiem czy jest jakis inny serial, ktory potrafilby utrzymywac przy telewizorze miliny osob na calym swiecie tylko z powodu tytulu. Gdyby to nie byl Star Trek to zostalby zdjety juz dawno temu.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 136 do 150 (z 836 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram