Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek - dossier
Szukałam też odpowiedzi na to pytanie o film. Na wiki napisane było, że chodzi o Kill Bill, bo na początku pojawia się cytat: Zemsta to danie, które najlepiej smakuje na zimno. (czy jakoś tak) i jest to rzekomo przysłowie klingońskie. Zaznaczam jeszcze raz, że tak podała wikipedia.Mi zawsze się wydawało, że to z Ojca Chrzestnego.
@ Manul - i na 99% właśnie o to chodziło autorowi pytania. To jest taki obiegowo znany fakt, już ze sto razy o tym słyszałem, choć też nie chce mi się wierzyć, by to przysłowie wymyślili scenarzyści ST ;)@ Jamjumetley - i tak będę niedługo musiał zmienić 🙂
Bo nie wymyślili. Za Urban Dictionary:
First said by Pierre Ambroise Francois Choderios de LaClos (1741-1803). He originally said it in French in his 1782 book Les Liasons Dangereuses: "La vengeance est un plat qui se mange froid. Quoted in Kill Bill Vol. 1 as being an old Klingon Proverb.
Już gdzieś wcześniej o tym słyszałem. Zanim jednak to do mnie trafiło, byłem przekonany, że to z Shakespeare'a.
Czyli, że w Kill Bill są co najmniej dwa nawiązania do ST, w tym IMDb wychwyciło tylko jedno, a powszechnie znane (i to własnie je miał na 99% facet z Newsweeka) jest to drugie, które w dodatku jest oparte na nieprawdzie ;>
już ze sto razy o tym słyszałem, choć też nie chce mi się wierzyć, by to przysłowie wymyślili scenarzyści ST 😉
Też kiedyś intrygowała mnie ta sprawa i przeprowadziłem małe dochodzenie. Żeby się nie powtarzać dam linka
http://www.startrek.pl/forum/index.php?act...age=0#msg172127
Nie mogłam sobie darować. Sprawdziłam i w książce "Ojciec Chrzestny" jest. Zanim znalazłam, wpisałam w wyszukiwarkę etymologię tego przysłowia i wynika, że wszyscy mają rację i... nikt. Przypisuje się tą fraze nawet Szekspirowi i kilku innym mniej znanym ludziom. Oczywiście wiadomość, że to przysłowie klingońskie również wyskakuje.A filmweb podaje w dziale ciekawostek do filmu Kill Bill:"Zemsta to danie które najlepiej smakuje na zimno - Stare Klingońskie Przysłowie". O tym informuje nas motto na pierwszej planszy filmu. Klingoni to dumna rasa wojowników występujących w popularnym serialu pt. "Star Trek". Oto nasza prawidłowa odpowiedź.
Jakoś tak przypomniało mi się ulubione powiedzenie znawców literatury angielskiej: "Dzieł Szekspira nie napisał Szekspir, tylko ktoś inny, kto się tak samo nazywał" 🙂
Mniejsza o "Zemstę...", już samo słowo "klingońskie przysłowie" jest nawiązaniem do Treka 😉
Ściśle: "sam fakt, że przymiotnik "klingońskie" pada na początku filmu".
******
Lekki entkoerotyzm na widelec.pl 😉
Ech rzesz ty... Jako mogłem o tym zapomnieć, jeden z moich ukochanych filmów, a czasem człowiek zapomina o rzeczach oczywistych. Barusz, chciałem od razu dodać, że można by wybaczyć laikowi użycia słowa międzygalaktyczny, ale chciałem zobaczyć jaka będzie Twoja reakcja, bo byłem przekonany, że takowa nastąpi 😛
By nie być laikiem w tym względzie, wystarczy... obejrzeć film o którym akurat się pisze, albo poszukać gdziekolwiek w Necie podstawowych informacji na jego temat.Ponadto, skoro usprawiedliwiasz autorów, a potem dodajesz, że można by im wybaczyć (to praktycznie to samo), no to wychodzi dziwnie.
Nie usprawiedliwiam, napisałem, że można by to podciągnąć pod teorie jakie snuli scenarzyści, choć nie uważam, by autor tekstu napisał to, co napisał w tym kontekście. Wielokrotnie można spotkać się z tego typu błędami. Kiedyś wyczytałem, że transporter to świetne urządzenie, by szybko poruszać się między galaktykami. Więc tego typu twierdzenia należy raczej traktować z przymrużeniem oka. Nie ma co się rozwodzić nad tym.
Mniejsza o "Zemstę...", już samo słowo "klingońskie przysłowie" jest nawiązaniem do Treka 😉
No tak, tylko musiałam znaleźć jakieś sensowne źródło informacji, a nie wikipedię, a przy okazji poszukałam trochę o etymologii.
To aż dziwne, że tyle razy oglądałam Kill Bill i ani razu nie zwróciłam uwagi na to odniesienie do ST.
Nie mogłam sobie darować. Sprawdziłam i w książce "Ojciec Chrzestny" jest.
Z tym, że o ile wiem, western o którym pisałem na startrek.pl został nakręcony przed wydaniem Ojca Chrzestnego (niedługo bo niedługo, ale zawsze), więc pozostaje pierwszym weryfikowalnym źródłem.
Z tym, że o ile wiem, western o którym pisałem na startrek.pl został nakręcony przed wydaniem Ojca Chrzestnego (niedługo bo niedługo, ale zawsze), więc pozostaje pierwszym weryfikowalnym źródłem.
Czyli pozostaje nam wierzyć, że to faktycznie klingońskie przysłowie. W końcu to rasa starsza od ludzi.
