Forum › Fantastyka › Star Trek › Star Trek a... toalety
A po co mieliby teleportować odchody. Tworzenie bytów ponad potrzebę. Prościej załatwić to w tradycyjny sposób. Dzieci też zazwyczaj rodzą w tradycyjny sposób.
1. Trwało by to pare sekund2. Nie trzeba by siadać, podcierać sie itp.3. Internet wieksze niz 120 MB/s nie jest nikomu w prawdzie mówiac potrzebny (przecietny plik nie ma nawet 1 G:cool: a ludzie i tak chcą stworzyci nternet który będzie miał np 2 GB/s. Ludzie zawsze tworza cos co wyda im sie lepsze
Za to trzeba by podchodzić do urządzenia i poddawać się zabiegowi. Trwajacemu zapewne dłużej niż zwykłe sranie. No i... skąd pomysł, że mogłoby to się komulolwiek wydać lepsze niż kibel?
Czemu dłużej? Po prostu potchodzisz do urżadzenia a on teleportuje z twoich jelit ciało obce.. Tak samo w jakims odcinku teleportowali pasożyta (tasiemca chyba) z jelit. To chyba było w TNG. MI tosie wydaje lepsze niz kibel ale ogólnie wydalanie jest przyjemne.. Ale jak mi sie spieszy to chciałbym to załatwic w 2 sekunbdy.
Primo: nie każdy jest specjalistą w obsłudze transportera, a tu jakby nie patrzeć wymagana jest precyzja, żeby nie było "Ups... zakres przesyłu przesunął mi się o 2 cm w lewo, ma ktoś może nowe jelito na zbyciu?"Secundo: Wyobrażasz sobie taką sytuację:Picard: Panie O'braien jedna luźna kupa do przesyłu.O'braien: Gotowy Kapitanie!Picard: Energize!
Takie coss mogło miec miec w okresie Archera a nawet Kirka.. Ale w czasie Picarda byli bardziej zaawansowani..
buahahaha ale gówniany temat ;-DDD naprawdę musi się wam nudzić. ale z rozbawieniem przeczytałem ;-P
Ja tam bym nie chciał, aby mi teleporter we flaki wsadzali 🙂 A co do toalet, tak jak już pisaliście mogą być przecież chowane w ścianie lub podłodze i ich po prostu nie widać.
Ja tam bym nie chciał, aby mi teleporter we flaki wsadzali 🙂 A co do toalet, tak jak już pisaliście mogą być przecież chowane w ścianie lub podłodze i ich po prostu nie widać.
jak we flaki? Tleeporter tylko namierza ciało obce i je tleeportuje.
Juz bardziej sie opłaca kibel hologram...
jak we flaki? Tleeporter tylko namierza ciało obce i je tleeportuje.
Juz bardziej sie opłaca kibel hologram...
To nie jest ciało obce.
Aż będę złośliwy.
I to jest właśnie efekt twierdzenia, że biologia w szkole jest niepotrzebna.
jak we flaki? Tleeporter tylko namierza ciało obce i je tleeportuje.
Juz bardziej sie opłaca kibel hologram...
To nie jest ciało obce.
Aż będę złośliwy.
I to jest właśnie efekt twierdzenia, że biologia w szkole jest niepotrzebna.
Bo biologia JEST całkowicie niepotrzebna. Mozna nic nie wiedziec o biologii ale do życia sie ona nie przyda..
Chodziło mi o to że gówno to nie część ogranizmu...
Fizyka też nie jest potrzebna - każdy wie, że gdy skoczy z dachu, to się zabije. Matematyka? Policzy się na palcach. Język polski to "tesz pszeciesz nic warznego". Kolego, bzdury pleciesz. ;>
To nie jest ciało obce.
Aż będę złośliwy.
I to jest właśnie efekt twierdzenia, że biologia w szkole jest niepotrzebna.
Bardziej twoim zdaniem zbliżona do nerki czy krwi? Serio pytam.
Fizyka też nie jest potrzebna - każdy wie, że gdy skoczy z dachu, to się zabije. Matematyka? Policzy się na palcach. Język polski to "tesz pszeciesz nic warznego". Kolego, bzdury pleciesz. ;>
Jezyk Polski akurat jest potrzebny ale powinein byc dobrowolny jak reszta przedmiotów bo to ze ktos czegos nie umie to jego problem.. Matematyka tez jest potrzebna.. W sumie Polski i Matematykas to ejdyne lekcje potrzebne kazdemu.. Fizyka jest całkowicie zedna w szkole.. W ogóle nie przyda sie w życiu.
