Forum Fantastyka Star Wars Skywalker: Odrodzenie

Skywalker: Odrodzenie

Wyświetlanie 6 wpisów - od 1 do 6 (z 6 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Smok Eustachy
    Uczestnik
    #240941

    ale kogo? Chyba misia Go-Go
    A tu Ziemniaczane Pole przeżywa załamkę:


    Dakann i jego rowery:
    UWAGA: bije mu trochę w główkę, na własną odpowiedzialność paczysz:

    Q__
    Uczestnik
    #240943

    Że Ci się chce kopać leżącego... Przecież to (poza paroma fajniejszymi scenami) było nieoglądalne. (A przy tym wyglądało strasznie niskobudżetowo, co się złym filmom regularnie przydarza, niezależnie od tego, ile gotówki na nie pójdzie...)

    No, dobra, jest jedna rzecz, którą Dżej Dżejowi pochwalę - w tych nielicznych dobrych 😉 bohaterowie wyglądają sympatycznie, i nawet widać, że się rozwinęli, że wydarzenia poprzednich Epizodów miały na nich jakiś wpływ. (Jasne, powinna to być norma, nie - powód do składania wyrazów uznania, ale w wypadku tej trylogii zasługuje na zauważenie.)

    Q__
    Uczestnik
    #244346

    Wychodzi na to, że b. łatwo było uratować finał tego filmu:

    Smok Eustachy
    Uczestnik
    #244354

    E tam

    Q__
    Uczestnik
    #254440

    I jeszcze takie spojrzenie na SW, z naciskiem na tytułowy film:
    https://www.vogue.pl/a/demontaz-atrakcji-gwiezdne-wojny

    Smok Eustachy
    Uczestnik
    #254448

    Czytam wynurzenia pani Prodeus i zasługują one na osobny wątek. Podobnie słabe jak to.

Wyświetlanie 6 wpisów - od 1 do 6 (z 6 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram