Forum › Fantastyka › Inne sci-fi i pozostałe gatunki › Seriale zapomniane, anulowane i mniej znane
Obejrzałem Total Recall 2070. Z "Pamięcią Absolutną" z A. Schwartzeneggerem wiele on wspólnego nie ma (poza może firmą Rekall, która istnieje i wgrywa w pamięć wycieczki turystyczne), za to na pewno ma sporo związków ze światami Dicka (wszechwładne korporacje, androidy, no i specyficzny klimat miasta jak w "Blade Runnerze": mrok, deszcz, neony, powietrzne taksówki i chińskie riksze - duży plus). W fabule nieco niespójności, gra aktorska także nie oszałamia (raz pojawia się Martin Sheen :)). Ale historia samouświadamiających się maszyn, ich konfliktu z ludźmi i do tego tajemnice Marsa - dla mnie ok. Szkoda, że po 1 sezonie anulacja.
Total Recall 2070 nie oglądałem, ale jeśli chodzi o skasowane seriale to niestety często tego doświadczam. Praktycznie wszystkie współczesne Sci-Fi kończą w ten sposób. W ciągu ostatnich kilka lat brutalnie ubito: Defying Gravity, FlashForward, Stargate: Universe, Stargate: Atlantis, Caprica, Outcasts, Paradox, V i pewnie jeszcze kilka innych, których teraz nie pamiętam. Skasowanie większości z nich w sumie nie zrobiło na mnie wrażenia, ale kilku było mi szkoda (Defying Gravity, SGU).Powili przyzwyczajam się do tego, że oglądam jak zaczynam oglądać serial, to na 90% nie poznam zakończenia.
Może ta pożałowania godna tendencja ulegnie w końcu zmianie, bo rzeczywiście, aż się hadko robi... Ledwo zaczną, już przerywają i szukają czegoś innego. W tym kontekście nowy serial trekowy, nawet gdy się w końcu pojawi, pewnie nie przetrwa pierwszego sezonu.
Totall Recall 2070 mnie się bardzo podobało, no i to podobieństwo do Blade Runnera było ponoć zamierzone, chcieli także oddać hołd temu genialnemu klasykowi. Gra aktorska nawet przyzwoita, najlepszy był jednak gość, który wcielił się w postać głównego androida. Trochę raziło częste wykorzystywanie tych samych ujęć, ale to mała wada.Co do nowego Treka , to jednak ma on ogromną markę, więc bym się nie obawiał by go zdjęli przed końcem nawet pierwszego sezonu.
To samo mówiło się o Stargate Universe :PMarka na pewno pomoże na starcie, gdy trzeba będzie przyciągnąć widzów. Ale jeśli publika się nie utrzyma, to nie ma przebacz.Nie żeby kiedyś nie zdarzały się cancele, ale dziś realia TV są jeszcze gorsze dla nowych seriali. Wszystkim rządzą słupki ratingów. I nie chodzi nawet o ogólną liczbę widzów, tylko konkretną grupę demograficzną będącą targetem stacji.
Właśnie skończyłem Oddysey 5. Zagładę Ziemi przeżywa tylko piątka astronautów będąca akurat w kosmosie. Dzięki potężnemu obcemu cofają się 5 lat w czasie, by odkryć przyczynę katastrofy. W roli głównej Peter Weller (pierwszy "Robocop"). Dużo wątków, fabuła czasami bardzo ok, a czasami naiwna, jednak sam serial oglądało się dość przyjemnie. Oczywiście cancel po pierwszym sezonie, co pozbawiło widzów rozwiązań wielu interesujących motywów...
Oj, to był bardzo chamski cancel. W ostatnim odcinku bardzo fajny zwrot akcji zrobili. Ucięli akurat w momencie, kiedy zaczynało być ciekawie. Ogólnie serial nawet niezły, tylko tych naiwności trochę za dużo było.PS: Coś czuję, że zaraz ktoś wspomni o Firefly - to chyba najbardziej bolesny z canceli.
Firefly jest zbyt oczywiste by o nim wspominać :)Z ciekawych rzeczy to na pewno Virtuality, który został skasowany już po... pilocie. Szybszej akcji chyba nie było w serialowym świecie. A szkoda, bo zapowiadał się ciekawie.
A co z nowym BSG będzie ? bo ostatnio Syfy chciało zrezygnować, jak to jest teraz ? Dostaniemy tylko krótki serial internetowy ? Bo jak tak to byłaby anulacja przed wyemitowaniem pilota, nowy rekord.
Firefly jest zbyt oczywiste by o nim wspominać 🙂
Z ciekawych rzeczy to na pewno Virtuality, który został skasowany już po... pilocie. Szybszej akcji chyba nie było w serialowym świecie. A szkoda, bo zapowiadał się ciekawie.
Virtuality jest super! Bardzo mi się podobał ten pilot i żałowałem, że nie było dalej serialu. Zwłaszcza, że odpowiadał za niego Ronald D. Moore (ten od Battlestara). Ale wybrali złą stację - Sci-Fi ma u FOXa ciężkie życie (zgadnijcie na jakim kanale leciał wspomniany Firefly).
A szybsze akcje się zdarzały. Tego pilota przynajmniej wyemitowali, niektóre seriale nie dochodzą nawet tak daleko. To spotkało np. Wonder Woman w tym roku - pilot był gotowy, jednak stacja nie zdecydowała się go wyemitować.
FOX lubi anulować dobre seriale, ale ostatnio najlepsze w tym jest NBC.
O tak - NBC daje radę :). Ledwo się jesień zaczęła a oni już 2 ubili.A w sprawie nowego BSG (Bloog & Chrome) nie ma nic nowego niestety. Oto co mi wiadomo (proszę jednak nie traktować tego jak pewniak):- pilot jest nakręcony, trwa postprodukcja. - wciąż brak daty premiery, ale nie ma raczej szans na 2011 rok. Co najmniej pierwszy kwartał 2012.- SyFy Channel wciąż nie podjęła decyzji jaka ma być forma serialu (webisodes czy standardowe odcinki w TV). Powodem tej decyzji jest ponoć fakt, że nie byli zbyt zadowoleni z tego pilota.
Ja zawsze zalowalem Space Above and Beyond. To byl dobry serial. Szkoda mi bylo tez Jericho. A nbc duzo kasuje bo i produkuje duzo crapu.
Tutaj nawet ja muszę się zgodzić SAAB to było coś i ni mogę odżałować kasacji.Chodź w dzisiejszych czasach DS9 i B5 także nie dotrwały by pewnie powyżej 1 sezonu.
Właściwie to B5 omal nie skończył się kasacją po 1-wszym sezonie. Stacja nie była zadowolona z oglądalności i postawili JMS warunek - albo zmieni główną postać na bardziej znanego/charyzmatycznego aktora albo kończymy serial.Dlatego po 1-wszym sezonie mamy zmianę dowódcy stacji.
