Coś muszą wykombinować. Ten film jest przełomem, jeśli następny będzie po prostu podobny, to mogą się przejechać, muszą stworzyć coś jeszcze "bardziej".
Oby to się spełniło i rzeczywiście nie zrobili po prostu dalszego ciągu ST XI w identycznej scenografii.
Owszem, był ciekawy jako serial. Jako Trek niekoniecznie, Star Trek kojarzy się raczej z wyznaczaniem nowych trendów i na tym polu w żadnym stopniu nie był przełomowy, dlatego jest zły jako produkt ST.
Uważam podobnie. Na pewno nie był jakąś nową wizją i żadnych pozytywnych nowych trendów. Był dobry jako uzupełnienie TOS, ale wniósł niewiele nowego, a nawet bardzo mało. Z drugiej strony gdyby jeszcze bardziej odbiegał od TOS - nie był by dobrym uzupełnieniem 😆 Po prostu ten film powinien się pojawić 40 lat temu, a nie dopiero w 2009 roku. 😀