Forum Trek.pl Newsy Star Trek Ruszyły prace nad scenariuszem do "Star Trek XII"

Ruszyły prace nad scenariuszem do "Star Trek XII"

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 53 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Eviva
    Uczestnik
    #75890

    Ja także chętnie obejrzałbym kontynuacje Enta i Voya, a zwłaszcza jeszcze raz Borga w akcji.

    Ja też - kontynuacja ENT to mogłoby byc cos, a raczej wypełniacz między ENT a TOS. Miodzio.

    Flashbones
    Uczestnik
    #75891

    Ja też - kontynuacja ENT to mogłoby byc cos, a raczej wypełniacz między ENT a TOS. Miodzio.

    Okres między ENT a TOS także byłby ciekawy.

    Erixin
    Uczestnik
    #75892

    Ciekawe jest to, ze jesteśmy przeważnie bardzo surowi dla nowości, a potem wracamy do czegoś i okazuje się całkiem niezłe. Ja miałem tak z DS 9 i Battlestar Galactica, które oglądam teraz z zaciekawieniem na AXN. Chyba tak człowiek "wsiąka" w temat, że nie potrafi złapać dystansu do tego.A propos Entka szkoda ze nie kontynuowano przygód Archera z Romulanami. Odcinek z dronom jest świetny. A wiocha to zakończenie wojny temporalnej w alternatywnej historii Ziemi. Tutaj to kicz straszliwy, choć kojarzy mi się to z odcinkami z Voy jak Hirogeni wykorzystali technologie holodeków do polowań.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #75893

    Każdy tak psioczy i psioczy, a potem i tak zgodnym chórem krzyczymy: lepsze to niż nic. Tyle, że taki Trek jest na prawdę niezły. Po co oglądać po raz 183 Borga, jak można zrobić coś zupełnie nowego, jak właśnie wizja Abramsa. ST jest tak uniwersalną wizją, że można go ukazywać na dziesiątki sposobów. Z uniwersum TNG już nic nowego nie da się wyciągnąć.

    Eviva
    Uczestnik
    #75897

    Okres między ENT a TOS także byłby ciekawy.

    No właśnie dokładnie o to mi biega.

    A propos Entka szkoda ze nie kontynuowano przygód Archera z Romulanami. Odcinek z dronom jest świetny. A wiocha to zakończenie wojny temporalnej w alternatywnej historii Ziemi. Tutaj to kicz straszliwy, choć kojarzy mi się to z odcinkami z Voy jak Hirogeni wykorzystali technologie holodeków do polowań.

    ENT miał bardzo wiele kiepskich, niedopracowanych i kretyńskich odcinków, a mimo to bardzo mi się podobał. Szkoda, że go urwano, ot tak. Kiedyś ten sam los spotkał nieodżałowanej pamięci TOS, za co decydenci powinni biczować się codziennie przed i po posiłku.

    Dzikowy
    Uczestnik
    #75898

    W alternatywnym uni widzę możliwość jaką dała reaktywacja BSG. Załoga w czasach Entka D wielowymiarowa i niejednoznaczna etycznie, Federacja naznaczona tragedią zniszczenia Volcana, a przez to mniej ufna i bardziej militarystyczna. Sami Volkanie już nie tak zimni, a raczej zimni w egoistycznej (?) potrzebie przetrwania jako gatunku - stali się przecież ElAurianami we własnym domu. Prawda jest taka, że jak kiedyś pomysły społeczne zastąpiły technologiczne, tak niedługo znudzą się efektowne wodotryski i wrócimy do potrzeby pokazania bohaterów z krwi i kości, zamiast Słoika Słoika.

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #75900

    Prawda jest taka, że jak kiedyś pomysły społeczne zastąpiły technologiczne, tak niedługo znudzą się efektowne wodotryski i wrócimy do potrzeby pokazania bohaterów z krwi i kości

    Wodotryski jak najbardziej, bo czemu nie, ale sęk w tym, żeby oglądać na powrót właśnie tych bohaterów z krwi i kości.

    Loken
    Uczestnik
    #75905

    Każdy tak psioczy i psioczy, a potem i tak zgodnym chórem krzyczymy: lepsze to niż nic

    Czyżby? ja wolę "nic" niż spaprana nowa wizje i zapewne nie jestem jedyny w tym przekonaniu.

    Po co oglądać po raz 183 Borga, jak można zrobić coś zupełnie nowego

    Po to że sa na tyle oryginalna i ciekawa rasa i istotnym elementem w układance ze warto wracać do nich choćby 300 razy jeśli zajdzie potrzeba.

    Z uniwersum TNG już nic nowego nie da się wyciągnąć

    E tam, to ze komuś zabrakło pomysłów nie znaczy ze juz nic więcej nie można.

    Popieram pomysł kontynuowania poniekąd zdarzeń z entka wbrew powszechnej opinii nie był taki zły, był.. interesujący :), postacie i ich wzajemne relacje były ciekawe i to zarówno na niskim jak i wysokim szczeblu.

    A tak w ogóle to gdzie sie podziali agenci temporalni którzy tak trzęśli pidżamami za każdym razem jak tylko ktoś podróżował w czasie ? znikniecie Volcana trudno przegapić 😉 powinni naprawić zło czynione przez Abramsa 😀

    fluor
    Klucznik
    #75906

    Powinni, ale okazuje się, że biuro temporalne (zimna wojna temporalna i inne wątki podróży w czasie) nie bardzo przystają do teorii wszechświatów równoległych, zaprezentowanych w ST XI.

    Romek 63
    Uczestnik
    #75913

    Ja też - kontynuacja ENT to mogłoby byc cos, a raczej wypełniacz między ENT a TOS. Miodzio.

    Całkowicie popieram :yes:

    Szkoda, że go urwano, ot tak. Kiedyś ten sam los spotkał nieodżałowanej pamięci TOS, za co decydenci powinni biczować się codziennie przed i po posiłku.

    A to także ciekawy pomysł ;D

    Wodotryski jak najbardziej, bo czemu nie, ale sęk w tym, żeby oglądać na powrót właśnie tych bohaterów z krwi i kości.

    Też całkowicie się zgadzam :yes:

    Powinni, ale okazuje się, że biuro temporalne (zimna wojna temporalna i inne wątki podróży w czasie) nie bardzo przystają do teorii wszechświatów równoległych, zaprezentowanych w ST XI.

    Też to zauważyłem. Dlatego też ta teoria światów równoległych, czy alternatywnych zaprezentowana także w ST XI nie bardzo mi się podoba. Właściwie jeśli takie światy istnieją to trudno się dopatrzeć logiki we wszechświecie. A zresztą podróże w czasie w takiej formie jak przedstawione w wojnie temporalnej także są właściwie bez sensu, bo każda wysoko zaawansowana cywilizacja która może dokonywać zmian w czasie robiła by to na okrągło z korzyścią dla siebie i rezultat tego byłby taki, że co chwila mielibyśmy inną historię co najmniej wielu cywilizacji każdej galaktyki i tak w nieskończoność. Niestety pachnie mi to jakimś wielkim nonsensem 😆 Tu chyba trzeba by wymyślić jakieś lepsze rozwiązanie tych paradoksów. Może jakiemuś reżyserowi się to w końcu uda ;P

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #75924

    znikniecie Volcana trudno przegapić powinni naprawić zło czynione przez Abramsa

    To chyba właśnie Abrams naprawia zło czynione przez tempralnych. Świat TNG był sztywny i przewidywalny aż do XXIX wieku. Jaki z tego wniosek? Rób co chcesz, konsekwencje i tak cię ominą, my przylecimy i wszystko naprawimy. Niektórych boli to (mnie poniekąd też) że Volkana zniszczono i już go nie będzie. Abrams wykluczając temporalnych pokazał, że pewne rzeczy są po prostu nieodwracalne i koniec kropka. Nie ma wyjścia awaryjnego.

    ja wolę "nic" niż spaprana nowa wizje i zapewne nie jestem jedyny w tym przekonaniu.

    Mogło być znacznie gorzej, ale według mnie wcale nie jest źle. Zmiana pokoleniowa rządzi się swoimi prawami i albo to zaakceptujemy, albo cóż, trudno. Mi się taki Trek bardzo podoba i chcę więcej.

    wbrew powszechnej opinii nie był taki zły, był.. interesujący

    Owszem, był ciekawy jako serial. Jako Trek niekoniecznie, Star Trek kojarzy si.ę raczej z wyznaczaniem nowych trendów i na tym polu w żadnym stopniu nie był przełomowy, dlatego jest zły jako produkt ST.

    fluor
    Klucznik
    #75927

    Dziwna myśl mnie naszła. Zniszczenie Wolkana jako Kobayashi Maru dla trekkerów 😉

    Jamjumetley
    Uczestnik
    #75930

    Dlatego też ta teoria światów równoległych, czy alternatywnych zaprezentowana także w ST XI nie bardzo mi się podoba.

    A ja się zapytam - czym jest Mirror Universe? Jakoś ten świat równoległy nie przeszkadza, co? 😀

    Dziwna myśl mnie naszła. Zniszczenie Wolkana jako Kobayashi Maru dla trekkerów 😉

    Łe tam... Osobiście nigdy nie przepadałem za Vulcanami. Zniszczenia ich planety jakoś specjalnie źle nie przeżyłem 🙂

    Lo'Rel
    Uczestnik
    #75936

    Zniszczenie Wolkana jako Kobayashi Maru dla trekkerów

    Czyżby film Abramsa zawierał więcej podtekstów niż nam się wydaje? :>

    Toreth
    Uczestnik
    #75941

    Zmiana pokoleniowa rządzi się swoimi prawami i albo to zaakceptujemy, albo cóż, trudno. Mi się taki Trek bardzo podoba i chcę więcej.

    Ano właśnie. Pojawienie się TNG też pewnie wzbudziło niechęć niektórych fanów TOS-a. Tak już jest w sztuce (tej większej i tej mniejszej), że nie da się tak, by się wszystkim zawsze podobało.

    Mnie się na szczęście podoba, więc czekam na ciąg dalszy 🙂

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 53 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram