Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Sesja RPG › RPG - Gul Dain Taren
- Wielkość odpowiadała okrętowi klasy B'Rel podobnie jak sygnatura WARP jaką udało się ustalić wykazywała cechy tego typu.
- Wiadomość przesłana, ale jest problem. Nie wykrywam najbliższego z przekaźników, wiadomość dojdzie z opóźnieniem znacznym.
Spojrzałeś na ekran taktyczny. Gdzie oni są! - zastanawiałeś się
- Ślad wejścia w nadprzestrzeń. W pobliżu planety. Wygląda na to, że nie spodziewali się nas. Mam odczyt kierunku...
- Kurs pościgowy. Kontynuować wysyłanie przekazu. Jak tylko uda się zlokalizować wroga, ostrzał z dezruptorów. - Dain patrzył na czarny ekran kosmosu. Co robili tu Klingoni? Raczej wykluczał celowe działanie KSO. Od czasu wojny o Mgławicę Betraka ograniczali się tylko o szpiegowania sektorów granicznych. Zapewne to wysłannicy z jakiegos żebraczego rodu, który chce się wzbogacić na rabunku. Dla takich istot Taren nie miał litości.
- Tak jest. Kurs zbliżeniowy. Przyspieszają, oddalają się od planety. Wygląda na to, że będą próbować ucieczki, raczej nie spodziewali się krążownika.
B'Rel - oddala się, maskowanie, brak informacji o uzbrojeniu
- Sternik, spróbuj ich doścignąć. Naukowa, szukaj wszelkich anomalii, pewnie będą chcieli po drodze się urwać.
- Zwiększam moc silników... przyspieszenie rośnie, kurs zachowany.
- Wykrywam ślad włączania silników WARP. Urywają się...! Mam koordynaty!
B'Rel - oddala się, za jedną turę włącza silniki WARP
- Ognia ze wszystkich dezruptorów. Musimy uniemożliwić im wytworzenie bąbla warp.
- Strzelamy na ślepo... skraj zasięgu... - powiedział pierwszy zanim wystrzeliły dezruptory
- Wskaźniki wskazują na tworzący się bąbel WARP...
Promienie dezruptorów przecięły miejsce gdzie prawdopodobnie znajdował się okręt wroga.
Po chwil jasny rozbłysk wskazał na to iż wycofał się on z walki
- Oddalają się. Mam kurs... prędkość WARP 4. Wykrywam niestabilność ich silników. Prędkość spada. Utrzymuje się na WARP 3.
B'rel wchodzi w WARP, uszkodzone silniki.
- Za nimi. Strzelać tak by uszkodzić wrogi okręt, ale nie zniszczyć. Chcę jeńców.
- Obieram zgodny kurs. WARP 4. Dogonimy ich za 13 minut... - zameldował sternik.
- Informacje zapisałem do wysyłania automatycznego. Dostaliśmy zwrot z kolejnego nadajnika, również zniszczony. To ostatni w tym systemie. Wiadomość do centrali dotrze za 24 godziny.
B'rel porusza się ze stałą prędkością w WARP 3
- Sternik, trochę przyśpiesz. Musimy się szybko zająć tym B'Relem. Zdaje mi się, że Klingoni szykują coś większego.
- Przyspieszam do WARP 5. Dogonimy ich w ciągu kilkudziesięciu sekund...
- Wchodzimy w zasięg broni. Wchodzą w niski WARP!!!!
- Kapitanie, mamy ich na ogonie!
Po chwili okrętem wstrząsnęło od serii z distruptorów. Mostek zakołysał się, ale wszystkie systemy pozostały stabilne. Wtedy uderzyła torpeda powodując włączenie się systemów gaśniczych na części pokładów.
- Tu maszynownia. Mamy wyciek plazmy, ale już pracujemy nad tym. Wygląda na niedoróbkę w produkcji.
CUS Antharma - osłony 75%, broń przeładowana, ustawiony tyłem do wroga
B'Rel - podnosi osłony, przeładowuje broń
Galor bluznął ogniem pokazując swoją potęgę. Klingoński drapieżny ptak na moment zniknął w rozbłysku wywołanym zetknięciem energii broni z jego podnoszonymi osłonami.
- Centralne trafienie!
Gdy sensory dostosowały się do blasku zobaczyłeś fragment oderwane skrzydła koziołkujący w ptrzestrzeni i wciąż groźnego wroga powoli zbliżającego się do Twojego okrętu.
- Osłony wroga opadają do minimum. Kontynuują przeładowywanie broni.
- Tu maszynownia. Gotowi do ciasnego zwrotu taktycznego. Wykonuję.
Nagle okrętem wstrząsnęło, a większość świateł przygasła. Włączyło się oświetlenie awaryjne. Kontrolki na większości konsoli mrugały ostrzegawczo.
- Maszynownia. Straciliśmy część silnika. Wycieki plazmy na kilku pokładach. W części maszynowni mamy piekło po wycieku chłodziwa. Straciliśmy WARP i sporą ilość energii.
- Kapitanie, koziołkujemy. Silniki nie wyhamowały pędu.
- Wspomagam systemy silnika. Wytraciliśmy. Są naprzeciw nas...
Spojrzałeś na ekran. B'Rel leciał prosto na was...
Wtedy wystrzelił z tego co miał celując w przód okrętu.
Mostkiem wstrząsnęło ponownie a z wentylacji zaczął dobywać się dym. Na szczęście systemy przeciwpożarowe stłumiły ogień w zarzewiu.
- Odzyskaliśmy moc w broni energetycznej. Dalej problemy z WARP. Trzymam osłony, ale coś mi się zdaje, że przy przeciążonych systemach długo sie nie utrzymają. - wykrzyczał inżynier
CUS Antharma - osłony 65 % niestabline, utrata silnika WARP
B'Rel - osłony 7%, utrata skrzydła, brak WARP i części uzbrojenia, torpeda przeładowana w następnej turze
- Ognia w ich wyrzutnię torped. Po jej uszkodzeniu w resztę broni. Gdy będzie bezbronny to przenieść śmierdzieli do cel. Obniżyć moc osłon 25%, by nie przeciążyć obwodów.
- Tak jest! - odpowiedział pierwszy z zaciętym wyrazem twarzy
Galor ponownie uderzył. Rozbłysła większość emiterów, a na wyciemnionym ekranie zauważyłeś jak puszczają osłony a promienie śmierci tną pancerz B'rela jak rozgrzany nóż masło. Drapieżny ptak stracił swoje drugie skrzydło, a eksplozja w okolicach maszynowni pozbawiła go silników. Obracając się wokół własnej osi sunął prosto w waszą stronę....
- Osłony stabilne, na 25 % zameldowała maszynownia. Rozpoczynamy przesyłanie.
- Tu Kretar, mamy ich w karcerze. Niewielu ocalało...
- Kapitanie.... nie odskoczymy.... oni lecą prosto na nas!
CUS Antharma - osłony 25%, systemy w normie, WARP niesprawny
B'Rel - osłony 0%, niestabilność poszycia, brak napędu, pozbawiony załogi
