- Szczerze mówiąc to nie zazdroszczę panu sytuacji. Mam 4 Tongi wolne. Niedługo miał dotrzeć Galor, ale to wciąż za mało... zobaczę co się da zebrać z innych odcinków, ale nie będzie tego zbyt wiele.
Zakończył i rozłączył się. Usłyszałeś zgrzytanie zębami. Spojrzałeś na bok i widziałeś wściekłego Mantisa.
- Tego zbyt wiele... - powiedział cicho i chrapliwie -...znosiliśmy wiele, ale to już przesada.
Wstał gwałtownie i wyszedł z mostka nic nie mówiąc, ignorując zaskoczone spojrzenia załogi.