Forum › Fandom › Sesje RPG, PBF i inne › Sesja RPG › RPG - Gul Dain Taren
- Poinformuj mnie kiedy zaczniemy polowanie. Będę w swoim gabinecie. - rzekł i zszedł z mostka.W kajucie położył się na leżance i zaczął czytać dokładne dane taktyczne talariańskiego transportowca.
Nie było tego zbyt wiele... jednostki tej klasy były bardzo słabo poznane i jedyne co udało się Tobie uzyskać to dane wywiadu a propos prawdopodobnych osiągów oraz parę informacji z potyczek tych okrętów z piratami i tyle ile dało sie osiągnąć ze skanów...
Wymiary:
Długość: 120 metrów
Szerokość: 50 metrów
Wysokość: 10 metrów
Liczba pokładów: 2
Masa (pusta): 120 000 t
Załoga: przypuszczalnie 40
Uzbrojenie:
4 banki ciężkich fazerów o przypuszczalnej mocy 5000 TW
Torpedy: Brak danych
Systemy obronne:
System osłon o mocy 200 000 YJ
Podwójny kadłub duranowy
Pole integrujące nieznane
Osiągi:
Prędkość przelotowa: Warp 6
Prędkość maksymalna: Warp 7
Prędkość maksymalna chwilowa: Warp 8.8 przez 6 godzin
Przejrzałeś dane i pomyślałeś przez moment. "Interesująco będzie dokonac przeglądu okrętu i jego weryfikacji gdy już go zdobędziecie..."
I wtedy otrzymałeś sygnał:
- Mamy informację ze stacji. Nelar'Va'Se wyruszył. Kieruje się do granicy, póki co nie zmienia kursu...
- Na razie postępujcie zgodnie z planem Mantisa. Nie możemy dać szansy, żeby Talarianie przejrzeli nasz plan.
- Oczywiście. Tak będzie. Kontynuujemy kurs, jedynie z drobnym odchyleniem. W razie potrzeby w 5 minut dotrzemy w maksymalnym WARP na miejsce... - usłyszałeś meldunek
Okręt kontynuował pozorowany patrol... do momentu gdy sensory dalekiego zasięgu wykryły zatrzymanie silników talariańskiego okrętu w pobliżu znacznej wielkości pasa asteroidów. Jednego z dwóch pod Twoją kontrolą.
- Panie, zatrzymali silniki...
- Poczekamy chwilkę. To może byc podpucha. Jeśli w ciagu 5 minut nie wystartują to wkraczamy.
Wysyłają jakiś sygnał... na Kardazjańskiej częstotliwości. Przekaz na naszego Hideki, zaszyfrowany niestety... nie wiem ile zajmie mi jego złamanie - szybko zameldowała naukowa
- Studzą silniki, nie wygląda to na podstęp... albo raczej wygląda, ale innego sortu - zaniepokoił się Mantis
- Co masz na mysli? - zapytał wchodząc na mostek i zajmując swe miejsce.
- Może i jestem nazbyt podejrzliwy, ale użyli kolejny raz tego samego szlaku wiedząc, że mamy na nich oko. Tego samego kodu szyfrowania przy przekazaniu wiadomości co wskazuje na zupełną amatorszczyznę, a teraz zatrzymali się tu i czekają, nawet nie chowając się wewnątrz pasa asteroid...
- Masz rację. To za grubymi igłami szyta okazja. Na razie zostaniemy gdzie jesteśmy i poczekamy na kolejne wydarzenia.
W dalszym ciągu nic. Wykonują tylko skan przestrzeni.
- Ruszyli się! Emisja z silników impulsowych. Chowają się w pas asteroidów.
- Monitorujcie przestrzeń w poblizu pasa asteroidów. Ktoś zapewne podleci.
- Okręt wychodzi z WARP! Klasa Hideki, to nasza zguba! - zameldowała operacyjna
- Jak wleci w pole asteroidów to maksymalny warp. Kurs przechwytujący. Pole osłabi ich czujniki i nie wymkną sie nam.
Nawet ty poczułeś gdy w pewnym momencie okrętem szarpnęło gdy weszliście w maksymalny WARP. Mantis zameldował jedynie:
- Maksiumum WARP, osiągamy cel za 4 minuty 30 sekund....
Wyskoczyliście po chwili na wprost potężnego pasa skalnych okruchów zgromadzonych w tej części systemu. Czujniki wciąż wychwytywały słabe echo okrętów wewnątrz przeszkody.
- Wciąż ich widzimy.... nie, zaraz... ślad emisji podprzestrzennej... wyłączają systemy pokładowe, a w tym gąszczu nie chwycimy ich zwykłymi sensorami... - zameldowała naukowa robiąc co mogła by utrzymać ich w zasięgu standardowego radaru
- Ślad wyjścia z nadprzestrzeni! Pozycja 7435.2 powyżej nas.... drugi ślad pozycja 7434.3 ten sam kierunek...
- Nie mamy jednostek na radarze, możliwe, że są to jacyś klingońscy maruderzy... - zameldowała operacyjna zaniepokojona
Mantis spojrzał na Ciebie pytająco:
- I to miałem na myśli... - stwierdził
- Byłem w gorszych tarapatach. - odparł z uśmiechem. - Jeśli ślady są w zasięgu broni to prewencyjnie ostrzelać. Wejść w pas asteroid i wyłączyć niepotrzebne systemy. Pobawimy się w kotka i myszkę. Uważajcie na roztrącane przez niewidzialne statki skały. Kierujemy się ku ostatniej pozycji Talarian, ale nie do końca. Poszukamy ich w okolicy.
